Fly4free.pl

Które linie najlepiej przetrwają pandemię koronawirusa ? Niektórzy mogą mieć poważny problem

Foto: VanderWolf Images / Shutterstock

Ryanair i Wizz Air dysponują najlepszą płynnością finansową wśród linii lotniczych w Europie, która pozwoli im długo utrzymać się na rynku, nawet jeśli uziemienie branży lotniczej spowodowane pandemią będzie postępować – wynika z zestawienia branżowego serwisu analitycznego CAPA. Z drugiej strony – najgorzej wygląda sytuacja Lufthansy oraz linii SAS i Norwegian, jednak te 2 ostatnie linie otrzymały już rządową pomoc.

Każdy kolejny dzień przynosi kolejne złe informacje na temat kondycji branży lotniczej: w czwartek Lufthansa informowała na przykład, że linie w ramach jej grupy zmniejszyły oferowanie o 95 procent, dzień wcześniej Ryanair informował, że w przyszłym tygodniu może zawiesić wszystkie trasy. Sytuacja związana z koronawirusem jest dla branży na tyle dramatyczna, że tylko kwestią czasu pozostaje pytanie, które linie zbankrutują jako pierwsze lub będą apelować do rządów swoich krajów o pomoc publiczną. Tymczasem serwis CAPA przygotował bardzo ciekawy raport, w którym ocenił, które linie lotnicze są najlepiej przygotowany na wywołany pandemią kryzys w branży. Linie lotnicze zestawiono tu według kryterium ich płynności finansowej, czyli tego, jak duże są ich rezerwy gotówki oraz jej ekwiwalentów. Następnie zestawiono ją z przychodami za ostatni rok fiskalny i w efekcie stworzono zestawienie dotyczące tego, jak długo dany przewoźnik jest w stanie wytrzymać pandemię i całkowite zatrzymanie operacji. Oto wyniki zestawienia.

Foto: CAPA

Nie jest chyba wielkim zaskoczeniem, że najlepiej przygotowane do obecnej sytuacji są linie Wizz Air i Ryanair, których płynność finansowa wynosi odpowiednio 48 i 47 procent rocznych przychodów. Jak czytamy w raporcie CAPA, jest to odpowiednik 176 i 170 dni bez operacji. Na trzecim stopniu podium znajduje się Finnair, którego płynność finansowa pozwala na “przeżycie” 133 dni.  CAPA dobrze ocenia też kondycję linii z grupy IAG (British Airways, Iberia etc.) oraz linii easyJet. Na kolejnych miejscach znajdują się Air France-KLM i Turkish Airlines. Najgorzej pod względem płynności wygląda sytuacja Grupy Lufthansa i SAS(wystarczająca płynność do operowania przez 51 dni), a na szarym końcu znajduje się Norwegian (aktywa jako 7 proc. Rocznych przychodów – rezerwy na 26 dni operowania).

Nie da się ukryć, że wszystkie linie szukają obecnie oszczędności – tną zatrudnienie i redukują liczbę lotów. Lufthansa, która ma gotówkowe rezerwy na poziomie 4,3 mld EUR (dużo, ale w porównaniu do rocznych przychodów grupy to ledwie 12 procent) jest jednak w na tyle dobrej sytuacji, że posiada na własność 86 procent swojej floty samolotów. Przewoźnik ocenia wartość swoich samolotów na ok. 10 mld EUR i twierdzi, że w razie potrzeby linia może sprzedać część samolotów na rynku lub leasingodawcom. Jest to oczywiście jakieś rozwiązanie, choć w obecnych realiach rynkowych niemiecka linia raczej nie dostanie dobrej ceny za swoje samoloty.

Z kolei znajdujący się w najgorszej sytuacji Norwegian otrzyma rządową pomoc: w czwartek wieczorem ogłoszooa, że znany przewoźnik dostanie pomoc publiczną od norweskiego rządu wynoszącą 275 mln EUR. To prawie połowa wartego 537 mln USD funduszu, który Norwegia przeznacza na ratowanie branży lotniczej.

Oczywiście, najważniejsze pytanie brzmi, jak długo potrwa kryzys, ale też, co stanie się, gdy uda się poskromić pandemię? Większość ekspertów jest zgodna, że koronawirus przyczyni się do wzrostu konsolidacji rynku lotniczego w Europie, czyli sytuacji, w której będziemy mieli 5-6 dominujących linii lotniczych i kilku mniejszych przewoźników.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »