26.10.2015
Koniec lotu! Najdziwniejsze przypadki wyrzuceń z samolotu
Czy można odmówić komuś lotu samolotem za to, że trzyma w dłoni książkę? Jak się okazuje - tak.
Oto najdziwniejsze przypadki pasażerów, których lot skończył się szybciej niż się spodziewali.
PoprzednieObraz 4 z 12Następne
Bokserki nad spodniami
Stewardessy jednego z amerykańskich samolotów musiały wykazać się nie lada cierpliwością przy historii pasażera nader chętnie eksponującego to szlachetne miejsce, gdzie kończą się plecy. Przypomnijcie sobie modę hip-hopową z lat 90. Bielizna wysunięta znacznie ponad opadające spodnie była wtedy standardem. I na taki właśnie image zdecydował się latem 2012 r. 20-letni student uniwersytetu z Nowego Meksyku. Spodnie opuścił zdecydowanie poniżej swoich pośladków i z dumą prezentował swoje bokserki, co wystarczyło do wezwania policji i zarzutów o nieodpowiednie zachowanie w miejscu publicznym. Mężczyzna nie miał zamiaru podciągnąć spodni, przez co bez sentymentów definitywnie wyproszono go z samolotu. Kiedy media wypytywały mamę studenta, dlaczego zachowywał się tak specyficznie stwierdziła, że wcześniej był na pogrzebie kolegi i prawdopodobnie nie mógł się jeszcze pozbierać po przeżyciach emocjonalnych.
Fot. Wikimedia Commons
Stewardessy jednego z amerykańskich samolotów musiały wykazać się nie lada cierpliwością przy historii pasażera nader chętnie eksponującego to szlachetne miejsce, gdzie kończą się plecy. Przypomnijcie sobie modę hip-hopową z lat 90. Bielizna wysunięta znacznie ponad opadające spodnie była wtedy standardem. I na taki właśnie image zdecydował się latem 2012 r. 20-letni student uniwersytetu z Nowego Meksyku. Spodnie opuścił zdecydowanie poniżej swoich pośladków i z dumą prezentował swoje bokserki, co wystarczyło do wezwania policji i zarzutów o nieodpowiednie zachowanie w miejscu publicznym. Mężczyzna nie miał zamiaru podciągnąć spodni, przez co bez sentymentów definitywnie wyproszono go z samolotu. Kiedy media wypytywały mamę studenta, dlaczego zachowywał się tak specyficznie stwierdziła, że wcześniej był na pogrzebie kolegi i prawdopodobnie nie mógł się jeszcze pozbierać po przeżyciach emocjonalnych.
Fot. Wikimedia Commons
PoprzednieObraz 4 z 12Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Pawel Rzepa Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Te niektore przypadki to w glowie sie nie mieszcza...a na marginesie to nie zawsze wina chamstwa wspolpasazerow. nieraz mnie szlag trafia jak widze zachowanie i wrecz prowokacyjna postawe stewardess,czasem zachowuja sie jak gwiazdy ktorym zdaje sie sie ze to pokaz mody a nie praca...
Prawie wszystkie przypadki jak najbardziej słuszne. Nie rozumiem tylko dlaczego w niektórych przypadkach skończyło się bez kar. Przypadek bezczelnego grubasa też jest dziwny. Powinni go wywalać za każdym razem.
Spoko, jak z pół roku temu leciałem baba na fotelu obok zaczęła malować pazury lakierem... zero wentylacji a to tak dawało że hej... Skąd się takie tępe... biorą
Ja raz byłem świadkiem opóźnionego lotu do Dubaju z Belgradu o conajmniej 30min.. Mało poważne małżeństwo z 2 dzieci niemowlaków! i do tego wózek olbrzymi (jak to dla bliźniaków). Obsługa nie chciała ich wpuścić do przejścia, które prowadziło do samolotu. Mąż tej kobiety wykonał rozmowę telefoniczną z tego co widziałem.
Przyszedł jakiś uśmiechnięty gość w krawacie zamienił, wyglądało jakby się znał z tym co po niego dzwonił, zamienił 2 słowa z obsługą (stewardesami itp) i natychmiast ich wpuszczono. Na domiar tego 2 bobasy leciały na 2 pierwszych miejscach w klasie PREMIUM! pomimo tego, że miały zwykły bilet z tego co widziałem. Każda leżanka miała swoje krzesło. Z drugiej strony też niepoważni Europejczycy jacyś, kto zabiera niemowlaków do Emiratów, gdzie wtedy było ok. 35'C, a u nas 10'C. Takie różnice temperatur dla małych dzieci..
