REKLAMA

Kolejne linie lotnicze wprowadzają „strefy bez dzieci”. Zakaz dla pasażerów poniżej 12 roku życia

Foto: Photobac, Shutterstock
Indyjski tani przewoźnik IndiGo wprowadził w swojej klasie premium economy „strefę ciszy”. Za tym delikatnym zwrotem, kryje się zakaz przebywania dzieci poniżej 12 roku życia w niektórych częściach samolotu.

W myśl nowej polityki przewoźnika miejsca w rzędach 1-4 i 11-14 w samolotach IndiGo zostały określone jako „strefy ciszy”, co oznacza, że nie mają do nich dostępu dzieci. Wskazane rzędy to klasa premium economy: oferują więcej miejsca na nogi i wygodniejsze fotele.

Opinie na temat pomysłu linii są oczywiście mieszane – niektórzy uważają, że to dyskryminacja, jednak część pasażerów zdecydowanie popiera „strefy ciszy”.

Tym bardziej, że jak pisaliśmy już na Fly4free.pl, szlak w tej sprawie przecierały już inne linie lotnicze.

I tak, zakaz podróżowania pierwszą klasą w 2011 r. wprowadziły linie Malaysia Airlines, a w 2013 r. strefy bez dzieci wprowadziły linie Air Asia X oraz singapurski przewoźnik Scoot Airlines.

Na razie jest to, więc pomysł rozwijany tylko w Azji. Europejskie linie nie palą się do wprowadzania takiego zakazu, choć nie znaczy to, że nie chcą go pasażerowie – z przeprowadzonego 2 lata temu sondażu wynika, że ponad 70 proc. brytyjskich pasażerów jest za wprowadzeniem tego typu rozwiązań w liniach lotniczych i jest gotowa zapłacić nawet 50 GBP, gdyby linie lotnicze dały im możliwość wyboru.

Według niedawnego raportu określającego zachowania, które najbardziej irytują innych pasażerów, w ścisłej czołówce znaleźli się rodzice, którzy nie potrafią zapanować nad swoimi wrzeszczącymi pociechami.

Sprawdź, które zachowania pasażerów są dla innych najbardziej irytujące.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
świetny pomysł. czekamy na ryan air
Świadomy, 7 października 2016, 12:35 | odpowiedz
Oj przydałoby się i u "naszych" przewoźników. Ostatnio leciałam ze stansted do modlina i dziecko całą drogę kopało mi w krzesło i darło się. Oczywiście święta krowa, opasła matka nic z tym nie robiła bo przecież jest taka wyjątkowa że wydała na świat dziecie.
Marta, 7 października 2016, 12:37 | odpowiedz
Jeśli nie chcecie latać z dziećmi to nie latajcie wcale! Dziecko też człowiek.
Nod, 7 października 2016, 12:38 | odpowiedz
Nod Jeśli nie chcecie latać z dziećmi to nie latajcie wcale! Dziecko też człowiek.
Tu nawet nie chodzi o te dzieci tylko o egoistyczne matki, które nie potrafią się dzieckiem zająć.
noob, 7 października 2016, 12:39 | odpowiedz
noob
Nod Jeśli nie chcecie latać z dziećmi to nie latajcie wcale! Dziecko też człowiek.
Tu nawet nie chodzi o te dzieci tylko o egoistyczne matki, które nie potrafią się dzieckiem zająć.
brak wychowania robi swoje... aczkolwiek latając po europie to jest do przeżycia, kilkunastogodzinne long-haule potrafią człowieka zabić...
.we, 7 października 2016, 12:41 | odpowiedz
No to na forum znowu zaraz się zacznie jatka :) Mamuśki do boju ;)
Yanuss, 7 października 2016, 12:51 | odpowiedz
noob
Nod Jeśli nie chcecie latać z dziećmi to nie latajcie wcale! Dziecko też człowiek.
Tu nawet nie chodzi o te dzieci tylko o egoistyczne matki, które nie potrafią się dzieckiem zająć.
Najwyraźniej nie masz dzieci, inaczej nie obrażałbyś tych matek. Jak wielokrotnie latam z dzieckiem i jak kopie czy szturcha fotel to zwracam mu uwagę, ale czy on zawsze mnie słucha to już inna sprawa.
ola, 7 października 2016, 12:52 | odpowiedz
Marta Oj przydałoby się i u „naszych” przewoźników. Ostatnio leciałam ze stansted do modlina i dziecko całą drogę kopało mi w krzesło i darło się. Oczywiście święta krowa, opasła matka nic z tym nie robiła bo przecież jest taka wyjątkowa że wydała na świat dziecie.
No fakt, lecialas az z 2 godziny. Załamac sie idzie. Czasem dziecko placze bo nie rozumie dlaczego uszy bola i glowa itp. nawet mimo tlumaczen rodzicow. Dziecko wtedy tez stresuje sie, boi sie itp., ale najlepiej od razu zwalic wszystko na rodzicow. Ja nie lubie tych wrzaskow itp., ale wtedy ubieram sluchawki i staram sie to ignorowac, bo czasem mimo najlepszych checi nie zawsze sie da dziecko uciszyc.
chris, 7 października 2016, 12:53 | odpowiedz
Ale juz w rzedzie 5 i 15 moze siedziec taki wrzeszczacy bachor? ;)
emka, 7 października 2016, 12:55 | odpowiedz
Oj tak! Uwielbiam dzieci, ale matki, tatusiowie czy babcie powinny jednak sprawować kontrolę nad swoimi pociechami.
Mlodamama, 7 października 2016, 12:57 | odpowiedz
Marta Oj przydałoby się i u „naszych” przewoźników. Ostatnio leciałam ze stansted do modlina i dziecko całą drogę kopało mi w krzesło i darło się. Oczywiście święta krowa, opasła matka nic z tym nie robiła bo przecież jest taka wyjątkowa że wydała na świat dziecie.
Mialam to samo jak ostatnio lecialam do Bułgarii z męzem i córką. Nawet moja 7 latka powiedziała, ze to nie fajnie,...dwójka dzieciaków za nami kopała nas cały lot, waliła pięsciami w rozkladany stolik, az maz sie wkurzyl i zapytal ojca z tylu czy sobie nie radzi. Ojczulek sie zbulwersowal, ale okazalo się , ze jednak byl w stanie zdyscyplinowac swoje bahory. Straszna ignorancja, niektorzy nie powinnni mieć dzieci, skoro nie potrafią się nimi zajmować:/
Sneery, 7 października 2016, 12:57 | odpowiedz
noob
Nod Jeśli nie chcecie latać z dziećmi to nie latajcie wcale! Dziecko też człowiek.
Tu nawet nie chodzi o te dzieci tylko o egoistyczne matki, które nie potrafią się dzieckiem zająć.
Matki i OJCÓW.
gość, 7 października 2016, 12:57 | odpowiedz
Poczekajcie do czasu, aż będziecie mieć swoje dzieci. Moje są już starsze, ale nawet jak były małe do zachowywały się przywoicie (nie idealnie) jak na swój wiek. Teraz jestem dla dzieci i ich rodziców bardzo wyrozumiały. Ale to przyjdzie Wam z wiekiem (i rodziną)
mirrr, 7 października 2016, 13:08 | odpowiedz
ola
noob
Nod Jeśli nie chcecie latać z dziećmi to nie latajcie wcale! Dziecko też człowiek.
Tu nawet nie chodzi o te dzieci tylko o egoistyczne matki, które nie potrafią się dzieckiem zająć.
Najwyraźniej nie masz dzieci, inaczej nie obrażałbyś tych matek. Jak wielokrotnie latam z dzieckiem i jak kopie czy szturcha fotel to zwracam mu uwagę, ale czy on zawsze mnie słucha to już inna sprawa.
no to tylko świadczy o tym jaką matką jesteś
pfh, 7 października 2016, 13:13 | odpowiedz
chris Czasem dziecko placze bo nie rozumie dlaczego uszy bola i glowa itp. nawet mimo tlumaczen rodzicow. Dziecko wtedy tez stresuje sie, boi sie itp., ale najlepiej od razu zwalic wszystko na rodzicow. Ja nie lubie tych wrzaskow itp., ale wtedy ubieram sluchawki i staram sie to ignorowac, bo czasem mimo najlepszych checi nie zawsze sie da dziecko uciszyc.
Jakiś czas temu leciałem Dash-8, będąc przeziębionym. Podczas schodzenia do lądowania zmiany ciśnienia były tak duże, że wywoływały u mnie potworny ból w uszach. W życiu tak mnie jeszcze nie bolało, nawet u dentysty. To były potworne tortury, których nie zapomnę do końca życia. Rozumiem teraz, dlaczego dzieci płaczą w samolotach. Małe dzieci mają pewnie nie do końca wykształcone ucho środkowe (czy jest tu ktoś, kto się zna na anatomii?), stąd pewnie tak często małe dzieci płaczą. Jaki rodzic świadomie skaże swoje dziecko na TORTURY?
jaz99, 7 października 2016, 13:18 | odpowiedz
pfh
ola
noob
Nod Jeśli nie chcecie latać z dziećmi to nie latajcie wcale! Dziecko też człowiek.
Tu nawet nie chodzi o te dzieci tylko o egoistyczne matki, które nie potrafią się dzieckiem zająć.
Najwyraźniej nie masz dzieci, inaczej nie obrażałbyś tych matek. Jak wielokrotnie latam z dzieckiem i jak kopie czy szturcha fotel to zwracam mu uwagę, ale czy on zawsze mnie słucha to już inna sprawa.
no to tylko świadczy o tym jaką matką jesteś
wiesz co krytykować to sobie możesz co chcesz, ja też dopóki nie miałam dzieci i latałam sama to też tak myślałam o tych osobach co nie umieją uspokoić dziecka, ale czasem jak zwrócisz uwagę takiemu 3 latkowi, żeby tak nie robił to w jego naturze jest tak że zrobi ci na złość i i tak bedzie tak robił. Daj znać jak masz jakiś patent a nie obrażaj kogoś.
ola, 7 października 2016, 13:20 | odpowiedz
ola
pfh
ola
noob
Nod Jeśli nie chcecie latać z dziećmi to nie latajcie wcale! Dziecko też człowiek.
Tu nawet nie chodzi o te dzieci tylko o egoistyczne matki, które nie potrafią się dzieckiem zająć.
Najwyraźniej nie masz dzieci, inaczej nie obrażałbyś tych matek. Jak wielokrotnie latam z dzieckiem i jak kopie czy szturcha fotel to zwracam mu uwagę, ale czy on zawsze mnie słucha to już inna sprawa.
no to tylko świadczy o tym jaką matką jesteś
wiesz co krytykować to sobie możesz co chcesz, ja też dopóki nie miałam dzieci i latałam sama to też tak myślałam o tych osobach co nie umieją uspokoić dziecka, ale czasem jak zwrócisz uwagę takiemu 3 latkowi, żeby tak nie robił to w jego naturze jest tak że zrobi ci na złość i i tak bedzie tak robił. Daj znać jak masz jakiś patent a nie obrażaj kogoś.
Dlatego właśnie powinny być strefy bez dzieci lub też strefy dla rodziców z dziećmi.
Aa, 7 października 2016, 13:31 | odpowiedz
Jakiś czas temu leciałem Dash-8, będąc przeziębionym. Podczas schodzenia do lądowania zmiany ciśnienia były tak duże, że wywoływały u mnie potworny ból w uszach. W życiu tak mnie jeszcze nie bolało, nawet u dentysty. To były potworne tortury, których nie zapomnę do końca życia. Rozumiem teraz, dlaczego dzieci płaczą w samolotach. Małe dzieci mają pewnie nie do końca wykształcone ucho środkowe (czy jest tu ktoś, kto się zna na anatomii?), stąd pewnie tak często małe dzieci płaczą.Jaki rodzic świadomie skaże swoje dziecko na TORTURY? dokladnie, tez jestem bardziej wyrozumialy od kiedy mnie dopadly podobne dolegliwosci jak ciebie. W sumie na 40kilka lotow to tylko raz mi sie zdarzylo, ale akurat wtedy bylem tez przeziebiony.
chris, 7 października 2016, 13:32 | odpowiedz
chris
Marta Oj przydałoby się i u „naszych” przewoźników. Ostatnio leciałam ze stansted do modlina i dziecko całą drogę kopało mi w krzesło i darło się. Oczywiście święta krowa, opasła matka nic z tym nie robiła bo przecież jest taka wyjątkowa że wydała na świat dziecie.
No fakt, lecialas az z 2 godziny. Załamac sie idzie. Czasem dziecko placze bo nie rozumie dlaczego uszy bola i glowa itp. nawet mimo tlumaczen rodzicow. Dziecko wtedy tez stresuje sie, boi sie itp., ale najlepiej od razu zwalic wszystko na rodzicow. Ja nie lubie tych wrzaskow itp., ale wtedy ubieram sluchawki i staram sie to ignorowac, bo czasem mimo najlepszych checi nie zawsze sie da dziecko uciszyc.
zakładam słuchawki. ubierac to mozesz np. dziecko (odnieśnienie do tematu) ZAKŁADAJĄC mu słuchawki. ew. ubierasz SIĘ w coś (ale raczej płaszcz a nie słuchawki)
kokoszanel, 7 października 2016, 14:20 | odpowiedz
ola
pfh
ola
noob
Nod Jeśli nie chcecie latać z dziećmi to nie latajcie wcale! Dziecko też człowiek.
Tu nawet nie chodzi o te dzieci tylko o egoistyczne matki, które nie potrafią się dzieckiem zająć.
Najwyraźniej nie masz dzieci, inaczej nie obrażałbyś tych matek. Jak wielokrotnie latam z dzieckiem i jak kopie czy szturcha fotel to zwracam mu uwagę, ale czy on zawsze mnie słucha to już inna sprawa.
no to tylko świadczy o tym jaką matką jesteś
wiesz co krytykować to sobie możesz co chcesz, ja też dopóki nie miałam dzieci i latałam sama to też tak myślałam o tych osobach co nie umieją uspokoić dziecka, ale czasem jak zwrócisz uwagę takiemu 3 latkowi, żeby tak nie robił to w jego naturze jest tak że zrobi ci na złość i i tak bedzie tak robił. Daj znać jak masz jakiś patent a nie obrażaj kogoś.
Patent? Ja mam... cios w tylek zamiast bezstresowego wychowania i po 5 minutach placzu jest spokój.
Żal, 7 października 2016, 15:09 | odpowiedz
Ciekawe. Strefa ciszy 11-14 rząd a drace się dziecko w 10 lub 15. Umm trochę niewiele tej ciszy zostanie za te £50. Uśmiałam się :-)
elonek85, 7 października 2016, 15:22 | odpowiedz
Moja ośmioletnia córka też miała by nie latać, od kilku lat trenuje bierze udział w zawodach ogolnopolskich a za chwilę i europejskich , jest bardziej zdyscyplinowana i obyta niż nie jeden pełnoletni czlowiek .Poprostu skandal .
aga, 7 października 2016, 15:28 | odpowiedz
chris
Marta Oj przydałoby się i u „naszych” przewoźników. Ostatnio leciałam ze stansted do modlina i dziecko całą drogę kopało mi w krzesło i darło się. Oczywiście święta krowa, opasła matka nic z tym nie robiła bo przecież jest taka wyjątkowa że wydała na świat dziecie.
No fakt, lecialas az z 2 godziny. Załamac sie idzie. Czasem dziecko placze bo nie rozumie dlaczego uszy bola i glowa itp. nawet mimo tlumaczen rodzicow. Dziecko wtedy tez stresuje sie, boi sie itp., ale najlepiej od razu zwalic wszystko na rodzicow. Ja nie lubie tych wrzaskow itp., ale wtedy ubieram sluchawki i staram sie to ignorowac, bo czasem mimo najlepszych checi nie zawsze sie da dziecko uciszyc.
To skoro dziecko nie rozumie, uszy go bolą i cierpi katusze to są jeszcze inne środki transportu. Skoro nie ani dziecko ani rodzice nie potrafią uszanować obecności innych osób, to może podróż lądowa będzie spokojniejsza, bo nic nadzwyczajnego się nie będzie działo.... Przeżyłam dziewięciogodzinny lot z wrzeszczącym bachorem przez 10,5 godziny!!! (tak, zaczęło się już na lotnisku!!!) Myślałam, że mi głowa eksploduje i nie mogłam z głowy pozbyć się myśli, aby zamknąć to dziecko w toalecie :P Jestem za strefami ciszy we wszystkich liniach lotniczych! Chętnie dopłacę za święty spokój! A najlepiej niech wszystkie rodziny z dziećmi wysyłają osobnymi samolotami! A na lotniskach niech im zrobią "strefe rodzinną" na zasadzie "strefy vip"!
xyz, 7 października 2016, 15:54 | odpowiedz
Strefa bez dziecka to taki dyskryminujący i negatywny zwrot.... A nie lepiej by było zrobić strefę rodzica z dzieckiem? np kilka rzędów na samym końcu, bliżej wc - żeby nie latać z tymi małymi dzieciakami przez całą długość samolotu? I dalej od pasażerów "lepszej kategorii" jak domniemam czytając komentarze...Wydaje mi się, że to by było dobre dla wszystkich - i dzieci i rodziców i dla pasażerów "lepszej kategorii" i nawet obsługi. Sama mam trójkę dzieciaków i latają od 3 miesiące parę razy w roku. Nie płaczą, nie jęczą, nie kopią - mnie też wkurzają rozpuszcone dzieci i nieodpowiedzialni rodzice, ale tak samo wkurzają mnie słabi kierowcy, wpychający się ludzie w kolejce do kasy i nieuprzejmi urzędnicy. Ludzie są różni, ale każdy ma prawo latać. Trzeba umieć odnaleźć się w różnych sytuacjach. Osobiście wolę polecieć samolotem do teściów w 1,5h niż jechać samochodem przez 13h. PS: Bolące uszy to nie jest kwestia anatomii ucha tylko za przeproszeniem "fluków" w nosie.
ehhh..., 7 października 2016, 16:06 | odpowiedz
A ja zapłaciłbym extra 50 funtów byle nie siedzieć koło angoli. Lepiej płaczące dzieci niż pjana chołotA
frodo, 7 października 2016, 17:28 | odpowiedz
xyz
chris
Marta Oj przydałoby się i u „naszych” przewoźników. Ostatnio leciałam ze stansted do modlina i dziecko całą drogę kopało mi w krzesło i darło się. Oczywiście święta krowa, opasła matka nic z tym nie robiła bo przecież jest taka wyjątkowa że wydała na świat dziecie.
No fakt, lecialas az z 2 godziny. Załamac sie idzie. Czasem dziecko placze bo nie rozumie dlaczego uszy bola i glowa itp. nawet mimo tlumaczen rodzicow. Dziecko wtedy tez stresuje sie, boi sie itp., ale najlepiej od razu zwalic wszystko na rodzicow. Ja nie lubie tych wrzaskow itp., ale wtedy ubieram sluchawki i staram sie to ignorowac, bo czasem mimo najlepszych checi nie zawsze sie da dziecko uciszyc.
To skoro dziecko nie rozumie, uszy go bolą i cierpi katusze to są jeszcze inne środki transportu. Skoro nie ani dziecko ani rodzice nie potrafią uszanować obecności innych osób, to może podróż lądowa będzie spokojniejsza, bo nic nadzwyczajnego się nie będzie działo…. Przeżyłam dziewięciogodzinny lot z wrzeszczącym bachorem przez 10,5 godziny!!! (tak, zaczęło się już na lotnisku!!!) Myślałam, że mi głowa eksploduje i nie mogłam z głowy pozbyć się myśli, aby zamknąć to dziecko w toalecie ? Jestem za strefami ciszy we wszystkich liniach lotniczych! Chętnie dopłacę za święty spokój! A najlepiej niech wszystkie rodziny z dziećmi wysyłają osobnymi samolotami! A na lotniskach niech im zrobią „strefe rodzinną” na zasadzie „strefy vip”!
Tak, podróż lądowa z dziećmi z Polski do Malezji czy na Filipiny. Coś pięknego.
Asia, 7 października 2016, 17:48 | odpowiedz
Panowie zajęci biznesmeni, którzy chcą płacić 50 funtów za przebywanie w sztucznym świecie pychy i zarozumiałości. Dziecko TEŻ CZŁOWIEK ! Ma prawo latać, ma prawo płakać. Też byliście dziećmi kiedyś.
Wrrr, 7 października 2016, 18:15 | odpowiedz
Wrrr Panowie zajęci biznesmeni, którzy chcą płacić 50 funtów za przebywanie w sztucznym świecie pychy i zarozumiałości. Dziecko TEŻ CZŁOWIEK ! Ma prawo latać, ma prawo płakać. Też byliście dziećmi kiedyś.
ale nie ma prawa zakłócać MOJEGO spokoju.
Janina, 7 października 2016, 18:23 | odpowiedz
Strefa ciszy tylko w wybranych rzędach? Rewelacja! Wiadomo, że te rzędy są oddzielone niewidzialnymi dźwiękoszczelnymi kurtynami, które uchronią przed hałasem z innych rzędów...
Grubson, 7 października 2016, 20:46 | odpowiedz
noob
Nod Jeśli nie chcecie latać z dziećmi to nie latajcie wcale! Dziecko też człowiek.
Tu nawet nie chodzi o te dzieci tylko o egoistyczne matki, które nie potrafią się dzieckiem zająć.
Masz dzieci? Latałeś kiedyś z nimi? Dzieci w samolocie mają problem z zatykającymi się uszami. Czują ból i płaczą, co wg ciebie ma zrobić matka? Podać chloroform? Jak mniemam, większość podróżników urodziła się dorosła, no może w liceum.
LL, 7 października 2016, 23:02 | odpowiedz
Masz dzieci? Latałeś kiedyś z nimi? Dzieci w samolocie mają problem z zatykającymi się uszami. Czują ból i płaczą, co wg ciebie ma zrobić matka? Podać chloroform? Jak mniemam, większość podróżników urodziła się dorosła, no może w liceum. Proste- w ogole nie maja dzieci i nie maja pojecia jak to jest zajmowac sie dziecmi.
chris, 8 października 2016, 15:29 | odpowiedz

Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.