Lotnisko Chopina
30.08.2018

Kiedy low-costy i czartery wyniosą się z Warszawy? “Po rozbudowie to nie będzie przyjazne lotnisko dla tanich linii”

– W pierwszej kolejności z warszawskiego portu do Radomia przeniesione zostaną czartery – mówi Mikołaj Wild. Czy to oznacza, że tanie linie zostaną w Warszawie jeszcze kilka lat? W czwartek pojawiły się też nowe informacje na temat lotniska w Radomiu i portu Chopina, który… wcale nie musi być zamknięty po otwarciu CPK.

Czwartkowy okrągły stół z udziałem ministra Mikołaja Wilda oraz przedstawicieli linii lotniczych dotyczył głównie tematu budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. W dyskusji nie brali udziału przedstawicieli tanich linii lotniczych – swoich reprezentantów miały za to Emirates, Qatar Airways i Lufthansa. Obecny był też prezes LOT, Rafał Milczarski.

– Największe linie lotnicze widzą potencjał związany z budową Centralnego Portu Komunikacyjnego. To pierwsze z serii spotkań, bo linie lotnicze chcą dokładnie poznać zasady, na jakich będą funkcjonowały w Porcie Solidarność. Budując nowe lotnisko będziemy musieli pogodzić 2 rodzaje interesów – z jednej strony chcemy bowiem zapewnić przewoźnikom możliwie największą dostępność w Porcie Solidarność, z drugiej zależy nam na rozwoju LOT i jesteśmy przekonani, że powinien być on traktowany wyjątkowo. Z tego punktu widzenia patrzymy na doświadczenia innych linii lotniczych, np. Lufthansy, która w Monachium jest operatorem jednego z terminali. To są punkty odniesienia, którymi chcemy się kierować – powiedział Wild.

Mówił też m.in. o powołaniu spółki celowej, która będzie odpowiadała za budowę CPK. Pierwotnie miała ona zostać powołana już w lipcu, jednak ten termin ten został przełożony – spółka celowa wraz ze składem zarządu ma zostać przedstawiona 12 września.

Lotnisko CHopina
Foto: Lotnisko Chopina

Co dalej z przenosinami low-costów? Polska ogląda się na Holendrów

Przy tej okazji spytaliśmy Mikołaja Wilda o dalszą przyszłość Lotniska Chopina oraz plany przeniesienia z niego linii czarterowych i niskokosztowych do Radomia. Dlaczego low-costy i czartery muszą się wynieść z Warszawy? Według PPL i LOT jest to konieczność, bo przepustowość Lotniska Chopina jest na wyczerpaniu, a LOT ma ambitne plany rozwoju, by stworzyć w Warszawie hub przesiadkowy z prawdziwego zdarzenia i maksymalnie zwiększyć liczbę operacji i pasażerów, by w 2027 roku wnieść do gotowego Centralnego Portu Komunikacyjnego odpowiednio dużą „masę krytyczną”.

Kluczowym zagadnieniem będzie tutaj kwestia administracyjnego podziału ruchu, czyli przeniesienia danej kategorii ruchu (np. czarterów) z jednego lotniska na drugie. Do takiego rozwiązania przymierza się polski rząd, bo do przeprowadzenia takiej operacji konieczne jest uzyskanie zgody od Komisji Europejskiej. Administracyjny podział ruchu to rzadko stosowana operacja, choć od czasu do czasu stosowana – kilkanaście dni temu pisaliśmy o tym, że dokładnie taki proces chce przeprowadzić Holandia. Tamtejszy rząd chciałby przenieść część przewoźników typu point-to-point z przepełnionego lotniska Schiphol do budowanego właśnie lotniska Lelystad, które ma być dedykowane liniom niskokosztowym i czarterom. Znajduje się ono 50 kilometrów od Amsterdamu i ma zostać oddane do użytku w 2020 roku.

– Przyglądamy się temu, co dzieje się z wnioskiem Holandii. Przenosiny części ruchu do Radomia będziemy realizowali według tej samej procedury. W pierwszej kolejności do Radomia przeniesione będą linie czarterowe – mówi w rozmowie z Fly4free.pl Mikołaj Wild.

Jakie będą kryteria przenoszenia przewoźników i kiedy low-costy znikną z Warszawy?

Nie ma jeszcze konkretnej daty, kiedy Polska zgłosi taki wniosek do Komisji Europejskiej.

– Administracyjny podział ruchu musi zostać przeprowadzony do momentu zakończenia rozbudowy lotniska w Radomiu. Musimy bowiem wykazać, że jest drugie lotnisko, na które część operacji lotniczych musi zostać przeniesiona. Wniosek w tej sprawie do Komisji przekaże ministerstwo na podstawie danych i założeń przygotowanych przez PPL. Obecnie rozmawiamy o kryteriach dotyczących tego, kto będzie mógł korzystać z Lotniska Chopina – mówi w rozmowie z nami Mariusz Szpikowski, prezes Państwowych Portów Lotniczych.

Jakie będą to kryteria? Holandia zdefiniowała przewoźników point-to-point kwalifikujących się do przenosin jako linie, gdzie odsetek pasażerów transferowych wynosi mniej niż 10 proc. wszystkich pasażerów, którzy przechodzą przez Schiphol. Dodatkowo Holendrom najbardziej zależy na uwolnieniu slotów w porannej i wieczornej fali przylotowej, gdy lotnisko jest szczególnie zakorkowane.

Jak to będzie wyglądało w przypadku Lotniska Chopina?

– Rozpatrujemy różne scenariusze, natomiast pamiętajmy o tym, że nie możemy nikogo zmusić do tego, aby wybierał jedno albo drugie lotnisko. Musimy zapewnić przewoźnikom czarterowym i tanim liniom realną alternatywę. Jakie to mogą być kryteria? Nie chcę niczego przesądzać, ale możliwe jest, że np. na Chopinie zostaną tylko całoroczne połączenia, a więc także część połączeń oferowanych przez czartery i przewoźników niskokosztowych – mówi Szpikowski.

I dodaje, że łączy się to z planami przebudowy Lotniska Chopina, które ma za zadanie jeszcze mocniej wspierać LOT jako przewoźnika transferowego.

– Nie chcę przesądzać, że na Lotnisku Chopina nie zostaną żadne czartery ani tanie linie. Planowana rozbudowa Lotniska Chopina sprawi jednak, że zbudujemy lotnisko typowo tranzytowe, które stanie się znacznie mniej przyjazne dla linii niskokosztowych niż obecnie. Lotnisko będzie zoptymalizowane pod kątem minimum connecting time, czyli możliwie jak najkrótszego czasu na przesiadkę, a nie turnaround time, czyli czasu od momentu wylądowania samolotu do ponownego wzbicia się w powietrze z pasażerami na pokładzie. Ten ostatni parametr najmocniej interesuje przewoźników niskokosztowych, a my nie będziemy im tego w stanie zapewnić. Lotnisko Chopina straci więc wkrótce przydatność dla linii niskokosztowych, co powinno stymulować wybór lotniska komplementarnego. Jeśli w międzyczasie pojawi się lotnisko w Radomiu, powinno zostać wybrane przez przewoźników – uważa Szpikowski.

A czy faktycznie, tak jak uważa Wild, w pierwszej kolejności przeniesione będą tylko czartery?

– W pierwszej fazie chcemy zbudować duże lotnisko dostosowane do przyjęcia 3 mln pasażerów rocznie, z infrastrukturą niezbędną dla ruchu czarterowego, a więc odpowiednią liczbą karuzel bagażowych czy stanowisk odprawy. Druga faza to stworzenie na lotnisku atrakcyjnej oferty – dla pasażera czarterowego czas dojazdu na lotnisko nie jest aż tak istotny. Liczą się dla niego inne czynniki takie jak warunki oczekiwania na samolot na lotnisku, oferta sklepów czy cena parkingu. Dziś realną alternatywą dla Lotniska Chopina nie jest Modlin ani Radom, ale to się niedługo zmieni – mówi Szpikowski.

Lotnisko Radom
Foto: Wikipedia

Co słychać w Radomiu?

– W przypadku inwestycji w lotnisko w Radomiu cały czas czekamy na sporządzenie raportu przez tymczasowego nadzorcę sądowego, który kończy sprawozdanie na temat stanu finansów spółki. Dopiero potem mogą się zacząć procesy związane z upadłością i przejęciem przez nas gruntów. Do tego czasu obowiązuje nas reżim prawa zamówień publicznych, nie możemy więc ogłaszać żadnych przetargów. Jedyne, co możemy zrobić i co zrobiliśmy, to informacja w BIP o zamiarze przeprowadzenia inwestycji – mówi Szpikowski.

Teoretycznie lotnisko w Radomiu powinno zacząć działać wiosną 2020 roku, choć niewykluczone, że termin ten zostanie zmieniony. Pierwotnie bowiem prezes PPL zakładał, że będzie to możliwe nawet późną jesienią 2019 roku.

Przypomnijmy, że koszt I etapu rozbudowy lotniska w Modlinie to 467 mln PLN. W drugim etapie, w którym przepustowość lotniska zostanie zwiększona do poziomu 7-9 mln pasażerów rocznie, koszt tej inwestycji wyniesie kolejne 420 mln PLN.

Niewykluczone, że... Chopin nie zniknie

W czwartek Wild poinformował też dziennikarzy, że nie będzie osobnej analizy dotyczącej przyszłości Lotniska Chopina, ale znajdzie się ona w studium wykonalności Centralnego Portu Komunikacyjnego. Oznacza to przełożenie dyskusji na temat przyszłości warszawskiego lotniska na przełom 2019 i 2020 roku, kiedy to studium ma być gotowe.

– Jest kilka wariantów funkcjonowania Lotniska Chopina w przyszłości i w zależności od tego, który wybierzemy, znajdzie on swoje umiejscowienie – mówił Wild.

Można interpretować te słowa w różny sposób, ale jeszcze kilka miesięcy temu Wild i inni przedstawiciele strony rządowej jasno twierdzili, że Lotnisko Chopina po otwarciu CPK powinno zostać zamknięte.

Modlin Airport
Foto: wizualizacja Modlin Airport

A Modlin?

Niejako w tle inwestycji w Radomiu toczy się też batalia o przyszłość lotniska w Modlinie. W środę na sejmowej komisji infrastruktury część posłów sugerowała, że wraz z uruchomieniem CPK lotnisko w Modlinie zostanie zamknięte. Czy to prawda?

– Port w Modlinie jest nam potrzebny, by zapewnić godziwą ofertę pasażerom z województwa mazowieckiego. O tym, jak poradzi sobie po otwarciu CPK, powinien zdecydować rynek – mówił Wild.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Kierunek: Galicja! 🇪🇸✈️ 3 dni w Santiago de Compostela za 889 PLN
Hiszpania z Warszawy 889 PLN

Kierunek: Galicja! 🇪🇸✈️ 3 dni w Santiago de Compostela za 889 PLN

✈️ Gdzie lecieć na weekend? Opcji nie brakuje 🤩 Loty od 130 PLN 🤑 Mediolan, Praga, Londyn, Rzym, Barcelona i Malta 😍
Na weekend z 5 miast od 130 PLN

✈️ Gdzie lecieć na weekend? Opcji nie brakuje 🤩 Loty od 130 PLN 🤑 Mediolan, Praga, Londyn, Rzym, Barcelona i Malta 😍

Hiszpański plan idealny ✨😎 Przedłużony weekend w Alicante za 540 PLN 🤩 Loty i hotel w centrum miasta 🌆
Alicante z Warszawy 529 PLN

Hiszpański plan idealny ✨😎 Przedłużony weekend w Alicante za 540 PLN 🤩 Loty i hotel w centrum miasta 🌆

❗️Tokio bez kompromisów 🤩 Komfortowe loty Etihad Airways od 2712 PLN 🤯🏯
Tokio z Warszawy od 2712 PLN

❗️Tokio bez kompromisów 🤩 Komfortowe loty Etihad Airways od 2712 PLN 🤯🏯

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
To nie ma być lotnisko dla Polaków. Po co w ogóle Polakom latanie? Tylko dlaczego Niemiec miałby latać Lotem? No litości...
obibok, 30 sierpnia 2018, 22:18 | odpowiedz
Avatar użytkownika
stolyca bez lotniska ;/
luftairways, 30 sierpnia 2018, 23:46 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Spokojnie. Władza zmieni się kilkakrotnie i innej już nie musi zależeć na CPK. Tak samo jak można zmusić linię lotniczą żeby latała z lotniska B? Nie będzie się kalkulowało wybierze lotnisko C czy D itd.
cosmonet, 31 sierpnia 2018, 7:48 | odpowiedz