dominikana wybrzezzew

Karaiby wracają do korzeni. „Zrobiliśmy z mieszkańców turystycznych klaunów”

Z powodu pandemii koronawirusa i blokady turystyki, coraz więcej rdzennych mieszkańców Karaibów musiało wrócić do swoich dawnych zajęć jak rybołówstwo czy rolnictwo. Lokalni eksperci przekonują jednak, że taki powrót do korzeni pozwolił im zmienić podejście do turystyki. „Covid-19 dał nam możliwość prawdziwej ponownego spojrzenia na samych siebie” – mówi jeden z nich.

Koronawirusowe blokady doprowadziły do tego, że według szacunków, PKB regionu Karaibów skurczy się w tym roku nawet o 6,2 proc. Zagrożone są tysiące miejsc pracy, a gdy zabrakło turystów, wielu ludzi znów zaczęło szukać alternatywnych źródeł zarobku – jak łowienie ryb czy uprawa roślin. I jak się okazuje, wielu rdzennym mieszkańcom i lokalnym aktywistom otworzyło to oczy.

– Turystyka kulturowa ma tak wiele do zaoferowania… ale tak bardzo koncentrujemy się na umieszczaniu rdzennych mieszkańców w roli klaunów cyrkowych, że to się musi skończyć – tłumaczy Uwahnie Martinez, który prowadzi Instytutu Ekokultury i Rybołówstwa ludu Garifuna w rozmowie z Reutersem.

Zresztą wszyscy dobrze to znamy. Kiczowate wieczory egipskie/tureckie/tajskie/afrykańskie i inne królują w ofertach biur podróży i lokalnych agencji turystycznych, choć z rzeczywistością mają zazwyczaj niewiele wspólnego. Wystarczy zorganizować scenę, dogadać się z jakąś małą wioską, ubrać ludzi w ludowe stroje, kazać im zatańczyć albo zaśpiewać i wycieczka typu „real caribbean (tu zresztą można wstawić dowolne miejsce na świecie) experience” gotowa. A nasze 30 USD w kieszeni biura podróży.

I to właśnie m.in. tego mają się wyzbyć Karaiby. Jasnym jest, że z łowienia ryb czy uprawy roślin nie da się zarobić takich samych pieniędzy jak na turystyce. Ważne jest jednak, by znaleźć kompromis czy złoty środek i skupić się na tzw. turystyce zrównoważonej, która ani nie zabija lokalnej kultury ani nie pozostawia kraju bez wpływów do budżetu.

– Powrót do korzeni kulturowych może wzmocnić społeczności i zmniejszyć ich zależność ekonomiczną od turystyki prowadzonej przez duże kurorty, których i tak nie obchodzimy – tłumaczy. – COVID dał nam możliwość prawdziwej oceny samych siebie.

Czy jednak uda się zmienić podejście do turystyki na stałe? Coraz więcej krajów pokazuje, że można pogodzić ochronę lokalnych społeczności, przyrody i zabytków, bez całkowitego rezygnowania z wpływów do budżetu. Rajskie zakątki coraz chętniej wprowadzały obostrzenia już przed pandemią, a jej nadejście okazało się być idealnym czasem na przemyślenie strategii.

W efekcie Karaiby nie są jednak jedynym miejscem, które wprowadzać spore zmiany, gdy skończy się pandemia. Od zmiany organizacji ruchu w mieście, przez szczere postanowienie ekologicznej poprawy i przejście z ilości na jakość, aż po szukanie alternatywnych źródeł dochodu – wszystkie te pomysły pojawiły się w przeróżnych miejscach, m.in. na Bali, w Mediolanie czy Bangkoku.

Nie brakuje też turystów, którzy w pełni świadomie rezygnują z miejsc, które ich zdaniem nie podchodzą do tematu turystyki wystarczająco etycznie. 

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wczasy na Lanzarote 🌊🌴 Tydzień w hotelu ze śniadaniami i kolacjami za 2399 PLN
Hiszpania z Katowic 2399 PLN

Wczasy na Lanzarote: tydzień w hotelu ze śniadaniami i kolacjami

Lato w Turcji z all inclusive 🌊☀️ 4* hotel Grand Viking za 2529 PLN
Turcja z Warszawy 2529 PLN

Lato w Turcji z all inclusive: 4* hotel Grand Viking

Przygoda czeka! 🐪🛕 Kair, Sri Lanka i Malediwy w jednej podróży za 2879 PLN 🍹⛵
Przygoda z Warszawy 2879 PLN

Przygoda, której długo nie zapomnisz! Egipt, Malediwy i Sri Lanka

Czarnogóra bez przepłacania 🌊✈️ Budva na 5 nocy w za 999 PLN ⛰️🏖️
Czarnogóra z Wrocławia 999 PLN

Budva bez przepłacania: 5 nocy w Czarnogórze

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Postrzegam to jako plus, ponieważ w wielu rejonach świata, żal serce ściska mimowolnie obserwując jak autochtoni robią z siebie pajaców ...
Grzegorz Makochoń, 19 sierpnia 2020, 18:57 | odpowiedz