Były 3 trasy, została jedna. Tania linia ogranicza loty z Polski do minimum!
Brytyjska tania linia zawiesiła wszystkie swoje trasy do Krakowa na początku marca, tłumacząc się spadkiem popytu na loty, związanego zapewne z wybuchem wojny w Ukrainie. Pierwotnie połączenia miały wrócić w maju, potem we wrześniu, jednak teraz okazuje się, że z 3 tras brytyjski przewoźnik przywróci tylko jedno połączenie.
Costa del Sol od 2435 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Costa Dorada od 2079 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Słoneczny Brzeg od 1733 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Jest to trasa do Manchesteru – loty z Krakowa zostaną wznowione 9 września i będą realizowane 2 razy w tygodniu, w poniedziałki i piątki. Co z pozostałymi trasami? Bilety na połączenia z Krakowa do Birmingham oraz Leeds Bradford są dostępne w systemie linii dopiero od 10 lutego 2023 roku. Jednak zważywszy na wysokie ceny biletów dostępnych w systemie, trudno być optymistą w sprawie ich przywrócenia.
Linie zmniejszają skalę lotów do Wielkiej Brytanii
Decyzja Jet2.com to kolejny dowód na to, że choć Wielka Brytania wciąż jest i zapewne pozostanie najpopularniejszym kierunkiem lotniczym z Polski, to w ostatnim czasie spada popyt na podróże na tych trasach, na co reagują linie lotnicze. Oprócz spadku popytu związanego z wojną jest to też oczywiście efekt Brexitu.
O ograniczeniu skali operacji z Wielkiej Brytanii mówił też na naszych łamach Ray Kelliher, dyrektor Ryanaira ds. planowania siatki połączeń.
– Wojna w Ukrainie jako taka nie wpłynęła na liczbę rezerwacji do Polski. Znacznie większy wpływ ma Brexit, bo obserwujemy stały spadek liczby rezerwacji z i do Wielkiej Brytanii. Ten tradycyjnie duży ruch pasażerski mocno spadł i już nie wróci do poprzednich poziomów. A my chcemy się dalej rozwijać w Polsce, dlatego jesteśmy zmuszeni do testowania innych, nawet dość niecodziennych kierunków – mówił w rozmowie z Fly4free.pl Kelliher.