Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 102 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
#41 PostWysłany: 06 Lut 2015 17:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5177
Zbanowany
jobi napisał(a):
Ja już tu gdzieś pisałem o moich odczuciach podczas pierwszego lądowania w tropikach.
...

ja bym to zgłosił do relacji miesiąca ;)
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Relacje PM off
Klebek lubi ten post.
 
 
#42 PostWysłany: 06 Lut 2015 17:24 

Rejestracja: 31 Sie 2010
Posty: 194
No właśnie "w takich warunkach się to odbywa". Nie mam nic do ukrycia, bo i zupełnie mi to nie umniejsza.
_________________
Pozdrawiam,
Dusza


Ostatnio edytowany przez dusza86, 06 Lut 2015 17:44, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off  
 
#43 PostWysłany: 06 Lut 2015 17:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Maj 2013
Posty: 719
Turndown napisał(a):
bo nadymacie balonk do granic mozliwosci jak to za darmo latacie tylko nikt nic nie wspomina o warunkach w jakich sie to odbywa.

nikt tu nie nadyma żadnego balonika :shock:
po prostu jak lecisz gdziekolwiek i wiesz że potrzebujesz duży bagaż to szukasz taniego biletu z dużym bagażem, jak go nie potrzebujesz to rozważasz LCC…
Zresztą wydaje mi się, że szukanie korelacji między ceną biletu a tym czy zawiera on bagaż rejestrowy nie jest za bardzo sensowne, bo po prostu bardzo często można latać równie tanio z bagażem rejestrowym w "normalnych" liniach…
Tekst o "warunkach w jakich to się odbywa" pozostawiam bez komentarza... :?


Ostatnio edytowany przez lagor, 06 Lut 2015 18:38, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
gosiagosia lubi ten post.
 
 
#44 PostWysłany: 06 Lut 2015 17:57 

Rejestracja: 09 Maj 2014
Posty: 242
Zbanowany
A napisalem cos nie prawde na temat tego jak niektorzy lataja, tak ze pozniej mam przyjemnosc siedziec kolo pasazera smierdzacego trzydniowa odzieżą (bo jemu tak pasuje).


Ostatnio edytowany przez szymonpoznan1, 06 Lut 2015 18:05, edytowano w sumie 1 raz
odzierza->odzieżą
Góra
 Relacje PM off
style_gril lubi ten post.
 
 
#45 PostWysłany: 06 Lut 2015 18:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Maj 2013
Posty: 719
ręce mi opadają jak Cię czytam…
pewnie nie wiesz więc Ci napisze: rozmiar bagażu nie ma nic wspólnego z zapachem człowieka :idea:
Góra
 Relacje PM off
jas_wedrowniczek lubi ten post.
 
 
#46 PostWysłany: 06 Lut 2015 18:08 

Rejestracja: 26 Sie 2014
Posty: 1498
Też myślę, że higiena osobista czy zapachy wydawane przez ciało nie są zależne od tego, czy ktoś ma do dyspozycji 7-8 czy 23-50 kg. Majtki, t-shirt i mydełko ważą może 250 gr. Proponuję odłożenie stereotypów na bok i powrót do tematu dyskusji.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#47 PostWysłany: 06 Lut 2015 18:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Wrz 2012
Posty: 7691
Loty: 15
Kilometry: 58 252
niebieski
A ja bym prosił o trzymanie się tematu :D
_________________
Dancehall Masak-Rah
Junior Stress - Za Mało Cichej Wody W Rzece
ImageImage
Góra
 Relacje PM off  
 
#48 PostWysłany: 06 Lut 2015 18:34 

Rejestracja: 09 Maj 2014
Posty: 242
Zbanowany
Ma, bo jakos nie widze Panow pioracych co drugi dzien swoje trzy T-shirty, zmieniajacych codziennie skarpetki czy bielizne na ich wypadach zagranicznych w tropikach.
To nie stereotyp, wiekszosc Polaków niestety wpisuje sie w niego. To nie jest poprostu wykonywalne w 6kg bagazu podrecznego i trzy tygodnie Azji.


Ostatnio edytowany przez mashacra, 06 Lut 2015 20:14, edytowano w sumie 1 raz
polakow -> Polaków
Góra
 Relacje PM off
style_gril lubi ten post.
 
 
#49 PostWysłany: 06 Lut 2015 18:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Lut 2014
Posty: 228
Heh, ja tu tylko pytam jak robicie z zimowymi kurtkami, a tu taka dyskusja. :P
Myślę, że rozwiażę tę kwestię podobnie jak koleżanka od couchsurfingu. Umówię się z kimś z airbnb z Belgradu.
Przyznam, że gdy wyjeżdżałam w zeszłym roku zimą, to też byłam jednym z tych turystów w klapkach i spodenkach na płycie lotniska przy minus 20 stopniach :lol:
Góra
 Relacje PM off  
 
#50 PostWysłany: 06 Lut 2015 19:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Lut 2012
Posty: 233
Loty: 107
Kilometry: 225 090
niebieski
No to jak w temacie to w temacie. My to zrobiliśmy tak. Lot do Bangkoku w grudniu. Z rejestrowym w cenie. Na miejscu 4 loty airasia już tylko z podręcznym. No i ten sam problem co z kurtkami. Mieliśmy ze sobą torbę na podręczny do samolotu tam. w tą torbę na miejscu upchaliśmy obie kurtki, czapki, szaliki, rękawiczki i poszła do przechowalni na lotnisku. Za 11 dni wyszło ok 80 zł na nasze. Wcześniej (w Polsce) oczywiście sprawdziliśmy gdzie ta przechowalnia i za ile. Nie wyobrażam sobie jeszcze tachania tych kurtek na miejscu.
_________________
Góra
 Relacje PM off
elwirka lubi ten post.
 
 
#51 PostWysłany: 06 Lut 2015 20:27 

Rejestracja: 26 Kwi 2014
Posty: 332
niebieski
Odnosząc sie do walizka vs plecak to z plecakiem jesteś w stanie sprawnie się przemieszczać. Wykonałem ostatnio z forlanzem 40 sprint przez lotnisko w ABU Dhabi na wylot. Nie wyobrażam sobie tego z walizką...Dodatkowo upchniesz w prawie każdy sizer...Oczywiście nie wspominając o wadze vs walizka...
Góra
 Relacje PM off  
 
#52 PostWysłany: 06 Lut 2015 20:41 

@luki
A ja sobie wyobrażam. Na dobrą sprawę to nie jest istotne czy lecisz z Polski zimą do Bangkoku, Sydney czy Rio, bo wszędzie kurtka zimowa jest tak samo niepotrzebna. Pytanie co z nią zrobić. Odpowiem na swoim przykładzie, bo w styczniu spędziłem tydzień na Maderze (średnia temp. +19 stopni).
Ubrałem się na podróż w ten sposób: termoaktywna koszulka, cienki polar z Decathlonu, grubszy polar z Decathlonu, jesienna kurtka. Polarowy komin na szyje, czapka na głowę. Ze sobą miałem podręczy (Forclaz 40l). Grubszy polar i kurtka to coś czego na miejscu nie używałem. Polar się łatwo kompresuje, kurtka gorzej więc nosiłem ją na pokrywie plecaka opinając elastycznymi sznurkami. Buty trekkingowe na czas lotów miałem na nogach, na czas chodzenia po miastach wkładałem pod pokrywę a sznurówkami związywałem ze sobą nad pokrywą (nie wiem jak lepiej to wyjaśnić) - nie miały szans odpaść. Na wadze oszczędziłem inwestując w skarpetki trekkingowe (ich używałem tylko przy butach trekkingowych, dajmy na to 7h dziennie), które mają tą przewagę, że bardzo wolno łapią zapachy. W jednych można chodzić 4 dni bez problemu, jeśli są dobrej jakości. Jony srebra dbają o kwestie bakteryjne i to co tutaj piszę, to nie jest żadne odkrycie. Majtki/bokserki także wybrałem ze sztucznych tkanin bo: 1) lepiej odprowadzają wilgoć i spodnie nie lepią się do pupy bo wysiłku, 2) szybciej schną, 3) mniej ważą niż bawełna.
W czasie tygodnia raz zrobiłem pranie bo akurat miałem do tego warunki, ale gdybym nie zrobił to bym dojechał do końca na rezerwach. Nie wiem Turndown jaki masz styl podróżowania i jakie wymagania co do podróży ma Twoja żona, ale jeśli musisz dokupować bagaże to znaczy, że gdzieś popełniłeś błąd przy planowaniu. Tezę, że podróżowanie poza Europę bez rejestrowanego grozi smrodem bardzo łatwo obalić.
Góra
 PM off
Grzegorz40 uważa post za pomocny.
 
 
#53 PostWysłany: 06 Lut 2015 22:21 

Rejestracja: 31 Sie 2010
Posty: 194
Polar, szczególnie gruby jest ciężki i całkiem spory nawet po kompresji. Rozwiązaniem jest właśnie sweter/kamizelka/kurtka puchowa (lekka i b. mała po spakowaniu)+ cienka kurtka przeciwdeszczowa+ spodnie z odpinanymi nogawkami+ niskie buty trekingowe. Do tego bielizna oraz koszulka/i merino (osobiście wolę naturalne materiały, niż syntetyki). Nie łapie zapachów, jest lekkie i bardzo pakowne.
_________________
Pozdrawiam,
Dusza
Góra
 Relacje PM off  
 
#54 PostWysłany: 06 Lut 2015 22:28 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 3740
Najlepsza jest jedwabna bielizna. Zajmuje bardzo mało miejsca i szybko schnie. I człowiek nie śmierdzi współpasażerom w samolocie :oops:
_________________
Ιαπόνκα76
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#55 PostWysłany: 06 Lut 2015 22:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Kwi 2011
Posty: 1390
niebieski
Tak czy siak ja biorę coś rozpinanego, może być sweter.
Zdjęcie typowego swetra przez głowę na fotelu lotniczym bez wyrzucenia maski tlenowej to dla mnie wyczyn.
A pozostanie w swetrze czasem grozi omdleniem, np. jak jakiś mądry pasażer nada do luku bagaż i się nie pojawi.
Przy kontroli bezpieczeństwa też trochę łatwiej.
No i ma się bluzę na zimniejsze wieczory przy ognisku czy narzucenie swojej kobiecie w razie potrzeby na ramiona zamiast koca - same zalety.
Góra
 Relacje PM off  
 
#56 PostWysłany: 06 Lut 2015 22:40 

Rejestracja: 31 Sie 2010
Posty: 194
Sweter puchowy tylko z nazwy jest swetrem. Wygląda jak kurtka tylko nie ma DWR i ogólnie jest mniej pancerny, co za tym idzie, jeszcze mniejszy i lżejszy po spakowaniu. Warto tematem się zainteresować, by nie dźwigać niepotrzebnie. Oczywiście, wszystko stopniowo, bo ceny są zdecydowanie wyższe niż garderoby miejskiej.
_________________
Pozdrawiam,
Dusza
Góra
 Relacje PM off  
 
#57 PostWysłany: 06 Lut 2015 22:40 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 3740
Ja preferuję rozpinany polar z kapturem. W samolocie słuchawki na uszy, kaptur na głowę i ... jestem "w niebie". :D
_________________
Ιαπόνκα76
Image
Góra
 Relacje PM off
jobi lubi ten post.
 
 
#58 PostWysłany: 06 Lut 2015 22:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Wrz 2012
Posty: 7691
Loty: 15
Kilometry: 58 252
niebieski
dusza86 napisał(a):
Sweter puchowy tylko z nazwy jest swetrem. Wygląda jak kurtka tylko nie ma DWR i ogólnie jest mniej pancerny, co za tym idzie, jeszcze mniejszy i lżejszy po spakowaniu. Warto tematem się zainteresować, by nie dźwigać niepotrzebnie. Oczywiście, wszystko stopniowo, bo ceny są zdecydowanie wyższe niż garderoby miejskiej.


Sweter syntetyczny z decathlon który teraz noszę na miasto do ok. - 5/ - 10, na cienki polar i koszulkę waży 460 g i po kompresji zajmuje ok. 1 l.
Ale kto nie spróbuje ten nie poczuje tego piórka :) polecam.
_________________
Dancehall Masak-Rah
Junior Stress - Za Mało Cichej Wody W Rzece
ImageImage
Góra
 Relacje PM off
jobi lubi ten post.
jobi uważa post za pomocny.
 
 
#59 PostWysłany: 07 Lut 2015 09:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Lut 2012
Posty: 233
Loty: 107
Kilometry: 225 090
niebieski
Anonymous napisał(a):
@luki
A ja sobie wyobrażam. Na dobrą sprawę to nie jest istotne czy lecisz z Polski zimą do Bangkoku, Sydney czy Rio, bo wszędzie kurtka zimowa jest tak samo niepotrzebna. Pytanie co z nią zrobić. Odpowiem na swoim przykładzie, bo w styczniu spędziłem tydzień na Maderze (średnia temp. +19 stopni)....

Z tym niewyobrażaniem sobie to faktycznie trochę przesada, bo oczywiście sobie wyobrażam tachanie tych kurtek w tropikach. Pewnie gdyby nie było na lotnisku przechowalni w rozsądnej cenie to i te kurtki zwiedzały by świat z nami. Ba, mógłbym zgasić kogoś i napisać jak to do podręcznego upchałem strój płetwonurka i buty narciarskie do Tajlandii, a ten kto pakuje taki sprzęt do rejestrowego to jest leszczem;)
Też w styczniu zaliczyliśmy tydzień na Maderze z podręcznym i zimowymi kurtkami. Ale to jednak był tylko tydzień, temperatura nietropikowa no i kurtki tachało się tylko z lotniska do hotelu i z powrotem.
_________________
Góra
 Relacje PM off  
 
#60 PostWysłany: 07 Lut 2015 11:19 

Rejestracja: 26 Sie 2014
Posty: 1498
Szkopuł w tym, że nikt kurtki tachać nie każe, a wręcz nie zaleca, tylko podaje różne wariacje na temat "cebulki".

Z ciekawości sprawdziłam, ile waży moja puchowa kamizelka, lekki polar i kurtka przeciwdeszczowa. Razem: całe 560 gr.

Do tego:
- szalik - czyli lekka i duża bawełniana chusta, która potem zamienia się w np. pareo czy turban,
- rękawiczki - rowerowe (bez palców, ale takie, których palce kończą się na co najmniej środkowym paliczku), później przydają się np. na kajakach czy motorynce,
- czapka - od polarowej opaski przez beanie do polarowego "smurfa", w którym w ciepłych klimatach lądują przedmioty delikatne albo jakieś kabelki.

Zatem całe "uodpornienie się na zimę" waży niecały kilogram, a przy przemyślanym doborze i odrobinie kreatywności częściowo da się wykorzystać też w tropikach.

PS Pranie jednej zmiany bielizny możliwe jest wszędzie, gdzie jest woda - przy pomocy torebek strunowych (ale raczej większych niż 20 x 20) i proszku (kupionego czy zabranego z domu) albo mydła (startego na tarce lub rozbitego na miazgę ciężkim przedmiotem). Brudne ineksprymable czy skarpeciochy wrzucamy do torebki, dosypujemy proszku/ wiórków/ miazgi, zalewamy nie do pełna najlepiej letnią wodą, zamykamy woreczek i przez następne 20 min. np. bierzemy prysznic, czyścimy zgryz albo robimy cokolwiek. Następnie przerzucamy woreczek parę razy z prawej do lewej ręki (lub odwrotnie), dopieramy ewentualne plamy i płuczemy. Et voilà!
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
jobi uważa post za pomocny.
 
 
 [ 102 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group