Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
 Temat postu: Yibin (Syczuan)
#1 PostWysłany: 01 Gru 2025 21:51 

Rejestracja: 19 Paź 2011
Posty: 1431
platynowy
W ramach podróży przez Syczuan odwiedziłem Yibin, niewielkie jak na Chiny miasto w południowo-wschodniej części regionu. Miejsce z kategorii "Chiny nieoczywiste" - najwyraźniej turyści się raczej rzadko tam zapuszczają (a nie-chińscy to chyba w ogóle - dość powiedzieć że w ciągu dwóch dni spędzonych w mieście i okolicach nie spotkałem nikogo, kto z wyglądu miał szansę nie być Chińczykiem). Widać było, że mieszkańcy nieczęsto widują takich gamoni jak ja, wiele razy byłem pytany co właściwie tam robię i dlaczego odwiedziłem to miejsce. Yibin reklamuje się jako "pierwsze miasto na rzece Jangcy" i jest położone u zbiegu rzek Jangcy oraz wpadającej do niej rzeki Min Jiang.

Miała to być trochę "zapchajdziura", a trochę miejsce na odpoczynek po kilku dniach dość intensywnego zwiedzania. Miasto niepozorne, ale jak się okazało warte spędzenia tam dwóch dni. Co w nim ciekawego warto zobaczyć?

Guanying Street
https://maps.app.goo.gl/t7zKKZhc8Up6SuGw7

Mikro miejska wersja "ancient town", czyli niby historia a de facto handel i jedzenie :) Tak czy inaczej warto zobaczyć, szczególnie że miejsce w wersji naprawdę mikro i wystarczy 15-20 minut na obejście całości. Tradycyjnie najciekawiej w bocznych alejkach, gdzie jest dużo mniej ludzi.

Image
Image
ImageImage

Heijiangmen Square
https://maps.app.goo.gl/BohY7n4Aic4ZyUZY9

Zaraz obok położony jest duży plac nad rzeką (a raczej na styku Jangcy i Min Jiang), z miłą dla oka panoramą "nowej" części miasta oraz okolicy. Na placu znajduje się okazała świątynia a także wielka podświetlana kula na której wyświetlane są różne obrazy i animacje. Niby nic specjalnego, ale dwie rzeki, drapacze chmur na drugim brzegu oraz kilka świątyń w połączeniu z paroma widocznymi instalacjami robią klimat prawie jak ze Star Treka (szczególnie po zmierzchu).

Wieczorem plac zapełnia się ludźmi - są rodziny z dziećmi, spacery w parach, streamerzy robiący live a także wiele "stanowisk" djskich, które skupiają wokół siebie mniejsze lub większe grupy tańczących ludzi. Po jakimś czasie większość placu zamienia się w wielki dancefloor.

Image
Image
Image
Image
ImageImage

Wuliangye Wine and Culture Expo Hall
https://maps.app.goo.gl/GuhDoGCwxhMWdv63A

Kto był w Chinach, ten wie że jeśli słyszy się tam słowo "wine" to w 99% przypadków nie chodzi wcale o wino, a o tradycyjny destylat czyli báijiǔ (w wolnym tłumaczeniu po prostu "alkohol"). Czyli wódka. O tym, że Yibin słynie z produkcji baijiu słyszałem już w Leshan, i jak się okazało - Wuliangye jest jedną z bardziej rozpoznawalnych i cenionych w regionie marek. Jako Polak poczułem się wręcz w obowiązku odwiedzić to miejsce, zresztą bardzo polecane przez ludzi, z którymi degustowałem baijiu w Leshan. Samo Expo Hall to mini-muzeum gorzelnictwa ze zbiorem historycznych i obecnych naczyń na baijiu i ekspozycja poświęcona procesowi produkcji wódki, a obok znajduje się sklep firmowy.

ImageImage
ImageImage

Cuipingshan
https://maps.app.goo.gl/zwoGiZ9EcdMUHymc6

Niepozorny park położony na całkiem niemałym wzgórzu w mieście. Nie trafiłbym tam, gdyby nie pewien starszy pan na przystanku (niedaleko był mój hotel więc kilkukrotnie na nim czekałem na autobus), który bardzo polecał mi wizytę. Jeśli wierzyć tłumaczowi Google bez którego nasza rozmowa nie miałaby miejsca, miało to być jedno z najciekawszych miejsc w mieście. Jak się okazało, była to bardzo dobra rekomendacja.

Cały teren jest większy, niż się wydaje - znajdziecie tam całkiem ładny park spacerowy i kilka świątyń, z których niektóre sprawiają wrażenie opuszczonych. Zwiedzenie całości wymaga pokonania niezliczonej ilości schodów (można wyjechać na górę kolejką), ale warto się poświęcić. W odróżnieniu od innych podobnych miejsc jakie widziałem w Chinach prawie nie ma tam ludzi, a miejscami klimat to jak połączenie Jumanji, Tomb Raidera i Indiany Jonesa. Na szczycie wzgórza znajduje się też pagoda, spod której można oglądać panoramę Yibina.

ImageImage
ImageImage
ImageImage
Image

Street food na Qinghua Street
https://maps.app.goo.gl/ZPDLPeoiQpzjET6BA

Popołudniu cała ulica wraz z okolicą zamienia się jeden wielki street food i taki stan trwa do późnego wieczora. Jest trochę hotpotów, tradycyjnych "zupek", wszelakich podrobów, flaków, głów oraz kończyn rozmaitych zwierząt, znalazłem nawet steki, ale królują "patyczki" czyli niewielkie szaszłyki. Wybór przeogromny, ceny pojedynczych patyczków: od 1 RMB za warzywne, przez 2-3 RMB za mięso i proste owoce morza, aż do 5-7 RMB za najbardziej wymyślne (głównie ryby i owoce morza). Są też wersje w "pęczkach" po 10-20 RMB (głównie mięso).

ImageImage
Image
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
7 ludzi lubi ten post.
6 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Czas na coś nowego 😎 Lato na Morzu Śródziemnym za 2775 PLN ✈️🛳️ Rejs i loty z Polski 🤩😍 Czas na coś nowego 😎 Lato na Morzu Śródziemnym za 2775 PLN ✈️🛳️ Rejs i loty z Polski 🤩😍
Tajlandia z Etihad Airways 🤩✈️ Sporo biletów w kwocie 2373 PLN 😍🤩 Tajlandia z Etihad Airways 🤩✈️ Sporo biletów w kwocie 2373 PLN 😍🤩
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group