Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 25 Lut 2019 17:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2014
Posty: 823
Loty: 52
Kilometry: 45 819
srebrny
Pewnego razu, poprosiłem was o pomoc w szukanie jednodniówki z Gdańska. @Hose mi podał pomocną dłoń klik. Nastał więc czas, aby się z wami podzielić wrażeniami.
Podroż rozpoczynamy o godzinie 5:08 gdzie ze stacji Gdańsk Oliwa odjeżdża pociąg TLK Małopolska do Modlina. W Modlinie jest on o 8:25, pytając wcześniej na forum czy da się zdążyć na autobus o 8:24. Odpowiadam, nie da się jest to niemożliwe. Ponieważ TLK czeka na pozwolenie na wjazd, aż odjedzie Modlin. Bilety na autobus kupimy bezpośrednio w kasie dworca (kierowca nie prowadzi sprzedaży). Koszt to 6 zł za osobę, uspokajam autobusem o 8:49 zdążymy bez problemu ponieważ, o tej porze nie ma kolejek na lotnisku, jednak czasu na zwiedzanie sklepików to nie ma. Kontrola graniczna przebiega w dobrym tempie, w momencie przejście przez kontrole uruchomili gate i można ruszać do samolotu. Miejsce jakie nam przypadło to 5E więc bez szału, maszyna to SP-RSH. Samolot wypełniony w 95% gdzie zdecydowana większość to Ukraińcy, start z lekka się opóźnił ponieważ nasi sąsiedzi gromadami zamieniali się miejscami aby siedzieć obok znajomego. Minęła godzina z kawałkiem i już jesteśmy na lotnisku w Kijowie-Boryspolu (KBP), do kontroli kolejek praktycznie nie ma, pytanie jakie dostałem było jedno:" Z Warszawy?" Tak. Dziękuje do widzenia. Minęło 5 minut i już jesteśmy przed terminalem, gdzie udajemy się na prawo za oznaczeniami do stacji kolei skąd o 12:42 odjeżdża pociąg do Kijowa. Bilety można kupić w kasie jak i u konduktora. Płatność gotówką i kartą, cena 80 UAH za osobę. W pociągu działa wi-fi z przyzwoitą prędkością. Po drodze pociąg zatrzymuje się na jednej stacji, by finalnie wysadzić nas na Kyiv-Pasazhyrskyi.

Image

Od razu na dworcu kupujemy starter Kyivstar za 100 UAH, aby mieć internet 2 GB jak znalazł na mapy. Po wyjściu, obieramy nasz główny cel czyli Stadion Olimpijski w Kijowie
na którym swoje mecze rozgrywa Dynamo Kijów. Z dworca jest to 3 km spacerkiem.

Image
Image

Po zrobieniu zdjęć udajemy się do Fan Store jak i muzeum klubu. Otwarte w godzinach 10-18. Wstęp do muzeum jest za darmo, ceny w fanstore są europejskie, ale mniejsze niż w czołowych klubach z ekstraklasy. Przykładowo bluzę Dynama można dostać za 599 UAH. Natomiast magnesy z herbem klubu w przystępnych cenach 20-40 UAH.

Image
Image
Image

W pobliżu znajduje się także Narodowy Uniwersytet Wychowania Fizycznego i Sportu Ukrainy i Mega Market, w którym to została zakupiona spożywka. Ceny? Nie ma się co łudzić, minimalne większe niż w Polsce. Po zrobieniu zakupów, udajemy się na metro, gdzie koszt jednego przejazdu dla jednej osoby to 8 UAH, żetony na metro można kupić w kasie na stacji. Opłaty uiszczane są przez wrzucenie plastikowego żetonu przed zjazdem do tunelu. Opłata jest niezależna od przejechanego dystansu, ani od ilości przesiadek. Większość taboru metra kijowskiego jest obsługiwane przez tabor wyprodukowany w Związku Radzieckim, więc ekskluzywności bym się nie spodziewał, ale jest przywozicie. Na plus że nad każdymi drzwiami w wagonie jest napisane na jakiej stacji wysiąść, jeżeli chcemy się udać do znanego miejsca. Majdan,stadion, pałac sportu, zoo itp. Myśmy udali się na stację Maidan Nezalezhnosti, aby zobaczyć ważne dla tego narodu miejsce. Naciągaczy jest niestety wiele, tych z identyfikatorem też wiele. Spławiamy ich wszystkich, i udajemy się na dach w celu podziwiania widoków z góry.

Image
Image
Pomnik legendarnych założycieli Kijowa – Kija, Szczeka, Chorywa i ich siostry Łybedź.
Image
Image
Image

Patrzymy na zegarek, mamy jeszcze sporo czasu, więc pieszo udajemy se do Sobóru Mądrości Bożej w Kijowie. Niestety chodnik do tego miejsca pozostawia wiele do życzenia, przez długi czas go nie ma wcale. Niestety sobót to nie kościół katolicki i wejście na teren jest płatne... Odpuściliśmy.

Image

Idziemy więc w dól Volodymyrs'kyi Passage w stronę Dniepru. Jak i Monasteru św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach. Trzeba przyznać że wspomniane kopuły, robią wrażenie. Jako ciekawostkę dodam że W soborze św. Michała Archanioła w lutym 2014 r. urządzono szpital polowy dla rannych w protestach trwających od listopada 2013 na Placu Niepodległości. w pobliżu jest też Kijowski Funikuler, jednak nie zdecydowaliśmy, się na przejażdżkę nim z dwóch powodów. Pierwszy jest on zarośnięty drzewami i musielibyśmy jechać w dół, a to nie było nam na rękę. Drugi ni jak nie umywa się do tego w Bergamo, którym jechaliśmy niedawno. Zostajemy więc w parku Volodymyrska Hill, próbujemy zrobić jakieś fajne zdjęcie panoramy Kijowa, tak, aby drzewa nie zasłaniały.

Image

Zostało nadal sporo, czasu więc stwierdzamy że pójdziemy do Pałacu Sportu, trochę głupio tym bardziej że tam byliśmy już rano, ale decyzja zapała idziemy. Całą trasę pokonujemy na piechotę ulicą Khreschatyk, po drodze mijając przeróżne sklepy, ważne budynki rządowe, znany w mediach społecznościowych napis "KYIV".

Image
Image

Niestety po dojściu do Pałacu sportu, nastąpiło wielkie rozczarowania, hala jak hala. Wielkiego wow nie było, a fontanna przed pałacem też mego serca nie zawładnęła. Do pociągu było jeszcze bezpiecznie 1.5 h więc poszliśmy do "Puzata Hata". Naleśnik z marmoladą i kawałek włoskiej lasagne to koszt 60 HUA, więc bez szału. Odpoczęliśmy i powędrowaliśmy pieszo na dworzec kolejowy, który po zmroku jest oświetlony w barwy Ukraińskie.

Image

Tam o 18:43 odjechaliśmy pociągiem w stronę lotniska. Gdy ktoś ma sporo wolnego czasu i nie wie co robić, to z biletem na pociąg może udać się do specjalnej zamkniętej poczekalni na dworcu kolejowym, nad 14 peronem, obok biletomatu. Wejście jest po zeskanowaniu biletu na pociąg. Co ciekawe sprzedaż biletów w pociągu nie zawsze działa. Terminal Pani konduktor odmówił współpracy i ci co chcieli zapłacić za bilet kartą bilet, jechali za free. Na wylocie kontrola bezpieczeństwa przebiegła w ekspresowym tempie, kontrola graniczna trochę mniej, ale to z tego względu że przepuściliśmy osoby, które się spieszyły na swój lot. Na wylocie celnik nie zadał żadnego pytania. Wylot planowo o 21:25, jednak wyleciał z lekkim poślizgiem, ponieważ pewna Ukrainka nie mogła przyjąć do wiadomości że torebka (która omen omen była wypchana po brzegi) to jest już 2 sztuka podręcznego i trzeba zapłacić. Samolot zapełniony tak w 75-80% większość to znowu Ukraińcy. Praktycznie każdy pasażer miał wagon fajek. Normą było że ludzie z 29 czy 32 rzędu wpychali się przednimi drzwiami i rura na koniec samolotu... Tym razem samolot to SP-RSC, w Gdańsku wylądował o czasie, ludzie oczywiście rzucili się do kontroli tam krótka piłka jedna kolejka dla ludzi z paszportem UE, druga bez. Dla ludzi z UE kolejka znikoma, 3 minuty i po sprawie. I tak o to o 22:15 byliśmy już przed terminalem lotniska w Gdańsku i podróż dobiegła końca.

Kosztorys na 1 os.:

- Pociąg 20 zł
- Bilety Ryanair 80 zł
- Autobus w Modlinie 6 zł
- Pociąg w Kijowie 80 x 2 = 160 UAH
- Karta sim 100 UAH
- Metro 8 UAH
- Pamiątki magnesy ~ 200 UAH
- Spożywka ~80 UAH

I chyba już nieodzowna część moich relacji:

Image
_________________
ImageImageImage
Całe życie na sportowo!


Ostatnio edytowany przez macio106 26 Lut 2019 22:50, edytowano w sumie 3 razy
Góra
 Profil Relacje PM off
8 ludzi lubi ten post.
 
      
#2 PostWysłany: 25 Lut 2019 17:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sty 2013
Posty: 534
srebrny
W ramach dalszych cięć kosztów zamiast karty sim z netem do nawigacji wystarczy darmowe maps.me (endo/strava tez nie potrzebują neta).
Zaoszczędzone 100uah jak znalazł na bezcłowe 0,7 ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
macio106 lubi ten post.
 
      
#3 PostWysłany: 25 Lut 2019 18:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Sty 2012
Posty: 2147
złoty
W ramach kolejnych cięć, wystarczy mapa offline google :)
Puzata jest jednak wciąż tańsza, niż nasze bary ;)
Napisz jeszcze , że to lot na KBP, bo latamy też (ja znacznie częściej) na IEV ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
macio106 lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group