Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 58 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#41 PostWysłany: 18 Kwi 2020 13:50 

Rejestracja: 12 Lut 2019
Posty: 1141
niebieski
Akurat Cuzco w listopadzie(?) chyba takie sobie pogodowo. Ja nigdy nie bagatelizuję kwestii pogody, bo jak leje po całych dniach to ciężko coś sensownego zaplanować, zwłaszcza jeśli czas ogranicza.
Nie będę oryginalny, nr 1 w Kolumbii to dla mnie Cartagena, klimat miasta trochę trudny do oddania https://portalpodroze.pl/cartagena/
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Loty Etihad Airways do Singapuru z Warszawy od 2556 PLN ✈️🧳 Oferta first minute Loty Etihad Airways do Singapuru z Warszawy od 2556 PLN ✈️🧳 Oferta first minute
Wakacje w sercu południowej Transylwanii 🦇🏰 Wycieczka już od 497 PLN ✈️🛌 Wakacje w sercu południowej Transylwanii 🦇🏰 Wycieczka już od 497 PLN ✈️🛌
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#42 PostWysłany: 18 Kwi 2020 15:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 8072
platynowy
Tak, mam świadomość pewnego ryzyka pogodowego, ale to będzie początek listopada, więc (o ile tam bym pojechał), powinno być ok :)
W pełni się jednak z Tobą zgadzam, że kwestie pogodowe, to jedna z podstaw planowania. Dlatego też przyglądam się tej listopadowej Argentynie.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#43 PostWysłany: 18 Kwi 2020 16:07 

Rejestracja: 17 Wrz 2015
Posty: 466
niebieski
tropikey napisał(a):
Jeśli jednak okoliczności pozwolą, Argentyna jest na celowniku. I chyba El Calafate prowadzi :)


Zostając przy Argentynie, żeby nie rozmywać tematu, weź też pod uwagę, że w El Calafate nie tak łatwo trafić na dobrą pogodę. Nie żebym zniechęcał, bo przecież wcześniej zachęcałem ;) ale po prostu planując wyjazd miej na uwadze to, że możesz pojechać na 4-5 dni i Fitz Roya nie zobaczyć. Ja przy Perito Moreno miałem kiepską pogodę, ale tam to akurat nie przeszkadza aż tak bardzo, natomiast w okolicach El Chalten na 5 dni Fitz Roy był odkryty przez cztery godziny. Dwa dni były totalnie pochmurne i deszczowe, w jeden chmury rozeszły się całkowicie na jakieś cztery stąd też zdjęcie z poprzedniego posta, a w dwa dni większość gór była odkryta, natomiast sam Fitz Roy zasłonięty, co zabiera dużo uroku tym okolicom. Podobno to i tak było szczęście, więc nie narzekam, wiele osób nie ma nawet tego czterogodzinnego okienka. Oczywiście możesz trafić też na 5 dni pełnego słońca.

Ja uważam, że i tak warto, ale trzeba po prostu uwzględnić to, że im mniej dni, tym mniejsza szansa. No i biorąc pod uwagę osobiste preferencje lepiej zastanowić się czy nie wybrać czegoś, co daje dużo większe szanse na świetną pogodę i zobaczenie wszystkich atrakcji, jak na przykład wymieniona wcześniej Atacama. Ale tak jak pisałem wcześniej, w samej Argentynie ja bym wybierał El Calafate, bo to na pewno absolutny top patagońskich widoków, a widok z Laguny de los Tres jest chyba moim patagońskim numerem jeden. A oprócz El Chalten dochodzi przecież jeszcze Perito Moreno, niesamowite miejsce.

Aha, w Buenos Aires jest knajpa, która nazywa się Santos Manjares. Tamtejsze Lomo to był stek życia :)

PS. Dodałeś posta wyżej akurat jak wysyłałem tego, więc w sumie wstrzeliłem się w temat. Przy czym chcąc odwiedzić Patagonię tak naprawdę zawsze masz loterię, a równie dobrze możesz mieć idealną widoczność przez pełne kilka dni, tak jak miałem ja w Torres del Paine czy Villa Cerro Castillo.
Góra
 Profil Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
tropikey uważa post za pomocny.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#44 PostWysłany: 19 Sie 2022 19:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sie 2012
Posty: 712
niebieski
Poprosze o ocene planu podrozy. Termin wyjazdu: styczen 2023, dwoje doroslych i dziewiecioletnia corka, lubiaca trekkingi i przemieszczanie sie.

Pt przylot o 8:05 do Buenos Aires.
Sob Buenos Aires - zwiedzanie
Nd Buenos Aires - zwiedzanie
Pon przelot do El Calafate 5:55 do 9:10; zwiedzanie El Calafate
Wt dzien na lodowcu Perito Moreno
Sr przejazd autobusem poranny do El Chalten 8:00 do 10:40 , El Chalten, zwiedzanie, krotkie trekkingi
Czw - trekking Laguna de los Tres
Pt - trekking Laguna Torre,
Sob - przejazd poranny do El Calafate, 8:00 do 10:20, powrot do Buenos Aires 18:15 do 21:10
Nd przelot do Iguazu 12:10 do 14:00, leniwe popoludnie.
Pon iguazu strona argentynska
Wt iguazu strona brazylijska
Sr wypad na zakupy do Paragwaju, przelot do Buenos Aires 20:45 - 22:35
Czw Buenos Aires - do poludnia zwiedzanie, 18:05 wylot
_________________
Let us live so that when we come to die, even the undertaker will be sorry
Mark Twain
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#45 PostWysłany: 19 Sie 2022 19:45 

Rejestracja: 04 Cze 2012
Posty: 4696
Loty: 545
Kilometry: 1 226 030
złoty
strona brazylijska to spacer na 2-4h, nawet z atrakcjami na miejscu, więc nie ma sensu całego dnia na to poświęcać. można połączyć z wyjazdem do PAragwaju. Polecam wycieczkę na tamę
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
amphi lubi ten post.
amphi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#46 PostWysłany: 19 Sie 2022 20:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sie 2012
Posty: 712
niebieski
@maxima ciekawa uwaga, dziekuje!. Jesli tak duzo czasu nie trzeba w Iguazu to moze bardziej optymalnie bedzie przerobic

Nd przelot do Iguazu 12:10 do 14:00, leniwe popoludnie

na:

Nd przelot do Iguazu 18:25 - 20:15

i sciesnic nieco program w Iguazu, tak jak proponujesz.

W tej sytuacji mielibysmy troche wiecej czasu w Buenos, a na Iguazu AR/BR/PY mielibysmy i tak prawie trzy dni.
_________________
Let us live so that when we come to die, even the undertaker will be sorry
Mark Twain
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#47 PostWysłany: 19 Sie 2022 20:29 

Rejestracja: 04 Cze 2012
Posty: 4696
Loty: 545
Kilometry: 1 226 030
złoty
@amphi tu jest dobre podsumowanie tematu ;)
foz-de-iguazu-igu-dojazd-z-lotniska,692,67961&start=40#p1548600
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#48 PostWysłany: 20 Sie 2022 07:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Wrz 2014
Posty: 812
Loty: 223
Kilometry: 697 251
srebrny
@amphi ciekaw jestem jakie zakupy chcesz zrobić w Paragwaju ;)
Ciudad del Este wyglada jak stadion 10 lecia w latach 90. Nie ma rękodzieła, ani IPhonów za pol darmo, raczej marnej jakości podróbki i zasyfione ulice. W tamtej okolicy najfajniejsza jest tama Itaipu do której dojedziesz autobusem z centrum za grosze.
Ale rozumiem Ciebie, u mnie tez wygrała ciekawość i chęć postawienia nogi w nowym kraju.
Jeśli będziesz się nudził w Buenos pamiętaj o Colonia del Sacramento, gdzie szybko i tanio dostaniesz się z Puerto de Frutos.
Ja jednak wykorzystałbym każda wolną chwilę na chłonięcie atmosfery stolicy. Uwielbiam ją.
Mistrzowskie Carne asado + butelka malbeca w knajpie , a na rachunku 30 zł ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#49 PostWysłany: 20 Sie 2022 09:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sie 2012
Posty: 712
niebieski
@J.1 rozszyfrowales nas :lol: :lol: Tak, realistycznie patrzac mamy mala szanse zahaczyc o Paragwaj kiedykolwiek w przyszlosci, wiec troche odzywa sie ta ciekawosc ktora zabila kota, troche magia liczb (licznik krajow + 1) :lol:
Ale kto wie, z tymi zakupami to moze akurat? Rzecz w tym, ze bedac w Amerykach staramy sie kupowac jeansy, roznica w cenie w porownaniu do Polski bywa ogromna. Niestety patrze na numbeo i Argentyna jest droga w kategorii Levi's, w Brazylii juz jest lepiej a w Paragwaju juz naprawde fajnie.
_________________
Let us live so that when we come to die, even the undertaker will be sorry
Mark Twain
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#50 PostWysłany: 20 Sie 2022 12:51 

Rejestracja: 13 Mar 2013
Posty: 175
Loty: 265
Kilometry: 811 122
Mistrzowskie Carne asado + butelka malbeca w knajpie , a na rachunku 30 zł

Takie ceny to juz historia ...wszystko astronomicznie idzie w gore ...niemniej dla turysty z zagranicy jest jeszcze stosunkowo tanio kiedy dolar wymienisz w cuevas
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
oskiboski uważa post za pomocny.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#51 PostWysłany: 12 Paź 2024 12:31 

Rejestracja: 23 Sie 2022
Posty: 334
Loty: 105
Kilometry: 231 322
Tak wiec w styczniu laduje 11, odlot do europy 2 lutego.

Mam w planie stolicę oczywiscie, Posadas, Encarnacion, Ciudad del este z tama I ichniejszymi wodospadami, Iguazu po obu stronach, el calafate, el chalten, na południe do ushuaia, prawdopodobnie by sie jeszcze cos zmiescilo, jakies porady?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#52 PostWysłany: 16 Paź 2024 19:47 

Rejestracja: 08 Kwi 2022
Posty: 117
Można odwiedzić okolice Salta - Cafayate z malowniczymi skałami.
A jeśli lubisz opuszczone miejsca to Villa Epecuén.
Góra
 Profil Relacje PM off
Limapur lubi ten post.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#53 PostWysłany: 24 Paź 2024 19:36 

Rejestracja: 12 Lut 2019
Posty: 1141
niebieski
Dokładnie, Cafayate, Purmamarca, Humahuaca, Salineras Grandes to rewelacyjne krajobrazy.
Po drodze na południe może jeszcze uda się zahaczyć o Bariloche.
Zamiast Paragwaju wolałbym Atacamę w Chile, sam przejazd przez Paso de Jama rewelacyjny.
Jeśli interesują cię krajobrazy, wszystkie te miejsca to absolutny top.
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
Zeus uważa post za pomocny.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#54 PostWysłany: 10 Sty 2026 20:22 

Rejestracja: 17 Mar 2025
Posty: 70
j_a napisał(a):
Zamiast Paragwaju wolałbym Atacamę w Chile, sam przejazd przez Paso de Jama rewelacyjny.
Jeśli interesują cię krajobrazy, wszystkie te miejsca to absolutny top.
hej, a tam poruszaliście się wypożyczonym autem, czy jakiś autobus rejsowy lub wycieczki? Jeśli auto to trzeba coś większego brać, czy mały kaszlak wystarczy?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#55 PostWysłany: 10 Sty 2026 22:02 

Rejestracja: 12 Lut 2019
Posty: 1141
niebieski
Wypożyczonym. Pytasz o Atakamę, czy Argentynę? Na Atacamie mieliśmy Toyotę pick-up, głównie ze względu na zaplanowane zwiedzanie El Tatio. Auto świetne i najlepsze w tamtych warunkach, tylko raczej drogie.

W Argentynie popularne są Dustery, całkiem ok się jeździ. Tam jest asfalt i szutry, osobowy też w sumie da radę, ale są miejsca, gdzie np. przejeżdża się przez rzekę i jest ryzyko. Druga rzecz, to spływająca z gór woda, tam nie ma mostów, woda płynie przez obniżenia w jezdni. Czasem naniesie w takich miejscach kamieni, czasem robią się osuwiska. Deszcz jest bardzo rzadki w tych rejonach oczywiście, ale jak się zdarzy to potrafi nanieść kamieni z gór 20 km dalej. Moim zdaniem bezpieczniej jest mieć solidniejsze i wyższe auto. To są często pustkowia z minimalnym ruchem i brakiem zasięgu komórki. Rzecz jasna zależy dokąd się wybierasz, główne trasy są przyzwoite.

Ps. Off-road odradzam nawet najlepszym 4x4, chyba że w więcej aut. O pomoc trudno w razie czego.
Góra
 Profil Relacje PM off
joorel83 lubi ten post.
joorel83 uważa post za pomocny.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#56 PostWysłany: 13 Sty 2026 00:43 

Rejestracja: 08 Kwi 2022
Posty: 117
W Argentynie z Salty do Cafayate, a także do San Antonio de los Cobres jest asfalt, więc można jechać osobówką.
Na zachód od San Antonio de los Cobres już głównie jeździ się szutrem lepszej lub gorszej jakości, więc ja brałem pickupa.
Góra
 Profil Relacje PM off
joorel83 lubi ten post.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#57 PostWysłany: 14 Sty 2026 08:58 

Rejestracja: 12 Lut 2019
Posty: 1141
niebieski
@joorel83

Nie ma za co :roll:
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Co w Argentynie?
#58 PostWysłany: 17 Sty 2026 00:15 

Rejestracja: 08 Gru 2025
Posty: 7
amphi napisał(a):
@J.1 rozszyfrowales nas :lol: :lol: Tak, realistycznie patrzac mamy mala szanse zahaczyc o Paragwaj kiedykolwiek w przyszlosci, wiec troche odzywa sie ta ciekawosc ktora zabila kota, troche magia liczb (licznik krajow + 1) :lol:
Ale kto wie, z tymi zakupami to moze akurat? Rzecz w tym, ze bedac w Amerykach staramy sie kupowac jeansy, roznica w cenie w porownaniu do Polski bywa ogromna. Niestety patrze na numbeo i Argentyna jest droga w kategorii Levi's, w Brazylii juz jest lepiej a w Paragwaju juz naprawde fajnie.


Ja czytam, że robiąc wycieczkę na Itaipu fizycznie przekracza się granicę z Paragwajem, ponoć na koronie zapory są tabliczki jasno pokazujące w którym miejscu.
A wykupując "wycieczkę specjalną", również wewnątrz jest zaznaczone gdzie jest granica.
Ja zamierzam tak zrobić, bo Ciudad del Este jest raczej bez sensu do marnowania czasu.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 58 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group