Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 37 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 26 Lip 2018 19:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2012
Posty: 203
Loty: 79
Kilometry: 201 433
srebrny
To chyba najdłuższa relacja jaką w życiu pisałem....wybaczcie, że tak zanudzam, ale przez te 3 tygodnie strasznie dużo się działo. Co więcej tyle rzeczy tak mi się podobało, że chcę się tym podzielić. No ale postaram się już powoli kończyć...o ile ktokolwiek i tak doszedł do tego momentu :lol:

Chciałem zauważyć, że do tej pory pisałem tylko o miejscach z dala od wybrzeża. A przecież w Nikaragui mają wspaniałe wybrzeże!
Większość przejeżdzających przez kraj zostanie w San Juan Del Sur. To podstawowy powód dlaczego ja tam nie pojechałem. Natomiast byli moi znajomi i w krótkim opisie niezła imprezownia. Jednak jeśli chodzi o plaże to w samym San Juan praktycznie ich nie ma (tzn są ale kiepskie) i trzeba łapać busiki na okoliczne plaże. My natomiast szukaliśmy miejsca bardziej dzikiego, spokojnego. I tak podróżując palcem po mapie trafiliśmy na Playa Popoyo i Playa Santana. Leżące w bliskiej siebie odległości plaże. Co ciekawe przynajmniej w tej części wybrzeża nikt nie operuje nazwami miejscowości tylko nazwami plaż. Warto to zapamiętać. Szczególnie ta pierwsza słynie z dobrych warunków dla surferów dlatego ruszyliśmy w tą stronę. Baza noclegowa jest jeszcze na prawdę niewielka więc raczej trzeba szukać z kilkudniowych wyprzedzeniem. Aczkolwiek widać, że następuje tu pewien boom i powstaje wiele nowych hotelików i bungalow przy plaży. Nie jest najtaniej. Minimum 30-40 dolarów za pokój niedaleko plaży. Co prawda o niezłym standardzie. Ale jak na Nikaraguę drogo.
Kilka dni przed przyjazdem wynajęliśmy sobie fajny bungalow dla 4 osób przy samej plaży. Każdy wiem, że głupi ma szczęście. Dlatego ja w tej sytuacji miałem ogromne :D Zajeżdżając na miejsce okazało się, że nastąpiło 'pewne nieporozumienie'. Właściciel - Amerykanin - miał lekki bałagan i wynajął naszą miejscówkę komuś innemu. Ale, że był na prawdę super gościem to oczywiście zaproponował nam opcję rezerwową. Tak się okazało, że co prawda nie przy plaży, ale tutaj niedaleko na wzgórzu ma drugą miejscówkę. Powiedział - będziecie zadowoleni. Zaufajcie mi. I w tej samej cenie udostępni nam ją w ramach wynagrodzenia tegoż nieporozumienia. Zawiózł nas swoim autem. W momencie gdy podjechaliśmy na miejsce....oczy wyszły nam z orbit :shock:

I to....to całe jest dla NAS?
YES - that's right.
Na cale 4 dni dostaliśmy DOM. hmmm...Może źle się wyraziłem. Dostaliśmy WILLĘ. Na samym szczycie wzgórza. Z basenem i widokiem na ocean. Szczerze ja podróżując budżetowo zazwyczaj nie mam dostępu do tego typu lokalizacji. I spałem już w różnych miejscówkach. Ale w takiej jeszcze nie. I wybaczcie, że się jaram...no ale to było coś.
Aha oczywiście musi być jakiś szkopuł. Do sklepu macie jakieś 3 kilometry. Yyyy...ale to żaden problem. W upale nie będziecie chodzić. Dwa razy dziennie będzie przyjeżdżał do was Leo. Leo to mój pracownik. Mówicie Leo co chcecie i Leo Wam załatwia. Ale to dla nas....trochę niezręczne. Spoko spoko - Leo będzie ranem i popołudniem. NO PROBLEM!
Aha i uważajcie przy basenie na skorpiony, bo czasem się tu chowają.
Bye!

No i tym sposobem zostaliśmy na 4 dni mieszkańcami tej o to miejscówki.
Załącznik:
28580325_2052784761403269_1630152558_o_HDR.jpeg
28580325_2052784761403269_1630152558_o_HDR.jpeg [ 532.65 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2227020_HDR.jpeg
P2227020_HDR.jpeg [ 595.49 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Basen nad urwiskiem z widokiem na ocean.
Załącznik:
thumb_IMG_1072_1024_HDR.jpeg
thumb_IMG_1072_1024_HDR.jpeg [ 509.83 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2257208_HDR.jpeg
P2257208_HDR.jpeg [ 690.85 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2237058_HDR.jpeg
P2237058_HDR.jpeg [ 675.72 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2237086_HDR.jpeg
P2237086_HDR.jpeg [ 316.19 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

No i co tu dużo mówić. Te 4 dni minęły zbyt szybko.
Z Leo koniec końców wypiliśmy ładnych pare butelek rumu.
Dwa razy uciekaliśmy przed skorpionami.
Raz uciekaliśmy przed skolopendrą.
Zrobiliśmy tysiąc zdjęć.
Zrelaksowaliśmy się aż nadto.

A międzyczasie ruszaliśmy się też na pobliską plaże - Playa Santana i Playa Popoyo. Hmm..kurczę nie lubię pisać o plażach. W życiu widziałem ich sporo. Takie i owakie. Te jakie są niech oceni każdy ze zdjęć. Ja mogę jedynie powiedzieć, że czułem się tam po prostu bardzo dobrze.
Załącznik:
P2257294_HDRsm.jpg
P2257294_HDRsm.jpg [ 410.38 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2257224_HDRsm.jpg
P2257224_HDRsm.jpg [ 369 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2257227_HDRsm.jpg
P2257227_HDRsm.jpg [ 374.25 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2257333_HDRsm.jpg
P2257333_HDRsm.jpg [ 263.29 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Infrastruktura jeszcze niewielka. Kilka bungalow czy innych miejscówek. Parę barów. Czegoż do szczęścia potrzeba więcej?
Jedno co trzeba powiedzieć, to że morze nie jest spokojne, a fale duże. Od razu dodam, że nie wiem jak jest w innych częściach zachodniego wybrzeża. Ale z tego co słyszałem praktycznie wszędzie jest tak. Dlatego to tak świetne miejsce dla surferów. Tak czy inaczej, żeby się pokąpać w zupełności wystarczy.
Właścicielami większości miejscówek są amerykanie. Ale nie biznesmeni. Raczej starzy surferzy, bądź zmęczeni życiem, chcący uciec od zgiełku miasta osiedleni tutaj już na stałe. Klimat na prawdę znakomity. Brak kiczu, brak masy turystów, brak też sztuczności. I to kolejny powód dlaczego radzę do Nikaragui się śpieszyć. Ewidentnie widać tam startujący boom. Myślę, że za kilka lat te miejsca, w których teraz siedziałem zmienią swój klimat bezpowrotnie.
Załącznik:
P2257225_HDRsm.jpg
P2257225_HDRsm.jpg [ 585.44 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
IMG_1122_HDRsm.jpg
IMG_1122_HDRsm.jpg [ 613.14 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2227026_HDR.jpeg
P2227026_HDR.jpeg [ 328.61 KiB | Obejrzany 1784 razy ]


Na ten moment jedynym wabikiem przyciągającym jakichkolwiek turystów w te miejsca jest surfing. Praktycznie każdy kto tu trafia surfuje, albo jest podróżującym szukającym nowych, nieodkrytych jeszcze, dzikich miejsc. Tak jak my 8-)
No skoro już tu jesteśmy w takich okolicznościach...no to trzeba surfingu spróbować. Nikt z nas wcześniej nie miał z tym nic wspólnego. Kumpela próbowała windsurfingu. Tyle.
Na miejscu jest kilka wypożyczalni, gdzie można wynająć deskę. Cena? 10-12$ za dobę. No to idziemy! 8-)
Idźcie do Beginners Bay. Tam jest miejsce dla początkujących. Podobno fale nie będą zbyt duże. Podobno mówili :lol:

Gościu w wypożyczalni dał nam kilka rad i jak te łosie poszliśmy niewiedząc co nasz czeka.
Sęk w tym, że po czasie powiem Wam, iż miejsca te to dla początkujących może i są...ale dla początkujących surferów, którzy ogarniają już co i jak, a po prostu nie są ekspertami :p
Może to dlatego, że czasem fale sięgały 3 metrów.... :o a może po prostu, ze jesteśmy lamusami.... :lol: w każdym razie ja po pierwszym dniu mogę powiedzieć, że jest to cholernie trudne. Wygląda może i prosto. Ale na prawdę to wyższa szkoła jazdy. Aha i jeszcze jedno. Po godzinie człowiek jest mega wyczerpany! W każdym razie staraliśmy się, próbowaliśmy...trochę śmiechu było....kilka razy zostaliśmy mocno przemaglowani przez fale i z podkulonym ogonem wróciliśmy opalać swoje białe tyłki :D
Tak czy inaczej nie umniejsza to faktu, że próbowaliśmy a na deser zrobiliśmy sobie dobre fotki, by pokazać jakimi to jesteśmy profesjonalistami w tej dziedzinie! 8-) ;)
Załącznik:
P2257242_HDR.jpeg
P2257242_HDR.jpeg [ 488.59 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2257248_HDR.jpeg
P2257248_HDR.jpeg [ 489.02 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2257275_HDR.jpeg
P2257275_HDR.jpeg [ 345.36 KiB | Obejrzany 1784 razy ]

Załącznik:
P2257283_HDR.jpeg
P2257283_HDR.jpeg [ 467.38 KiB | Obejrzany 1784 razy ]
_________________
zapraszam na mój blog podróżniczy:
http://www.czterykranceswiata.com

moje relacje:
https://www.fly4free.pl/forum/najpiekniejszy-trek-na-swiecie-annapurna-base-camp,215,109929
Nepal na bogato - tak pół żartem, pół żartem
Jamajka -Fałszywy Raj
Kostaryka -Pura Vida
Angkor Wat -Perła Kambodży
Góra
 Profil Relacje PM off
13 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
#22 PostWysłany: 27 Lip 2018 00:21 

Rejestracja: 20 Sty 2015
Posty: 34
Loty: 58
Kilometry: 152 668
Odkryles nowy raj - dla mnie na pewno. Gratulacje, super super relacja :)
Góra
 Profil Relacje PM off
ambush lubi ten post.
 
      
#23 PostWysłany: 27 Lip 2018 09:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2012
Posty: 203
Loty: 79
Kilometry: 201 433
srebrny
Cieszę się, że komuś relacja się spodobała ;) Staram się jak najbardziej realnie przekazać swój pobyt. Czasem może się wydawać, że aż za bardzo chwalę...ale szczerze? Dawno żaden kraj nie zrobił na mnie takiego pozytywnego wrażenia...a już ponad 50 na koncie. A co warte podkreślenia widziałem tylko niewielką część. To co pewnością nieodkryte przeze mnie to natura, która w najlepszym i najdzikszym wydaniu znajduje się po wschodniej stronie jeziora Nikaragua. Dodatkowo są pewne rajskie wyspy o których słyszałem, ale dostać się tam to albo dwa dni....albo w miarę drogi lot awionetką...ale podobno mistrzostwo świata. Są to Big i Little Corn Island. Mi na to czasu zabrakło....więc z pewnością trzeba będzie wrócić 8-)
_________________
zapraszam na mój blog podróżniczy:
http://www.czterykranceswiata.com

moje relacje:
https://www.fly4free.pl/forum/najpiekniejszy-trek-na-swiecie-annapurna-base-camp,215,109929
Nepal na bogato - tak pół żartem, pół żartem
Jamajka -Fałszywy Raj
Kostaryka -Pura Vida
Angkor Wat -Perła Kambodży
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
#24 PostWysłany: 27 Lip 2018 19:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2012
Posty: 203
Loty: 79
Kilometry: 201 433
srebrny
Dobra mógłbym pisać i pisać....ale chyba czas kończyć tę relację :)
Chciałem skończyć na kilku rzeczach praktycznych i nazwijmy to przyjemnie powszechnych ;)

Kuchnia nikaraguańska smakowała mi bardzo. Sporo street food'u dobrej jakości, częstym widokiem są food trucki. Mięsożercy będą w niebie. Nie wiem czy Was to interesuje :p ale będę porównywał do kuchni w Kostaryce. Jeśli chodzi o wołowinę - czyli skarb tego regionu w Kostaryce jest nawet lepsza, duży wybór wariantów...ale....kosztuje czasem nie 2, a i 4 razy więcej. W Nikaragui nadal będzie jakościowo bardzo dobra, a w dodatku tania. Dobrego steka zjemy za 20-30 zł. Ja akurat zakochałem się w szarpanej wołowinie. Można z nią dostać wszystko. Oprócz oczywiście dań głównych, dostępne są też też bułki, śniadania, przekąski z tym specjałem.
Załącznik:
P2277510_HDR.jpeg
P2277510_HDR.jpeg [ 443.05 KiB | Obejrzany 1678 razy ]

Na powyższym zdjęciu oprócz szarpanej wołowiny w salsie, awokado, smażone banany oraz gallo pinto. No i tym zgrabnym akcentem przechodzimy do dania narodowego. Malowany Kogut (po hiszp. Gallo Pinto) to gotowany ryż z czarną bądź czerwoną fasolą. Później zasmaża się to z cebulką, papryką i przyprawami. Popularne w całym regionie kosztuje może kilka zł. Podaje się w wszelakimi dodatkami - od różnych rodzajów mięs, jajkami po warzywa. Dla niektórych ważne będzie też to, że w przeciwieństwie do południowego sąsiada, w Nikaragui jest duży wybór dań wegetariańskich.
Załącznik:
P2277508_HDR.jpeg
P2277508_HDR.jpeg [ 488.51 KiB | Obejrzany 1678 razy ]

Co ciekawe mimo długiego wybrzeża dostępność owoców morza jest mocno przeciętna, a ich ceny wysokie. Za to dość łatwo trafić na cevishe. U nas w kraju rzadkość dlatego warto wspomnieć. Danie z owoców morza i ryb podawanych..na surowo. Wcześniej marynuje się tylko w soku z limonki. Smak dość charakterystyczny.
Załącznik:
P2206847_HDR.jpeg
P2206847_HDR.jpeg [ 400.21 KiB | Obejrzany 1678 razy ]

Dla mnie wspaniałą sprawą są też wspomniane na początku food trucki i street food. Za 5-10 złotych zjemy dania głównie z plackami kukurydzianymi lub naleśnikami na milion sposobów. Oczywiście Tacos, Nachos, Quesadilla czy moje ukochane Burrito (oczywiście z szarpaną wołowiną :twisted: )
Załącznik:
P2287619_HDR.jpeg
P2287619_HDR.jpeg [ 414.53 KiB | Obejrzany 1678 razy ]

Załącznik:
P2287620_HDR.jpeg
P2287620_HDR.jpeg [ 333.28 KiB | Obejrzany 1678 razy ]

Załącznik:
P2287623_HDR.jpeg
P2287623_HDR.jpeg [ 468.72 KiB | Obejrzany 1678 razy ]

Załącznik:
P2287624_HDR.jpeg
P2287624_HDR.jpeg [ 393.02 KiB | Obejrzany 1678 razy ]

Dla piwoszy. Nikaragua ma bardzo dobre piwo! W moim guście ma mniejszy wybór niż Kostaryka, ale znacznie znacznie lepsze :D
Już na początku wspominałem o najbardziej popularnym czyli Tońa. Jest też niezła Victoria. Reszta raczej marginalna. Ale co ważne można znaleźć piwa kraftowe! Tego się nie spodziewałem, a piłem kilka różnych gatunków piwa i powiem Wam, że klasa.
Załącznik:
P2287640_HDR.jpeg
P2287640_HDR.jpeg [ 383.32 KiB | Obejrzany 1678 razy ]

Załącznik:
P2277577_HDR.jpeg
P2277577_HDR.jpeg [ 524.03 KiB | Obejrzany 1678 razy ]

No i kolejne dobro narodowe kraju - RUM :twisted:
Jestem miłośnikiem rumu! Tak jak i cały region tak i tu dostaniemy go wszędzie. 0.7 l kosztuje ok. 40 zł za podstawowy, dobrej jakości trunek. W Nikaragui prym wiedzie Flor de Cańa, a Kostaryce zaś Centenario. Ten pierwszy występuje w wariantach 4,5,7,12,18 i najbardziej ekskluzywny 25 letni.
Pewnie Was nie zdziwi - próbowałem wszystkie :roll:
Załącznik:
P2277582_HDR.jpeg
P2277582_HDR.jpeg [ 378.52 KiB | Obejrzany 1678 razy ]

A gdyby komuś było mało, chciał dać sobie w palnik zawsze może pozostać przy lokalnej tequili :D Aczkolwiek ostrzegam...mocno zdradliwy trunek niczym góralski bimber :twisted:
Załącznik:
P2277585_HDR.jpeg
P2277585_HDR.jpeg [ 430.44 KiB | Obejrzany 1678 razy ]


Żeby już nie przedłużać dwa zdania zakończenia. Myślisz o Panamie, Kostaryce bądź Gwatemali? Weź poważnie pod uwagę Nikaraguę. Jedyny poważny minus - ciężko o tanie loty z Europy do Managui. Natomiast zawsze można przedostać się via Kostaryka. Jeśli już rozwiążecie ten problem jest duże prawdopodobieństwo, że kraj Was oczaruje. Oczywiście są gusta i guściki, ale fakty przemawiają, że to wielce możliwe. Zaryzykuję, iż jest najprawdziwsza w porównaniu z sąsiadami. Brak turystyki masowej, ogromna różnorodność, wysoki poziom bezpieczeństwa i poczucie odkrywania jeszcze nieodkrytego. Wydaje się, że jeśli tylko sytuacja polityczna się uspokoi, kraj czeka wielki bum turystyki w kilka następnych lat. Dlatego warto się pośpieszyć, by zdążyć liznąć to co jeszcze nieodkryte. A to tego wszystko w promocyjnej cenie.
_________________
zapraszam na mój blog podróżniczy:
http://www.czterykranceswiata.com

moje relacje:
https://www.fly4free.pl/forum/najpiekniejszy-trek-na-swiecie-annapurna-base-camp,215,109929
Nepal na bogato - tak pół żartem, pół żartem
Jamajka -Fałszywy Raj
Kostaryka -Pura Vida
Angkor Wat -Perła Kambodży
Góra
 Profil Relacje PM off
11 ludzi lubi ten post.
PawelGa uważa post za pomocny.
 
      
#25 PostWysłany: 29 Lip 2018 11:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Lip 2017
Posty: 84
niebieski
Super relacja - brawo Wy!

Mógłbyś rozwinąć temat gdzie są najlepsze plaże i mocniej rozwinąć (opierając się na wiedzy znajomych) San Juan Del Sur?
ambush napisał(a):
Chciałem zauważyć, że do tej pory pisałem tylko o miejscach z dala od wybrzeża. A przecież w Nikaragui mają wspaniałe wybrzeże!
Większość przejeżdzających przez kraj zostanie w San Juan Del Sur. To podstawowy powód dlaczego ja tam nie pojechałem. Natomiast byli moi znajomi i w krótkim opisie niezła imprezownia. Jednak jeśli chodzi o plaże to w samym San Juan praktycznie ich nie ma (tzn są ale kiepskie) i trzeba łapać busiki na okoliczne plaże.
Góra
 Profil Relacje PM off
ambush lubi ten post.
 
      
#26 PostWysłany: 29 Lip 2018 17:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2012
Posty: 203
Loty: 79
Kilometry: 201 433
srebrny
Dzięki za miłe słowa :) Jeśli chodzi o wybrzeże to tak:
praktycznie w grę wchodzi tylko zachodnia część. Ja przed przyjazdem nie byłem np tego świadom, że całe wschodnie wybrzeże to praktycznie dzikość...w sensie nie ma tam dróg dojazdowych, nic a nic. Jedyne o czym słyszałem to Bluefields. Niby budują tam jakąś drogę, ale generalnie żeby się tam dostać trzeba dojechać do El rama i stamtąd łódką. Ale podobno warto - bo to stara piracka miejscowość. Historia wielka i podobno klimat mega przyjemny. Jak tam z plażami nawet nie wiem. Bo w tej części jeśli już się ktoś zapuszcza to leci/drogo szybko lub płynie/ wolno 2 dni i tanio na Corn Island. Podobno raj na Ziemi. Ale wiem też, że tanio nie jest bo sprawdzałem. Ja osobiście jeśli jeszcze kiedyś będę w rejonie na 100% muszę się tam wybrać! To tyle co wiem o wschodnim wybrzeżu.
Jeśli chodzi o zachodnie mogę wypowiadać się tylko o dolnej połowie. W środkowej i północnej części nie byłem i niewiele słyszałem.
Myślę, że z 80 % ludzi zatrzymuje się w słynnym San Juan del Sur. Chyba najbardziej turystyczne miejsce w całym kraju. Mnie to nie specjalnie przekonało, akurat tym razem nie szukałem imprezowni, a taką renomę ma ta miejscowość. Fakt jest taki, że miejscowość wcale duża nie jest. Sporo barów, sporo hosteli. Generalnie z tego co znajomi mówili - wieczorami w centrum w wielu barach szalone imprezki w stylu amerykańskim. Różne gry, zabawy, konkursy - dużo śmiechu i zabawy. Jeśli ktoś tego szuka warto. Aczkolwiek tak jak wspomniałem nie jest to wcale miasto, a raczej miejscowość. Są 3 plaże, na które można dojeżdżać busikami. Ceny w zależności która plaża - chyba od 5 do 8 $ w dwie strony więc niespecjalne jest to super tanie. Ta w mieście pusta i nikt się tam nie kąpie, a nie jest też jakoś urodziwa. Cenowo jak na Nikaraguę w miarę drogo, choć mimo to ceny porównując z Kostaryką czy Panamą wiele, wiele niższe.
Plaże na południe od San Juan są średnie np. Playa el Coco i chyba bym tam nie szukał szczęścia. Natomiast w moim odczuciu najfajniejsza część wybrzeża w tej części to okolice Popoyo. Pomiędzy San Juan a Popoyo jest kilka plaż, ale dojeżdza się do nich i tak tylko z Popoyo, bo pomiędzy nie ma żadnej drogi. Ja sprawdzałemw google i z fotek najfaniejsze były właśnie playa Santana i playa Popoyo. I przyjeżdżając na miejsce nie rozczarowałem się. Trzeba tylko pamiętać, że z tej strony to Ocean więc woda nie jest ciepła jak w morzu Karaibskim. No i fale tutaj potrafią być na prawdę sporawe.
Na północ od Popoyo plaż praktycznie nie ma i niedaleko zaczynają się dzikie tereny. Dalej trzeba dojechać dopiero do La Boquita, ale to już kawał drogi i nie ruszaliśmy z braku czasu.
Z tego co słyszałem z Leon sporo osób jeździ też do Las Penitas na północy. Podobno całkiem całkiem, ale to na prawdę wszystko raczej cichy i przyjemny klimacik z niewielką infrastrukturą.
Tyle co mogę pomóc w tej sprawie. Więcej grzechów nie pamiętam :p
_________________
zapraszam na mój blog podróżniczy:
http://www.czterykranceswiata.com

moje relacje:
https://www.fly4free.pl/forum/najpiekniejszy-trek-na-swiecie-annapurna-base-camp,215,109929
Nepal na bogato - tak pół żartem, pół żartem
Jamajka -Fałszywy Raj
Kostaryka -Pura Vida
Angkor Wat -Perła Kambodży
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
#27 PostWysłany: 29 Lip 2018 18:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3031
złoty
las Penitas to wioska składająca się w większości z hosteli/hoteli, klientami są w większości surferzy
fajne miejsce na chillout
_________________
Image

moje najciekawsze wpisy są w koszu - serdecznie zapraszam
Góra
 Profil Relacje PM off
ambush lubi ten post.
 
      
#28 PostWysłany: 29 Lip 2018 20:14 

Rejestracja: 11 Sie 2010
Posty: 618
niebieski
Chyba warto poczytać co się teraz tam naprawdę dzieje ( http://todaynicaragua.com/anpdh-death-r ... t-15-days/ ).
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#29 PostWysłany: 29 Lip 2018 21:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2012
Posty: 203
Loty: 79
Kilometry: 201 433
srebrny
W kilku postach już wspominałem o aktualnej sytuacji politycznej w tym tekście. Nie ma co ukrywać...aktualnie jest słabo...ale miejmy nadzieję, że szybko się to uspokoi, bo szkoda tego kraju.....zresztą jak wielu innych w podobnej sytuacji...
_________________
zapraszam na mój blog podróżniczy:
http://www.czterykranceswiata.com

moje relacje:
https://www.fly4free.pl/forum/najpiekniejszy-trek-na-swiecie-annapurna-base-camp,215,109929
Nepal na bogato - tak pół żartem, pół żartem
Jamajka -Fałszywy Raj
Kostaryka -Pura Vida
Angkor Wat -Perła Kambodży
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#30 PostWysłany: 01 Sie 2018 20:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2012
Posty: 203
Loty: 79
Kilometry: 201 433
srebrny
Całkowicie bonusowo dorzucam jeszcze aftermovie, który powstał po powrocie z tego tripa. Obejmuje on nie tylko Nikaraguę, ale też Kostarykę.
Tak czy inaczej filmik fajnie oddaje klimat, który mogliście sobie wyobrażać czytając relację.

_________________
zapraszam na mój blog podróżniczy:
http://www.czterykranceswiata.com

moje relacje:
https://www.fly4free.pl/forum/najpiekniejszy-trek-na-swiecie-annapurna-base-camp,215,109929
Nepal na bogato - tak pół żartem, pół żartem
Jamajka -Fałszywy Raj
Kostaryka -Pura Vida
Angkor Wat -Perła Kambodży
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
#31 PostWysłany: 06 Sie 2018 10:19 

Rejestracja: 05 Cze 2015
Posty: 0
Ja byłam i w San Juan del Sur (dla zółwi - niesamowite przeżycie widzieć samice składającą jaja jak i małe wypuszczane do oceanu) i na Corn Island - MEGA POLECAM. Dla mnie Corn Island było najdroższe z całej (również 3 - tygodniowej) podróży ale duuuuuużo tańsze od Kostaryki, Panamy czy innych krajów Ameryki Srodkowej.
Góra
 Profil Relacje PM off
ambush lubi ten post.
 
      
#32 PostWysłany: 06 Sie 2018 14:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2012
Posty: 203
Loty: 79
Kilometry: 201 433
srebrny
No to dobrze, że ktoś potwierdza z pierwszej ręki. Nie jest zbyt łatwo się tam dostać jak pisałem...ale opinie są po prostu rewelacyjne o Corn Island
_________________
zapraszam na mój blog podróżniczy:
http://www.czterykranceswiata.com

moje relacje:
https://www.fly4free.pl/forum/najpiekniejszy-trek-na-swiecie-annapurna-base-camp,215,109929
Nepal na bogato - tak pół żartem, pół żartem
Jamajka -Fałszywy Raj
Kostaryka -Pura Vida
Angkor Wat -Perła Kambodży
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#33 PostWysłany: 08 Sie 2018 01:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sty 2014
Posty: 155
Loty: 102
Kilometry: 227 158
niebieski
Świetnie napisana relacja i piękna wyprawa!
Ja mogę polecić jeszcze Indio Maiz!

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
ambush lubi ten post.
 
      
#34 PostWysłany: 08 Sie 2018 17:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2012
Posty: 203
Loty: 79
Kilometry: 201 433
srebrny
@naimad dokładnie o Indio Maiz słyszałem wiele dobrego...wspominane już były Corn Island...a jeszcze pozostaje cała środkowa i północno wschodnia część kraju...uważam, że jeszcze wiele, wiele wspaniałego do odkrycia
_________________
zapraszam na mój blog podróżniczy:
http://www.czterykranceswiata.com

moje relacje:
https://www.fly4free.pl/forum/najpiekniejszy-trek-na-swiecie-annapurna-base-camp,215,109929
Nepal na bogato - tak pół żartem, pół żartem
Jamajka -Fałszywy Raj
Kostaryka -Pura Vida
Angkor Wat -Perła Kambodży
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#35 PostWysłany: 18 Sie 2018 18:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Sie 2015
Posty: 31
Loty: 4
Kilometry: 5 372
Po przeczytaniu tej relacji do samego końca, dopisuję wejście na aktywny wulkan do listy rzeczy, które muszę zrobić w życiu. :P
Super sprawa.
Góra
 Profil Relacje PM off
ambush lubi ten post.
 
      
#36 PostWysłany: 18 Sie 2018 21:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2012
Posty: 203
Loty: 79
Kilometry: 201 433
srebrny
Hehe szacunek, że dobrnąłeś do końca relacji, bo była baaardzo długa ;) Ale strasznie dużo emocji towarzyszyło podczas całego pobytu. Pamiętaj, że wulkan wulkanowi nierówny...wybierz taki, żeby zapewnił dużo emocji, bo niektóre to padaka dla emerytów :p
_________________
zapraszam na mój blog podróżniczy:
http://www.czterykranceswiata.com

moje relacje:
https://www.fly4free.pl/forum/najpiekniejszy-trek-na-swiecie-annapurna-base-camp,215,109929
Nepal na bogato - tak pół żartem, pół żartem
Jamajka -Fałszywy Raj
Kostaryka -Pura Vida
Angkor Wat -Perła Kambodży
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#37 PostWysłany: 18 Wrz 2018 10:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2012
Posty: 203
Loty: 79
Kilometry: 201 433
srebrny
czy ktoś ma aktualne informacje na temat sytuacji w Nikaragui? Od lipca w mediach raczej cisza odnośnie kryzysu i zamieszek...Ktoś był w ostatnich tygodniach lub widział/czytał jakieś nowe informacje? Uspokaja się czy nadal wrze tylko media ucichły?
_________________
zapraszam na mój blog podróżniczy:
http://www.czterykranceswiata.com

moje relacje:
https://www.fly4free.pl/forum/najpiekniejszy-trek-na-swiecie-annapurna-base-camp,215,109929
Nepal na bogato - tak pół żartem, pół żartem
Jamajka -Fałszywy Raj
Kostaryka -Pura Vida
Angkor Wat -Perła Kambodży
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 37 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group