Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 2 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 17 Paź 2020 16:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sie 2016
Posty: 28
Opuszczone i zrujnowane cypryjskie miasto Varosha (turecka nazwa Maras) zostaje stopniowo udostępniane po 46 latach.

Miasto znajdujące się po wschodniej stronie wyspy, stanowi dzielnicę zabytkowej Famagusty. W odpowiedzi na próbę przyłączenia Cypru do Grecji w 1974 roku, nastąpiła turecka inwazja militarna. Varosha po zajęciu przez armię turecką została odgrodzona płotem i zasiekami z drutu kolczastego. Dostępu bronią uzbrojeni żołnierze tureccy.

Przed inwazją Varosha zamieszkiwana była przez ok. 39 tys. mieszkańców, głównie cypryjskich Greków. Ze względu na wspaniałą plażę oraz luksusowe hotele, restauracje, kluby nocne i kasyna nazywana była wschodnią Riwierą Francuską Morza Śródziemnego. Było to ulubione miejsce wypoczynku dla ok 700 tys. osób rocznie. Cieszyło się upodobaniem wielkich gwiazd filmowych. Na skutek tureckich nalotów lotniczych 20 lipca 1974 wszystkie przebywające tam osoby zostały zmuszone do natychmiastowej ucieczki i opuszczenia miasta bez prawa powrotu.

Przez 46 lat opustoszałe budynki niszczały i popadały w ruinę. Ich stan można porównać z miastem Prypeć, opuszczonym po katastrofie elektrowni czarnobylskiej. W budynkach odpada farba, tynk i elewacje, powybijane są szyby i niszczeje wyposażenie. W niektórych restauracjach hotelowych na stołach ciągle jeszcze znajdują się talerze i sztućce, a w wielu pokojach pozostawiona jest garderoba ówczesnych gości. W jednym z salonów samochodowych rdzewieją toyoty z przebiegiem 0 km.
Na wielu ulicach wyrosły solidne krzaki i drzewa. Przy niedokończonych obiektach stoją dźwigi budowlane.
Opustoszałe miasto Varosha stanowiło kartę przetargową w negocjacjach pomiędzy Cypryjczykami greckimi i tureckimi. Padały oferty oddania posiadłości prawowitym właścicielom (Cypryjskim Grekom) w zamian za uznanie legalności istnienia Tureckiej Republiki Cypru Północnego. Pomimo wielokrotnie podejmowanych prób negocjacje nie przynosiły wyraźnego postępu.

Wstęp do zajętej strefy, wykonywanie zdjęć i filmowanie od 1974 roku nie były możliwe. Nieliczne ujęcia fotograficzne wykonywali i udostępniali jedynie wizytujący Varoshę przedstawiciele ONZ. W sieci krąży też kilka filmów wykonywanych nielegalnie z użyciem dronów.


W roku 2020 nastąpił przełom. Strona turecka początkowo udostępniła jeden hotel i 200 metrowy odcinek plaży dla Turków cypryjskich ze specjalnym zezwoleniem. Stopniowo przeprowadzana jest inwentaryzacja wszystkich obiektów. Budynki zagrożone zawaleniem zostały odgrodzone.

8 października 2020 po raz pierwszy od 46 lat Varosha została udostępniona dla ok 2000 zwiedzających. Wśród nich znalazły się też osoby, które tam zamieszkiwały, chodziły tam do szkoły, a ich rodzice posiadali tam domy, sklepy, hotele i restauracje. Niektórzy z nich ze łzami w oczach oglądali ruiny świata swojego dzieciństwa, z którego uciekali w strojach kąpielowych i klapkach.
Obecnie każdego dnia w godzinach 9-17 pozostaje dostępna strefa plaży.
Cypryjczycy greccy przystąpili do protestu pod hasłem zwrotu posiadłości ich prawowitym właścicielom. Ich stanowisko spotkało się ze wsparciem ze strony Rady Europejskiej.

Ze względów oczywistych nie posiadam zdjęć i filmów z Varoshy. Proponuję poszukać ich w sieci.
W celu zilustrowania opisu załączam kilka zdjęć ze strefy buforowej ONZ w Nikozji rozdzielającą Cypr zarządzany przez Republikę Cypryjską i nieuznawaną Turecką Republikę Cypru Północnego.
Odsyłam też do relacji z muzeum wojennego z 1974 w części północnej Cypru. https://yaneck.fly4free.pl/blog/3793/cypr-polnocny-muzeum-pokoju-i-wolnosci/


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#2 PostWysłany: 12 Paź 2022 22:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sie 2016
Posty: 28
W poprzednim poście sprzed 2 lat opisywałem plany udostępniania dla zwiedzających opuszczonego miasta Varosha na Cyprze. W dniu 8 października 2020 nastąpiło otwarcie dla zwiedzających. Ze względu na pandemię Covid-19 Varoshę odwiedziłem dopiero 2 lata później.

Miasto to znajduje się po północnej stronie „zielonej linii” rozdzielającej Republikę Cypru od tzw. Tureckiej Republiki Cypru Północnego (TRNC). Od czasu inwazji tureckiej w lipcu 1974 r. miasto Varosha jest opustoszałe, ogrodzone i strzeżone przez tureckie wojsko i policję. Pod koniec roku 2020 nastąpił przełom, kiedy to premier TRNC Erwin Tatar zadeklarował otwarcie miasta, jego zasiedlenie i wsparcie finansowe kwotą 10 mld euro na odbudowę i rozwój. Jednocześnie prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zadeklarował przyłączenie miasta do terytorium TRNC.

Udostępniono ok. 3,5 % zamkniętej strefy. Przygotowana została infrastruktura dla odwiedzających. Wyasfaltowane, oświetlone i oznakowane zostały główne ulice, odgrodzono dostęp do budynków, umieszczono kamery monitorujące i tablice ostrzegawcze. Przygotowany został parking dla gości, wypożyczalnia rowerów, główna brama z kołowrotkami zliczającymi wchodzących i wychodzących. Ustalone zostały zasady wstępu i przebywania na terenie miasta Varosha.

Uwagi praktyczne.
  • Z centrum miasta Famagusta łatwo przejdziemy do Varoshy idąc na południe ok. 1 km. wzdłuż wybrzeża.
  • Zwiedzanie możliwe jest w godzinach 8-20. Wstęp jest bezpłatny.
  • Wejście możliwe jest przez jedyny punkt zlokalizowany przy stadionie Dr Fazil Kucuk.
  • Samochód można pozostawić na bezpłatnym parkingu.
  • Przychodząc rano mamy gwarancję, że na terenie nie będzie prawie wcale innych osób zwłaszcza grup zorganizowanych.
  • Dozwolone jest wykonywanie zdjęć i filmowanie wszystkich obiektów poza budynkami i urządzeniami wojskowymi, policyjnymi i należącymi do sił ONZ. Nie wolno jednak używać dronów.
  • Poruszanie się po terenie dozwolone jest pieszo lub rowerem tylko po wyznaczonych drogach.
  • Koszt wynajęcia roweru we wrześniu 2022 wynosił 30TL (ok. 1,6 EUR). Jeśli już się zdecydujemy, to należy starannie dokonać wyboru.
  • Rowery są na ogół małe, często zdekompletowane, w słabym stanie technicznym. Polecam raczej zwiedzanie piesze.
  • Nie wolno przekraczać barierek (linek rozpiętych pomiędzy słupkami), wchodzić, ani zbliżać się do budynków.
  • Teren jest monitorowany systemem kamer wideo oraz przez mobilne patrole policyjne (mundurowe i cywilne).
  • Udostępnione zostały 2 plaże i kilka punktów gastronomicznych. Dojazd do dalszej plaży możliwy jest także busem sprzed punktu wejściowego.
  • Generalnie personel jest nastawiony pozytywnie do zwiedzających, chętnie udziela informacji w języku angielskim. Przy wejściu policjant zapytał mnie o narodowość i poprosił o pokazanie zawartości plecaka.
  • Naruszanie zasad przebywania może zakończyć się koniecznością usunięcia wykonanych zdjęć, konfiskatą sprzętu, sporą karą finansową a nawet aresztowaniem i zakazem wjazdu do TRNC.

Dostęp do posesji jest ograniczony przez bujną roślinność i walający się gruz.Legendy miejskie opowiadały o pozostawionych bogato wyposażonych sklepach, kosztownościach w sejfach hotelowych, garderobach pozostawionych przez gości. Tymczasem sklepy, restauracje, hotele i domy mieszkalne są mocno zniszczone. Wnętrza zostały splądrowane i zdewastowane. Pozbawione są mebli, armatury sanitarnej, instalacji i innego wyposażenia. Szyby i witryny sklepowe w wielu miejscach zostały wybite. Z informacji uzyskanych na miejscu dowiedziałem się, że dewastacje rozpoczęły się już w pierwszych miesiącach po zajęciu miasta w 1974 roku. To, czego nie rozkradziono zostało zniszczone przez ludzi i przyrodę. Wrażenie robi uderzająca cisza. Znajdując się w pobliżu budynków słychać uderzenia drzwi i okien poruszanych wiatrem.Ciekawostką jaką odkryłem, są napisy wykonane na chodnikach w latach 1973-74. Młodzi ludzie ze Szwecji, Holandii i Niemiec podpisując się na mokrym betonie nie przypuszczali, że przechodzą właśnie do historii. Varosha została odcięta od świata w chwili swojego największego rozkwitu. Na uwagę zasługuje duża ilość hoteli w budowach, które nigdy nie zostały zakończone. Dźwigi budowlane są pordzewiałe, niektóre z nich się przewróciły i zarosły krzakami. Przy głównej ulicy można zobaczyć charakterystyczne okrągłe skrzynki na listy i parkometry.Reklamy są mocno zniszczone, ale nadal zachęcają do zakupu Coca Coli, pamiątek, futer, samochodów Toyota, usług fotograficznych.

Poza częścią miasta, która została udostępniona, Varoshę można zobaczyć także z innych miejsc. Przemieszczając się z Famagusty w kierunku punktu kontrolnego Derinia poruszamy się wzdłuż ogrodzenia za którym widać opuszczone budynki i ulice. Płot jest raczej symboliczny, z mocno przerdzewiałej siatki, drutu kolczastego i pustych metalowych beczek. Tablice informacyjne ostrzegają nie tylko o zakazie wstępu, ale nawet o zakazie wykonywania zdjęć i filmowania. Z tej perspektywy nie widać już hoteli i restauracji, ale opustoszałe domy zwykłych ludzi. Warto zwrócić uwagę na grekokatolicki kościół św. Memnona. Ciągle obracają się jeszcze przydomowe wiatraki, ale domostwa są splądrowane i zdewastowane.

Co dalej z miastem Varosha? Odpowiedź leży w gestii polityków. Istnieje kilka koncepcji m.in. wyburzenie wszystkiego co istnieje i zbudowanie nowoczesnego, ekologicznego, samowystarczalnego energetycznie miasta. Wydaje się jednak, że bez zgody ze społecznością grecką i bez uregulowania problemów własnościowych.

Załącznik:
20220926_082738.jpg
Wejście dla zwiedzających. Warto zapoznać się z zasadami przebywania
Załącznik:
20220926_083124.jpg
Wypożyczalnia rowerów
Załącznik:
20220926_083330.jpg
Ulice poza główną, niedawno wyasfaltowaną drogą, są mocno spękane, zarośnięte trawami i solidnymi krzakami.
Załącznik:
20220926_083055.jpg
Wstęp do budynków jest zakazany
Załącznik:
20220926_083422.jpg
Załącznik:
20220926_083447.jpg
Niezakończona budowa hotelu
Załącznik:
20220926_083507.jpg
Załącznik:
20220926_083606.jpg
Skrzynka na listy
Załącznik:
20220926_083822.jpg
Wszystkie sklepy zostały splądrowane
Załącznik:
20220926_084130.jpg
Załącznik:
20220926_084309.jpg
Aż po horyzont te wszystkie hotele przy plaży stoją puste
Załącznik:
20220926_084348.jpg
Wiele budynków popada w ruinę
Załącznik:
20220926_084429.jpg
Załącznik:
20220926_084554.jpg
Załącznik:
20220926_084631.jpg
Załącznik:
20220926_084720.jpg
Załącznik:
20220926_084833.jpg

Załącznik:
20220926_084850.jpg
Budka z której sprzedawano zimne napoje
Załącznik:
20220926_084916.jpg

Załącznik:
20220926_085114.jpg
Załącznik:
20220926_085324.jpg
Załącznik:
20220926_085353.jpg
Załącznik:
20220926_085416.jpg
Załącznik:
20220926_085556.jpg
Załącznik:
20220926_090148.jpg
Załącznik:
20220926_090225.jpg
Zniszczona sygnalizacja na skrzyżowaniu. Obok posterunek sił pokojowych ONZ
Załącznik:
20220926_090304.jpg
Załącznik:
20220926_090331.jpg
Załącznik:
20220926_090539.jpg
Załącznik:
20220926_090656.jpg
Załącznik:
20220926_090817.jpg
Załącznik:
20220926_090853.jpg
Załącznik:
20220926_091219.jpg
Załącznik:
20220926_091321.jpg
Załącznik:
20220926_091411.jpg
Załącznik:
20220926_091534.jpg
Załącznik:
20220926_091557.jpg
Załącznik:
20220926_091748.jpg
Załącznik:
20220926_092210.jpg
Biuro Cyprus Airways na loty z lotniska w Nikozji. Obecnie lotnisko znajduje się w niedostepnej strefie buforowej. Ostatni samolot nie zdążył wystartować i od lipca 1974 stoi na płycie postojowej lotniska.
Załącznik:
20220926_092246.jpg

Załącznik:
20220926_092551.jpg
Parkometr przy głównej ulicy - w 1974 Kennedy Avenue (obecnie Semih Sancar Avenue).
Załącznik:
20220926_093035.jpg
Załącznik:
20220926_095024.jpg
Załącznik:
20220926_095029.jpg
Załącznik:
20220926_095333.jpg
Załącznik:
20220926_095500.jpg
Załącznik:
20220926_100540.jpg
Załącznik:
20220926_100653.jpg
Załącznik:
20220926_101110.jpg
Załącznik:
20220926_101237.jpg
Załącznik:
20220926_101446.jpg
Załącznik:
20220926_101952.jpg
Załącznik:
20220926_154948.jpg
Załącznik:
20220926_155223.jpg
Dziewczyny przebywające na wakacjach dla żartu wypisały swoje imiona na mokrym betonie. Nie przypuszczały zapewne, że trzy miesiące później to miejsce stanie się niedostępne przez 46 lat.
Załącznik:
20220926_155713.jpg
Nagle przerwana budowa hotelu. Dźwig przewrócił się i zarasta krzakami.
Załącznik:
20220926_161548.jpg

Załącznik:
20220926_162459.jpg
Załącznik:
20220926_162710.jpg
Załącznik:
20220928_085209.jpg
Załącznik:
20220928_085423.jpg
Opustoszały grecki kościół prawosławny. Zardzewiałe beczki stanowią granicę niedostępnej strefy
Załącznik:
20220928_085751.jpg
Załącznik:
DSC_0006.jpg
Załącznik:
DSC_0015.jpg
Załącznik:
DSC_0032.jpg
Hotele są puste, ale dlaczego na plaży prawie nikogo nie ma?
Załącznik:
DSC_0040.jpg
Najbardziej odległy w kierunku południowym punkt udostępniony dla zwiedzających.
Załącznik:
20220928_090653.jpg
Posterunek sił pokojowych ONZ w strefie "zielonej linii"
Załącznik:
20220928_093858.jpg
Widok ze strony Republiki Cypru. W dalekim tle opustoszałe hotele Varoshy


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
15 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
 [ 2 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group