Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Litwa samochodem
#1 PostWysłany: 12 Maj 2015 09:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Sie 2014
Posty: 1629
Zbanowany
Jako że w głowie świta mi wyjazd na Litwę proszę o pomoc forumowiczów którzy już tam byli i moga coś doradzić:
Jaki jest tam stan dróg? Porównywalnie z polskimi? Czy ktoś miał nieprzyjemności z Litwinami, bo ostatnio sporo w necie artykułów o kiepskim podejściu do Polaków?
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#2 PostWysłany: 12 Maj 2015 09:26 

Rejestracja: 12 Maj 2015
Posty: 1
Litwa drogi proste jak strzała - według mnie oczywiście
nawierzchnia lepsza jak w Polsce aczkolwiek miałam przypadek że droga zaznaczona na mapie - była droga tylko utwardzoną

Litwini jak to Litwini raczej niezbyt sympatycznie nastawieni do Polaków ale oczywiście ludzie sa rózni więc nie można wszystkich wrzucic do jednego worka.

Ale Wilno, Troki, polecam piekna sprawa :-)


Ostatnio edytowany przez dmirstek, 12 Maj 2015 10:02, edytowano w sumie 1 raz
Cytowanie - nie cytuj całego postu poprzednika jeżeli zaraz pod nim odpowiadasz
Góra
 Relacje PM off
JarekGdynia uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#3 PostWysłany: 12 Maj 2015 09:51 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2012
Posty: 1568
Drogi są różne - podobne do polskich, może minimalnie gorsze.
Stosunek do Polaków zależny od narodowości. "Litewscy Litwini" mają ten stosunek zauważalnie negatywny, z kolei "litewscy Polacy", których jest tam naprawdę mnóstwo stosunek mają entuzjastyczny. Zależy jak się trafi, ale kałasznikowa do głowy nikt tam nie przystawia za narodowość.
Góra
 Relacje PM off
JarekGdynia uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#4 PostWysłany: 12 Maj 2015 10:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Sie 2014
Posty: 1629
Zbanowany
No to czas organizować długi weekend czerwcowy 8-)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#5 PostWysłany: 12 Maj 2015 10:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lis 2011
Posty: 202
Wątek nie najnowszy ale może coś skorzystasz. Wiadomo, obecnie obowiązującą walutą jest euro. Staraj się jechać przepisowo. Sam dwukrotnie jadąc na kowieńskie lotnisko byłem świadkiem zatrzymania kierowców z Polski przez nieznakowane pojazdy litewskiej drogówki.
kowno-litwa,1294,6970
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#6 PostWysłany: 12 Maj 2015 10:12 

Rejestracja: 09 Mar 2012
Posty: 25
ireqch napisał(a):
Staraj się jechać przepisowo. Sam dwukrotnie jadąc na kowieńskie lotnisko byłem świadkiem zatrzymania kierowców z Polski przez nieznakowane pojazdy litewskiej drogówki.
kowno-litwa,1294,6970

Litewska drogówka jak nasza też lubi się chować po krzakach (A4), mandaty są dość wysokie a "negocjować" się nie da.

Pozdrawiam
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#7 PostWysłany: 14 Maj 2015 09:09 

Rejestracja: 30 Lis 2011
Posty: 97
JarekGdynia napisał(a):
No to czas organizować długi weekend czerwcowy 8-)


Jak będziesz jechać z Gdyni to jedź na Ostródę, dalej na Olsztyn i Suwałki. Moim zdaniem warto wyjechać po południu, dojechać koło północy do Suwałk i następnego dnia rano na Wilno. Suwałki są bardzo ładne i można tam chwilę spędzić.

Drogi są OK, ale uważaj na garby, które są normalnie położone na drogach przelotowych przy zabudowanym terenie. Od razu za granicą widziałem dwa patrole na kilkunastu km, raczej nie warto się spieszyć.

Nastawienie Litwinów? Zależy kogo spotkasz. W naszym hostelu chłopaki opowiadali, że spotkali na mieście grupę Litwinów, którzy zaczęli na nich coś gadać, my z kolei spotkaliśmy rdzennego Litwina, który uwielbia Polskę, ogląda naszą tv i w efekcie przelaliśmy z nim niemało litrów litewskiego piwa:) potem jego znajomi też byli do nas nastawieni pozytywnie.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#8 PostWysłany: 14 Maj 2015 10:59 

Rejestracja: 03 Lip 2012
Posty: 1272
niebieski
JarekGdynia napisał(a):
No to czas organizować długi weekend czerwcowy 8-)


A jeśli długi weekend czerwcowy, to może nie koniecznie Wilno, ale np. przeciwległy kraniec Litwy, np. do Kłajpedy, gdzie 5-8 czerwca stacjonować będą największe żaglowce świata w ramach Baltic Tall Ships Regatta 2015. Byłem tam na czymś takim kilka lat temu. Fajna sprawa:

http://www.sailtraininginternational.or ... gatta-2015

Z Wilna do Kłajpedy jest wygodna autostrada przez Kowno.

W Kłajpedzie można się promem przeprawić na Mierzeję Kurońską:

http://www.keltas.lt/eng/

Mierzeja to bardzo ładne miejsce i kiedyś jeszcze muszę tam wrócić na dłuższy wypoczynek.

Wjazd samochodem do Parku Narodowego Mierzei Kurońskiej jest płatny:

http://wikitravel.org/en/Neringa
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#9 PostWysłany: 14 Maj 2015 11:48 

Rejestracja: 11 Cze 2012
Posty: 163
niebieski
Drogi proste i równe, przynajmniej te główne. Ruch samochodowy mniejszy niż w Polsce, małe zagęszczenie stacji benzynowych. Mam wrażenie, że litewska drogówka poluje głównie na polskich kierowców, a patrole pojawiają się dość często.
Z najciekawszych miejsc wymieniłbym Kłajpedę, Połągę, Wilno, Troki, Druskienniki.
Nastwienie ludzi, tak jak ktoś pisał wcześniej, różne. "Polscy Litwini" otwarci i bardzo mili, pozostali raczej wrogości nie okazywali. Jedyny raz mogłem ją odczuć na stacji benzyowej przy głównej drodze do Wilna, kiedy podjechałem pod dystrybutor. Został on zablokowany przez pracownika stacji, który widział na monitorze samochód z polską rejestracją. I kiedy wszyscy miejscowi podjeżdżali i tankowali, ja zastanawiałem się, dlaczego nie mogę zatankować. Poprosiłem o pomoc Litwina, ale on też nie wiedział, co jest grane. Dopiero, jak udałem się do obsługi kas, dowiedziałem się, że muszę zapłacić z góry określoną kwotę i na tyle odblokowano dystrybutor.
Do dziś nie wiem, czy to wynikało z ich niechęci wobec Polaków, czy mieli jakieś przykre doświadczenia z polskimi/zagranicznymi kierowcami.
Ogólnie polecam, Litwa jest piękna i łatwo dogadać się w ojczystym języku. :D
Góra
 Relacje PM off
Chaosu uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#10 PostWysłany: 14 Maj 2015 12:14 

Rejestracja: 20 Kwi 2011
Posty: 20
yarciak napisał(a):
Dopiero, jak udałem się do obsługi kas, dowiedziałem się, że muszę zapłacić z góry określoną kwotę i na tyle odblokowano dystrybutor.

Im dalej na północ tym częściej w ten sposób funkcjonują stacje benzynowe (dla wszystkich).
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#11 PostWysłany: 14 Maj 2015 12:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lis 2014
Posty: 644
Loty: 145
Kilometry: 238 175
niebieski
Mnie osobiście Wilno i Litwa jakoś wyjątkowo nie zachwyciła, ale Ryga i Łotwa wręcz przeciwnie. No i Łotysze wyjątkowo lubią Polaków.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#12 PostWysłany: 14 Maj 2015 13:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lut 2011
Posty: 633
niebieski
Jechałem przez Litwę już kilka razy i w mojej ocenie największa różnica jest taka, że oni jeżdżą u siebie bardzo przepisowo. Natomiast zaraz po tym jak przejadą litewsko-polską granicę od razu dodają min. +50km/h. Zapewne z czegoś to wynika, więc lepiej się dostosować i nie szarżować. O ile drogi nie są najgorsze (chociaż uważam, ze obecnie mamy dużo lepsze) to jest tam bardzo mało dwupasmówek co wynika zapewne z małego ruchu. Poza tym jak się nie zna drogi to lepiej zaopatrzyć się w dobrą mape drogową, bo Litwini z nieznanych przyczyn zrezygnowali ze stawiania znaków drogowych informujących o odległości do większych miast/przejść granicznych itp. Z reguły jest tylko tabliczka informująca o odległości do najbliższej wiochy. Jeżeli nie wiesz jaka wiocha jest następna to możesz mieć problem. Np. jadąc z Wilna na Ogrodniki informacja o polskiej granicy pojawia się dopiero kilkanaście km przed granicą. Dla porównania wyjeżdżając z Warszawy mamy co kilka km. informację o odległości do Berlina, Pragi itp nie mówiąc już o odległości do miast wojewódzkich.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#13 PostWysłany: 14 Maj 2015 14:58 

Rejestracja: 28 Mar 2012
Posty: 410
Łukasz napisał(a):
Jechałem przez Litwę już kilka razy i w mojej ocenie największa różnica jest taka, że oni jeżdżą u siebie bardzo przepisowo. Natomiast zaraz po tym jak przejadą litewsko-polską granicę od razu dodają min. +50km/h


Zgodzę się z tą opinią
IMO dobre drogi są tylko dwie Kłajpeda - Kowno i Kowno - Wilno
Reszta to jednopasmowe drogi
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#14 PostWysłany: 16 Maj 2015 20:53 

Rejestracja: 28 Kwi 2015
Posty: 19
Łukasz napisał(a):
Jechałem przez Litwę już kilka razy i w mojej ocenie największa różnica jest taka, że oni jeżdżą u siebie bardzo przepisowo. Natomiast zaraz po tym jak przejadą litewsko-polską granicę od razu dodają min. +50km/h. Zapewne z czegoś to wynika, więc lepiej się dostosować i nie szarżować.


Niestety dla większości Polaków konieczność przepisowej jazdy na Litwie to największe utrudnienie i często skarżą się, że lokalna policja szczególnie łapie samochody na polskich numerach. Kiedy po raz pierwszy wjechaliśmy na Litwę zdziwiło mnie, że odległość od samochodów widocznych we wstecznym lusterku w ogóle się nie zmniejsza - jak jest 90 to (prawie) wszyscy jadą 90 ;)

W kwestii dróg czy lepsze niż w Polsce:
1) na pewno są lepiej zaprojektowane i pomyślane. Wystarczy porównać trasę z Augustowa przez przejście w Ogrodnikach w kierunku na Alytus/Wilno - po polskiej stronie węższa droga wijąca się jak tasiemiec przebiegająca przez wiele terenów zabudowanych, po przekroczeniu szersza, pojawia się niewielkie pobocze asfaltowe, a przebiegając przez wioski często ograniczenie jest tylko do 70km/h, a zabudowania w znacznej odległości od drogi - tak więc bezpieczniej.
2) Ponadto skrzyżowania są większe, często z dodatkowymi pasami dla jazdy w lewo i prawo, co zapewne jest poradzieckim dziedzictwem, kiedy to infrastrukturę projektowano tak aby szybko przemieszczać wojska w rejony koncentracji.
3) jest mniej irracjonalnych ograniczeń prędkości, chociaż trzeba uważać przy wjeździe w teren zabudowany - biała tablica z nazwą miejscowości, radzę zwolnić do 50km/h, gdyż przywita nas fotka z fotoradaru bądź wylecimy na progu zwalniającym, którego oznaczenie poziome jest już dawno starte.
3) mniej sygnalizacji świetlnej i wszelkich konsekwencji z nią związanych

Jednak są i minusy: podrzędne drogi, które na mapie mają być asfaltowe okazują się niemiłosierną żwirową tarką lub też dziurami z odrobiną asfaltu pomiędzy. W samym Wilnie drogi bardzo nierówne, często łata na łacie przez co ograniczenie do 60km/h na wielopasmowej drodze nie powinno nikogo dziwić. Frustrujący bywa sposób oznakowania kierunków - tablice są bardzo małe i postawione w złych miejscach, przez co łatwo źle skręcić/przejechać właściwą drogę, co w takim Wilnie, gdzie nie zawsze można od razu zawrócić, bywa frustrujące.

Do tematu dodam kilka porad:
1) Fotoradary czają się w wielu niespodziewanych miejscach, często nieoznaczone, choć podobno nie wszystkie działają. W Wilnie wiele takich niespodzianek ustawionych jest przy ruchliwych skrzyżowaniach, gdzie łapią przejeżdżających na żółtym/czerwonym
2) zielone światło pod koniec świecenia zaczyna migać, co jest przez niektórych kierowców traktowane na równi z polskim żółtym, przez co nie zdziwcie się, jeżeli jedziecie za Litwinem, zielone światło zaczyna migać a on ostro po hamulcach, chociaż do zapalenia się żółtego jeszcze kilka sekund ;)
3) Sygnalizacja lewoskrętu (!) - na niektórych skrzyżowaniach, gdzie jest osobny pas do skrętu w lewo brakuje sygnalizacji kierunkowej - jej rolę zastępuje zapalana zielona strzałka, która funkcjonuje inaczej niż polska - można jechać tylko wtedy kiedy się świeci, nawet jeśli na najbliższym sygnalizatorze nie ma pokazanych strzałek ruchu, to na pewno są one, choć może trudne do zauważenia, na sygnalizatorze po drugiej stronie skrzyżowania (w takiej sytuacji nie możemy powiedzieć policji, że było to skrzyżowanie kolizyjne). Może się zdarzyć tak, że na głównym sygnalizatorze będzie czerwone światło, ale zielona strzałka będzie się świecić - wtedy śmiało można jechać :) Sygnalizacja taka wygląda mniej więcej tak.
4) Litwini może dobrze jeżdżą jeśli chodzi o przepisy, jednak jeśli chodzi o umiejętności za kółkiem to jest już trochę gorzej. Można się zdziwić ile czasu może zająć nawrócenie samochodu na stosunkowo szerokiej ulicy, czy też próba zaparkowania pomiędzy dwoma samochodami. Do tego dziwne zwyczaje jak uwielbiane parkowanie tyłem ("a już myślałem, że nie chce tu parkować") czy też beztroskie zatrzymywanie samochodów na poboczu drogi, podczas gdy do jakiegoś szerszego miejsca jest mniej niż 50m ;)

Generalnie kraj jak najbardziej warty zwiedzenia samochodem, przy czym ceny paliwa podobne jak w Polsce (obecnie ok. 1,19-1,23€/L), co nawet przy 2 osobach podróżowanie komunikacją publiczną czyni bezzasadnym.
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#15 PostWysłany: 07 Cze 2015 14:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Sie 2014
Posty: 1629
Zbanowany
Podróż odbyta więc postanowiłem podzielić się spostrzeżeniami na temat jazdy samochodem na Litwie. Ani razu nie zatrzymała nas policja, ale staraliśmy się przestrzegać przepisów. Najlepsza droga to A1 Kowno - Wilno, około 100km, cały czas po 2 pasy w każdą stronę. Powrót mieliśmy przez Troki więc jechaliśmy drogą Wilno - Mariampole, też dobra, szeroka. Miałem wrażenie, że zdecydowanie mniej małych miejscowości na trasie przez co mniej ograniczeń prędkości. Parking w Wilnie 0,10 euro za 10 minut także wyszło nam 2.4 euro za 4h, potem parking był bezpłatny. Z tego co wiem, są różne strefy i ceny, my byliśmy stosunkowo blisko centrum. W Trokach sporo strzeżonych parkingów. My płaciliśmy 2.90 euro. Ta cena obowiązuje niezależnie od długości postoju. Benzyna nieznacznie droższa niż w Polsce. Ogólnie jeśli wybieramy się z północno- wschodnich terenów Polski to zdecydowanie warto postawić na auto. Żadnych nieprzyjemnych sytuacji nie zaobserwowaliśmy.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#16 PostWysłany: 07 Cze 2015 20:22 

Rejestracja: 03 Lut 2013
Posty: 459
Loty: 86
Kilometry: 126 541
mazzano napisał(a):

Jak będziesz jechać z Gdyni to jedź na Ostródę, dalej na Olsztyn i Suwałki. Moim zdaniem warto wyjechać po południu, dojechać koło północy do Suwałk i następnego dnia rano na Wilno. Suwałki są bardzo ładne i można tam chwilę spędzić.


Masz racje - najlepsza pora na zwiedzanie tego 'bardzo ladnego' miasta to miedzy polnoca a wschodem slonca :D To juz lepiej spedzic chwile w Olecku...
Wracajac do tematu - ja rowniez polecam Litwe. Bylismy autem jakis czas temu i generalnie nie odczulismy niecheci ze strony mieszkancow. Moze dlatego ze auto bylo na brytyjskich blachach? Ktos wczesniej wspomnial Mierzeje Kuronska - bardzo ladne miejsce, jednak oprocz przeprawy promowej trzeba rownez zaplacic za wjazd na dalsza czesc polwyspu. W Klajpedzie mieli delfinarium z pokazami, jesli ktos jeszcze nie widzial to warto sie pofatygowac.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#17 PostWysłany: 31 Lip 2015 18:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Lip 2015
Posty: 371
niebieski
Przy wjeździe na Litwę wymagana jest Zielona Karta? Na Ukrainie i na Białorusi jest wymagana więc pytam.
_________________
76 Krajów , 6 Kontynentów , 3 Oceany :)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#18 PostWysłany: 31 Lip 2015 19:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Gru 2011
Posty: 5600
Loty: 169
Kilometry: 241 913
niebieski
Zielona karta nie jest wymagana w krajach EOG.
_________________
Blbec je blbec a blbcem zůstane
Ja tu tylko sprzątam
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#19 PostWysłany: 24 Cze 2019 17:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2014
Posty: 996
Loty: 71
Kilometry: 137 269
srebrny
Dodam jeszcze, żeby uważać i nie sugerować się samym numerem drogi, np jadąc taką A13 mogłoby się wydawać, że owo "A" sugeruje że jesteśmy na autostradzie. Tymczasem to droga pokroju naszych nieco lepszych DK. Więc patrzeć na znaki dokładnie!

Na chwilę obecną ceny paliwa najniższe na, z tego co widziałem, samoobsługowych Neste. Diesel 1,079 EUR tj jakieś 4,60 zł. W Polsce 5,10-5,20 zł.
_________________
Moje relacje: St Albans & Lizbona 2019Liwa & Łotwa 2019
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Litwa samochodem
#20 PostWysłany: 24 Cze 2019 18:22 

Rejestracja: 10 Maj 2013
Posty: 1809
Loty: 77
Kilometry: 87 153
srebrny
To chyba jasne, że nie w każdym kraju oznaczenie A przed numerem drogi oznacza autostradę jak w Polsce, przykład to chociażby Wlk. Brytania, czy Czechy/Słowacja, albo Ukraina
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group