Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 2 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 02 Cze 2014 20:01 

Rejestracja: 12 Cze 2011
Posty: 67
Witam i zapraszam na informacje praktyczne z Izraela.
Korzystałem z różnych relacji i porad na forum przed swoim wyjazdem, więc postanowiłem spłacić swój dług i przekazać część informacji praktycznych, które mogą być przydatne przy planowaniu wyjazdu. Nie będzie to typowa relacja „co i jak robiliśmy”, ale sama esencja w postaci przydatnego info.

Czas wyjazdu: tydzień w maju 2014
Pogoda: na południu temperatury w granicach 30-40 stopni. W nocy temperatury nie spadały zbytnio, przy spaniu w samochodzie nie wyciągaliśmy nawet śpiworów. Tel Aviv i Jerozolima trochę chłodniej czyli 30, noce tutaj również chłodniejsze niż na południu. Przy noclegu w lasach Jerozolimy po raz pierwszy użyłem śpiworka.
Ogólne info: ludzie są bardzo mili i chętni do pomocy, dobrze mówią po angielsku (nawet starsza część społeczeństwa) i rosyjsku (co było dla mnie trochę zaskoczeniem :) ). Drogi są w bardzo dobrym stanie (szczególnie nawierzchnia), w miarę dobrze oznaczone, poziom jazdy kierowców jest bardzo dobry (znacznie lepiej niż w Polsce). Wyzwaniem dla niektórych kierowców może być duża liczba podjazdów i zakrętów w niektórych częściach kraju. Jeżeli dodamy do tego auto z segmentu B, to często naszymi przyjaciółmi stają się 2 i 3 bieg oraz zjazd na prawą stronę drogi.

Dzień pierwszy:
• Wypożyczenie samochodu na lotnisku (z Hertz). Okienka wszystkich wypożyczalni znajdują się na pierwszym piętrze hali przylotów (po schodkach na górę, pod schodami jest bankomat i informacja turystyczna) przebiega bez problemu, potem szybki kurs do sklepu (namiary podane w relacji Washingtona, https://maps.google.pl/maps?q=31.982235,34.809923&num=1&t=m&z=16 i https://maps.google.pl/maps?q=31.963304,34.80002&num=1&t=m&z=17), który jest otwarty w sobotę wieczorem. Udaje nam się kupić wodę (8 NIS za zgrzewkę), nóż kuchenny (5 NIS), chleb (jakieś 10 NIS), wino (50 NIS za 2 butelki w promocji) i inne niezbędne sprawunki.
• Następnie od razu jazda nad Morze Martwe (trzeba się dobić do autostrady 1 i potem kierować na Jerozolimę i Ein Gedi). Znaki prowadzą dość dobrze. Przez krótki fragment autostrada 1 i 6 pokrywają się i trzeba uważać żeby jechać tyko 1, ponieważ 6 jest płatna.
• W Ein Gedi można bez problemy wjechać wieczorem na parking (GPS 31.458846, 35.396985), na którym również można bezproblemowo przenocować w furze. Z miejscami na namioty też nie ma problemu. Jest tam trochę miejscowych, który palą ogniska i nocują w namiotach.

Dzień drugi:
• Wstajemy rano i uderzamy na Masadę. Jest jedno wejście otwarte godzinę przed wschodem słońca (trzeba zawczasu sprawdzić, kiedy taki ma miejsce). Dość sporo ludzi wchodzi jeszcze po ciemku, przydatna może być latarka. Niestety w tej kasie nie da się kupić karnetu na parki narodowe (za 110 NIS, uprawnia do wejścia do 6 parków) i trzeba zapłacić za normalny bilet (zdaje się, że po 29 NIS od głowy). Karnety da się kupić dopiero od godziny 8 kiedy otwarty jest główny budynek i zaczyna działać kolejka. Nam po zejściu udało się oddać jednorazowy bilet (zwrot pieniędzy) i kupić w to miejsce karnet (kasjer od razu skreśla Masadę jako zaliczoną)
• Kolejną atrakcją jest park Ein Gedi, gdzie jest jedna główna scieżka do wodospadu Dawida. Po drodze mija się kilka mniejszych wodospadów, w których wiele osób się kąpie. My również korzystaliśmy z takiego odświeżenia :D
• Ostatnia atrakcja dnia drugiego to kąpiel w Morzu Martwym. Tutaj niestety jest rozczarowanie. Samo morze jest kawałek od parkingu (który był darmowy także w dzień), zejście jest dość strome i słabo przygotowane w ostatnim fragmencie. Na plaży brudno. Taka atrakcja, którą trzeba zaliczyć, ale bez szału (btw, da się kąpać na brzuchu :D). Po kąpieli konieczny jest prysznic. Budynek z prysznicami jest na górze przy parkingu (koszt wejścia to 2 NIS, trzeba mieć monety, automat nie wydaje reszty). Prysznice oddzielne dla kobiet i mężczyzn. Jest mała „przebieralnia” ale nie zostawiłbym tam nic cennego. Kabiny otwarte, woda leci ciepła.
• Na koniec dnia drugiego jedziemy do Eliatu. Przy wjeździe jest po prawej stronie duże centrum handlowe (znak BIG, GPS 29.568081, 34.959679), w którym jest spory supermarket spożywczy z cenami lepszymi niż w Tel Avivie. Na noc zatrzymujemy się na miejscówce również wcześniej podawanej na forum. Jest to dzika plaża za miastem, która jest już blisko granicy z Egiptem (zaczyna się przy Divers Village, którą można znaleźć na google maps, GPS: 29.500938, 34.915363 i ciągnie przez jakieś 2-3km). Żeby tam dotrzeć trzeba jechać na wszystkich rondach w Eliacie prosto i kierować się na granicę z Egiptem. Jak dotrzecie na miejsce to na bank tego nie miniecie, jest tam dużo stojących namiotów lokalsów. Po drugiej stronie drogi jest taki widok:
Image
Wygląda to trochę na dziką wioskę, duża część z nich jakby tam mieszkała. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to jakaś menelnia, tylko pełna kulturka. Na początku dostępne jest kilka kraników z wodą (znów praktycznie ciepła cały czas)


Ostatnio edytowany przez Anonymous 03 Cze 2014 22:43, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Relacje PM off
ATX lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 03 Cze 2014 22:22 

Rejestracja: 12 Cze 2011
Posty: 67
Dzień trzeci:
• Stołowanie w Eliacie przebiegało na produktach z supermarketu i dobrej lokalnej pizzy (namiary: 29.554259, 34.953286). Cena to 20 NIS za margerithę i 25 za pizzę z oliwkami (jak to mówią lokalsi, jest „good, cheap and tasty”:P)
• Zwiedzanie Timna Park (trzeba zapłacić osobno mimo posiadania karnetu na parki narodowe) przebiega samochodem. Nam zajęło to jakieś 4h. Na końcu trasy jest restauracja (gdzie dają darmową herbatę czyli miętę oraz buteleczkę do napełnienia kolorowymi piaskami) i camping (nocleg to 50 NIS).
• Z Eliatu można wyruszyć na polecany nam przez lokalsów punkt widokowy. Za ostatnim rondem w Eliacie (takie z delfinami) jak jedziemy drogą numer 12 to po około 7km jest taki znak:
Image
Jak zaczniemy jechać drogą to zaraz za załomem skalnym po lewej stronie jest bardzo małe jeziorko. Jak tam byliśmy to grupa miejscowych szykowała się do campingu. Na sam punkt widokowy można dojechać bez problemu autem, jest tam też tradycyjny camping izraelski (w postaci ubitej ziemi)

Dzień czwarty:
• Coral Beach - czynne od 9 do 18, są zacienione miejsca, krzesełka (bez leżaków) i prysznice w cenie
• Kolejna atrakcja to czerwony kanion, jakieś 18-19km za ostatnim rondem w Eliacie jest skręt oznaczony tradycyjnymi znakami (jak do wszystkich atrakcji). Następnie jest jakieś 1,5km drogi gruntowej. Tutaj uwaga, my mieliśmy duże problemy z dojazdem. Od pewnego punktu jest dość grząsko i łatwo się zakopać. Na drodze widać ślady ścieżek układanych z kamieni poprzedników, którzy się zakopali. Można auto zostawić wcześniej i podejść kawałek. Na miejscu znów tradycyjny camping:
Image
Napotkaliśmy też taką informację:
Image
Przeszliśmy część trasy i nie widzieliśmy żadnych utrudnień, nie wiem jak w końcowym odcinku. Tutaj jeszcze zbliżenie na szlaki:
Image
• Mitzpe Ramon - tutaj nie ma żadnych nowości, sam podjazd pod Visitors Centre jest dość wymagający ze względu na stromizny i zakręty. Widok jest bardzo ładny.
• Ein Avdat - miejscówka do spania jest przy górnej platformie widokowej (GPS 30.819650, 34.754621). Jest tam picnic area (trochę stolików i drzewek), ale niestety bez wody. Jeżeli skierujemy się na platformę widokową to są tam kraniki (nie wiem czy otwarte w nocy) i toalety (te już na bank zamykane na noc, gdyż widzieliśmy rano jak gość dopiero otwiera i sprząta). Dolny szlak z parkingu do miejsca gdzie scieżka zaczyna być jednokierunkowa zajmuje jakieś 1,5h z przystankami na zdjęcia.

Dzień piąty:
• Beit Guvrin - kolejny park do zwiedzania autem. Są dwie propozycje tras, dłuższa i krótsza (zawiera tylko największe atrakcje oznaczone w broszurce otrzymywanej przy wejściu do parki). My zaatakowaliśmy krótką na jakieś 2-3h i dodając do niej tylko jaskinię polską.
• Yaffa - tutaj dla mnie nic specjalnego, stary port z zaniedbanymi uliczkami. Ciekawa i ładna jest natomiast sama plaża i promenada wzdłuż niej. Kebab pita z mięsem niedaleko promenady to jakieś 30 NIS.
• Jerozolima - na forum znalazłem dwie propozycje noclegu na dziko. Pierwsza (GPS 31.734563, 35.071824) jest przy restauracji i informacji turystycznej. Jest też dostępny kranik z wodą. Zdecydowaliśmy się pojechać do drugiej (GPS 31.750990, 35.127585). Trzeba najpierw kierować się na Kennedy Memorial i w ostatniej fazie odbić na znaku na Amminadav Forest:
Image
Na końcu drogi będzie widać po prawej stronie mała zatoczkę i duże, zacienione miejsce piknikowe (stoły, ławy, miejsca na ognisko, kranik z wodą - ciepła praktycznie cały czas). Jeżeli ktoś nie chce jechać tak daleko to wcześniej też jest zatoczka z miejscami parkingowymi i podobnym miejscem piknikowym (nie wiem czy jest tam woda). Ogólnie jak my byliśmy to na dalszej miejscówce był jakiś event dla dzieci z rodzicami. Dużo namiotów, mnóstwo dzieciaków, palili ogniska i dobrze się bawili. Rano rozmawiałem z jednym z opiekunów i twierdził, że bez problemu można się tam rozbijać i campingować. Dodatkowo utrzymuje, że dużo ludzi tak robi i jest tam bezpiecznie.


Ostatnio edytowany przez Anonymous, 03 Cze 2014 22:25, edytowano w sumie 1 raz
czytelność opisu tematu
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
4 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
 [ 2 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group