Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 9 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 23 Paź 2023 17:24 

Rejestracja: 14 Sty 2014
Posty: 771
Loty: 145
Kilometry: 308 365
srebrny
Witam
Tym razem chciałbym pokazać piękny region Portugalii, jakim jest Algarve widziane oczami emerytów z Polski.
Do tej podróży podchodziliśmy już kilkukrotnie. Niestety, albo odwołane loty, albo Covid skutecznie nam uniemożliwiały wizytę w tym regionie. Na szczęście na wiosnę 2023 roku kupiłem bilety u portugalskiego przewoźnika. Rozkład lotów był dość nietypowy:
18.09.2023 r. loty: Warszawa - Lizbona - Faro, z kilkugodzinną przesiadką w Lizbonie. Natomiast podróż powrotną mieliśmy podzieloną na dwa dni: 26 września 2023 roku przelot z Faro do Lizbony (tu nocleg) i następnego dnia rano powrót do Warszawy.
W Faro odebraliśmy zarezerwowane pół roku wcześniej auto z wypożyczalni. Zamówiliśmy najtańszą opcję: małe, ekonomiczne, w "manualu" auto. To co otrzymaliśmy na miejscu zmusiło mnie do szybkiej nauki obsługi prawie nowego, spalinowo-elektrycznego Mercedesa. Sama przyjemność nim jeździć. Chcieliśmy zjeździć ile się da albo ile będzie potrzebne.
Celowo wybraliśmy termin podróży na drugą połowę września. W naszym wieku i z naszymi chorobami musimy unikać dłuższego przebywania w upale. Na miejscu przez 9 dni mieliśmy temperaturę w granicach 25-30 stopni C i tylko jednego dnia, przez kilka godzin lekko padał deszcz. Dla nas super. Oczywiście wieczory były lekko chłodniejsze i wietrzne. Do tego woda w Oceanie nie zachęcał do dłuższego przebywania w wodzie.
Tym razem nie będę opisywał hoteli, saloników, kościołów, muzeów. Będzie mało tekstu i dużo fotografii. Chcę pokazać piękno natury w regionie Algarve.
Chcę, aby Ci Którzy się wahają, albo szukają inspiracji dla swoich podróży zdecydowali się zobaczyć to co my (i nie tylko) z bliska. My gorąco polecamy.
Część pierwsza - Portiamo i okolice.
Załącznik:
rumak.jpg

Nasz "Rumak". Całkiem ładnie wygląda.
Załącznik:
p30.jpg
Załącznik:
p29.jpg
Załącznik:
p3.jpg
Załącznik:
p28.jpg
Załącznik:
p2.jpg

W Portimao polecamy pyszną restaurację - La Dolce Vita. Nam bardzo smakowało, a krewetek było dużo (w moim makaronie naliczyłem ich 16) i były pyszne.
Załącznik:
p1.jpg
Załącznik:
p13.jpg
Załącznik:
p12.jpg
Załącznik:
p10.jpg
Załącznik:
p9.jpg
Załącznik:
p8.jpg
Załącznik:
p6.jpg
Załącznik:
p5.jpg
Załącznik:
p4.jpg

Załącznik:
p14.jpg
Załącznik:
p15.jpg
Załącznik:
p16.jpg
Załącznik:
p17.jpg
Załącznik:
p18.jpg
Załącznik:
p19.jpg
Załącznik:
p20.jpg
Załącznik:
p21.jpg
Załącznik:
p22.jpg
Załącznik:
p23.jpg
Załącznik:
p24.jpg
Załącznik:
p25.jpg
Załącznik:
p26.jpg
Załącznik:
p31.jpg
Załącznik:
p32.jpg
Załącznik:
p33.jpg
Załącznik:
p34.jpg
Załącznik:
p35.jpg
Załącznik:
p36.jpg
Załącznik:
p37.jpg
Załącznik:
p38.jpg
Załącznik:
p39.jpg
Załącznik:
p40.jpg
Załącznik:
p41.jpg


W Portiamo spędziliśmy 3 dni. Część jednego z nich poświęciliśmy na spacer do pobliskiego małego miasteczka rybackiego. O tym w części drugiej.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Relacje: Bali oczami początkujących turystów (2022).
Emeryci w podróży - Singapur i Malezja (2023), Algarve (2023)
Góra
 Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
friend uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 23 Paź 2023 17:36 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 8595
złoty
Muszę przyznać, że na ostatniej fotce Twoja żona zupełnie nie wygląda na emerytkę. ;)
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 23 Paź 2023 17:48 

Rejestracja: 14 Sty 2014
Posty: 771
Loty: 145
Kilometry: 308 365
srebrny
Nie wiem co odpisać, żeby nie było rozwodu na stare lata, ale faktycznie piękna przyroda i natura.
Do rzeczy. Część druga.
Ferragudo - urocze małe miasteczko rybackie z kilkoma fajnymi atrakcjami.
Załącznik:
f1.jpg
Załącznik:
f2.jpg
Załącznik:
f3.jpg
Załącznik:
f4.jpg
Załącznik:
f5.jpg
Załącznik:
f6.jpg
Załącznik:
f7.jpg
Załącznik:
f8.jpg
Załącznik:
f9.jpg
Załącznik:
f10.jpg
Załącznik:
f11.jpg
Załącznik:
f12.jpg
Załącznik:
f13.jpg

Niestety tu dorwał nas drobny deszczyk i drogę powrotną do Portiamo odbyliśmy taksówką wodną (6 Euro) z Ferragudo do przysatnii w Portiamo.
Załącznik:
f14.jpg
Załącznik:
f15.jpg

Niestety taka pogoda uniemożliwiła nam rejs do Benagil Caves, czyli jednej z głównych atrakcji Algarve. Zostaliśmy zmuszeni odbyć go z Lagos dokąd udaliśmy się po trzydniowym pobycie w Portiamo. O tym w kolejnej części relacji.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Relacje: Bali oczami początkujących turystów (2022).
Emeryci w podróży - Singapur i Malezja (2023), Algarve (2023)
Góra
 Relacje PM off
8 ludzi lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 23 Paź 2023 18:26 

Rejestracja: 02 Mar 2012
Posty: 7800
złoty
@potek7 jeszcze daleko do końca relacji a już mnie zachęciłeś do zaplanowania tego kierunku przy najbliższej okazji biletowej . Fajne zdjęcia robisz ;)
Góra
 Relacje PM off
potek7 lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 23 Paź 2023 19:22 

Rejestracja: 14 Sty 2014
Posty: 771
Loty: 145
Kilometry: 308 365
srebrny
Cieszę się bardzo, że moja relacja pomogła w podjęciu decyzji.
Wracając do relacji. Z Portiamo, naszym rumakiem, udaliśmy się w krótką podróż (unikając płatnej autostrady, do Lagos, czyli miasta położonego około 70 km na zachód. Wydawało nam się, że Portiamo było wyjątkowo ładne. Nic z tych rzeczy. Lagos okazało się równie urodziwe i smaczne. Oczywiście w centrum miasta jest mnóstwo barów, restauracji oferujących jedzonko i picie dla turystów. Niemal u wszystkich oferta jest dość jednolita. Nam polecono inną restaurację.5 -10 minut spacerkiem z centrum miasta. Przybytek ten nosi nazwę "Borsalino" i oferuje pyszne jedzonko w bardzo dobrej cenie. Ryż z ośmiornicą po prostu mnie stłamsił: smakiem, wielkością i przyzwoitą ceną. Żona była zachwycona tuńczykiem w sezamie (w karcie jako Algarve Style Tuna). Inne dania też były smaczne. Lokal godny polecenia. W tej części będzie tylko o jedzeniu w tym lokalu.
Załącznik:
rest.l1.jpg
Załącznik:
rest.l2.jpg
Załącznik:
rest.l3.jpg
Załącznik:
rest.l4.jpg
Załącznik:
rest.l5.jpg
Załącznik:
rest.l6.jpg
Załącznik:
rest.l7.jpg
Załącznik:
rest.l8.jpg

W kolejnej części o rejsie katamaranem do jaskini Benagil (czytaj: benażil). O tym jutro.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Relacje: Bali oczami początkujących turystów (2022).
Emeryci w podróży - Singapur i Malezja (2023), Algarve (2023)
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
radeom uważa post za pomocny.
 
 
#6 PostWysłany: 24 Paź 2023 09:38 

Rejestracja: 14 Sty 2014
Posty: 771
Loty: 145
Kilometry: 308 365
srebrny
Rejs Lagos - Bengail
Rejs zamówiliśmy w naszym hotelu za 35 Euro za osobę, katamaranem. Odpuściliśmy speedbota na prośbę (raczej groźbę użycia przemocy wobec mnie) mojej żony. Wypłynięcie o 9.00. Kolejny rejs miał być o 13.00 i ze względu na prognozowaną pogodę (bezchmurnie) i temperaturę (30 stopni) zdecydowaliśmy się na godziny ranne. Miało to plusy i minusy. Bezwietrznie, bez upału, ale zdjęcia często robione w zacienione miejsca i efekt wow przeszedł koło nosa. Katamaran bardzo wygodny i bezpieczny. Rejs trwał 3 godziny i wróciliśmy z niego zachwyceni.
Mniejszymi łódkami mogli wpływać do większej ilości jaskiń, ale w gruncie rzeczy one (jaskinie) są bardzo podobne, a widoki wspaniałego wybrzeża - bezcenne.Pływaliśmy z uśmiechem na buzi, a właściwie z otwartą buzią z podziwu piękna natury.
Załącznik:
r1.jpg
Załącznik:
r2.jpg
Załącznik:
r3.jpg
Załącznik:
r4.jpg
Załącznik:
r5.jpg
Załącznik:
r6.jpg
Załącznik:
r7.jpg
Załącznik:
r8.jpg
Załącznik:
r9.jpg
Załącznik:
r10.jpg
Załącznik:
r11.jpg
Załącznik:
r12.jpg
Załącznik:
r13.jpg
Załącznik:
r14.jpg
Załącznik:
r15.jpg
Załącznik:
r16.jpg
Załącznik:
r17.jpg
Załącznik:
r18.jpg[/attachment[attachment=8]r19.jpg
Załącznik:
r20.jpg
Załącznik:
r21.jpg
Załącznik:
r22.jpg
Załącznik:
r23.jpg
Załącznik:
r24.jpg
Załącznik:
r25.jpg
Załącznik:
r26.jpg
]


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Relacje: Bali oczami początkujących turystów (2022).
Emeryci w podróży - Singapur i Malezja (2023), Algarve (2023)
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 24 Paź 2023 14:26 

Rejestracja: 14 Sty 2014
Posty: 771
Loty: 145
Kilometry: 308 365
srebrny
-- 24 Paź 2023 14:37 --

Ponta da Piedade
30-40 minut pieszo od centrum Lagos znajduje się Przylądek Miłosierdzia - Ponta da Piedade. Cypel jest dobrze przygotowany do zwiedzania. Gospodarze zbudowali drewniane pomosty i punkty widokowe. Jest gdzie usiąść i schować się przed słońcem. Sam przylądek jest bardzo przyjemny. Można podziwiać piękne formacje skalne, klify, ukryte plaże i wspaniały ocean. Pogoda nam dopisała. W związku z tym, ze na ten spacer wybraliśmy się w niedzielę przed południem towarzyszyła nam spora grupa zwiedzających.
Załącznik:
pia1.jpg
Załącznik:
pia2.jpg
Załącznik:
pia3.jpg
Załącznik:
pia4.jpg
Załącznik:
pia5.jpg
Załącznik:
pia6.jpg
Załącznik:
pia7.jpg
Załącznik:
pia8.jpg
Załącznik:
pia9.jpg
Załącznik:
pia10.jpg
Załącznik:
pia11.jpg
Załącznik:
pia12.jpg
Załącznik:
pia13.jpg
Załącznik:
pia14.jpg
Załącznik:
pia15.jpg
Załącznik:
pia16.jpg
Załącznik:
pia17.jpg


-- 24 Paź 2023 15:24 --

W sumie w Portimao i Lagos spędziliśmy 6 dni (po trzy noce na każde miasto). Warto było. Mieliśmy zamiar dużo jeździć autek po okolicy, ale nie było takiej potrzeby, a nawet szkoda by było tracić czas na inne atrakcji pomijając te, które odwiedziliśmy. Pogoda super (aż za super - zgodnie z prognozami miało być 23-25 stopni, a było często 29-30 stopni, co nieco studziło nasze zapędy do pieszych wędrówek).
Przyszedł czas na powolny powrót do domu. Najpierw trasa do Faro. Zdanie auta (bardzo sprawnie to poszło, zdjęcie blokady z karty kredytowej i w drogę do hotelu Ibis. Tu drink powitalny, szybkie moczenie w super basenie, drobna kąpiel i w drogę na zwiedzanie Faro. Po około 40 minutach spaceru byliśmy w centrum (można zamówić Uber-a za ok. 7 Euro). Faro okazało się bardzo przyjemnym miasteczkiem.
Załącznik:
faro1.jpg
Załącznik:
faro2.jpg
Załącznik:
faro3.jpg
Załącznik:
faro4.jpg
Załącznik:
faro5.jpg
Załącznik:
faro6.jpg
Załącznik:
faro7.jpg
Załącznik:
faro8.jpg

Następnie kolacja (grillowana ośmiornica - słaba i droga, dlatego nie podaje gdzie to było) i powrót do hotelu.
Następnego dnia śniadanko i Uber na lotnisko. Około 16.00 jesteśmy w hotelu przy lotnisku w Lizbonie. Drobne odświeżenie, zakup kart na metro i przed 18.00 jesteśmy w centrum. Co prawda byliśmy w Lizbonie dwa lata temu, ale zawsze miło nacieszyć oczki pięknymi widokami.
Załącznik:
Lizb1.jpg
Załącznik:
lizb2.jpg
Załącznik:
lizb3.jpg
Załącznik:
lizb4.jpg
Załącznik:
lizb5.jpg

O 19.00 meldujemy się w polecanym na forum lokalu gastronomicznym "A Provinciana & Marques". Tu tłok, dużo ludzi. Pani kelnerka (właścicielka) ustawiła przed restauracją kolejkę i po kolei wpuszczała osoby do wewnatrz lokalu. Szok, jak za komuny. Zamówienie i po około 20 minutach dania meldują się na naszym stoliku.
Załącznik:
lizb7.jpg
Załącznik:
lizb8.jpg
Załącznik:
lizb9.jpg
Załącznik:
lizb10.jpg

Niestety okazało się: jaka cena, taka jakość. Podane dania były prawie zimne i słabe.
Powrót do hotelu, spanko, 4.30 - śniadanie, 6.55 - lot do Warszawy.

W sumie bardzo udana wycieczka. Piękne wybrzeże, widoki, skały, klify, plaża - niestety stosunkowo zimny Ocean. Bardzo dobre jedzonko. Oczywiście jest drożej niż w Polsce, ale w Polsce:
- nie zjem tak świeżych owoców morza,
- nie zjem tak pysznie podanych owoców morza,
- nie zjem takiej ilości w daniu owoców morza za tą samą cenę, np. w Gdańsku za 5 krewetek na ostro płaciłem 55 pln, tu za tą cenę zjadłybm dwa razy tyle.
- w sklepach typu Lidl, Netto, Pingo (czyli polska Biedronka) - ceny porównywalne do krajowych.

Generalnie mogę stwierdzić, że Algarve jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej atrakcyjnych, dla nas, regionów Europy. Wszystkim niezdecydowanym i szukajacym inspiracji gorąco polecam. My wróciliśmy bardzo, bardzo zadowoleni.
Pozdrawiam

-- 24 Paź 2023 15:26 --

Życzę wszystkim wspaniałych podróży.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Relacje: Bali oczami początkujących turystów (2022).
Emeryci w podróży - Singapur i Malezja (2023), Algarve (2023)
Góra
 Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
 
#8 PostWysłany: 22 Lis 2023 21:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Gru 2013
Posty: 559
niebieski
Byłam, bardzo miło wspominam i też polecam. Pamiętam, że nad klifami startowały paralotnie, następnym razem bym się może skusiła.
Klify są bardzo pomarańczowe i ciągną się malowniczo kilometrami. W jakiej by się mieścinie nie wylądowało - będą wszędzie.
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 10 Lut 2024 16:59 

Rejestracja: 09 Mar 2014
Posty: 3598
srebrny
Celem sprostowania wypowiedzi powyżej: nie, nie wszędzie w Algarve są klify. :) Ostrzegam więc nowych miłośników tego kierunku, że warto wcześniej obejrzeć okolicę, w którą się udamy. ;) Przykładowo pomiędzy Faro i Quarteira plaże są całkiem płaskie, podobnie pomiędzy Alvor i Lagos.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 9 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 5 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group