Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 15 Sty 2014 11:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Kwi 2013
Posty: 105
Jako, że wycieczkę do Norwegii planuję na lipiec lub sierpień to trzeba się wyposażyć w niezbędny ekwipunek. Ponieważ po zsumowaniu wszystkie wychodzi, że nie jest to wszystko takie tanie do kupienia "na raz" postanowiłem powoli kompletować wszystko.

Prosiłbym Was o podpowiedzi co przydałoby się na tygodniowy wypad w norweskie fiordy. Nocować będę praktycznie ciągle w namiocie, mam zamiar skorzystać z CS ale to raczej tylko dwie noce, nie więcej (tak podejrzewam). 4-5 nocy będzie zatem pod namiotem.

Namiot mam zamiar kupić w lutym bądź marcu. Szukałem po forum - ogólnie polecana jest Quechua T2, jednakże obecnie niedostępna do kupienia. Znalazłem więc dwa takie namioty: tańszy Spokey Zephyr II oraz droższy Spokey Chinook II. Różnią się przede wszystkim tym, że ten pierwszy ma jedną, a ten drugi dwie warstwy. I teraz pytanie do Was: czy to ma rzeczywiście znaczenie? Rozumiem, że ten 2-warstwowy powinien być bardziej odporny na deszcz, ale czy na tydzień w norweskich górach jest to potrzebne? Nie wystarczy jedna warstwa?

Śpiwór mam zakupiony, więc jego nie muszę już kupować (składa się na poduszkę, więc tym lepiej do samolotu).

Kolej na karimatę: z tego co wiem to im grubsza tym lepsza. Czy 1,2cm jest wystarczające? Znalazłem model Spokey hibernation, cenowo wygląda OK, ale czy jest również OK jakościowo?

Następna rzecz: styptuty. I tutaj pojawia się pytanie: czy stuptuty, np. Spokey Infantry będą mi potrzebne i rzeczywiście ograniczają w dłuższej perspektywie obowiązek wzięcia większej ilości spodni? Tzn. czy posiadając stuptuty można bez problemu wziąć np. 3 pary spodni na zmiane zamiast 5?

Wszystko oczywiście w plecaku będzie pakowane w worki próżniowe. Kupię ich kilka i powinno być dobrze. Pytanie do Was: czy jest jakiś sposób na odessanie powietrza bez użycia odkurzacza, czy to jedyny sposób? Są jakieś inne patenty?

Do gotowania w czasie pobytu w górach będę chciał wykorzystać kuchenkę turystyczną, która jest do kupienia na Allegro. Jako, że wszystko będzie w rejestrowanym to nie będzie problemu z przewiezieniem tego.

Na wyjazd wezmę specjalnie kupiony telefon wstrząso- i wodoodporny - swojego smartfona nie będę konfrontował z twardością norweskiego, górskiego podłoża ;-)

No i jeszcze jedno pytanie: lepsza latarka czołowa na paluszki, czy baterię ładowaną? W ogóle który model w dobre, ale niskiej cenie możecie polecić?

Ostatnia sprawa: kijki trekkingowe. Czy z nimi nie ma problemów przy transporcie samolotem w rejestrowanym?

Prosiłbym o pomoc i odpowiedź na pytania, lub doradzenie o czym zapomniałem i co powinienem jeszcze zabrać ze sobą :)
_________________
Podróżuję i fotografuję.
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 15 Sty 2014 20:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 1044
Loty: 228
Kilometry: 439 184
niebieski
5 par spodni na zmianę na tygodniowy wyjazd? :shock: Jedne na siebie, drugie na zmianę. Przecież będziesz to wszystko nosił na plecach...
Te stuptuty to na snieg raczej, w lecie sie w nich ugotujesz.
_________________
Relacje na forum: Izrael | Tajlandia | Korea Południowa | Grecja | Portugalia | Teneryfa i Gran Canaria | Palau
Zapraszam na bloga: olus blog
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 15 Sty 2014 20:52 

Rejestracja: 21 Maj 2011
Posty: 280
niebieski
Ale tą czołówką chcesz sobie w namiocie świecić, czy w plecaku? ;-) bo w tym okresie to co najwyżej bym brała klapki na oczy żeby spać białą nocą a nie czołówkę :lol:

EDIT: weź na pewno nieprzemakalne ciuchy (w tym takie cienkie nieprzemakalne spodnie u kogos widzialam) - w Norwegii możesz trafic tak na pogode 30 stopni i na tydzien deszczu.


Ostatnio edytowany przez palomino, 15 Sty 2014 20:54, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 15 Sty 2014 20:54 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Cze 2011
Posty: 1495
Loty: 278
Kilometry: 416 028
W temacie norweskiego deszczu to powiem tylko tyle, że jak leje, to LEJE. W sensie że leje w każdy mozliwy sposób i pod każdym kątem, z boku na pewno a i od dołu chyba też. Nie ma zmiłuj, jak cię złapie na otwartej przestrzeni.
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 15 Sty 2014 20:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Cze 2012
Posty: 338
Loty: 16
Kilometry: 39 898
Nie wiem czy ci kuchenka przejdzie jeżeli oczywiście mówiś zo kuchence gazowej, ja w Norwegii miałem kostki esbitowe i małą kucheneczke na te kostki. czołówka zdecydowanie wystarcza. A i co do deszczu to ja miałęm ponczo żołnierskie i sprawdziło się bardzo dobrze ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 15 Sty 2014 21:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Lis 2012
Posty: 1360
Loty: 33
Kilometry: 39 451
srebrny
Lecisz na tydzień tylko do Norwegii, a nie na wyprawę dookoła świata lub na Biegun gdzie każdy błąd może być zabójczy. Weź taką karimatę jaka będzie dla Ciebie komfortowa. Ja pod namiot brałem mały materac pompowany (choć jest ryzyko przedziurawienia).
Specjalnie na tydzień będziesz telefon kupował wstrząsoodporny? Wrzuć smartfona do plecaka i nie przeżywaj go aż tak, woreczek strunowy i nie zamoknie. ;) Masz zamiar tam spadać w przepaście i rzucać nim czy normalnie użytkować? ;) Poza tym do jakiejś mapy się może przydać albo gdzieś złapiesz wifi.
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 15 Sty 2014 21:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Lip 2013
Posty: 682
Loty: 2
Kilometry: 14 922
Profesjonalny sprzęt i profesjonalne przygotowania jak byś się na biegun wybierał, a nie do Norwegii :) Żart, wiadomo, im lepiej się przygotujesz, tym mniej rzeczy Cię później zaskoczy. Co prawda moim zdaniem delikatnie przesadzasz z analizą tego wszystkiego, ale to tylko moje zdanie :)

Co do namiotu, wszystkimi kończynami trzymam się zdania, że namiot z dwoma warstwami jest zdecydowanie lepszy od namiotu z jedną warstwą. Oba mogą mieć te same parametry nieprzemakalności, ale biorąc pod uwagę, że wielu producentów dość swobodnie bawi się tymi parametrami, myślę, że trudno o wiarygodne porównania między różnymi markami. Co dwie warstwy, to nie jedna. Jeśli nie pada, to nie ma różnicy, ba nawet lepiej mieć jednowarstwowy namiot, bo szybciej się go rozkłada, ale w deszcz dwie warstwy są nieporównywalnie lepsze. Jedziesz do Norwegii. Na 90% będziesz spać w namiocie w deszcz. Weź namiot dwuwarstwowy - nie pożałujesz :)

Zapomnij o pięciu (!!), czy nawet trzech parach spodni. Chyba, że wybierasz się na bal w Norwegii i jedne to garniturowe :) Dwie pary to świat z górą, niezależnie od długości wyjazdu. Z ubioru zaopatrz się w bielizną termiczną. Przydaje się w każdą pogodę, a przy zimnych nocach, będziesz szczęśliwy mając ją na sobie :)

Jako latarkę bierz czołówkę. Ręczna latarka jest nieporęczna. Lepiej mieć dwie ręce wolne niż jedną, czyż nie?

No i na koniec, najważniejsze. Płaszcz przeciwdeszczowy (ponczo), najlepiej taki, który możesz narzucić na siebie i plecak jednocześnie. Jedziesz na tydzień, będzie padać! :)
_________________
Dlaczego polski maluch (126p) jeździ po ulicach Kuby? Jak zostać papieżem? Jak wielbłąd może żyć bez wody? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań w filmach WłóczyMiSie na YouTube
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 15 Sty 2014 21:24 

Rejestracja: 22 Cze 2013
Posty: 319
niebieski
Zamiast karimaty, weź materac dmuchany - jest mniejszy, lżejszy, poręczniejszy :)

I nawiązując do niedawnej relacji z Norwegii weź...kabanosy :D
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 16 Sty 2014 00:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Kwi 2013
Posty: 105
palomino napisał(a):
Ale tą czołówką chcesz sobie w namiocie świecić, czy w plecaku? ;-) bo w tym okresie to co najwyżej bym brała klapki na oczy żeby spać białą nocą a nie czołówkę :lol:

EDIT: weź na pewno nieprzemakalne ciuchy (w tym takie cienkie nieprzemakalne spodnie u kogos widzialam) - w Norwegii możesz trafic tak na pogode 30 stopni i na tydzien deszczu.

Nie, czołówka po to, aby odnaleźć się w nocy po ciemku. Ja tam jadę m.in. aby zrobić zdjęcia nocne, więc czołówka będzie mi potrzebna :-)
korpus napisał(a):
Profesjonalny sprzęt i profesjonalne przygotowania jak byś się na biegun wybierał, a nie do Norwegii :)

Lofoty to za rok ;-)
korpus napisał(a):
Weź namiot dwuwarstwowy - nie pożałujesz :)

No i git, dzięki. Kupię 2-warstwowy.
korpus napisał(a):
Zapomnij o pięciu (!!), czy nawet trzech parach spodni. Chyba, że wybierasz się na bal w Norwegii i jedne to garniturowe :) Dwie pary to świat z górą, niezależnie od długości wyjazdu. Z ubioru zaopatrz się w bielizną termiczną. Przydaje się w każdą pogodę, a przy zimnych nocach, będziesz szczęśliwy mając ją na sobie :)

Zapomniałem napisać o bieliźmie terminczej - użytkuję od dawna, zimą jest niezastąpiona :-) więc i tak by się znalazła i tak. Dwie pary spodni mówicie? :-) No dobra, przemyślę to ;-)
korpus napisał(a):
Płaszcz przeciwdeszczowy (ponczo), najlepiej taki, który możesz narzucić na siebie i plecak jednocześnie. Jedziesz na tydzień, będzie padać! :)

O, dobrze, że o tym napisałeś, bo ja zapomniałem :-) Oczywiście takie coś mam, kupione rok temu w Zakopcu.
JSP napisał(a):
Zamiast karimaty, weź materac dmuchany - jest mniejszy, lżejszy, poręczniejszy :)

Dzięki za sugestię, wezmę pod uwagę :-)
JSP napisał(a):
I nawiązując do niedawnej relacji z Norwegii weź...kabanosy :D

Raz już w Norge byłem na dwa dni i wtedy kabanosy uratowały mi życie, więc i tym razem będą w plecaku :-)



Wszystkim dziękuję za odpowiedzi - jeśli macie jeszcze jakieś sugestie, to wysłucham z przyjemnością :-)
_________________
Podróżuję i fotografuję.
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 16 Sty 2014 01:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Kwi 2013
Posty: 105
pegie84 napisał(a):
Nie wiem czy ci kuchenka przejdzie jeżeli oczywiście mówiś zo kuchence gazowej, ja w Norwegii miałem kostki esbitowe i małą kucheneczke na te kostki.

Taki zestaw kupiłeś? (wojskowy kocher)


I powiedzcie mi jeszcze proszę jak z tymi kijkami trekkingowymi - przejdą w bagażu rejestrowanym?
_________________
Podróżuję i fotografuję.
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 16 Sty 2014 02:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Lip 2013
Posty: 682
Loty: 2
Kilometry: 14 922
namtih napisał(a):
I powiedzcie mi jeszcze proszę jak z tymi kijkami trekkingowymi - przejdą w bagażu rejestrowanym?


A co mają nie przejść :) W rejestrowanym nie wolno przewozić materiałów łatwopalnych, wybuchowych i różnego typu chemicznych. Maczety, kusze, harpuny, a nawet kijki trekkingowe można przewozić :)
_________________
Dlaczego polski maluch (126p) jeździ po ulicach Kuby? Jak zostać papieżem? Jak wielbłąd może żyć bez wody? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań w filmach WłóczyMiSie na YouTube
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 16 Sty 2014 08:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Sty 2012
Posty: 4013
platynowy
A ja proponuję rozważyć jednowarstwowy namiot (będzie lżejszy i tańszy) + zakup plandeki (ze 12 zł) np 3mX4m. Bardzo lekka no i uniwersalna. W razie potrzeby mOżna dodatkowo nakryć namiot.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 16 Sty 2014 09:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Kwi 2013
Posty: 105
wtak napisał(a):
A ja proponuję rozważyć jednowarstwowy namiot (będzie lżejszy i tańszy) + zakup plandeki (ze 12 zł) np 3mX4m. Bardzo lekka no i uniwersalna. W razie potrzeby mOżna dodatkowo nakryć namiot.

No dobrze, a czym ją przymocować później do namiotu tak, aby podczas silniejszego podmuchu wiatru nie została zerwana z namiotu?
_________________
Podróżuję i fotografuję.
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 16 Sty 2014 09:05 

Rejestracja: 28 Wrz 2012
Posty: 95
Ja bym dorzucił jeszcze trochę folii malarskiej. Wykorzystywaliśmy ją i do podłożenia pod namiot i do zrobienia prowizorycznych "ścian" do ochrony przed deszczem. Jest lekka, tania i nie zajmuje dużo miejsca.

Dla mnie też na wyprawy są obowiązkowe rękawiczki ale robocze. Czasem spało się w takich hardkorowych miejscach że aż strach o tym pomyśleć, a lepiej nie mieć potem całych pociętych rąk po przygotowywaniu miejsca na nocleg.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 16 Sty 2014 09:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Sty 2012
Posty: 4013
platynowy
namtih napisał(a):
No dobrze, a czym ją przymocować później do namiotu tak, aby podczas silniejszego podmuchu wiatru nie została zerwana z namiotu?

Plandeki mają praktyczne metalowe oczka na brzegach, przeplatasz linki itd.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 22 Sty 2014 22:18 

Rejestracja: 06 Lis 2011
Posty: 370
niebieski
Cytuj:
No i jeszcze jedno pytanie: lepsza latarka czołowa na paluszki, czy baterię ładowaną? W ogóle który model w dobre, ale niskiej cenie możecie polecić?

Co do czołówki to polecam petzl tikka 2. Bardzo fajnie swieci.
Jeśli zależy ci na wadze i objętości bagażu to zamiast polara pomysl nad swetrem puchowym. Zajmuje bardzo mało miejsca a podobnie grzeje.
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 23 Sty 2014 14:48 

Rejestracja: 07 Sty 2011
Posty: 465
niebieski
namtih napisał(a):
Wszystko oczywiście w plecaku będzie pakowane w worki próżniowe. Kupię ich kilka i powinno być dobrze. Pytanie do Was: czy jest jakiś sposób na odessanie powietrza bez użycia odkurzacza, czy to jedyny sposób? Są jakieś inne patenty?

Na stacjach benzynowych są przecież odkurzacze. W Norwegii nie byłem ale obstawiam, że i tam są.
Góra
 Relacje PM off  
 
#18 PostWysłany: 23 Sty 2014 15:17 

Rejestracja: 08 Sty 2013
Posty: 283
niebieski
Przede wszystkim to nie napisales DOKAD ty konkretnie w tej Norwegii sie wybierasz.

(BTW Lofoty nie sa na biegunie, sa jedynie za kolem podbiegunowym i jest tam dosyc cieplo z reguly).

Campowalam w Norwegii jakies trzy tygodnie w roznych miejscach i musze przyznac, ze dobor sprzetu w duzym stopniu zalezy od celu podrozy.

Co to namiotu:
- zdecydowanie dwuwartswowy: jak bedziesz mial szczescie, to noce beda po 15 st, ale moga sie zdarzyc tez takie po 2-3 (sczzegolnie w gorach)
- namiot powinien byc porzadny! W sensie jak jak nizej ziemi i jak najbardziej kompaktowo. Przydalyby sie aluminiowe maszty, ale jesli rzeczywiscie szukasz sprzetu jak najtanszego (a po wspomnianej Quechule widze ze tak), to chociaz dokup sobie w "podrozniku" zapasowe maszty. Na fiordach z reguly nie ma problemu. Ale nam w Jotunheimen namiot polamalo (nocna wichura) i trzeba bylo zjezdzac na dol i namiot reperowac. generalnie nie byl podarty, wiec niby OK, bo na polu kempingowym widzialam tej nocy tez takie w strzepach.

karimata i spiwor: znowu w duzym stopniu zalezy, gdzie zamierzasz nocowac. jak sie rozbijesz gdzies w okolicy lodowca, to mozna zmarznac.

Stuptuty - forget!
Spodnie - 2 pary maks (w tym jedne przyzwoite trekkingowe).
Góra
 Relacje PM off
Isk lubi ten post.
 
 
#19 PostWysłany: 07 Maj 2017 12:42 

Rejestracja: 07 Maj 2017
Posty: 15
W tym roku w lipcu wybieramy się na norweskie fiordy i na pewno skorzystamy z Waszych wskazówek odnośnie ekwipunku :)
W ciągu tygodnia planujemy zobaczyć: Kjerag, Preikestolen i Trolltunga. Jako, że wybieramy się z 3 dzieci w wieku 5-10 lat, zdaję sobie sprawę, że trzeba będzie się podzielić na grupy, bo nie wszędzie da się z dziećmi wybrać. Może mi ktoś podpowiedzieć jak się przygotować na taki wyjazd z dziećmi ( dodatkowy ekwipunek? ), ewentualnie podpowiedzieć z których kempingów skorzystać i co jeszcze warto zobaczyć w tych okolicach?
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 26 Maj 2017 10:30 

Rejestracja: 26 Maj 2017
Posty: 5
Nie mam dzieci, ale mogę powiedzieć co jest praktycznie najważniejsze przy długich wyjazdach: Wypoczynek. Skoro macie nocować w namiocie zadbaj, żeby każdy miał ciepło i wygodnie (dobre maty i śpiworki). Nawet bym powiedział że bardziej maty niż śpiwory, bo chyba na ciężkie mrozy się nie nastawiasz? Z doświadczenia powiem, że 3,5 cm to uniwersalna grubość a fajnie jak mata ma izolację.

Z mat o dobrym stosunku ceny do jakości poleciłbym:

Therm-A-Rest prolite plus (obecnie dosyć drogie chyba)
Robens Air impact 3,8
Zajo explorer comffy 3,8.

Wszystkie maty ważą 800-900 gram i zajmują mało miejsca ale niestety najtańsza ok 200 zł.

Spiworki polecałbym puchowe ale na tyle osób to by kosztowało fortunę więc zostaje brać syntetyczne i szukać dobrego zakresu temperatur w stosunku do w miarę niskiej wagi.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group