Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 74 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 20 Sie 2018 23:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
Lądujemy w LIS i pędem lecimy do bramki S23, skąd - jak wynika z tablicy odlotów - będzie odbijał nasz samot do PDL. Kurczę, ten port w Lizbonie jest naprawdę duży. Idziemy tam i idziemy, a końca nie widać.
Po dotarciu na miejsce okazuje się, że boarding jeszcze się nie zaczął, ale i tak czasu na salonik już by nie było. Dopadam gościa z obsługi z prośbą o przesadzenie nas do wyjścia awaryjnego. Niestety, wolne jest tylko 1 miejsce, a drugie jest zaraz za nim. Bierzemy to. Najwyżej zrobimy rotację w trakcie lotu.
Idziemy do samolotu rękawem jako jedni z pierwszych, zaraz za rodzinami z dziećmi, a tu stop... Nie skończyli jeszcze sprzątać maszyny po przylocie. Stoimy zatem w nieklimatyzowanym rękawie, a za szybą 31 st. C. Robi się niezła szklarnia. Na szczęście po niecałych 10 minutach możemy wchodzić.
Samolot wyglada na nówkę sztukę. Przynajmniej wnętrze jest świeżutkie. Na ogonie dziwne malowanie, na boku zero napisów. Sprawdzam szybko w Internecie (F-HBAL) - okazuje się, że samolot należy do Aigle Azur. Załoga, mimo że w odzieży roboczej TP, rozmawia miedzy sobą po francusku. Jest również młoda, ale już nie tak miła, jak ta z poprzedniego lotu.
Miejsca na nogi ponownie bardzo dużo. U córki niestety mniej. Gastronomia z grubsza taka sama, jak poprzednio.ImageImage

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
 
#22 PostWysłany: 21 Sie 2018 22:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
Tym razem auta nie wziąłem na cały pobyt, bo przylatujemy po 18.00, a wylatujemy po 4 dniach coś ok. 13.00, więc byłaby niepełna doba. Jedziemy taksówką. Zgodnie z rozkładem na postoju zaraz przy hali przylotów, kurs powinien kosztować 9 Euro. Kosztuje co prawda 10, ale nie będę się z kierowcą kłócić o te 4 zł z hakiem. Po niedługiej chwili jesteśmy już w polecanym tu na forum Thomas Hostel.
Obiekt jest fajnie położony, ma bardzo dobre recenzje, no i kosztuje - jak na sezon i to miejsce - przyzwoicie (250 USD przez orbitz.com - oczywiście za 4 noce, nie za jedną ;) ).
Gdyby nie brak klimatyzacji, trudno byłoby to miejsce odróżnić od hotelu. Na szczęście, zgodnie z moją wcześniejszą prośbą dostajemy pokój od podwórka, więc hałas od ulicy jest słabszy i można spać przy otwartym oknie. Inna sprawa, że od czasu do czasu przelatuje samolot, a że SATA lata często śmigłowymi, no to sami wiecie...
Tego dnia mamy siłę już tylko na to, by dojść na jakieś jedzenie. Ponownie idziemy tropem forumowiczów i trafiamy do lokalu Lan's Restaurant. Zaiste, swoisty to przybytek. Z treści rachunku wynika, że właściciel to Chińczyk. W karcie spory misz masz, bo zjeść można od pizzy, przez makarony i burgery, po dania egzotyczne (np. wegetariańskie curry, czy tajską zupę z krewetkami). A wystrój wnetrza, to już szczyt eklektyzmu. Na różowych ścianach miejscowe malowane talerzyki, do tego lustra zdobione postaciami niby z greckiej mitologii, a część krzeseł z symboliką z kraju smoka. Ale obsługa (2 panie) bardzo sympatyczna. A jedzenie? Smaczne, pożywne, w cenach korzystnych, albo akceptowalnych. Chyba tu pozostaniemy :)
ImageImage

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
Pabloo lubi ten post.
 
 
#23 PostWysłany: 21 Sie 2018 22:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
Rano budzi na kogut i inne ptactwo. W domu mamy podobnie (za wyjątkiem koguta).
Wchodzimy na śniadanie (u Thomasa jest ono podawane na ostatniej kondygnacji).
Wiedziałem z opisów, że cudów spodziewać się nie można (w końcu to hostel), ale jestem mile zaskoczony. Świeże bułeczki z azorskim serem, czy szynką lub czymś a la chorizzo są świetne. Do tego jogurt, dzemy, miód, pomarańcze, kawa, herbata, musli, jakieś "Magdalenas". Brakuje mi w zasadzie tylko pomidora, czy ogórka.
Po śniadaniu idziemy spacerkiem do oddalonego jakieś półtora kilometra punktu Hertza, by odebrać zarezerwowane auto. Szast prast i jedziemy już szarym Renault Clio... Zbyt daleko nie ujeżdżamy, bo zatrzymujemy się jeszcze na zakupy widno-owocowe. No, teraz jesteśmy gotowi do drogi...ImageImageImage

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#24 PostWysłany: 22 Sie 2018 10:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
Obudziłem się trochę przed budzikiem, więc kończę poprzedni dzień.

Plan jazdy tego dnia obejmuje całą wschodnią część wyspy.
Zaczynamy od Ribeira Grande, potem plantacja herbaty Gorreana, Parque Natural da Ribeira dos Caldeirões, Nordeste, Farol do Arnel, szczyt Bartholomeu, Caldeiras Vulcânicas w Furnas i Lagoa das Furnas. Po drodze jest jeszcze kilka punktów widokowych. Mialy być jeszcze 2-3 miejscowości, ale czas nie pozwolił.

Niemal cała trasa, to droga gładka niczym pupcia niemowlęcia. Jestem pod wrażeniem, bo prezentuje się to nawet lepiej, niż na Maderze. Jedyny gorszy fragment to odnoga na Pico do Bartholomeu, która miejscami jest w fatalnym stanie. Jestem jednak Bartłomiej, więc nie mam wyboru :)
Na szczycie jesteśmy tylko my i inne dwie osoby z Polski. Jeśli to jacyś forumowicze, to pozdrawiam Was serdecznie. Nie ma czasu na omówienie tej sprawy, bo na dole czeka szlaban, który jest ponoć zamykany o 16.00, a jest już chwilę po. Na szczęście okazuje się, że pora zamknięcia nie jest skrupulatnie przestrzegana.

Drugie pozytywne wrażenie wywołuje porządek i czystość. Nigdzie nie widzę żadnych śmieci. Do tego, trawa koszona jest nawet przy ustronnych odcinkach dróg. Nic dziwnego, że wszędzie czuć zapach świeżo ściętej trawy. Gdy dołoży się do tego widok wszędobylskich krów i soczyście zielone wzgórza, odnieść można wrażenie, że to Szwarcwald, a nie wyspa, z której jest raptem 6 godzin lotu do Nowego Jorku (stąd też masa tu Amerykanów i Kanadyjczyków).
Szczerze przyznaję - po pierwszym dniu na Sao Miguel jestem tą wyspą zauroczony :)
ImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImage

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
14 ludzi lubi ten post.
 
 
#25 PostWysłany: 22 Sie 2018 10:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3277
złoty
Hortensje na Sao Miguel są przepiękne.
Sao Miguel przy Maderze jest płaska jak stół.
Koniecznie odwiedźcie Caldeira Velha, jak dla mnie jedno z fajniejszych miejsc viewtopic.php?p=881151#p881151
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
 
 
#26 PostWysłany: 22 Sie 2018 11:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
Nie dość, że przepiękne, to w ilościach takich, że wyspa powinna mieć raczej nazwę w stylu Ilha da Hortencia :D
Na pewno skorzystam z Twej podpowiedzi :)

W poprzednim wpisie zapomniałem wspomnieć o jeszcze jednym pozytywnym zaskoczeniu, jakże istotnym z punktu widzenia fly4FREE... Wszystkie atrakcje, przynajmniej te widokowo-naturalne, są bezpłatne. Czy to wodospady, plantacja herbaty czy wyziewy siarkowe itp. - nie są one "biletowane". Myślę, że to kwestia czasu i gdy ilość turystów jeszcze wzrośnie (na razie nie jest wcale tak źle, jak się spodziewałem), pojawią się i kasy.

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off  
 
#27 PostWysłany: 22 Sie 2018 11:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1207
Loty: 86
Kilometry: 109 703
złoty
Piękne widoki i super fotki! @tropikey nie wiesz czasem jak się nazywają te czerwone i żółte kwiaty z Twoich zdjęć? Mają niesamowite kształty :D
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
 
 
#28 PostWysłany: 22 Sie 2018 11:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
Dzięki za miłe słowo :) To tylko z telefonu (Huawei P9). Z aparatu będą (mam nadzieję) lepsze.
O nazwy tych kwiatów zapytam miejscowych. Te żółte prezentują się świetnie w dużych skupiskach, a takich jest tu od groma.

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
 
 
#29 PostWysłany: 22 Sie 2018 12:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
Już wiem, ale tylko co do żółtych. Po portugalsku nazywają się conteiras, a po polsku wianecznik Gardnera.

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#30 PostWysłany: 22 Sie 2018 12:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2012
Posty: 2549
Loty: 232
Kilometry: 373 102
złoty
Zgadzam się z @cypel, a w Furnas dodalbym opisywany przeze mnie park zdrojowy z osobliwą kąpielą :mrgreen: https://www.fly4free.pl/forum/viewtopic.php?p=904830#p904830
_________________
Azory => Egzotyka tuż za rogiem, czyli azorski "double decker" :)
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
 
 
#31 PostWysłany: 22 Sie 2018 12:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Paź 2011
Posty: 295
niebieski
Cicha_Woda napisał(a):
Piękne widoki i super fotki! @tropikey nie wiesz czasem jak się nazywają te czerwone i żółte kwiaty z Twoich zdjęć? Mają niesamowite kształty :D


Te czerwone to może być Erythrina crista-gali

https://pl.wikipedia.org/wiki/Erytryna_grzebieniasta
_________________
Image

Naprawdę pisze się razem. Naprawdę!
Zresztą zresztą też.
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#32 PostWysłany: 22 Sie 2018 13:09 

Rejestracja: 19 Paź 2015
Posty: 112
Koniecznie zajedź nad lagoa do Fogo i zejdź ścieżką nad brzeg jeziora- nieco forsowny spacer szczególnie z powrotem, ale miejsce z kategorii must na Sao Miguel.
A hortensji zobaczysz jeszcze więcej na Flores ( co z perspektywy Sao Miguel wydaje się nieprawdopodobne)
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
 
 
#33 PostWysłany: 23 Sie 2018 11:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
Jestem w kropce. Wczoraj wieczorem przejrzałem (na dokładne przeczytanie nie miałem jeszcze czasu, ale na pewno to zrobię) relację @Tom K z kilku wyjazdów związanych z Rajdem Azorów (viewtopic.php?p=904830#p904830) no i widzę, że opisał tam już wszystko, co trzeba, a na dodatek dał zdjęcia takie, że hej! Nawet podążam tropami tego samego przewodnika :)
W zasadzie nic tu po mnie, ale miało być możliwie live, więc mimo powyższej rozterki kontynuuję, tym bardziej, że przed nami jeszcze inne wyspy, a o jakich @Tom K chyba jeszcze nie pisał ;)

Cofam nieco moje wcześniejsze peany o stanie dróg na Sao Miguel. Dziś, jadąc z Ponta Delgada do Siete Cidades, trochę nami potrzęsło (ale nie jechaliśmy główną drogą). Potem też różnie bywało. Widać, że asfalt w zachodniej części wyspy albo podlega szybszej erozji, albo bywa po prostu rzadziej poprawiany. Ale nadal jest w porządku.
Ruch też znacznie tu bardziej natężony. Jest zarówno więcej turystów (pojawiły się nawet autokary, po których na wschodzie nie było śladu), ale i autochtonów, niestety często w traktorach.
Trudno się dziwić, że ciągnie tu masa ludzi (choć ta "masa", to nadal określenie niewspółmierne do obrazków z innych miejsc popularnych wśród turystów). To takie tutejsze Morskie Oko. Jest pięknie, niemal kiczowato. Zatrzymujemy się w kilku punktach widokowych, ale Vista do Rei jest najlepszy, bo oferuje oba jeziora w jednym kadrze.
Cofamy się nieco drogą do Ponta Delgada i skręcamy we wskazaną przez nawigację, nieoznakowaną drogę, którą mamy dojechać do Capelas na północnym wybrzeżu. Stamtąd ruszamy na zachodni kraniec wyspy.
Docieramy do Mosteiros z fajnymi basenami wyrzeźbionymi przez naturę (przy pewnej pomocy człowieka) w skałach. Chętnie bym się tu popławił, ale nie ma prysznica, a jazda autem z solną skorupką na skórze, to jedno z tych przeżyć, których staram się unikać ;)
Ostatni zaplanowany postój, to Ferraria. Tu znowu wyspa, a w zasadzie prywatny "kurorcik", oferuje skorzystanie z dobrodziejstw kąpieli w wodach z pierwiastkami.
Wjazd do Ponta Delgada od tej strony do doskonała propozycja dla spotterów. Nie wiem, czy jest jeszcze dużo innych lotnisk, które można obejrzeć sobie z tak dogodnych miejsc, jak właśnie tu.
Tego dnia zahaczamy jeszcze o plantację ananasów i wizytujemy miasto wieczorem. O 21:30 miał być jakiś ognisty pokaz, ale mimo że odczekaliśmy pół godziny, nic się nie wydarzyło :( ImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImageImage

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
8 ludzi lubi ten post.
Cicha_Woda uważa post za pomocny.
 
 
#34 PostWysłany: 23 Sie 2018 11:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2012
Posty: 2549
Loty: 232
Kilometry: 373 102
złoty
Dzięki za miłe słowa :)

Ale tu nie ma miejsca na żadne rozterki :) Pisz i dawaj zdjęć ile wlezie :) Ależ masz cudowną pogodę. Ile dni tam jesteś bo jakoś nie wyłapałem tej informacji. Pamiętaj żeby zjeść miejscowego ananasa:)
_________________
Azory => Egzotyka tuż za rogiem, czyli azorski "double decker" :)
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#35 PostWysłany: 23 Sie 2018 11:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1207
Loty: 86
Kilometry: 109 703
złoty
Widać, że na Azorach pogoda zmienna jest i tym razem niebo było bardziej zachmurzone. Ja bardzo bym chciała trafić na takie tylko trochę zachmurzone niebo, a nie całkowite mgielne mleko, bo na Sao Miguel i Sete Cidades wybieram się dopiero w listopadzie :)
@tropikey gdybyś zauważył jakie są aktualnie ceny wynajęcia taksówki na godziny na lotnisku albo w Ponta Delgada to będę bardzo wdzięczna za informacje. W necie znalazłam info, że cena to ok. 20-25 euro za godzinę, ale nie wiem czy jest ona aktualna. Na Sao Miguel przylatuję rano po mocno niedospanej nocy i nie wypożyczam auta, a będę tam tylko dobę. I również poproszę o więcej fotek :lol:
Góra
 Relacje PM off  
 
#36 PostWysłany: 23 Sie 2018 12:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
Tom K napisał(a):
Ależ masz cudowną pogodę. Ile dni tam jesteś bo jakoś nie wyłapałem tej informacji.


Dziś się zachmurzyło, choć chyba powoli się ta pierzyna rozchodzi. Ale faktycznie, jak dotąd, narzekać na aurę nie mogę :)
Na samych Azorach jesteśmy 13 dni (SM 4, Flores 4, Faial 4 i Terceira 1).


Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#37 PostWysłany: 23 Sie 2018 12:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
Cicha_Woda napisał(a):
Widać, że na Azorach pogoda zmienna jest i tym razem niebo było bardziej zachmurzone. Ja bardzo bym chciała trafić na takie tylko trochę zachmurzone niebo, a nie całkowite mgielne mleko, bo na Sao Miguel i Sete Cidades wybieram się dopiero w listopadzie :)
@tropikey gdybyś zauważył jakie są aktualnie ceny wynajęcia taksówki na godziny na lotnisku albo w Ponta Delgada to będę bardzo wdzięczna za informacje. W necie znalazłam info, że cena to ok. 20-25 euro za godzinę, ale nie wiem czy jest ona aktualna. Na Sao Miguel przylatuję rano po mocno niedospanej nocy i nie wypożyczam auta, a będę tam tylko dobę. I również poproszę o więcej fotek
Kurczę, tylko jedna doba tutaj, to naprawdę krótko. Najlepiej będzie chyba skupić się na Ponta Delgada i tylko jednej części - wschodniej lub zachodniej.
Po przylocie widziałem tablicę z różnymi stawkami za jazdę taxi, ale nie zwróciłem uwagi, czy jest też godzinowa. 20-25 € brzmi realnie, ale żeby cokolwiek zobaczyć potrzebujesz, moim zdaniem, minimum 4 godziny, czyli ok. 100 €. Z Ponta Delgada jeżdżą różne mniejsze i większe busy wycieczkowe. To na pewno wyszłoby taniej.

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
Cicha_Woda uważa post za pomocny.
 
 
#38 PostWysłany: 23 Sie 2018 12:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2012
Posty: 2549
Loty: 232
Kilometry: 373 102
złoty
Chyba, zeby dogadać się z taksówkarzem - niech zawiezie pod wejście w kierunku Lagoa de Canaria. Stamtąd można zrobić spacerek na sławny Miradoro da Boca do Inferno. Widac Sete Cidades i oczywiście krater. Umówić się na powrót za 2-3h. Przy dobrej pogodzie to wg mnie najważniejsze co można zrobić na Sao Miguel.
_________________
Azory => Egzotyka tuż za rogiem, czyli azorski "double decker" :)
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
Cicha_Woda uważa post za pomocny.
 
 
#39 PostWysłany: 23 Sie 2018 13:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1207
Loty: 86
Kilometry: 109 703
złoty
@tropikey dzięki za wiadomość. No niestety czasu na wyjazdach zawsze jest za mało ;) A, że w listopadzie jest największa szansa spotkania wielorybów i delfinów w kanale Pico, to pobyt na Sao Miguel został skrócony. Na Pico i Faial będziemy trochę dłużej (po 3 dni) i jeszcze dobę na Terceirze. Oferty wycieczek objazdowych po wschodniej lub zachodniej części wyspy też oglądam. Przy dwóch osobach kosztowo to wygląda bardzo podobnie do taksówki, a ta daje większą niezależność. Na razie zbieram jak najwięcej informacji przed wybraniem optymalnej opcji 8-)
Góra
 Relacje PM off  
 
#40 PostWysłany: 23 Sie 2018 16:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4650
HON fly4free
To jeszcze dla takich jednodniowców zdjęcia ulotki zgarniętej z recepcji.
ImageImageImageImage

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
Cicha_Woda uważa post za pomocny.
 
 
 [ 74 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group