Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 4 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 23 Kwi 2017 12:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Sty 2015
Posty: 844
Loty: 241
Kilometry: 372 348
srebrny
Źle mi się czyta większość relacji. Nie chodzi jednak zupełnie o jakość, ale o chronologiczne uszeregowanie. Doskonale rozumiem z czego to się bierze, ale dla mnie najistotniejsze w relacjach są rzeczy, które trudno odkopać w gąszczu chronologii.
W mojej wersji świata pierwiastek czasu został wyrwany. Co zatem w zamian?
Zastanawiałem się w jaki sposób posegregować moją opowieść, aby nie zatracić wielu istotnych aspektów. Z pomocą przyszło fly4free gdzie poszczególne działy w obrębie forum podróżnika to: Atrakcje, Lotniska, Jedzenie, Noclegi, Transport i Inne. Niestety nie wszystko mi tutaj odpowiada, dlatego z pomocą dłuta wyrzeźbiłem następujące rozdziały: Atrakcje; Drogo; Ludzie; Głupota w kryzysie. Całość okalana tym przydługim wstępem i marnym zakończeniem.
Dość przeciągania. Zaczynamy!
Załącznik:
DSC_0071.JPG

I) Atrakcje
Auckland
Wszystkie drogi prowadzą do Auckland. W moim przypadku wszystko się tutaj zaczęło i wszystko zakończyło. W jaki sposób najlepiej opisać to miasto? Wyobraź sobie wieś. Niewielką, Polską wieś jak Włoszczowa czy Dąbrówka. Teraz rozciągnij tę wieś do rozmiarów Londynu, wrzucając do środka kilka wieżowców. Viola! Właście zaprojektowałeś Auckland.
Załącznik:
DSC_0117.JPG

Nauczony doświadczeniem z Europy postanowiłem wybrać się na Free Walking Tour (który jak za ma nazwa wskazuje – nie jest za darmo). Dobra decyzja z wielu powodów. Po pierwsze – dowiedziałem się jak, że budynek ~50 lat to już zabytek. Po drugie – wymusiłem kilka interesujących dyskusji: o Maorysach, o fladze i o tym czy Nowa Zelandia jest na pewno niepodległym państwem. Po trzecie: poukładałem myśli i plan na resztę dnia. Po czwarte: poznałem towarzyszkę, z którą nasze drogi przetną się jeszcze dwukrotnie. Po piąte: zyskałem kompana na resztę dnia.
Załącznik:
DSC_0325.JPG

Załącznik:
DSC_1144.JPG

Mount Victoria
Trudno to nazwać górą. W zasadzie pagórek Victorii. Podejście zajmuje ok. 30 minut i widok idealnie odzwierciedla czym Auckland jest. Miasto portowe, z centrum pełnym biurowców. A reszta?
Załącznik:
DSC_0130.JPG

Załącznik:
DSC_0139.JPG

Flat white
Wiedzieliście, że Nowa Zelandia ma swój styl podawania kawy? Ja nie, aczkolwiek byłem zaskoczony, że mają własne plantacje kawy w tym klimacie. Otóż – nie mają. Jednak ciekawy sposób przygotowania sprowadzonych z Kolumbii oraz Etiopii ziaren, nadaje nowozelandzkiej kawie unikalnego charakteru. Dodam do tego, że standardowy koszt to ok. 3 NZD za miskę (bowl). Taniej niż w Polsce!
Załącznik:
DSC_0145.JPG

Załącznik:
DSC_0451.JPG

Auckland Domain
Tropikalny park w środku metropolii? Żaden Problem. W zasadzie to piękny jest krajobraz tutejszych lasów. Mieszanina tropikalnej dżungli i środkowoeuropejskiego lasu, w ciągłym akompaniamencie głośnych cykad.
Załącznik:
DSC_0164.JPG

Hamilton
Nowozelandzki Radom. Albo Bytom. Albo Wąchock. Pomijane przez większość turystów. Marginalizowane przez tubylców. Nie wyróżnia się niczym.
Ja jednak postanowiłem dać mu szansę i nie zawiodłem się. Najciekawszą atrakcją nie okazały się jednak reklamowane i rozległe Hamilton Gardens – chociaż i one mają swój urok – a ścieżki nad Waikato River i ludzie. Ludzie dla których turysta jest rzadkością i okazją do wymiany poglądów na temat problemów pierwszego świata, albo jakości piwa kraftowego. Nigdzie wcześniej i nigdzie później nie miałem aż tylu okazji do rozmowy z prawdziwymi kiwi, gdyż takim mianem określają się lokalni mieszkańcy. Lokalsi i cudowne widoki z mojej kwatery jednoznacznie utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto było poświęcić trochę czasu dla lokalnego Radomia.
Załącznik:
DSC_0293.JPG

Załącznik:
DSC_0211.JPG

Hobbiton
Do końca nie byłem przekonany czy tam się wybiorę, ale w pewnym momencie uświadomiłem sobie, że jest to jedyne miejsce po zdjęciu którego typowy Janusz rozpozna, że jestem w Nowej Zelandii. Mt. Cook? Auckland Sky Tower? Roturua Wonderland? Zapomnij. Tylko Władca Pierścieni.
Załącznik:
DSC_0310.JPG

Drugim argumentem było to, że dawno nie odświeżałem zdjęć na tinderze i warto się postarać o coś nowego.
Czy warto? No więc Hobbiton to:
- komercyjne bagno
- pułapka na turystów
- sztuczna zabawka…
Ale jakie to wszystko piękne i dobrze zrobione! Całość stanowi trzygodzinny spektakl w którym nie ma czasu na nudę! Kiedyś w internecie funkcjonował zwrot: nawet jeśli fake to dobrze zrobiony. Jest to najlepszy komentarz odnośnie opuszczonej przez Hobbity wioski.
Załącznik:
DSC_0336.JPG

Załącznik:
DSC_0418.JPG

Roturua
Śmierdzi. Niemytymi jajami. Aczkolwiek porównując do dużych azjatyckich metropolii to wciąż pachnie przyzwoicie. Macie więc szczęście, że zdjęcia nie przekazują zapachu.
Załącznik:
DSC_0671.JPG

Załącznik:
DSC_0680.JPG

Załącznik:
DSC_0785.JPG

Gwiazdy południowego nieba
Mimo, że nie padało wcale podczas mojej podróży to dopiero w połowie nocne niebo było cudowne. Słyszałem już wcześniej, że to na południowej półkuli niebo jest bardziej gwieździste niż na mojej półkuli, ale aż tak innego widoku się nie spodziewałem! Dodam jeszcze, że ostatni raz w gwiazdy patrzyłem w Amsterdamie… ale powód był zupełnie inny. Na szczęście wyszły mi doskonałe zdjęcia, którymi mogę się z Wami podzielić!
Załącznik:
DSC_0480.JPG

Rainbow Springs
Zwykłe zoo, które posiada niezwykły urok. Przychodząc wcześnie rano udało mi się uniknąć tłumu i spokojnie kontemplować lokalną faunę. Miejsce jest niewielkie, ale bardzo kompleksowe. Najlepszą rekomendacją niech będzie to, że spędziłem 50 minut po prostu gapiąc się na kiwi. Wciąż nienasycony. Myślę, że zrozumiałem wtedy słowa piosenki Hungry Eyes. Chcecie kiwi? Proszę.
Załącznik:
DSC_0519.JPG

Załącznik:
DSC_0525.JPG

Wai-o-tapu
Zdaniem tripadviosora jedno z 20 najbardziej nadrealistycznych miejsc na Ziemi. Z mojej perspektywy równie zachwycające, co rozczarowujące. Powodem jest to, że nie lubię muzeów. Wai-o-Tapu jest swoistego rodzaju muzeum matki natury. Obrazki są przepiękne, ale strasznie statyczne, a wszystko oglądamy z jednego poziomu. Największym problemem są jednak tłumy. Wynika to z faktu, że prezentacja Lady Knox odbywa się codziennie o tej samej godzinie. I absolutnie wszyscy po erekcji gejzeru wlewają się do parku znacząco utrudniając przemieszczanie się. Moja rada jest następująca: olejcie gejzery, przyjedźcie poza godzinami szczytu. Może wtedy docenicie to bardziej niż ja. Może tak jak na to zasługuje?
Załącznik:
DSC_0753.JPG

Załącznik:
DSC_0719.JPG

Taupo
Jest cudne. Jest piękne. Jest urzekające. Jest moje.
Załącznik:
DSC_0807.JPG

Załącznik:
DSC_0809.JPG

Waikato River
Ścieżki wzdłuż najdłuższej rzeki Nowej Zelandii są tym, co mnie kupiło. Piękne drogi rowerowe, piesze, wodospady, plaże…
Załącznik:
DSC_0848.JPG

Załącznik:
DSC_0873.JPG

Tongariro Alpine Crossing
Podobno najpiękniejszy jednodniowy szlak górski na świecie. Czy naprawdę taki jest?
Załącznik:
DSC_0941.JPG

Załącznik:
DSC_0980.JPG

Załącznik:
DSC_0993.JPG

Załącznik:
DSC_0983.JPG

Tak.

Na temat Tongariro już pisałem: viewtopic.php?p=904780#p904780

CDN. Postaram się zakończyć do majówki. Bo jak nie... To nie.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Don't be evil
Góra
 Relacje PM off
17 ludzi lubi ten post.
 
 
#2 PostWysłany: 23 Kwi 2017 12:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Wrz 2014
Posty: 1349
srebrny
+100 do zajebistości za tytuł!
Czekam na ciąg dalszy :)
_________________
Metia jest kobietą, powtarzam, metia jest kobietą.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 23 Kwi 2017 13:18 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 3308
Gwiazdy bomba.
Ale nie widziałam kiwi.
_________________
Ιαπόνκα76
Image
Góra
 Relacje PM off
gosiagosia lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 23 Kwi 2017 17:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2015
Posty: 493
Loty: 76
Kilometry: 104 894
Jedyne kiwi to na żółtej tabliczce!
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 4 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group