Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 38 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 17 Lut 2015 17:17 

Rejestracja: 25 Gru 2014
Posty: 85
Loty: 128
Kilometry: 226 727
Nas też straszyli, pojechałyśmy we dwie (blondynki), oczywiście oczy dookoła głowy w pewnych miejscach, ale ogólnie nie czułam, żeby było tam jakoś bardziej niebezpiecznie, niż w Krakowie. No może poza Valparaiso - tam miałyśmy małą przygodę, ale na szczęście nic się nie stało ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#22 PostWysłany: 17 Lut 2015 17:41 

Rejestracja: 06 Lis 2010
Posty: 46
Chile zdecydowanie należy do tych bezpieczniejszych krajów, a Santiago (szczególnie centralne dzielnice) to bardzo czyste i bezpieczne okolice.

Valparaiso wiadomo jak to w dużym porcie, różne osoby się tam przewijają :) Nie demonizowałbym go jednak. Nie trzeba odrazu kręcić się nocą po wzgórzach :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#23 PostWysłany: 17 Lut 2015 18:10 

Rejestracja: 28 Gru 2012
Posty: 41
polecam zachowanie uwagi w spożywaniu napoju wyskokowego terremoto;p może nieźle ogłupić nawet Polaka który ma mocną głowę;)

jeśli ktos odwiedza slynne miejsce "la piojera" w Santiago to tez uwazajcie-duzo zlodziejaszków się tam kręci którzy polują na turystów - więc zachowajce głowę i nie dajcie się zbałamucić:)
_________________
Image


Ostatnio edytowany przez Abcn, 09 Mar 2015 10:51, edytowano w sumie 1 raz
Wielkie litery
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#24 PostWysłany: 17 Lut 2015 18:20 

Rejestracja: 08 Sie 2013
Posty: 1222
srebrny
Z tym Valpo to bez przesady - tak jak ktos wspomnial - portowe miasto, wiec czasami mozna sie poczuc nieswojo ale poza tym to super miejscowki na drinka lub dwa, swietne knajpki i w ogole niesamowity klimat. I naprawde - twierdzenie, ze zaden turysta nie opusci Valpo bez szwanku to kompletna bzdura na resorach. Chile jest super i bardzo polecam, a ostroznosc i zdrowy rozsadek tez polecam, nie tylko w Chile.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#25 PostWysłany: 17 Lut 2015 18:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Wrz 2012
Posty: 153
Loty: 103
Kilometry: 267 205
Dołożę swoje trzy grosze: Jestem bardzo wyczulona na kraje określanie jako "niebezpieczne" bo podróżuję samotnie, ale Chile (Santiago i Valparaiso) bym do nich zdecydowanie nie zaliczyła - ani razu nie czułam się zagrożona, nie nagabywano mnie, nic mi nie zginęło itd.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#26 PostWysłany: 17 Lut 2015 18:55 

Rejestracja: 25 Gru 2014
Posty: 85
Loty: 128
Kilometry: 226 727
No niestety nam policja mówiła, żeby po wzgórzach (poza tym, gdzie jest La Sebastiana) to się nie plątać nawet za dnia, bo jest niebezpiecznie i tyle. Skoro policja tak mówi, to coś w tym musi być. Poradzili nam też, żeby jeździć po wzgórzach tymi busikami (micro). Oczywiście zdrowy rozsądek i bycie pewnym siebie (mapę wyciągałyśmy w ustronnych miejscach, inaczej zaraz ktoś chciał nam pomóc) zalecam, nie tylko w Chile.
Góra
 Profil Relacje PM off
radian983 uważa post za pomocny.
 
      
#27 PostWysłany: 04 Mar 2015 10:07 

Rejestracja: 01 Lis 2011
Posty: 349
chyba w każdym większym mieście są takie miejsca w które nie należy się zapuszczać bez powodu, będąc w Santiago i Valparaiso ani przez moment nie czułem się nieswojo.
za to w 'spokojnym' Punta Arenas zamarzyło mi się jechać w stronę Andino na wzgórze za miastem i okolica wyglądała zdecydowanie gorzej niż dzielnica portowa w Valparaiso.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#28 PostWysłany: 09 Mar 2015 09:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 149
niebieski
Naszym najgorszym przeżyciem w Chile była pewna nieuprzejma pani celniczka ;). Normalny kraj, nie wsłuchujcie się w straszne historie, bo te zdarzają się wszędzie.
_________________
Nasze blogi:
https://treeclimbing.academyl
https://boliviana.es
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#29 PostWysłany: 09 Mar 2015 10:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Sie 2010
Posty: 2630
Loty: 4
Kilometry: 8 676
złoty
Jak to w zyciu, potrzebna jest odrobina szczescia.
Siostra mojego bardzo dobrego kumpla poprosila mnie o zorganizowanie
wyprawy do Ameryki Poludniowej, nie czulem sie w tym mocny wiec poprosilem forumowicza
mucha majacego wieksza wiedze praktyczna by mi w tym pomogl. Wszystko dopiete na ostatni guzik, dziewczyna poleciala
same pozytywne wrazenia z pobytu, az stala sie ofiara napadu z bronia, nie ma co cwaniakowac i zgrywac kozaka.
Ladujesz twarza na ziemi i wyskakujesz z tego co masz. Nikomu tego nie zycze, ale pisze to, ze takie historie tez sie niestety zdarzaja.
To skrajny negatywny przypadek, ktory mam nadzieje nigdy nie stanie sie udziałem jakiegokolwiek innego forumowicza.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#30 PostWysłany: 12 Mar 2015 10:22 

Rejestracja: 06 Lis 2010
Posty: 46
Tu chodziło bardziej o to, żeby niepotrzebnie nie straszyć ludzi, bo później będąc w takim Valparaiso, czy La Paz ( o tym strasznym Rio nawet wspominając :) ) nie zobaczą wielu fajnych miejsc, bo się będą bali. Prawda jest taka, że jeśli nie zwracasz na siebie niepotrzebnej uwagi (nie obwieszasz się złotem ani drogimi kamerami , nie rozglądasz nerwowo za siebie i po kieszeniach :) ) to te miasta nie są bardziej niebezpieczne od wielu europejskich. Już nie wspominając np. o takiej Marsylii. Okraść czy napaść mogą w zasadzie wszędzie.

W Peru ostatnio na odc. trasy Cuzco-Nasca wpadli z bronią do autobusu i przeczesali go dość dokładnie. Ludzie jednak dalej będą jeździć tą trasą :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#31 PostWysłany: 12 Mar 2015 18:56 

Rejestracja: 11 Sty 2013
Posty: 170
Ja uważam, że nie ma się co przejmować z góry, tylko po prostu należy zachowywać zdrowy rozsądek w każdym miejscu. Oczywiście wiadomo, że nie jest rozsądnym jechać do kraju, w którym jest otwarty konflikt zbrojny czy epidemia, ale poza tym wyznaję zasadę, że nie ma się co martwić na zapas, bo złe rzeczy mogą nas spotkać niestety wszędzie. Jak byłam w Tajlandii to czułam się tam bardzo bezpiecznie i na pewno bardziej bezpiecznie niż w Krakowie, w którym mieszkam na co dzień. Po powrocie trafiłam na stronę "Polak za granicą" prowadzoną przez MSZ i jak przeczytałam o bezpieczeństwie w Tajlandii to się przeraziłam (jakbym przeczytała to przed podróżą to dwa razy bym się zastanowiła zanim kupiłabym bilety). Z drugiej strony jak poczytacie sobie zagraniczne fora o bezpieczeństwie w Polsce, to też mam wrażenie, że ludzie czasami niepotrzebnie straszą i Polska uchodzi za kraj mało bezpieczny, a jednak każdy z nas tu mieszka na co dzień i jakoś żyjemy :) to taki mały off topic od Chile (w którym zresztą tez czułam się generalnie bezpiecznie - nawet w Valparaiso :))
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#32 PostWysłany: 12 Mar 2015 19:54 

Rejestracja: 23 Sty 2014
Posty: 38
Przyłączę się do większości przedmówców, Chile jest względnie bezpieczne i zachowując zdrowy rozsądek z dużym prawdopodobieństwem żadne złe przygody Cię nie spotkają. A skrajności nie można nigdzie wykluczyć, kradzieże, napady itp. mogą się trafić właściwie w każdym państwie. Sam w Santiago czułem się bardzo bezpiecznie (nie wypuszczałem się na obrzeża miasta), w Valparaiso chodziłem po wzgórzach w ciągu dnia i generalnie było ok, największym kłopotem były tam tłumy bezdomnych psów, nie były one agresywne, po prostu chodziły za nami po kilka kilometrów, co wywoływało pewien dyskomfort. Generalnie bezdomne psy to spory kłopot w całym Chile, po prostu trzeba się do nich przyzwyczaić. W San Pedro de Atacama problemem mogą być co najwyżej kieszonkowcy, jest to miejscowość typowo nastawiona pod turystów, byłem też w Iquique i w centrum też było ok, ale już dzielnice portowe przez które jechałem autem były bardzo nieciekawe i na pewno nie wypuściłbym się tam pieszo.
Sporo Chilijczyków jest też wrażliwych na punkcie bezpieczeństwa, w hostelu w Santiago zaznaczano nam na mapie dzielnice, które są rzekomo niebezpieczne, w centrum miasta chodząc z aparatem też kilkukrotnie zwracano nam uwagę, że może tu się kręcić wielu kieszonkowców, nie wydaje mi się jednak, że może ich być więcej, niż np. w takim Stambule czy Madrycie.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#33 PostWysłany: 22 Maj 2017 09:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Wrz 2014
Posty: 25
Loty: 27
Kilometry: 69 681
oprócz jednego wpisu dotyczącego straszenia z bronią (?!) to faktycznie- jak zwykle stereotypy rządzą ludźmi. Dopóki nie przeczytałam Waszych uspakajających komentarzy to zastanawiałam się, czy nie pomalować blond włosów na ciemno przed wylotem :D
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#34 PostWysłany: 23 Maj 2017 08:53 
Redaktor F4F
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Lis 2010
Posty: 5395
Loty: 228
Kilometry: 534 135
I ja dodam coś od siebie. Będąc w Santiago czułem się bezpiecznie. Wybrałem się na mecz, na drugi koniec miasta i też jakoś nie odczułem zagrożenia. Nie wiedząc, że jest święto i metro jeździ od 8, koło 6 rano wraz z żoną i walizkami przeszliśmy 3 stacje metra na przystanek autobusowy (centropuerto) i nikt nawet się nami nie interesował. Zauważyłem, że w Santiago mieszka bardzo dużo ludzi, różnej maści i jakoś nikt na ciebie nie zwraca uwagi, jeżeli za bardzo się nie wyróżniasz.
_________________
Image

https://www.instagram.com/jiku_ty_dziku/ | Serduszka i piwo :D
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#35 PostWysłany: 12 Cze 2017 00:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lip 2011
Posty: 154
niebieski
Ja się pochwalę, albo właściwie zaoferuję, że mieszkam w Santiago od ok. 0,5 roku, więc możecie pytać. Choć o kilku miejscach dowiedziałem się stąd ;-)
_________________
Image
https://www.facebook.com/polaknapustyni/
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#36 PostWysłany: 24 Cze 2017 12:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Wrz 2016
Posty: 21
Loty: 73
Kilometry: 232 012
Im więcej podróżujemy, tym bardziej widzimy, że nie jest tak strasznie, jak wszyscy mówią. Wiadomo, że wszędzie trzeba zachować zdrowy rozsądek, ale czasem mam wrażenie, że najbardziej o niebezpieczeństwach za granicą wypowiadają się osoby, które nigdzie nie jeżdżą. W Chile nie czuliśmy żadnych zagrożeń ze strony ludzi - byliśmy w Santiago, na pustyni Atacama i na Wyspie Wielkanocnej (tam to już w ogóle luz).
Góra
 Profil Relacje PM off
kspr lubi ten post.
 
      
#37 PostWysłany: 24 Cze 2017 18:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Wrz 2013
Posty: 1117
Loty: 104
Kilometry: 466 167
srebrny
Santiago, Valparaiso ?Vina del Mar - wszedzie ok, strasza ci co nigdzie nie byli
_________________
Pokolenie indywidualistów i roszczeniowych gwiazd
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#38 PostWysłany: 18 Sty 2018 17:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Wrz 2014
Posty: 25
Loty: 27
Kilometry: 69 681
Dziękuję za rady. Wróciłam, żyję, mam nerki, jest ok!

Ale przyznam szczerze, że kiedy jedzie się w Santiago metrem i widzi się kobiety kurczowo ściskające swoje torebki to nie czuje się człowiek najbezpieczniej. Mojemu chłopakowi 1 dnia ukradziono telefon (chociaż obserwowaliśmy się nawzajem bacznie i miał go prawdopodobnie w przedniej kieszeni spodni). Zawsze na wszelki przeliczałam resztę, którą wydawali sprzedawcy, czuwałam nad plecakami- oprócz tego jednego incydentu wszystko było w porządku. Mam wspaniałe wspomnienia z tej podróży :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 38 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group