Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 11 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 28 Cze 2019 23:21 

Rejestracja: 21 Cze 2019
Posty: 2
Cześć. Jeżdżę sporo, po wschodzie też, na Białorusi byłam po raz pierwszy. Żadnych problemów w te i we wte na granicy. 20 minut na granicy na Białoruś w Sławatyczach, 1,5 godziny z Grodna do Bobrownik z powodu bardzo dużej ilości wyruszających w piątek do Polski Białorusinów. My jechaliśmy bez kolejki, ale odstać trzeba było, bo pogranicznicy mieli pełne ręce roboty. Wyjeżdżając z kraju, poznaliśmy m.in.miłego psa labradora poszukującego w naszym aucie narkotyków. Dał się pomiziać. Witała nas tez na granicy po stronie Białorusi specjalna przedstawicielka igrzysk - sympatyczna i pomocna. Wymieniliśmy trochę dolarów na ruble na granicy - nie warto, w głębi kraju jest mnóstwo banków, mające lepsze kursy. Sprawdzano bardzo dokładnie nasze auto po przyjeździe do Polski - pani pogranicznik przeliczyła butelki z piwem, alkoholem wysokoprocentowym i przejrzała każdą walizkę w poszukiwaniu wieprzowiny oraz nabiału. Nie braliśmy, bo należymy do tych, co to czytają dokładnie przepisy i się stosują :) Białoruś przepiękna, drogi tysiąckrotnie szersze (6 pasów w jedną stronę na osiedlu mieszkaniowym w Mińsku), wygodniejsze i bezpieczniejsze niż u nas. Zwiedziliśmy : Brześć, Rożaną, Słonim, Zdzięcioł, Nowogródek (Adaś Mickiewicz), Mir, Mińsk, Lidę (super knajpa GrillBar pod zamkiem), Stare Waliszki (Niemen), Grodno (najmniej mi się podobało, bo rozpiździel drogowy - remonty, jak u nas). Spaliśmy w Mińsku i Grodnie. Igrzyska super przygotowane, trochę problemu z parkowaniem pod stadionami. Wydaliśmy sporo na paliwo (gaz i benzyna), ale zrobiliśmy jakieś 2000 km. Jedliśmy to, co reklamowano w książkach i czasopismach dla globtroterów, więc i pod tym względem Białoruś przypadła nam do gustu. Przyglądałam się mijanym płotom i nieużytkom przy drogach - płoty miały wszystkie szczebelki, a trawy były równo skoszone przez całą trasę. No i przystanki autobusowe - w żadnym nie brakowało ani jednego elementu, a pracownicy dróg stawiali nowe tam, gdzie tylko ukończono budowę kolejnego odcinka trasy. Wszystkie toalety były czyste, czy to wolnostojące czy w hotelach czy restauracjach. Na chodnikach zero petów i papierków. Na emeryturze chyba przeprowadzę się w tamte okolice: podczas 5 dniowej wycieczki nie spotkałam ani jednego chama, brudasa, ani ćpuna czy pijaka. Może miałam szczęście. Szkoda tylko, że po wjeździe do Ojczyzny od razu spotkałam spoconych, niedomytych krajan, o wulgarnym słownictwie i manierach wykolejeńców. Na pierwszym postoju przy KFC na trasie do Warszawy. Pozdrawiam.
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#2 PostWysłany: 28 Cze 2019 23:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 4997
złoty
Beata Sikorska napisał(a):
... Szkoda tylko, że po wjeździe do Ojczyzny od razu spotkałam spoconych, niedomytych krajan, o wulgarnym słownictwie i manierach wykolejeńców. ...

30 stopni w cieniu to, rzeczywiście, tylko cham by się spocił.
Rozumiem, że obwąchała, i pojechała dalej w ten, jak to ujęła wysokom kulturom, rozpiździel a nie kraj?
Może akurat ciągnie swój do swego...
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
rw30 uważa post za pomocny.
 
 
#3 PostWysłany: 29 Cze 2019 00:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2402
srebrny
a ja kiedyś spotkałem 2 Białorusinki na wakacjach w Hiszpanii
i one to miały bardzo nieprzyzwoite maniery!!!
ale nie mogę opowiadać szczegółów bo :oops: :oops: :oops:
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 29 Cze 2019 00:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Sty 2013
Posty: 403
Loty: 78
Kilometry: 172 687
srebrny
Co do braku "petów i papierków" w miastach, to akurat nie powinno dziwić, jeśli chodzi o byłe republiki radzieckie, podobnie jak. np. bielenie pni drzew, czy...krawężników. Spuścizna minionych czasów. Choć np. w takim Szanghaju spotkałem się z jeszcze bardziej drobiazgowym utrzymywaniem czystości na chodnikach (skuterkowe brygady "papierkowe").
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 29 Cze 2019 20:26 

Rejestracja: 31 Maj 2016
Posty: 177
Świetna relacja. Znam dobrze Białoruś, moja druga połowa jest stamtąd. To faktycznie piękny i czysty kraj. Drogi, nawet na prowincji, znacznie lepsze niż na Ukrainie, ludzie na ogół mili i pomocni, nie tak wyniośli jak wielu Rosjan, i nie tak przewrażliwieni na własnym punkcie jak wielu Polaków. Choć wyjątki oczywiście wszędzie się zdarzają.
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 30 Cze 2019 16:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Maj 2014
Posty: 629
Loty: 11
Kilometry: 5 845
srebrny
Na pewno wiele się zmieniło od kilku lat jak tam jeżdżę. Jestem na drugiej dużej imprezie sportowej w tym kraju i jestem pod wrażeniem przygotowania i dbałości o wizerunek kraju, miasta. Na Czyżowkę dziś okazało się jest mnóstwo biletów po 5 rubli, pewnie skitranych dla miejscowych (słusznie) a i tak do Pałacu Sportów koło Nemigi można było wejść bez biletów. Miasto żyje dziś tą imprezą. Są koncerty, ogródki piwne a na mieście kręci się trochę zagranicznych turystów. Dużo jednak mniej niż w 2014 roku.
_________________
e-prezes.livejournal.com
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 30 Cze 2019 16:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Paź 2016
Posty: 447
Loty: 218
Kilometry: 339 186
niebieski
Beata Sikorska napisał(a):
Przyglądałam się mijanym płotom i nieużytkom przy drogach - płoty miały wszystkie szczebelki, a trawy były równo skoszone przez całą trasę. No i przystanki autobusowe - w żadnym nie brakowało ani jednego elementu, a pracownicy dróg stawiali nowe tam, gdzie tylko ukończono budowę kolejnego odcinka trasy. Wszystkie toalety były czyste, czy to wolnostojące czy w hotelach czy restauracjach. Na chodnikach zero petów i papierków. Na emeryturze chyba przeprowadzę się w tamte okolice: podczas 5 dniowej wycieczki nie spotkałam ani jednego chama, brudasa, ani ćpuna czy pijaka. Może miałam szczęście. Szkoda tylko, że po wjeździe do Ojczyzny od razu spotkałam spoconych, niedomytych krajan, o wulgarnym słownictwie i manierach wykolejeńców.


Ależ na Białorusi musi być fajnie! Powyższe brzmi wręcz propagandowo ;)
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#8 PostWysłany: 30 Cze 2019 17:27 

Rejestracja: 28 Lip 2017
Posty: 238
niebieski
Cytuj:
Białoruś przepiękna, drogi tysiąckrotnie szersze (6 pasów w jedną stronę na osiedlu mieszkaniowym w Mińsku)

No rewelacja! 6 pasmówka przez osiedle! :roll: Powietrze musi być w wspaniałe.
Niestety, z opisu, trąca sytuacją zaobserwowaną przeze mnie w KZ. Ave asfalt i plastik. Choć, przyznam, czysto bo każdy musi mieć pracę.
Góra
 Relacje PM off
perednica lubi ten post.
 
 
#9 PostWysłany: 30 Cze 2019 22:41 

Rejestracja: 29 Paź 2014
Posty: 34
Autorka ostro popłynęła z tym spotkaniem meneli itp. Przecież oczywiście że na Białorusi ich widać, niemniej nie narzucają się aż tak bardzo.

A sam kraj, w szczególności Mińsk, robi pozytywne wrażenie. Jeszce bardziej mi się podobało, że pomimo szczytu sezonu, dużej imprezy i faktu, że to spora europejska stolica, turystów zza granicy jest naprawdę mało. Fajnie się w takich klimatach zwiedza.

Klimat Igrzysk czuć w całym mieście. Bardzo fajna organizacja i przygotowanie miejscowych do imprezy. Niestety, poza nimi, prawie nikogo ona w Europie nie obchodzi.

Cytując plakat na jednym z prospektow w centrum : Kwitnij, Białorusi!
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 01 Lip 2019 02:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lip 2013
Posty: 594
niebieski
No niestety nie przeczytałam relacji, bo dla mnie tekst o takiej długości nie podzielony na paragrafy zbytnio męczy oczy. :|
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 01 Lip 2019 07:48 

Rejestracja: 13 Kwi 2015
Posty: 1492
Loty: 48
Kilometry: 41 767
złoty
@billabong - faktycznie, tekstu na 2 minuty czytania, prawdziwy dramat i męka.
Góra
 Relacje PM off
namteH lubi ten post.
 
 
 [ 11 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group