Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 4 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 23 Kwi 2015 15:05 

Rejestracja: 27 Lut 2014
Posty: 456
niebieski
Poniżej krótka relacja z kwietniowego weekendowego wypadu do Belgradu.
Bilety zakupione w „Szalonej Środzie”, więc podróż LOT-em. I na samym początku uwaga o naszym, bądź co bądź, narodowym przewoźniku – nie tak dawno szczycił się najmłodszą flotą, a tymczasem pasażer siedzący przede mną w ERJ 175 SP-LIA opierając się o podłokietnik…złamał go... Zacząłem się bacznie rozglądać dookoła i w oczy rzuciło mi się mocno już wytarte moje skórzane siedzenie…czym prędzej zamówiłem piwo – pomogło :lol: i mi i LOT-owi :lol:. Dalej już była tylko sielanka:D.
Po przylocie zaczęliśmy się rozglądać za możliwością wymiany waluty na dinary. Jeszcze przed opuszczeniem strefy jest kantor oraz automat. Zaraz za strefą po lewej stronie jest kolejny kantor. Kursy, co było do przewidzenia, gorsze niż na mieście, na lotnisku za 1 EUR – 116 RSD a w mieście nawet 119,80 RSD, ale w tym ostatnim kantorze można wymienić na RSD nasze PLN-y – kurs po uwzględnieniu 3% prowizji 27,91…więc daleko od rewelacji, ale może się przydać.. Następnie poszliśmy na górę gdzie przed budynkiem terminala zatrzymuje się A1 i 72 (rozkład jazdy podany w relacji @JarekGdynia aktualny :) ). Bilety na oba autobusy możemy kupić jedynie w autobusie – 72 kosztuje 150 RSD. Wsiadamy do 72 i po około 40 minutach wysiadamy na ostatnim przystanku „Zeleni Venac”. Dalej na piechotę już, przez całe Centrum, do naszego lokum na Strahijnica Bana. Jak już się rozlokowaliśmy, przypomniał o sobie głód. Skorzystaliśmy z podpowiedzi personelu hotelo-pensjonatu i wybraliśmy się na ulicę Skadarską. Gdzieś przeczytałem, że Strahijnica Bana to ulica silikonowych piękności…ale ja takich nie zaobserwowałem, za to można podziwiać tam np. takie stare kamienice.
Załącznik:
01_Strahijnica_Bana.JPG


Po kilkunastu minutach spaceru dotarliśmy do ulicy Skadarska, która na początku okazała się pusta…
Załącznik:
02_Skadarska.jpg


Na szczęście im bardziej do góry szliśmy tym więcej ludzi spotykaliśmy. Zgodnie z poleceniem, wybraliśmy restaurację „Tri Szeszira” – nie zawiedliśmy się :D. Jedzenie było pyszne – a wyglądało tak:
Załącznik:
02a_Plejskavica.JPG


Załącznik:
02b_Cevapci.JPG


i wcale nie było drogie. Za plejskavice, cevapci, pieczywo, sałatkę szopską i dwa piwa zapłaciliśmy w przeliczeniu 77 PLN. Porcje były ogromne. Posileni poszliśmy w górę ulicy.

Załącznik:
03_Skadarska.JPG


Załącznik:
04_Skadarska.JPG


Tak idąc dotarliśmy do Placu Republiki, miejsca spotkań mieszkańców Belgradu
Załącznik:
05_Trg_Republike.JPG


na którym można podziwiać pomnik Kniazia Mihaila.
Załącznik:
06_pomnik_Kniazia_Mihaila.JPG


Dalej, wychodząc z Centrum dotarliśmy do Bulwaru kralja Aleksandra gdzie mogliśmy podziwiać bardzo ładnie oświetlony Parlament z budynkiem poczty z tyłu oraz tzw. Stary Pałac po drugiej stronie bulwaru.
Załącznik:
07_Parlament.JPG


Załącznik:
08_Parlament.JPG


Załącznik:
09_Stary_Pałac.JPG


I to by było na tyle tego dnia…

Następnego dnia, zaraz po śniadaniu, czyli o 11 ruszyliśmy w miasto. Celem, najpierw cerkiew św. Sawy. Postanowiliśmy dojechać tam tramwajem. Niedaleko naszego lokum, na ulicy Cara Duszana przejeżdżał tramwaj nr 2, którym mogliśmy się dostać w okolicę cerkwi. Zanim wsiedliśmy do tramwaju naszą uwagę zwrócił sposób parkowania w stolicy Serbii (tak ten samochód po prostu zaparkował przed przejściem dla pieszych)
Załącznik:
10_Cara_Duszana.jpg


-- 23 Kwi 2015 15:16 --

A oto i nasz tramwaj.
Załącznik:
11_Tramwaj.jpg


Jednak zanim wsiedliśmy, w kiosku obok kupiliśmy bilety 24-godzinne. Jeden taki papierowy bilet to 320 RSD i, uwaga, ważny jest 24 godziny od momentu kupna a nie od momentu skasowania w pojeździe – nie wiem po co go w takim razie trzeba kasować… Wysiedliśmy na Placu Slavija i po chwili byliśmy pod Św. Sawą
Załącznik:
12_Cerkiew_Św_Sawy.JPG


Betonowy kolos, który skojarzył mi się ze Świątynią Opatrzności w warszawskim Wilanowie. Drugim punktem była cerkiew Św. Marka mieszcząca się niedaleko Bulwaru kralja Aleksandra, która zrobiła na nas zdecydowanie większe wrażenie.
Załącznik:
13_Cerkiew_Św_Marka.JPG


Załącznik:
14_Cerkiew_Św_Marka.JPG


Pod cerkwią rozłożyło się stoisko ze słodyczami.
Załącznik:
15_Hałwa.JPG


Nie mogliśmy się oprzeć chałwie….pyszna

Stąd już krok do Parlamentu, tym razem za dnia.
Załącznik:
16_Parlament.JPG


Wracając do centrum natknęliśmy się na pomnik Cara Mikołaja II
Załącznik:
17_Pomnik_Cara_Mikołaja_II.JPG


Następnie dotarliśmy jednej z większych pętli autobusów miejskich w centrum – Zeleni Venac. Tu wsiedliśmy w autobus 84 w kierunku Zemun. Szczerze mówiąc wysiedliśmy trochę na chybił trafił a w zasadzie, jak się okazało, na trafił.
Załącznik:
18_Zemun.JPG


Skręcając z głównej ulicy w deptak - ulicę Gospodską - dotarliśmy do zemuńskiej promenady.
Załącznik:
19_Zemun_ul_Gospodska.JPG


Załącznik:
20_Zemun_Promenada.JPG


-- 23 Kwi 2015 15:29 --

Załącznik:
21_Zemun_Promenada.JPG


Spacerując po bardzo zatłoczonej tego dnia promenadzie (śliczna pogoda, Wielka Sobota) natknęliśmy się na politykę…
Załącznik:
22_Zemun_Promenada.JPG


Nie zrażeni tym, usiedliśmy na kawę w New Marinero, restauracji położonej na Dunaju, czyli z dala od zgiełku promenady, gdzie nabraliśmy sił na dalszą drogę
Załącznik:
23_Zemun_Promenada_New_Marinero.JPG


Jeszcze chwila spaceru po promenadzie i skręciliśmy w kierunku głównej ulicy gdzie wsiedliśmy w autobus 15 w kierunku na Zeleni Venac, którym dojechaliśmy do przystanku Brankov Most (ostatni przystanek przed pętlą, zaraz za mostem). Tam wysiedliśmy i zeszliśmy na dół na przystanek tramwaju numer…2 :D
Załącznik:
24_Brankov_most.JPG


Tramwaj ten jest dość przydatny, gdyż jego trasa biegnie dookoła szeroko rozumianego centrum miasta. Możemy nim dojechać do twierdzy Kalemegdan, cerkwi Św. Sawy, dworca kolejowego, zbombardowanych przez NATO budynków Ministerstwa Obrony – gdzie właśnie się udawaliśmy…
Załącznik:
25_Zbombardowane_pzez_NATO_Min_Obrony.JPG


Teraz czas na trolejbus nr 40, którym dojechaliśmy pod Cerkiew Św. Marka
Załącznik:
26_widok_na_Cerkiew_Św_Marka.JPG


Jako, że już zgłodnieliśmy postanowiliśmy udać się w okolicę deptaku Kniazia Mihaila przechodząc przez plac Republiki
Załącznik:
27_Trg_Republike.JPG


i sprawdzić czy restauracja ”?” serwuje naprawdę takie pyszne jedzenie. Tym razem się zawiedliśmy. O ile wystrój rzeczywiście klimatyczny, to jedzenie takie sobie. Za plejskavice, grillowane warzywa, deskę serów, pieczywo i dwa piwa zapłaciliśmy w przeliczeniu 70 PLN a wcale się nie najedliśmy :(.
Jeśli ktoś by się zastanawiał jaką restaurację wybrać, to zdecydowanie polecam Tri Sesiri.
Wieczorem jeszcze spacer po Twierdzy i powrót do pokoju.
Następnego dnia śniadanie, pakowanie i kierunek lotnisko. Po drodze jeszcze czas na „Zajecarsko” w jednej z bocznych uliczek od głównego deptaka – cena bardzo przyzwoita – 120 RSD za duże piwo :D.
W relacji nie ma jednego z głównych punktów Belgradu – Twierdzy Kalemegdan, której poświęciłem pół dnia będąc przejazdem jakiś czas temu - ale oczywiście warto się tam wybrać zarówno w dzień jak i w nocy ;).
I to by było na tyle...
Co oprócz tego warto zobaczyć? Myślę, że muzeum lotnictwa, położone tuż obok lotniska, w którym można podobnież zobaczyć zestrzelony przez Serbów niewidzialny amerykański bombowiec.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
mrruby uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 24 Kwi 2015 22:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Maj 2012
Posty: 181
Loty: 16
Kilometry: 18 007
Zbanowany
Ciekawe klimaty, dzięki za relację ;)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 24 Kwi 2015 23:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Kwi 2014
Posty: 15
Fajna relacja, trochę krótka,,, mam pytanie czy do przekroczenia granicy używaliście paszportów? jeśli tak to czy dostaliście pieczątkę w paszport?
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 25 Kwi 2015 18:58 

Rejestracja: 27 Lut 2014
Posty: 456
niebieski
Dzięki za słowa uznania :D
Relacja krótka bo pobyt krótki ;)
Moja piękniejsza połowa przekraczała granicę na DO a ja na paszport i pieczątkę dostałem (ale tylko na przylocie).
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 4 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group