Ten turystyczny kraj przeżywa teraz lotniczy boom! Dziesiątki nowych tras i dużo więcej lotów niż przed pandemią
Mimo omikrona i wojny w Ukrainie to był naprawdę dobry rok dla branży lotniczej w Europie – podsumowuje Eurocontrol. W minionych 12 miesiącach linie lotnicze wykonały tu łącznie 9,3 mln lotów, a więc o 3,1 mln więcej niż w 2021 roku. Efekt to ruch lotniczy na poziomie 83 procent w stosunku do 2019 roku. Co jeszcze wiemy o minionym roku na podstawie danych Eurocontrol?
Marsa Alam od 2379 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Costa Brava od 2729 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Djerba od 2254 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Jeśli chodzi o przewoźników, to ruch napędzały przede wszystkim tanie linie lotnicze, a najbardziej Ryanair (109 procent operacji w stosunku do 2019 roku) i Wizz Air (114 procent poziomu z 2019 roku). Pozostali przewoźnicy wciąż jeszcze notowali mniejsze lub większe spadki w stosunku do czasów sprzed pandemii – najbliżej powrotu do poziomu z 2019 roku były linie Turkish Airlines (93 procent ruchu) i Vueling (90 procent ruchu z 2019 roku). Dane Eurocontrol potwierdzają też wcześniejszą tezę, że tanie linie lotnicze szybciej odrabiają pandemiczne straty niż linie tradycyjne (low-costy zanotowały 85 procent ruchu z 2019, a linie tradycyjne ledwie 75 procent).
W których krajach rynek najszybciej się odbudował?
Niezwykle ciekawa jest też mapa dotycząca skali odbudowy ruchu lotniczego po pandemii z podziałem na kraje. Widzimy tu ogromne różnice w zależności od kraju. Wyłączając Ukrainę, ruch lotniczy najsłabiej odbudowuje się na Łotwie (64 procent operacji lotniczych w stosunku do 2019 roku) i w Słowenii (spadek o 32 procent), gdzie oprócz pandemii duży wpływ na tak słabe wyniki miało bankructwo linii Adria, czyli narodowego przewoźnika tego kraju. Jeśli chodzi o największe rynki w Europie, to największe straty w stosunku do 2019 roku zanotowały Niemcy (liczba operacji na poziomie 75 procent w stosunku do czasu sprzed pandemii) i Wielka Brytania (80 procent). Lepiej z odbudową ruchu radziła sobie choćby Francja (90 procent poziomu z 2019 roku).
Co ciekawe, Eurocontrol podsumowuje, że są 4 kraje, które w minionym roku przekroczyły poziomy z 2019 roku. Największy wzrost liczby lotów zanotowała Albania, gdzie liczba operacji lotniczych z i do kraju zwiększyła się o 37 procent w stosunku do danych sprzed pandemii. Bardzo mocno przyczynili się do tego także turyści z Polski, bo Albania od lat bije rekordy popularności wśród naszych rodaków. Dowód? W okresie od stycznia do końca sierpnia kraj ten odwiedziło 127 tysięcy turystów z Polski. Skąd tak duży wzrost popularności Albanii? Po części jest to związane z okresem pandemii, gdy kraj ten bardzo długo jako jedyny w Europie nie wprowadzał żadnych restrykcji wjazdowych związanych z pandemią koronawirusa, czym zyskał większe zainteresowanie ze strony turystów. Drugi powód to niezwykle szybka ekspansja linii Wizz Air. Jak pisaliśmy na naszych łamach, w ciągu minionych 3 lat liczba lotów Wizz Aira z Tirany zwiększyła się 10-krotnie, a lotnisko w stolicy Albanii jest obecnie czwartą największą bazą „landrynki” (po Budapeszcie, Bukareszcie i Londynie Luton). Pozostałe trzy kraje, gdzie liczba lotów zwiększyła się w stosunku do 2019 roku to Bośnia i Hercegowina (wzrost o 14 procent – tu także głównym powodem jest zwiększone zaangażowanie Wizz Aira), Armenia (wzrost o 32 procent w stosunku do 2019 roku) i przeżywająca prawdziwy renesans zainteresowania ze strony turystów Grecja (101 procent w stosunku do danych sprzed pandemii).
Jak spisuje się Polska?
Z zestawienia Eurocontrol wynika, że Polska znajduje się mniej więcej w połowie stawki z ruchem lotniczym na poziomie 86 procent w stosunku do danych sprzed pandemii.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?