Dziś piątek trzynastego. Czy tylko w Polsce jesteśmy przesądni?
Nie jestem przesądny. Chociaż… no dobrze, trochę jestem 🙂 . Zazwyczaj staram się unikać lotów samolotem w TEN konkretny dzień. Może to trochę irracjonalne – ale mając jakikolwiek wybór, pomijam 13 dzień w danym miesiącu, który wypada w piątek. Tak na wszelki wypadek. Ale nie zawsze się to udaje: właśnie pakuję plecak… i z pewną obawą spoglądam na kalendarz.
Czy tylko w Polsce uważamy, że „piątek trzynastego” to pechowa data? I skąd się wzięła feralność tego właśnie dnia? Zabieram was w podróż po przesądach, z paraskewidekatriafobią w tle 🙂 . Czym, zapytacie? Zapraszam do czytania!
Z Chin przenieśmy się do... Afganistanu. Tutaj nie boją się dzisiejszej daty, czyli piątku trzynastego. Za to inna liczba powoduje dużo kłopotów. Tą liczbą jest 39.
Na pierwszy rzut oka wydaje się to nieco dziwne, nieprawdaż? Jednak wytłumaczenie jest w miarę proste – to pechowy numer, gdyż można tłumaczyć go dosłownie jako >> „zdechła krowa”. W slangu Afgańczyków mianem „39” oznacza się… alfonsa.
Radek Kotarski z polimaty.pl ciekawie to kiedyś wytłumaczył:
– Wyzywanie kogoś od alfonsów to w tamtejszej kulturze niesamowita skaza na honorze. Dlatego nikt nie chce mieć nic wspólnego z przeklętą liczbą. Ludzie posuwają się nawet do tego, aby ukrywać 39 na samochodowych rejestracjach. Najprostszy sposób? Przerobienie „trójki” na „ósemkę”, co daje bezpieczne 89.
Fot. Dmitry Kaminsky, shutterstock
