Fly4free.pl

Dzielnica czerwonych latarni trafi na przedmieścia? Amsterdam otworzy „erotyczne centrum”

dzielnica czerwonych latarni
Foto: 4kclips / Shutterstock

Już nie w centrum miasta, a na jego obrzeżach – taki los ma spotkać słynną dzielnicę czerwonych latarni. Władze Amsterdamu od dawna chcą bowiem ugrzecznić wizerunek miasta i przyciągnąć do niego inny typ turysty. Teraz zapowiedziano „reset gospodarki opartej na turystyce”.

Włodarze Amsterdamu idą z kolejnymi ograniczeniami i pomysłami jak burza. Zaledwie kilka tygodni temu zdecydowano, że coffee shopy będą dostępne tylko dla mieszkańców miasta, a już pojawia się pomysł na odcięcie się od kolejnej kontrowersyjnej „atrakcji” – dzielnicy czerwonych latarni.

Zgodnie z zaproponowanym pomysłem, który niedługo zostanie poddany głosowaniu, słynna dzielnica miałaby zostać przeniesiona na obrzeża miasta.

Planujemy reset gospodarki opartej o turystykę. Zamierzamy robić teraz wiele rzeczy inaczej. (…) Zbudujemy nowe centrum erotyczne i będziemy inwestować w nowy rodzaj biznesmenów – powiedział Dennis Boutkan, cytowany przez portal Dutch News. – Chcemy turystów, ale nie za wszelką cenę.

Inni politycy dodali również, że trzeba czym prędzej zmniejszyć liczbę turystów zainteresowanych „seksem i narkotykami” i wymienić ich na tzw. turystów wysokiej jakości. Już teraz wiadomo, że większość polityków ma poprzeć plany i zagłosować „za” przeniesieniem erotycznego biznesu do nowej lokalizacji.

Warto przypomnieć, że przed pandemią, Amsterdam był jednym z tych miast, które najmocniej walczyły z nadmierną turystyką. Tutejsze władze regularnie oskarżały tanie linie o problemy z niesfornymi turystami i chętnie „uprzykrzały” im życie. Tylko w ciągu ostatnich kilku lat drastycznie wzrósł podatek turystyczny i ograniczono działalność Airbnb. Restrykcje dotknęły także turystów odwiedzających rzeczoną dzielnicę czerwonych latarni.

Obecnie nie wolno tu przyprowadzać grup zorganizowanych, a burmistrz Amsterdamu wielokrotnie podkreślała, że zmiany dotyczące dzielnicy czerwonych latarni mają także na celu ochronę pracujących tu osób. Już kilka lat temu zwracała uwagę, że kobiety, które stały się „atrakcją turystyczną” są wyśmiewane i wytykane palcami, fotografowane czy nagrywane bez ich zgody przez niesfornych, a często i pijanych turystów.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »