REKLAMA

Dożywotni zakaz lotów – za co go dostaniesz? Długa lista grzechów

alkohol w samolocie
Foto: Pavel L Photo and Video / Shutterstock

Bójki, oszustwa, nadużywanie alkoholu – to tylko kilka z powodów, które mogą wam przysporzyć wielu problemów na pokładzie. Jednak nie każda awantura czy stan upojenia kończy się dożywotnim zakazem lotów – najwyższą karą, jaką stosują linie lotnicze. Jak więc można „zasłużyć” sobie na taki zakaz? Okazuje się, że nie zawsze muszą to być wyczyny spektakularne.

Zakaz lotów to coś, co miłośnikom latania śni się w najgorszych koszmarach na równi z koniecznością oddawania paszportu do urzędu po każdej podróży. Nikt nie chciałby tego przeżyć. Oczywiście zakaz dotyczy zawsze linii lotniczej, która go nakłada, ale i tak wykluczenie jednej firmy ze swoich planów, np. gdy jest to najtańszy przewoźnik w naszym regionie albo chociażby jeden z nielicznych realizujących loty długodystansowe, może nastręczyć wielu problemów. W dodatku od czasu do czasu przyjdzie nam się do tego przyznać – np. gdy przyjaciele zaproponują wspólny wyjazd i będą chcieli kupić bilety właśnie w TEJ linii, gdy poznasz nową dziewczynę lub szef będzie chciał cię wysłać w podróż służbową.

Jeśli jednak zapytamy przeciętnego pasażera, za co jego zdaniem można otrzymać dożywotni zakaz podróży, odpowiedzi są dość przewidywalne – próba otwarcia drzwi w samolocie, bójka z załogą itd. Jednak, gdy przyjrzymy się bliżej zakazom, które linie lotnicze nakładały w ostatnich latach, to czasem można znaleźć zaskakujące perełki. A czasem nie pozostaje nic innego, jak powiedzieć, że no cóż – należało się. Jedne i drugie weźcie sobie do serca. O ile oczywiście lubicie latać i nie chcielibyście mieć ograniczonego wyboru i tego nietypowego lotniczego piętna.

Głupota, oszustwa, spektakularne wpadki

Niektóre sytuacje skutkujące zakazem lotów są naprawdę spektakularne. Tak było w przypadku pasażerki Cathay Pacific i jednocześnie influencerki z Hongkongu, która tak bardzo chciała podnieść sobie klasę lotu, że… sfabrykowała potwierdzenie od linii lotniczych.

– Chcemy przywitać cię na pokładzie i mamy nadzieję, że doświadczysz z nami bezproblemowego lotu – brzmiał e-mail, który rzekomo wysłała linia lotnicza. – Ze względu na twoją działalność internetową chcemy zaproponować ci przeniesienie do klasy biznes (…). Agent zaktualizuje twój bilet na lotnisku, jeśli miejsca będą dostępne.

Sprawa wyszła na jaw jeszcze na lotnisku i nie dość, że nie udało jej się polecieć w biznes klasie, to jeszcze anulowano jej obecną rezerwację i zabroniono korzystania z usług linii.

Nie tak dawno media na całym świecie rozpisywały się również o pasażerce Ukrainian International Airlines, która już po wylądowaniu na lotnisku w Kijowie, postanowiła wyjść z samolotu… po skrzydle.Kobieta wraz z mężem i dziećmi wracała z wakacji w Turcji. Po incydencie tłumaczyła, że było jej po prostu za gorąco, a w ten sposób chciała się przewietrzyć. Niestety przewoźnik nie przyjął takich wyjaśnień, a kobieta więcej na pokładzie tej linii nie poleci.

Równie nietypową wpadkę zaliczył pilot indonezyjskiej linii Air Guilin, który zdecydował się wpuścić pijaną pasażerkę do kokpitu. Choć kobieta była jego znajomą, taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. Co ciekawe, sprawa na jaw wyszła dopiero po kilku miesiącach od zdarzenia, gdy kobieta opublikowała swoje zdjęcie w kokpicie w mediach społecznościowych. Internauci szybko ustalili, że zdjęcie zostało zrobione w trakcie lotu, dostrzegli model samolotu i idąc po nitce do kłębka, udało się znaleźć mało rozsądnego pilota. Mężczyzna również dostał dożywotni zakaz latania – tyle że za sterami.

Oczywiście zakazy lotów nie omijają też celebrytów, polityków czy sportowców – choć pewnie linie częściej są skłonne wybaczyć im jakieś wybryki – zwłaszcza, gdy latają w biznes lub pierwszej klasie. Przekonał się o tym Thorbjoern Olesen, duński golfista, który w trakcie lotu z USA do Londynu na pokładzie linii British Airways tak się upił, że wyzywał załogę i napastował śpiącą pasażerkę. Co ciekawe, według ekspertów golfista stracił na tym blamażu prawdziwą fortunę – nawet kilkanaście milionów DKK. Linia pozwała go i nałożyła dożywotni zakaz lotów. Na czas procesu został zawieszony i nie mógł uczestniczyć w profesjonalnych zawodach. Musiał też zapłacić grzywnę, której równowartość wynosi 6 mln PLN.

Nie chcesz nosić maseczki? To nie będziesz z nami latał

Coraz częściej dożywotni zakaz lotów pojawia się w kontekście bardzo aktualnych wydarzeń, czyli pandemii koronawirusa. Odkąd pojawił się obowiązek zakrywania ust i nosa na pokładzie samolotów, wielu pasażerów nie może się z tym pogodzić. Awantury i dantejskie sceny są na porządku dziennym, ale linie lotnicze coraz chętniej decydują się po prostu wyeliminować takiego klienta ze swoich samolotów na dobre. Królują w tym przede wszystkim amerykańscy przewoźnicy.

Jak wylicza The Los Angeles Times już na początku września takich osób było ponad 700 – tylko w ciągu kilku miesięcy obowiązywania obostrzeń. Najsurowsza okazała się Delta, która zbanowała aż 270 osób, ale ponad 100 pasażerów dostało taki zakaz także w United, Spirit czy Frontier Airlines. Trzeba wziąć jednak pod uwagę, że całościowa liczba na pewno jest wyższa, bo niektóre linie nie dzielą się takimi informacjami – np. American Airlines czy Southwest Airlines. A nie są to mali przewoźnicy.

Dożywotni zakaz otrzymał również pasażerów, który ruszył w wielogodzinną podróż na pokładzie linii JetBlue, mimo że wiedział o pozytywnym wyniku na koronawirusa. Nie zważając na swój stan zdrowia odbył lot z Nowego Jorku na Florydę.

W tanich liniach to się nie zdarza? Wręcz przeciwnie!

Jeśli jednak myślicie, że dożywotnie zakazy lotów to domena tradycyjnych linii, które pieczołowicie dbają o swój wizerunek, to nic bardziej mylnego. Sam Ryanair, który przecież nie na jednym skandalu opierał swoją działalność, potrafi skazywać pasażerów na wieczne korzystanie z konkurencji. I to dość regularnie.

Jednym z wybrańców był np. pasażer lotu z Manchesteru na Gran Canarię, który awanturował się niemal od samego początku. W końcu zaczął krzyczeć, że pozabija wszystkich pasażerów i próbował otworzyć drzwi samolotu. Innym razem na taki zakaz zasłużyła kobieta, w trakcie lotu z Newcastle do Alicante. Pasażerka wdała się na pokładzie w bójkę, a jej agresja wobec innych pasażerów była trudna do opanowania. Inna kobieta została zbanowana za próbę otworzenia drzwi w trakcie lotu. Gdy obsługa próbowała ją powstrzymać krzyczała, że wszystkich pozabija. Tym razem były to jednak linie Jet2.

Ryanair za to nie oszczędzał też Polaków. Dożywotnim zakazem lotów został objęty chociażby tajemniczy pan Czesław, który na stałe pracuje w Irlandii. Swój lot zdecydowanie zbyt suto zakropił alkoholem, czego efektem było zataczanie się po całym przejściu w samolocie, wbrew prośbom załogi pokładowej. Mężczyzna upadł nawet na 3-letnie dzieckoktóre na szczęście nie odniosło żadnych obrażeń. Irlandzka linia zdecydowała jednak, że nie będzie więcej się z nim użerać i zdecydowała o wyeliminowaniu takiego klienta z dalszej współpracy.

To za co ten zakaz? Czy jest jakaś lista?

Oczywiście trudno o konkretną listę zachowań, które mogą skutkować zakazem lotów. Zapewniam jednak, że w regulaminie każdej linii lotniczej znajdziecie wzmiankę o niepożądanym zachowaniu, które może skutkować odmową lotu i dalszymi konsekwencjami. Oczywiście należą do nich bójki pokładowe, pijaństwo, niestosowanie się do zaleceń obsługi, wszelkie oszustwa, wyłudzanie czy to dodatkowych mil, pieniędzy czy choćby wyższego standardu.Czasem to po prostu kwestia głupoty pasażera. Każda z tych spraw rozpatrywana jest jednak indywidualnie. Nie ma jednego klucza, więc to, co jednemu się upiecze, dla innego skończy się dożywotnim zakazem.

Najlepiej więc, no cóż – po prostu zachowywać się odpowiednio, nie wszczynać awantur, uważać z alkoholem i stosować się do obostrzeń – nawet, jeśli nie do końca nam pasują. A z tych, którzy za mocno zaszaleli nie brać przykładu. Bo nawet jeśli u nich skończyło się to bez większych konsekwencji, to wcale nie znaczy, że i u nas tak będzie.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


kobieta w górach
Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.