Fly4free.pl

Ozdrowieńcy będą mogli podróżować bez przeszkód? Eksperci przestrzegają

Foto: Anna Shvets / Pexels

Islandia, Węgry, Norwegia, Litwa, a także brazylijski archipelag Fernando de Noronha – to jedne z pierwszych miejsc, które zdecydowały się wpuszczać bez żadnych restrykcji tzw. „ozdrowieńców”. Osoby, które przeszły już koronawirusa – i są w stanie to udowodnić – nie muszą robić ponownych testów ani odbywać kwarantanny. Eksperci mają jednak wątpliwości, czy takie decyzje nie zapadły zbyt szybko.

W czasach pandemii koronawirusa i licznych środków, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby, nie brakuje pomysłów na to, jak przywrócić podróżowanie do normy. A te rodzą dość naturalne pytania. Czy podróżować będą mogły tylko zaszczepione osoby? Czy testy na koronawirusa staną się czymś oczywistym w trakcie każdego wyjazdu? Co z osobami, które już przechorowały na COVID-19?

Okazuje się, że ta ostatnia grupa może wrócić do podróżowania najszybciej ze wszystkich potencjalnych chętnych. Coraz więcej krajów decyduje się bowiem znieść obostrzenia wobec tych, którzy są w stanie udowodnić, że mają koronawirusa za sobą.

Ozdrowieńcy wjeżdżają bez żadnych obostrzeń

Na Węgrzech ozdrowieńcy omijają restrykcje już od połowy lipca.

– Osoby, które mogą udokumentować (np. przedkładając pozytywny wynik testu PCR, zaświadczenie wydane przez urząd, placówkę medyczną lub laboratorium) w języku angielskim lub węgierskim, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy pokonały COVID-19, mogą wjechać na Węgry bez żadnych ograniczeń – informuje strona rządowa.

Warto jednak pamiętać, że od 11 listopada Węgry zaostrzyły inne obostrzenia – głównie w przestrzeni publicznej. Wprowadzono zakaz poruszania się bez wyraźnej przyczyny – od 20 do 5 rano, skrócono godziny pracy zakładów usługowych i sklepów, a hotele nie mogą przyjmować turystów.

Ominięcie obostrzeń czeka nas także na Litwie.

Izolacja nie będzie wymagana, jeśli zostanie wydane zaświadczenie z placówki medycznej potwierdzające zakażenie koronawirusem maksymalnie 3 miesiące przed wjazdem na Litwę – informuje litewskie Ministerstwo Zdrowia.

To jednak nie koniec listy krajów. Wcześniej takie zasady zaczęły obowiązywać chociażby w Norwegii – tu wjechać mogą ci, którzy przechorowali COVID-19 w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Niedawno podobną decyzję ogłosiła także Islandia. Już od 10 grudnia turyści, którzy przechorowali koronawirusa, będą mogli bez problemu ominąć kwarantannę i obowiązkowe testy.

Na ozdrowieńców stawia jednak nie tylko Europa. Władze brazylijskiego archipelagu Fernando de Noronha już od września zapewniają, że jeśli dostarczymy badanie z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa, które było zrobione przynajmniej 20 dni temu, obostrzenia nie będą nas dotyczyć.

Czy na pewno nie można przechorować koronawirusa ponownie?

Eksperci zwracają jednak uwagę, że takie rozwiązanie – choć bardzo wygodne – nie daje 100- procentowej gwarancji. Wszystkie badania wskazują bowiem, że większość ludzi faktycznie nie zachoruje ponownie na koronawirusa. Wciąż nie wiadomo jednak na pewno, na jak długo zyskujemy odporność – na kilka miesięcy, kilka lat, całe życie? A przede wszystkim „większość” nie oznacza wszystkich. Nie oznacza to jednak, że naukowcy uważają takie decyzje rządów za nierozsądne.

– Jest z pewnością teoretycznie możliwe, że niektórzy ludzie, nawet jeśli mają przeciwciała, mogą nie być chronieni” – mówi dr Ania Wajnberg z Icahn School of Medicine, cytowana przez CNN. – Ale myślę, że większość ludzi, u których wykryto przeciwciała, będzie przez jakiś czas chroniona. To może być rozsądny sposób na ponowne otwarcie społeczeństwa i pozwolenie na podróże i biznes – dodała.

Z jej badań wynika, że 90 proc. ludzi ma odpowiednią liczbę przeciwciał, by opierać się wirusowi przynajmniej przez kilka miesięcy po chorobie. Przyznaje jednak, że trudno obecnie określić, jak długo pozostajemy odporni, a na świecie znane są przypadki ponownego zakażenia.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Nie po to Koncerny sprzedają szczepionkę żeby...wszystko miało się dobrze skończyć. Experci są opłacani przez...Koncerny. Konkluzja. Potrzebą dla dobra wszystkich jest uzależnić egzystencję od przyjmowania ...kolejnych szczepionek jako niezbędników do ogólnego funkcjonowania. Nie po to KTOŚ zainwestował ogromne pieniądze , wiedzę, marketing i przede wszystkim(opłacany inaczej nazywany łapówką) lobbing żeby...tak zaraz zakończyć długoletni proces(heh)
kantor2011szcz, 9 grudnia 2020, 10:12 | odpowiedz
Nawet nie ma jak udokumentować to, że ktoś jest uzdrowieńcem. Na platformie e-pacjent nie da się pobrać wyniku. Sanepid nic z tym nie może zrobić, a laboratorium szpitalne nie chce wydać dokumentu, ponieważ nie mogą tego wydrukować bo wszystko jest w systemie...żałosne.
He, 6 maja 2021, 21:01 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »