Ceny na dalekich trasach spadły o 200 PLN! Sprawdź, które linie są najtańsze
Nic nie robi lepiej cenom biletów niż konkurencja ze strony tanich linii! W ubiegłym roku na trasach z Europy do Ameryki Północnej najmocniej, bo aż o 400 PLN, potaniały bilety Lufthansy. Co ciekawe – z czołowych linii jedynym przewoźnikiem, który podniósł ceny, był… zdecydowanie najtańszy w stawce Norwegian. Ile średnio płacimy i z kim najbardziej opłaca się latać?
Miniony rok upłynął pod znakiem mocnych spadków cen biletów na trasach transatlantyckich. Jak pisaliśmy na łamach Fly4free, bez problemu można było (i wciąż można) znaleźć oferty lotów w obie strony w okolicach 1000 PLN – nie tylko od tanich linii, ale też najbardziej znanych przewoźników tradycyjnych.
Które linie najmocniej obniżyły ceny i jakimi przewoźnikami najbardziej opłaca się latać? – na te pytania odpowiada najnowszy raport Anna.aero i firmy analitycznej RDC Apex, które wzięły na warsztat średnie ceny biletów na trasach transatlantyckich w klasie ekonomicznej w największych liniach lotniczych w Europie.
U tradycyjnych linii sporo taniej
Z danych RDC wynika, że w ubiegłym roku średnia cena biletu w obie strony w klasie ekonomicznej z Europy do USA wyniosła 446,32 EUR, czyli niecałe 1920 PLN. Oznacza to, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy średnia cena spadła o 9,1 procent. W przeliczeniu na pieniądze to 45 EUR, czyli 193,5 PLN.
Na tak duży spadek cen nałożyło się kilka przyczyn, wśród których najważniejsze to: utrzymujące się niskie ceny ropy (mimo przejściowego wzrostu cen kilka miesięcy temu) oraz przede wszystkim – szybki rozwój linii niskokosztowych, które zaczęły oferować usługi na tych trasach. W efekcie tradycyjni przewoźnicy nie mieli innego wyjścia i musieli zacząć schodzić z cen. Drugim ważnym trendem było to, że linie legacy zaczęły oferować na dalekich trasach taryfy z samym bagażem podręcznym, by skuteczniej rywalizować cenami z Norwegianem i low-costową spółką.
Zrobiła tak choćby Lufthansa, która od wakacji wprowadziła taryfę Economy Light na wszystkich lotach z Europy do Ameryki Północnej. Co ważne, taryfy wprowadzono też w innych liniach wchodzących w skład grupy Lufthansa – Austrian, Swiss i Brussels Airlines. Efekt? W 2018 r. średnia cena lotów z Europy do USA w obie strony w Lufthansie spadła aż o 428 PLN w stosunku do cen z 2017 roku. To zdecydowanie największy spadek wśród analizowanych linii.
Inne linie też tną ceny. Poza... jedną
Spośród analizowanych przewoźników, średnie ceny na trasach transatlantyckich mocno spadły też w ciągu roku w liniach Air France (taniej o 52 EUR), British Airways (spadek cen o 32 EUR) i Iberia (taniej o 63 EUR).
Z kolei najmniej obniżyły ceny linie, które w zestawieniu już wcześniej oferowały względnie najniższe ceny, a więc KLM (obniżka średniej ceny z 466,63 do 455 EUR) i irlandzki Aer Lingus (z 371,32 do 361,68 EUR).
Wśród analizowanych linii lotniczych jest jeden wyjątek, który w zeszłym roku podniósł średnie ceny. Jest to Norwegian, u którego średnia cena za lot w klasie ekonomicznej w 2018 r. wzrosła z 255,41 do 264,53 EUR (1139 PLN). Choć wynika to oczywiście ze struktury taryf Norwegiana (standardowy bilet w klasie ekonomicznej zawiera tylko bagaż podręczny) to widzimy, że i tak norweski przewoźnik jest zdecydowanie najtańszy w zestawieniu.
Wnioski? Nic tak nie robi jak konkurencja
Anna.aero łączy duże spadki cen z rosnącą konkurencją na rynku. Biorąc pod uwagę analizowanych przewoźników i ich główne rynki, to w Hiszpanii i Niemczech w zeszłym roku zanotowano największe wzrosty, jeśli chodzi o oferowanie tanich linii na trasach transatlantyckich. Według OAG – w Niemczech liczba foteli oferowanych przez low-costy na tych trasach wzrosła o 149 procent, a w Hiszpanii – aż o 244 procent, choć oczywiście jest to tylko ułamek udziałów rynkowych tradycyjnych przewoźników.
Czy w świetle tych informacji tak niskie ceny się utrzymają? Na pewno będzie trudno, bo tanie linie złapały w ubiegłym roku zadyszkę – Norwegian wszedł w proces restrukturyzacji, linie WOW Air przez chwilę były na krawędzi bankructwa, a Primera Air ogłosiła upadłość. Dużo będzie też zależało od cen ropy.
Z drugiej strony ceny biletów na dalekich trasach spadają z roku na rok coraz mocniej – z niedawnego raportu wynika, że w porównaniu z 2014 rokiem jest taniej aż o 30 procent.