Ma ponad tysiąc hektarów, czyli powierzchnię równą ok. 1430 boisk piłkarskich.
To cmentarzysko, nazywane po angielsku Boneyard, jest największym tego rodzaju obiektem na świecie. To tu umierają samoloty wycofane ze służby w armii USA. Teraz możecie je podziwiać w bardzo wysokiej rozdzielczości 48 mln pikseli. Takie bowiem zdjęcia przygotował Bing. A to oznacza, że cmentarzysko zobaczyć można naprawdę z bliska, a każdą maszynę obejrzycie ze wszystkich stron. Mamy nadzieję, że nasza galeria przekona was, by odwiedzić to niezwykłe miejsce w Tucson w Arizonie.
To gigantyczne „cmentarzysko” powstało tuż po II Wojnie Światowej. Wówczas na terenie bazy lotniczej Davis Monthan postanowiono trzymać samoloty B-29 i C-47. Dlaczego wybrano to miejsce?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
to nie cmentarzysko tylko magazyn - miejsce wybrano specjalnie by klimat nie szkodził podzespołom. wycofane samoloty odsprzedaje się i bierze się z nich części zamienne do latających maszyn
Dla armii USA może i jest to cmentarzysko samolotów, dla Polski i innych krajów, które mają krótki staż w unii czy NATO, to SALON, miejsce zakupu samolotów, np. F16 ;) zresztą wcale bym się nie zdziwił gdyby to co napisałem była prawda
Jest kilka takich w USA, np. na pustyni Mojave, w Tucson. Generalnie położone w Arizonie, Teksasie, Kalifornii. To nie tylko cmentarzyska, ale też miejsca składowania sprzętu; działają tam tzw. aircraft regeneration groups. Mniej więcej stała temperatura, bardzo mało wilgoci dają możliwość składowania sprzętu, który nie ulega szybkiej korozji. I tak jak napisał zulu wykorzystuje się też części zamienne czyli dokonuje kanibalizacji maszyn.
kokikiDla armii USA może i jest to cmentarzysko samolotów, dla Polski i innych krajów, które mają krótki staż w unii czy NATO, to SALON, miejsce zakupu samolotów, np. F16 zresztą wcale bym się nie zdziwił gdyby to co napisałem była prawda
To jest PIERWSZY CIEKAWY artykuł około-podróżniczy opublikowany na f4f, mam nadzieję, że wraz z nim zakończy się ta farsa z publikacjami w stylu brukowca opartymi na zdjęciach z google grafika.
Niestety wejście na obszar jest nie możliwy - dookoła wysokie ogrodzenie z drutu kolczastego , co kilkaset metrów wojskowe wieże obserwacyjne .Byłem i niestety z pod bramy wjazdowej kazano nam szybko opuścić ten teren - bacznie strzeżone cmentarzysko .
U nas w Polsce niegdyś takim miejscem składowania wycofanego wojskowego sprzętu było lotnisko Mierzęcice, obecnie jako port lotniczy Katowice. Stały w szeregu dziesiątki Migów i Su, An-26 zanim nie zostały sprzedane lub pocięte. Obecnie stoją chyba jeszcze eks-ukraińskie Embraery 145.
Zgarniaj najlepsze okazje, zanim zobaczą je inni! 🌍
Przestań polować, zacznij wybierać. Dołącz do osób, które jako pierwsze znajdują ✈️ loty i 🌴 wakacje w cenach, które nie rujnują portfela 💸. Szybko, konkretnie i bez spamu.
Przekierowujemy Cię!
Otworzyliśmy formularz rejestracji w nowej karcie Twojej przeglądarki. Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze okazje!