1.03.2015

Zobaczcie, jak umierają samoloty. Oto największe cmentarzysko świata

Ma ponad tysiąc hektarów, czyli powierzchnię równą ok. 1430 boisk piłkarskich.

To cmentarzysko, nazywane po angielsku Boneyard, jest największym tego rodzaju obiektem na świecie. To tu umierają samoloty wycofane ze służby w armii USA. Teraz możecie je podziwiać w bardzo wysokiej rozdzielczości 48 mln pikseli. Takie bowiem zdjęcia przygotował Bing. A to oznacza, że cmentarzysko zobaczyć można naprawdę z bliska, a każdą maszynę obejrzycie ze wszystkich stron. Mamy nadzieję, że nasza galeria przekona was, by odwiedzić to niezwykłe miejsce w Tucson w Arizonie.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Wycieczka do Walencji za 749 PLN 🇪🇸 Loty i noclegi w 4* hotelu ✈️
Hiszpania z Krakowa 749 PLN

Wycieczka do Walencji za 749 PLN 🇪🇸 Loty i noclegi w 4* hotelu ✈️

Sprawdź Szaloną Środę w PLL LOT ⚡️ Malta od 519 PLN 🇲🇹 Stambuł od 649 PLN 🇹🇷 Wietnam od 3099 PLN 🇻🇳
Szalona Środa w PLL LOT 519 PLN

Sprawdź Szaloną Środę w PLL LOT ⚡️ Malta od 519 PLN 🇲🇹 Stambuł od 649 PLN 🇹🇷 Wietnam od 3099 PLN 🇻🇳

Kraina ognia i lodu 🧊🔥 Loty na Islandię od 383 PLN ✈️🤩
Islandia z Wrocławia 383 PLN

Kraina ognia i lodu 🧊🔥 Loty na Islandię od 383 PLN ✈️🤩

Meksykańska przygoda 🇲🇽☀️ Loty do San Jose del Cabo od 1899 PLN ✈️
Meksyk z 3 miast od 1899 PLN

Meksykańska przygoda 🇲🇽☀️ Loty do San Jose del Cabo od 1899 PLN ✈️

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Smutne :(
kuba, 1 marca 2015, 22:10 | odpowiedz
Avatar użytkownika
to nie cmentarzysko tylko magazyn - miejsce wybrano specjalnie by klimat nie szkodził podzespołom. wycofane samoloty odsprzedaje się i bierze się z nich części zamienne do latających maszyn
zulu, 1 marca 2015, 22:47 | odpowiedz
Czemu tego na złom nie wywiozą???
Anonymou5e, 1 marca 2015, 23:31 | odpowiedz
Placze jak to czytam
Polski Zlomiarz, 2 marca 2015, 0:26 | odpowiedz
Dla armii USA może i jest to cmentarzysko samolotów, dla Polski i innych krajów, które mają krótki staż w unii czy NATO, to SALON, miejsce zakupu samolotów, np. F16 ;) zresztą wcale bym się nie zdziwił gdyby to co napisałem była prawda
kokiki, 2 marca 2015, 2:13 | odpowiedz
Nasze f16 właśnie pochodzą z takiego amerykańskiego demobilu, nie stać nas było na nowki sztuki
ajron, 2 marca 2015, 8:10 | odpowiedz
Jest kilka takich w USA, np. na pustyni Mojave, w Tucson. Generalnie położone w Arizonie, Teksasie, Kalifornii. To nie tylko cmentarzyska, ale też miejsca składowania sprzętu; działają tam tzw. aircraft regeneration groups. Mniej więcej stała temperatura, bardzo mało wilgoci dają możliwość składowania sprzętu, który nie ulega szybkiej korozji. I tak jak napisał zulu wykorzystuje się też części zamienne czyli dokonuje kanibalizacji maszyn.
GUCIO HAPONEN, 2 marca 2015, 8:42 | odpowiedz
kokikiDla armii USA może i jest to cmentarzysko samolotów, dla Polski i innych krajów, które mają krótki staż w unii czy NATO, to SALON, miejsce zakupu samolotów, np. F16 zresztą wcale bym się nie zdziwił gdyby to co napisałem była prawda
Czyli trochę zmyślasz...
tws, 2 marca 2015, 10:07 | odpowiedz
To jest PIERWSZY CIEKAWY artykuł około-podróżniczy opublikowany na f4f, mam nadzieję, że wraz z nim zakończy się ta farsa z publikacjami w stylu brukowca opartymi na zdjęciach z google grafika.
Nawrócony hejter, 2 marca 2015, 11:03 | odpowiedz
Niestety wejście na obszar jest nie możliwy - dookoła wysokie ogrodzenie z drutu kolczastego , co kilkaset metrów wojskowe wieże obserwacyjne .Byłem i niestety z pod bramy wjazdowej kazano nam szybko opuścić ten teren - bacznie strzeżone cmentarzysko .
ski, 2 marca 2015, 12:52 | odpowiedz
U nas w Polsce niegdyś takim miejscem składowania wycofanego wojskowego sprzętu było lotnisko Mierzęcice, obecnie jako port lotniczy Katowice. Stały w szeregu dziesiątki Migów i Su, An-26 zanim nie zostały sprzedane lub pocięte. Obecnie stoją chyba jeszcze eks-ukraińskie Embraery 145.
obserwator, 21 marca 2016, 21:58 | odpowiedz