Nowe limity dotyczące bagażu podręcznego. Zmiany dotkną wszystkich pasażerów
Międzynarodowa Organizacja Lotnictwa Cywilnego zdecydowała o ograniczeniu liczby powerbanków, które pasażerowie mogą zabrać na pokład samolotu. Od teraz w bagażu podręcznym przewieziemy maksymalnie dwie sztuki – niezależnie od ich pojemności. Nowe przepisy już obowiązują i dotyczą wszystkich lotów.
Każda linia robiła to po swojemu – aż do teraz
Regulacje wprowadzają jasny limit: każdy pasażer może przewozić w bagażu podręcznym maksymalnie dwa powerbanki. Nowością jest także zakaz ich ładowania podczas lotu z gniazdka dostępnego przy fotelu. Nie wprowadzono natomiast zakazu korzystania z powerbanków podczas lotu – wciąż będzie można więc ładować telefon, słuchawki czy inne urządzenia elektroniczne.
Limit dwóch powerbanków na pasażera jest niezależny od ich pojemności – tak samo traktowane będą baterie o pojemności 5 000 mAh, jak i 20 000 mAh. Trzeba jednak pamiętać, że wciąż obowiązują dotyczasowe przepisy, zgodnie z którymi bez zgody przewoźnika można przewozić powerbanki o pojemności do 100 Wh (czyli ok. 27 000 mAh). Nie ma również możliwości umieszczenia ich w bagażu rejestrowanym.
Costa Brava od 2279 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Ayia Napa od 2794 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Radom)
Korfu od 2941 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Do tej pory nie istniała globalna regulacja, która jasno określałaby liczbę powerbanków przypadających na pasażera. Część przewoźników samodzielnie wprowadzała jednak limity. Przykładowo linie z grupy Lufthansa Group już w styczniu wprowadziły ograniczenie do dwóch sztuk na pasażera oraz zakaz ich ładowania na pokładzie. Nowe regulacje przyjęte przez Międzynarodową Organizację Lotnictwa Cywilnego ujednolicają te zasady i rozszerzają je na cały świat.
Z czego wynikają nowe ograniczenia?
Nowe ograniczenia mają zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów podczas lotu. Niewłaściwe korzystanie z powerbanków może bowiem prowadzić do ich nadmiernego nagrzewania, co w skrajnych przypadkach kończy się samozapłonem i pożarem.
W ostatnich latach odnotowano kilka incydentów z powerbankami w roli głównej. Do najpoważniejszego doszło w styczniu 2025 roku, kiedy przez zwęgloną baterię kadłub samolotu w kilka minut stanął w płomieniach. Do zdarzenia doszło na szczęście jeszcze na lotnisku, a pasażerom udało się opuścić samolot przez awaryjne zjeżdżalnie.
Podobna historia wydarzyła się również pół roku temu. Samolot linii Air China musiał awaryjnie lądować w Szanghaju, gdy na pokładzie wybuchł pożar. Jak się okazało, zapaliła się bateria jednego z pasażerów, znajdująca się w bagażu podręcznym.
👉 Zakazano ładowania powerbanków z gniazdka przy fotelu podczas lotu, ale nadal można używać ich do ładowania telefonu czy słuchawek.
👉 Limit 2 sztuk nie zależy od pojemności (np. 5 000 mAh i 20 000 mAh traktowane tak samo); nadal bez zgody przewoźnika wolno przewozić do 100 Wh (ok. 27 000 mAh).
👉 Powerbanków nie wolno wkładać do bagażu rejestrowanego; zmiany wynikają z ryzyka przegrzania i pożaru, m.in. po incydentach w styczniu 2025 oraz po awaryjnym lądowaniu Air China w Szanghaju.