Wypoczynek w Brisbane za 2478 PLN. Loty oraz 7 noclegów w 3* hotelu
(Aktualizacja) Wybierzcie się w listopadzie na urlop do Australii. Odpoczniecie na wybrzeżu Oceanu Spokojnego.
Brisbane jest tętniącą życiem metropolią, stolicą stanu Queensland, trzecim co do wielkości australijskim miastem. Rozpieszcza letnią, tropikalną pogodą, bo przez większość roku świeci tu słońce. W listopadzie będziecie mogli liczyć na przyjemne temperatury w granicach 27 stopni Celsjusza.
Dostaniecie się tutaj lotami na pokładach samolotów linii Scoot Airlines. Za dwa bilety zapłacicie 921.66 EUR (ok. 3948 PLN). W obie strony czekają was przesiadki na lotnisku w Singapurze.
Wylot ze stolicy Niemiec to nie problem, ale dla tych którzy mają opory, podpowiadamy jak tanio dostać się do Berlina. W podanej przeze mnie cenie do Australii podróżujecie tylko z bagażem podręcznym o wymiarach 54 x 38 x 23 cm i wadze nieprzekraczającej 7 kg. Za bagaże rejestrowany (nadawany do luku) do 20 kg będziecie musieli zapłacić 62.5 EUR (ok. 268 PLN), za lot w jedną stronę.
Na wschodnim wybrzeżu Australii proponuję wam zatrzymać się w Brisbane. Dostaniecie się tutaj z lotniska w Gold Coast korzystając z komunikacji publicznej już od 49 PLN/osoba. W mieście wybrałem dla was ofertę zakwaterowania w hotelu Econo Lodge City Palms. Klimatyzowane apartamenty typu studio obejmują aneks kuchenny z kuchenką mikrofalową i lodówką, a każdy z nich wyposażony jest w telewizor, sprzęt do prasowania i łazienkę z prysznicem. Na terenie obiektu goście mogą korzystać z bezpłatnego WiFi. W celu skorzystania z najniższej oferty (1008 PLN/7 nocy) z listy pośredników wybierzcie Agoda.
Bilety lotnicze w najniższej zarezerwujcie, jeżeli skorzystacie z kodu zniżkowego NEED2FLY. Na poniższym obrazku możecie zobaczyć w którym miejscu należy go podać, by otrzymać rabat.
Marmaris od 2471 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Pafos od 2565 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Rodos od 2599 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Rzeszów)
Niezbędne informacje i wskazówki 📖
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?