Czy te 2 miejsca spoza utartego szlaku będą hitami podróżników? Wybraliście najlepsze nieodkryte kierunki!

Kilka tygodni temu zaprosiliśmy Was do naszej zabawy i głosowania w naszym plebiscycie „Wakacyjne Perły”, w którym wybieracie najciekawsze nieodkryte turystycznie miejsca. Kto wygrał? Ku naszemu zaskoczeniu, zwycięzców było dwóch – otrzymali oni taką samą liczbę głosów.

Grecja, Hiszpania czy Chorwacja to piękne miejsca, ale doskonale je wszyscy znamy. I właśnie dlatego postanowiliśmy stworzyć „Wakacyjne Perły” – nasz plebiscyt, w którym wyłonimy najlepsze miejsca spoza utartego szlaku. I niekoniecznie takie, których nie znamy, bo na liście znalazły się też popularne destynacje, które nagle z różnych powodów mogą zacząć się cieszyć większą popularnością – czy to z powodu zwiększonej liczby połączeń lotniczych (Stambuł) lub wyjątkowo korzystnego kursu walutowego (USA). Celem była jednak próba wytyczenia nowych miejsc, które wybiją się z tradycyjnej turystycznej sztampy. I udało się! Jak do tego podeszliśmy?

Wybór „Wakacyjnej Perły” składał się z kilku elementów. Najpierw wybraliśmy szeroką listę kandydatów i jury składające się z najlepszych dziennikarzy turystycznych w Polsce, którzy ostatecznie dokonali wyboru czołowej siódemki. Dokładne wyniki znajdziecie na naszej stronie, z kronikarskiego obowiązku przypomnijmy, że wygrał Uzbekistan, czyli przez lata odległe marzenie wielu podróżników, które w tym roku może się w końcu urzeczywistnić dzięki uruchomieniu przez LOT nowej trasy z Warszawy do Taszkentu. Drugie miejsce w naszym zestawieniu zajął Stambuł jako idealne i trochę niedoceniane miejsce na city breaki, a trzecie Azory – coraz bardziej popularna, ale wciąż niezadeptana przez turystów portugalska wyspa będąca połączeń wulkanicznego klimatu Islandii i bujnej zieleni Madery.

Foto: hbpro / Shutterstock

Następnie z listy siedmiu poprosiliśmy o oddanie głosów Was, czyli czytelników Fly4free.pl. Chcieliśmy sprawdzić czy Wasze typy będą pokrywały się z naszymi i okazało się, że… jest całkiem blisko. Jak wyglądają wyniki?

Hagia Sophia
Foto: Shutterstock

Okazuje się bowiem, że pierwsze miejsce w naszym głosowaniu zdobyły aż dwie destynacje, czyli Uzbekistan i Azory. Oba te miejsca uzyskały jednakową liczbę Waszych głosów. I wydaje się, że to dobry wybór – skarby Samarkandy i Chiwy są dopiero teraz tak naprawdę odkrywane przez turystów, a bajeczne Azory to też nie jest turystyczny mainstream. I nie stanie się tak długo, jak długo przylot tu nie będzie tak prosty jak na – nie przymierzając Maderę. Spieszcie się więc odwiedzać Azory, póki nie ma tam tłumów.

Kolejne miejsca zajęły Stambuł, Stany Zjednoczone i Włochy „poza utartym szlakiem”, gdzie nasi eksperci polecali m.in. Triest czy Dolomity.
Zgadzacie się tymi wynikami?

Sprawdź inne superokazje 🔥
✨ Od oceanu po góry w jednej podróży 🌊 🌋 Wycieczka na Teneryfę od 1169 PLN 😍😎
Teneryfa z Katowic od 1169 PLN

Największa z Wysp Kanaryjskich. Loty i hotel z basenem na dachu

Odpocznij na Bałkanach 🏖️✈️ Loty do Albanii, Czarnogóry i Chorwacji od 188 PLN 🔥😍
Bałkany z Polski 188 PLN

Złap loty do Albanii, Czarnogóry lub Chorwacji

All inclusive w Chorwacji 🌊🍹 7 dni w 4* hotelu Nano na Riwierze Makarskiej za 2833 PLN
Chorwacja z Katowic 2833 PLN

All inclusive w Chorwacji: 7 dni w 4* hotelu Nano na Riwierze Makarskiej

Dla marzycieli, odkrywców i fanów gór 😍🏔️ Loty do zjawiskowego Nepalu od 1930 PLN 😱✈️
Nepal z Pragi od 1930 PLN

Zobacz Mount Everest na własne oczy! Loty w Himalaje w doskonałej cenie

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Jasne, że Stambuł jest niedocenianym miejscem na weekend, ale powód jest więcej, niż prosty: ceny połączeń z Pl. Wylot z Berlina jest zwykle o 300-400, a nawet więcej PLN tańszy. Wiadomo: umowa Pl-Tr z 1967 roku. Której to umowy nasi renegocjować nie będą, gdyż wtedy pseudo-linia, jaką jest LO, mogłaby się zwijać z kilku kolejnych kierunków. 
solokhumbu, 18 maja 2024, 9:43 | odpowiedz