Wrócą tanie bilety do Włoch? Rząd chce surowych kar za sztuczne zawyżanie cen
Włoski Minister Infrastruktury i Transportu Matteo Salvini w trakcie interpelacji w Izbie Deputowanych otwarcie przyznał, że ceny biletów lotniczych są zawyżane. – Szczegółowe badanie zakończy się pod koniec roku. Z przeprowadzonych dotychczas analiz wynika, że w trendzie cenowym występują anomalie, których wzrosty nie są związane ze wzrostem cen paliw. ENAC (Włoski Urząd Lotnictwa Cywilnego – przyp. red.) pracuje nad definicją algorytmu do wykrywania zmian – powiedział, cytowany przez „Agenzia Nova”.
W dalszej części przemówienia Salvini zarzucił, że „podwyżki na niektórych trasach, w określone dni i w określonych przedziałach czasowych, nie mają związku z podwyżkami paliw i są traktowane jako nieuczciwe praktyki handlowe podlegające sankcjom zgodnie z wymogami prawa„.
Złote Piaski od 1556 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Costa Blanca od 2419 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa)
Costa Blanca od 2872 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Carlo Rienzi, prezes Codacons, stowarzyszenia na rzecz praw użytkowników i konsumentów otwarcie stwierdził, że „ceny biletów lotniczych we Włoszech są całkowicie poza kontrolą”. Przytoczył oficjalne dane, zgodnie z którymi w ciągu zaledwie miesiąca wzrosły one o 10,9 proc., a w szczytowych przypadkach nawet o 17,8 proc.
Doprowadziło to do sytuacji, że bilety na trwający zaledwie godzinę lot z Neapolu do Olbii na Sardynii może w sierpniu kosztować nawet 1000 euro. – To prawie dwa razy więcej niż połączenie z Rzymu do Nowego Jorku, które w przyszłym miesiącu może kosztować około 600 euro – grzmi Rienzi.
Jakiś czas temu z przedstawicielami branży lotnictwa cywilnego spotkał się minister do spraw przedsiębiorstw Adolfo Urso. Jako że ceny biletów lotniczych wzrosły do „rekordowego poziomu”, ostrzegł przede wszystkim tanie linie przed dalszymi niezgodnymi z prawem praktykami w postaci sztucznego zawyżania cen. Na dowód przytoczył dane, zgodnie z którymi w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosły one nawet o 70 proc., podczas gdy ceny paliwa lotniczego spadły o 45 proc.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?