Włochy zmieniają zasady wynajmu mieszkań na portalach typu Airbnb. Dotyczą każdego turysty!
Jak często wynajmując mieszkanie na city break czy krótki urlop zdarza wam się spotykać oko w oko z właścicielem? Z naszych obserwacji wynika, że to naprawdę rzadkość. W ostatnich latach najbardziej powszechną metodą jest meldunek na odległość – klucze do mieszkania czekają na nas w specjalnej skrzynce, a wszystkie kody i informacji otrzymujemy w wysłanej od właściciela mieszkania instrukcji. Teraz jednak to się zmieni, przynajmniej we Włoszech, gdzie miejscowy rząd wprowadził nowe przepisy dotyczące meldunku w wynajmowanych krótkoterminowo nieruchomościach.
Costa Blanca od 2002 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Bydgoszcz)
Korfu od 2600 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Pafos od 2219 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Jak czytamy w CNN, w myśl nowych przepisów w całym kraju wprowadzony zostanie zakaz instalowania przy drzwiach i nieruchomościach specjalnych skrzynek, w których chowane są klucze, a te, które już są zainstalowane, będą musiały zostać usunięte. Zniknie też możliwość meldunku na odległość, bo od teraz – pod groźbą mandatu – klucze będzie nam musiał przekazać właściciel mieszkania.
Dla wynajmujących swoje mieszkania i domy utrudniona będzie też cała procedura, bo w myśl nowych przepisów będą musieli osobiście pofatygować się za każdym razem na lokalny posterunek policji, by zarejestrować tam swoich najemców. Do tej pory mogli to oni robić zdalnie, wysyłając na przykład skany dowodów osobistych lub paszportów.
Włoskie władze tłumaczą, że nowe przepisy są wprowadzane z troski o bezpieczeństwo i zapobieganie potencjalnym zamachom terrorystycznym.
Przypomnijmy przy tym, że już w połowie listopada podobny nakaz zdemontowania istniejących i zakaz montowania nowych skrzynek na klucze wprowadziła Florencja.
W CNN czytamy, że lokalne władze w większości regionów z zadowoleniem przyjęły nowe regulacje. Oficjalnie popiera je też Airbnb, choć w oficjalnym komunikacie platforma żałuje, że automatyczny meldunek zostanie zlikwidowany, bo to „wygodna opcja zarówno dla gospodarzy domów jak i osób je wynajmujących”.
Niezadowoleni są tylko właściciele wynajmowanych mieszkań, którym dojdzie nowych obowiązków. A turyści? No cóż, przyjdzie nam się dostosować do nowych przepisów.