17.07.2013

Władze lotniska w Modlinie na wylocie? Powróci idea duoportu?

Dzisiejszy dzień upływa pod hasłem: Modlin. Na konferencji, którą relacjonowaliśmy dla Was przed południem, Wizz Air poinformował, że definitywnie wycofuje się z Modlina i mazowiecką bazę będzie budował na Lotnisku Chopina.

Tego dla właścicieli Portu Lotniczego Warszawa/Modlin ponoć jest już za wiele.

Piotr Glinkowski reporter RMF FM nieoficjalnie dowiedział się, że zarząd lotniska ma zostać wymieniony. Podczas najbliższego posiedzenia rady nadzorczej zostanie złożony wniosek o odwołanie prezesa portu Piotra Okienczyca i wiceprezesa Marcina Daniła.

Wizz Air to 40 proc. wszystkich lotów w Modlinie. Bez tego taniego przewoźnika port znalazł się nad finansową przepaścią. Wycofanie się węgierskiego przewoźnika oznacza m. in. rezygnację z planów rozbudowy lotniska – informuje RMF FM.

Co oczywiste, nowy zarząd nie uczyni cudów, nawet kolejnymi (już konsultowanymi z ULC) obniżkami opłat lotniskowych. Jaka przyszłość czeka w takim razie Modlin, którego reputacja i finanse są mocno osłabione? Jego losy w dużej mierze zależą od Ryanaira, który teraz ma wyśmienitą pozycję negocjacyjną. Z naszych informacji wynika, że easyJet jest wciąż daleki od ponownego zawitania do Mazowieckiego.

Adam Struzik Marszałek Województwa Mazowieckiego (które ma 30% udziałów w spółce) planuje znaleźć prywatnego inwestora, a docelowo sprywatyzować lotnisko w Modlinie.

– Jesteśmy zainteresowani podwyższeniem kapitału spółki i uzyskaniem inwestora kapitałowego. W następnych etapach uważamy, że powinno następować wycofywanie kapitału publicznego na rzecz kapitału prywatnego, bo takimi projektami powinni się zajmować przedsiębiorcy, niekoniecznie ministerstwa i samorządy. Teraz zajmuje się tym MON, ministerstwo transportu i dwa samorządy: województwa i Nowego Dworu Mazowieckiego – podkreśla Struzik.

W obecnej sytuacji plany te wydają się abstrakcyjne, chyba że odda się inwestorowi udziały za bezcen.

Wydaje się więc, że Modlin uratować może teraz tylko idea duoportu, która pojawiała się już w 2010 roku, czyli wspólnego zarządzania przez PPL wraz z Lotniskiem Chopina (zarządcą lotniska w Warszawie jest Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” (PPL), które jednocześnie jest mniejszościowym udziałowcem Modlina).

Koncepcja ta upadła, bowiem spółka Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin postawiła na działanie z pozycji konkurencyjnej do Lotniska Chopina i własny zarząd, zapewne licząc na większe zyski. Teraz gdy mowa głównie o stratach, koncepcja prawdopodobnie powróci, jako ostatnia deska ratunku.

Tak o koncepcji duoportu mówił w 2010 roku, dwa lata przed otwarciem lotniska, Michał Marzec dyrektor Lotniska Chopina i PPL, na łamach Forsal.pl:

– A zatem widzi Pan Modlin tylko jako lotnisko komplementarne dla Warszawy, ale zarządzane przez PPL?

-(Michał Marzec) Uważam, że byłoby to korzystne i dla nas i dla Modlina. Z jednej strony bylibyśmy my, ze specjalistycznym wyposażeniem i wiedzą na temat zarządzania spółką lotniskową , a z drugiej spółka infrastrukturalna z PPL, Agencją Mienia Wojskowego, marszałkiem województwa i burmistrzem Nowego Dworu w charakterze udziałowców.

– I inwestor prywatny też…

W spółce infrastrukturalnej to się nie opłaca. Prywatny inwestor mógłby się pojawić raczej jako zarządzający, ale nie jest celem naszych inwestycji wprowadzanie tam podmiotu nastawionego komercyjnie i oczekującego szybkich zysków, bez uwzględniania interesu regionu, czy zasad komplementarności z Lotniskiem Chopina. Zdają sobie z tego sprawę również pozostali wspólnicy.

– Czy był inwestor prywatny zainteresowany wejściem do Modlina?

– Faktycznie, w Modlinie był ktoś zainteresowany, ale skończyło się na wstępnym rozpoznawaniu możliwości. Modlin nie będzie inwestycją wysokodochodową, bo tam gdzie dominują tanie linie stawki, a więc i przychody, nie mogą być wysokie. W tego typu inwestycjach myśli się raczej o rozwoju regionu, niż o zarabianiu na działalności lotniskowej. Uruchomienie i rozwijanie portu w Modlinie na pewno leży w interesie władz regionu, miasta Nowy Dwór Mazowiecki i oczywiście całej strony publicznej. Ale czy może być to interes dla inwestora komercyjnego? Miałbym wątpliwości.

– Byłby, gdyby lądowały tam też tradycyjne linie.

– Nikt im nie będzie mógł tego zabronić. Ale wtedy my też moglibyśmy zbudować na Okęciu terminal dla tanich linii, w którym opłata byłaby trzy razy niższa. To oczywiście nie miałoby najmniejszego sensu, bo oferty obydwu lotnisk byłyby wtedy podobne, ale żadna z nich nie byłaby perfekcyjna (…).

Dodam, że nam Modlin jest też potrzebny ze względów operacyjnych, czyli po to, żeby mieć bliskie miejsce do przekierowywania samoloty w razie awarii lub złej pogody u nas, ale też z uwagi na ograniczenia hałasowe przy wykonywaniu lotów nocnych w Warszawie.

Informacji o planowanej wymianie zarządu nie potwierdza Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. W liście do Fly4free biuro prasowe oświadczyło:

Samorząd Województwa Mazowieckiego jako jeden z czterech udziałowców Spółki Lotnisko Modlin (30 proc. udziałów), nie uczestniczy w negocjacjach prowadzonych przez zarząd spółki. Ponieważ chodzi o duże pieniądze trzeba mieć świadomość, że tego typu informacje przekazywane dziennikarzom przez uczestników rozmów, mogą być elementem długofalowej strategii negocjacyjnej. Spółka Modlin w dalszym ciągu prowadzi rozmowy i to nie z jednym przewoźnikiem. Poczekajmy na ich efekty.

Samorząd Województwa Mazowieckiego jako jeden z czterech współudziałowców nie dysponuje informacjami jakoby Rada Nadzorcza spółki w ogóle rozważała tego typu kroki – odwołanie zarządu spółki.

Jak sądzicie, jak dalej potoczą się losy lotniska w Modlinie?

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Podróż dookoła świata❗😮 Polinezja Francuska, Fidżi, Nowa Zelandia, Kalifornia i Singapur za 6205 PLN 🤩
Dookoła świata z Warszawy 6205 PLN

Podróż dookoła świata❗😮 Polinezja Francuska, Fidżi, Nowa Zelandia, Kalifornia i Singapur za 6205 PLN 🤩

All inclusive na Fuerteventurze za 2079 PLN 🌤️👙🍸
Kanary z Krakowa 2079 PLN

All inclusive na Fuerteventurze za 2079 PLN 🌤️👙🍸

Sobota-niedziela w Walencji za 689 PLN 😎🤗 Loty i noc w hotelu
Hiszpania z Krakowa 689 PLN

Sobota-niedziela w Walencji za 689 PLN 😎🤗 Loty i noc w hotelu

Tygodniowe all inclusive na Wyspach Zielonego Przylądka 😎🤗 Pobyt w 5⭐ hotelu za 3927 PLN
Wyspy Zielonego Przylądka z Warszawy 3927 PLN

Tygodniowe all inclusive na Wyspach Zielonego Przylądka 😎🤗 Pobyt w 5⭐ hotelu za 3927 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Tanie lotnisko dla Warszawy musi istniec i nie ma wyjscia. Podobnie jak istnieje Skavsta, Rygge, Girona, Bergamo, Stansted, Charleroi i inne. Mysle, ze jak w koncu w Modlinie sytuacja sie ustabilizje i finansowa stana na nogi (moze za rok), to 'dumny' Wizzair w kocu podwinie ogon i wroci tam gdzie jego miejsce - czyli na Modlin.
Piotr P., 17 lipca 2013, 15:55 | odpowiedz
darekkkkTen portal prowadzą chyba jakieś natolatki. Ze wszystkiego robione są sensacje i wszytsko ma charakter apokaliptyczny. Juz nie jednego newsa sprzedawal;iscie jko pewnik i okazywalo sie to nieprawda. Chłopcy, przestance nosic krótkie spodenki i zachowuje sie jak powazni faceci. Lotnisk z dominujacym Ryanairem jest kilka i jakos sobie radza.
może po prostu nie czytaj. widocznie nie jesteś targetem. zawsze możesz założyć portal konkurencyjny
como, 17 lipca 2013, 16:01 | odpowiedz
Przecież te głosy Wizza to tylko element strategii negocjacyjnej. Puszczać plotki o wyciąganiu konsekwencji wobec zarządu lotniska tylko mu szkodzą. Ryan pewnie i tak wróci do niego a wtedy niższe ceny biletów i normalny bagaż przeważą na ofertą Wizza i ten skapituluje. A wtedy ich pseudo odkrywczy menadżerowie wymyślą jakiś kolejny głupowate hasło i wrócą z podkulonym ogonem. I niech easyJet przylatuje to przemówi reszcie do rozsądku!
Koal, 17 lipca 2013, 16:12 | odpowiedz
como
darekkkkTen portal prowadzą chyba jakieś natolatki. Ze wszystkiego robione są sensacje i wszytsko ma charakter apokaliptyczny. Juz nie jednego newsa sprzedawal;iscie jko pewnik i okazywalo sie to nieprawda. Chłopcy, przestance nosic krótkie spodenki i zachowuje sie jak powazni faceci. Lotnisk z dominujacym Ryanairem jest kilka i jakos sobie radza.
może po prostu nie czytaj. widocznie nie jesteś targetem. zawsze możesz założyć portal konkurencyjny
Beznadziejna rada, gdy ktos nie umie sie ustosunkowac, to wlasnie pisze"nie czytaj", itp.madrosci
jack, 17 lipca 2013, 16:16 | odpowiedz
W najlepszym wypadku Wizz i Ryan wrócą z niskimi stawkami, lotnisko będzie przynosiło straty, ale jakie straty budżet dopłaci. Wizz mówił o ILS, lotnisko, że jest testowane. Jeżeli teraz nic lata i testują to dlaczego nie testowali przez pół roku jak też nic nie latało. Wszystko rozbija się o ludzi. Niekompetentnych, w 100% z nadania partyjnego, bez własnej inicjatywy. To dotyczy nie tylko tego lotniska, ale też LOTu i innych przedsiębiorstw z udziałem państwa , urzędów itd. Obecnie powinno się doprowadzić linię kolejową pod lotnisko z normalną częstotliwością (regularnie) i taryfą identyczną z PKP i komunikacją miejską (oczywiście trzeba uwzględnić odległość) , ale dlaczego nic nie ruszono przez pół roku?
rafi, 17 lipca 2013, 16:21 | odpowiedz
wizz zostawi ryanowi negocjacje z modlinem, ryan jako jedyny klient wywalczy najnizsze mozliwe stawki, wtedy wizz wroci i powie ze wroca ale tylko na takich samych warunkach jak ryan. i (prawie) wszyscy beda zadowoleni :)
don johnson, 17 lipca 2013, 16:22 | odpowiedz
Modlin z RYA od września powinno rozładować główny problem lotniska. Drugi ruch to szybkie doprowadzenie linii kolejowej do terminala. Warszawa musi mieć 2 lotniska gdyż to jeden z ważniejszych argumentów dla organizacji dużych imprez sportowych. Niezależność Modlina byłaby lepsza dla podróżnych.
Maktravel, 17 lipca 2013, 16:32 | odpowiedz
PATOLOGIA. Przede wszystkim sam wybor Modlina. Modlin to male, srednio atrakcyjne miasteczko. Zaden turysta nie zrobi z Modlina bazy wylotowej do zwiedzania np. W-wy. Bo po 20:00 mozna tam jedynie wypic piwo pod Zabka.
wuejk, 17 lipca 2013, 16:36 | odpowiedz
KoalPrzecież te głosy Wizza to tylko element strategii negocjacyjnej. Puszczać plotki o wyciąganiu konsekwencji wobec zarządu lotniska tylko mu szkodzą. Ryan pewnie i tak wróci do niego a wtedy niższe ceny biletów i normalny bagaż przeważą na ofertą Wizza i ten skapituluje. A wtedy ich pseudo odkrywczy menadżerowie wymyślą jakiś kolejny głupowate hasło i wrócą z podkulonym ogonem. I niech easyJet przylatuje to przemówi reszcie do rozsądku!
Znowu specjalista od strategii negocjacyjnych... Taki sam jak pani Mikołajczak od "relacji".
zapinio, 17 lipca 2013, 17:33 | odpowiedz
a malo to linii lotniczych ? niech ktos kompetentny rozmawia z innymi - nawet takimi co ich jeszcze nie ma w PL - tylko znajdzcie KOMPETENTNĄ OSOBĘ a nie wysylac politykow włodarzów i samorządowców co nawet po angielsku nie umieja pogadac - poza tym MODLIN MIAŁ NA TO 1,5 ROKU zeby zaprosic wiecej linii - moce przerobowe mają - tylko jak sie licyzło tylko na Ryana i Wizza to d*pa. Olać tego Wizza.
Wilek, 17 lipca 2013, 18:06 | odpowiedz
Ryanair potwierdzil przed chwila IAR ze od 3.09 przekierowuje wszystkie loty z WAW do WMI.
jac-ryr, 17 lipca 2013, 18:07 | odpowiedz
don johnsonwizz zostawi ryanowi negocjacje z modlinem, ryan jako jedyny klient wywalczy najnizsze mozliwe stawki, wtedy wizz wroci i powie ze wroca ale tylko na takich samych warunkach jak ryan. i (prawie) wszyscy beda zadowoleni
prawie robi wielka roznice w tym przypadku dla modlina i jego finansow:-)
Kacper, 17 lipca 2013, 18:54 | odpowiedz
Wileka malo to linii lotniczych ? niech ktos kompetentny rozmawia z innymi – nawet takimi co ich jeszcze nie ma w PL – tylko znajdzcie KOMPETENTNĄ OSOBĘ a nie wysylac politykow włodarzów i samorządowców co nawet po angielsku nie umieja pogadac – poza tym MODLIN MIAŁ NA TO 1,5 ROKU zeby zaprosic wiecej linii – moce przerobowe mają – tylko jak sie licyzło tylko na Ryana i Wizza to d*pa. Olać tego Wizza.
zgadzam sie baja tylko o swoje interesy i o to by wyplata wplywala na konto.
Kacper, 17 lipca 2013, 18:58 | odpowiedz
KoalPrzecież te głosy Wizza to tylko element strategii negocjacyjnej. Puszczać plotki o wyciąganiu konsekwencji wobec zarządu lotniska tylko mu szkodzą. Ryan pewnie i tak wróci do niego a wtedy niższe ceny biletów i normalny bagaż przeważą na ofertą Wizza i ten skapituluje. A wtedy ich pseudo odkrywczy menadżerowie wymyślą jakiś kolejny głupowate hasło i wrócą z podkulonym ogonem. I niech easyJet przylatuje to przemówi reszcie do rozsądku!
Dobrze mówisz - właściciel wypuszczający plotki o zwolnieniu zarządu w sytuacji trwających negocjacji strzela sobie w kolano. Sygnał jest czytelny - teraz Ryan to pewnie będzie chciał, żeby mu dopłacili
kapuczino, 17 lipca 2013, 19:19 | odpowiedz
Wizzair nie jest głupi. Widocznie im się opłaca, bo będą mieli więcej klientów i lepsze obłożenie samolotów. A jeśli zbankrutuje LOT (nie mówcie, że niemożliwe) to będą mieli taką pozycję jak w Budapeszcie, czyli pozycję wiodącego przewoźnika.
Janusz, 17 lipca 2013, 21:39 | odpowiedz
rafiW najlepszym wypadku Wizz i Ryan wrócą z niskimi stawkami, lotnisko będzie przynosiło straty, ale jakie straty budżet dopłaci. Wizz mówił o ILS, lotnisko, że jest testowane. Jeżeli teraz nic lata i testują to dlaczego nie testowali przez pół roku jak też nic nie latało. Wszystko rozbija się o ludzi. Niekompetentnych, w 100% z nadania partyjnego, bez własnej inicjatywy. To dotyczy nie tylko tego lotniska, ale też LOTu i innych przedsiębiorstw z udziałem państwa , urzędów itd. Obecnie powinno się doprowadzić linię kolejową pod lotnisko z normalną częstotliwością (regularnie) i taryfą identyczną z PKP i komunikacją miejską (oczywiście trzeba uwzględnić odległość) , ale dlaczego nic nie ruszono przez pół roku?
W najlepszym wypadku lotnisko przejmie jakiś inwestor prywatny i wtedy będzie można mówić o rozwoju. Władzom publicznym zawsze się "nie opłaca" i zawsze "wymaga dofinansowania". Ale jak może być inaczej, skoro spółki skarbu państwa są od tego żeby generować posadki dla "zasłużonych" - np. Bartoszewski w LOT - nie wnikając w historię ego człowieka, niech ktoś mi powie jakie on miał referencje merytoryczne do zasiadania w radzie nadzorczej takiej firmy (pomijam to że w pewnym wieku ludzie robią się "ociężali").
Ali, 17 lipca 2013, 21:54 | odpowiedz
Tych wszystkich pseudodyrektorków powinni zamknąć w twierdzy Modlin o chlebie i wodzie. Wtedy nygusy spokornieją!
Ragnar z Lidla, 18 lipca 2013, 0:23 | odpowiedz
Nie wiem, skąd te nadzieje na easyjet. Przecież nie lata z takich wsiowych lotnisk, raczej skłania się ku głównym/łatwo dostępnym...
zdz, 18 lipca 2013, 1:07 | odpowiedz
Piotr P.Tanie lotnisko dla Warszawy musi istniec i nie ma wyjscia. Podobnie jak istnieje Skavsta, Rygge, Girona, Bergamo, Stansted, Charleroi i inne. Mysle, ze jak w koncu w Modlinie sytuacja sie ustabilizje i finansowa stana na nogi (moze za rok), to ‚dumny’ Wizzair w kocu podwinie ogon i wroci tam gdzie jego miejsce – czyli na Modlin.
W przypadku Barcelony, tanie linie latają również na El Prat. Girona obsługuje raczej (patrząc na siatkę połączeń autobusowych z tym lotniskiem) kurorty na Costa Brava. Charleroi jest z kolei wynikiem kłótni pomiędzy dwoma regionami Belgii. Flandria uważa Zaventem za swoje lotnisko, więc - na wypadek rozpadu kraju - Walonia zainwestowała w South Brussel czyli Charleroi.
kozmo1, 18 lipca 2013, 9:27 | odpowiedz
Brawko dla wizzair'a ! W końcu ktoś pokazał polakom jak się powinno postępować w takich przypadkach! Problem tylko w tym, że gdyby wizzair był Polski to pewnie czekałby tylko na pozwolenie lotów z Modlina. Potem znowu pas się rozleciał i tak w kółko jak to już jesteśmy przyzwyczajeni w każdej dziedzinie życia w PL. A Wizz pięknie pokazał, że liczy się dla nich profesjonalizm (którego w Modlinie jak widać nie uświadczysz!) i podziękował za współpracę. Brawo Brawo Brawo!!! Oby więcej takich przypadków w innych dziedzinach, a może się czegoś nauczymy, no i w dłuższej perspektywie wyjdzie to każdemu na plus!!
Rene, 18 lipca 2013, 11:19 | odpowiedz
Wizzair-owi nie chodzi o koszty pasażerów a o własny zarobek.Choć koszty w Modlinie są niższe to kłopoty wynikające z nieogarnięcia tego lotniska powodują zapewne, że różnica nie jest taka duża. Jeśli dodać do tego, że część klientów nie chce latać z Modlina lub jest im drożej (koszty dojazdu) może okazać się, że bardziej opłaca się latać z Chopinna. Jak na dzień dzisiejszy tak odczytuje deklaracje Wizza. Dlatego też wymiana zarządu i być może lepsza organizacja lotniska da pozytywne rezultaty.
;P, 19 lipca 2013, 11:48 | odpowiedz