Wizz Air zamyka swoje najdłuższe trasy z lotami po 7 godzin. Chcieli podbić nowy rynek, ale eksperyment zakończył się klęską
Wizz Air kończy z A321XLR
To chyba oficjalny koniec eksperymentu pod nazwą A321XLR. Węgierski przewoźnik odebrał pierwszy samolot tego typu niewiele ponad rok temu i zakładał, że rozwinie swoją siatkę połączeń w stronę długich, ponad 7-godzinnych tras. W planach była m.in. duża ekspansja do Indii i innych krajów Azji. Tak się jednak nie stało. „Landrynka” miała bowiem problemy z uzyskaniem zgody na loty do Indii. We wrześniu z kolei zamknęła działalność swojej linii Wizz Air Abu Dhabi i ograniczyła działalność w Abu Zabi, który miał być swoistym hubem przesiadkowym dla pasażerów z Europy i Azji.
Reszta była formalnością. Już jesienią Wizz Air zapowiedział, że Airbus A321XLR nie wpisuje się w strategię rozwoju przewoźnika i drastycznie zredukował wielkość zamówienia na te samoloty z 47 do ledwie 11 maszyn tego typu. Z kolei wiosną Ian Malin z Wizz Aira zapowiedział, że linia będzie traktować XLR-y jak Airbusy A321neo. A dłuższe trasy? Linia będzie je realizować w sposób oportunistyczny, czyli wtedy, gdy pojawi się jakaś okazja, np. do realizowania lotów czarterowych. Koniec tras z Londynu do Arabii Saudyjskiej to oficjalny finisz eksperymentu z ultradługimi połączeniami.
Teneryfa od 2805 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Kreta Wschodnia od 2601 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Wyspa Malta od 2663 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Koniec tras z Londynu do Arabii Saudyjskiej i nie tylko
Kilka dni temu z systemu rezerwacyjnego Wizz Aira zniknęły połączenia z Londynu Gatwick do Dżuddy oraz Medyny. To najdłuższe połączenia w siatce Wizz Aira z czasem lotu dochodzącym do 7 godzin. Czy to zaskoczenie? Tak i nie. Jak bowiem przypomina Simple Flying, jeszcze kilka miesięcy temu Wizz Air planował ekspansję na trasach do Arabii Saudyjskiej : linia chciała nawet zwiększyć liczbę lotów z Londynu do Medyny do 2 połączeń dziennie.
Z drugiej strony zapewne połączenia nie były po prostu rentowne, stąd wyleciały z siatki połączeń.
Co ciekawe, z siatki Wizz Aira wyleciały też inne dalekie trasy. Chodzi o połączenia z Londynu Gatwick do Marrakeszu oraz do Stambułu. Ostatni lot do Turcji węgierska linia wykona 24 października tego roku.
👉 To praktyczny koniec eksperymentu z Airbusami A321XLR: pierwszy samolot odebrano niewiele ponad rok temu, a plan ekspansji na długich trasach (m.in. Indie i Azja) nie wypalił m.in. przez brak zgód na loty do Indii.
👉 Jesienią 2026 Wizz Air ogłosił, że A321XLR nie pasuje do strategii i ściął zamówienie z 47 do 11 maszyn; wiosną 2026 zapowiedziano wykorzystywanie XLR-ów jak A321neo i dłuższe loty tylko okazjonalnie (np. czartery).
👉 Z siatki zniknęły też inne dalsze trasy z Londynu Gatwick, m.in. do Marrakeszu i Stambułu; ostatni lot do Turcji ma się odbyć 24 października 2026.