31.01.2025

Wizz wprowadził kilka tys. pasażerów w błąd. Musieli dopłacać po 160 zł za odprawę – inaczej by nie polecieli!

Węgierski urząd ochrony konsumentów uznał Wizz Aira za winnego wprowadzania swoich klientów w błąd. Chodzi tu o głośną sprawę sprzed 2 lat, gdy pasażerowie nie mogli odprawiać się na loty przez aplikację ani stronę internetową, a przewoźnik kazał im w tej sytuacji płacić po 40 euro za odprawę na lotnisku.

O tej sprawie pisaliśmy na naszych łamach ponad 2 lata temu, a problem miał dotyczyć kilku tysięcy pasażerów Wizz Aira, m.in. z Polski, Wielkiej Brytanii czy Węgier. O co właściwie chodzi? O usterkę serwisu internetowego przewoźnika, w związku z którą część podróżnych nie mogła dokonać bezpłatnej odprawy na swój lot za pośrednictwem strony internetowej i aplikacji. Na czym polegał tu problem? Wizz Air długo wypierał się, że z aplikacją jest jakiś problem, a gdy pasażerowie docierali do swojego portu, pracownicy węgierskiej linii nakazywali im płacić 40 euro za wykonanie odprawy na lotnisku, choć w żaden inny sposób jej dokonanie nie było możliwe.

Ostatecznie linie przyznała, że doszło do problemu technicznego i zaczęła wypłacać odszkodowania części pasażerom, jednak nie wszystkim. W piątek werdykt w tej sprawie ogłosiło GVH – węgierski urząd ochrony konsumentów. Regulator uznał, że przewoźnik dopuścił się nieuczciwych praktyk wobec swoich klientów, a wspomniane przejściowe problemy z aplikacją miały miejsce w okresie od grudnia 2022 do marca 2023 roku.

W efekcie kilka tysięcy pasażerów z Węgier musiało dodatkowo płacić za lotniskową odprawę. Ostatecznie Wizz Air przyznał się do winy i zaczął zwracać pasażerom środki: 100 procent na konto bankowe (ale z wypłatą w ciągu roku) lub 120 procent wartości opłaty na konto Wizz każdego z pasażerów. W depeszy agencji MTI czytamy, że całkowita wartość zwrotów wynosi ok. 80 mln forintów, czyli prawie 830 tysięcy złotych.

Jednocześnie GVH wstrzymał się z zastosowaniem sankcji finansowej wobec przewoźnika, choć uzależnił to od tego, jak sprawnie przewoźnik będzie oddawał pasażerom ich pieniądze.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Podróż dookoła świata❗😮 Polinezja Francuska, Fidżi, Nowa Zelandia, Kalifornia i Singapur za 6205 PLN 🤩
Dookoła świata z Warszawy 6205 PLN

Podróż dookoła świata❗😮 Polinezja Francuska, Fidżi, Nowa Zelandia, Kalifornia i Singapur za 6205 PLN 🤩

All inclusive na Fuerteventurze za 2079 PLN 🌤️👙🍸
Kanary z Krakowa 2079 PLN

All inclusive na Fuerteventurze za 2079 PLN 🌤️👙🍸

Sobota-niedziela w Walencji za 689 PLN 😎🤗 Loty i noc w hotelu
Hiszpania z Krakowa 689 PLN

Sobota-niedziela w Walencji za 689 PLN 😎🤗 Loty i noc w hotelu

Tygodniowe all inclusive na Wyspach Zielonego Przylądka 😎🤗 Pobyt w 5⭐ hotelu za 3927 PLN
Wyspy Zielonego Przylądka z Warszawy 3927 PLN

Tygodniowe all inclusive na Wyspach Zielonego Przylądka 😎🤗 Pobyt w 5⭐ hotelu za 3927 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

🤣🤣🤣
slawomir.arczewski, 31 stycznia 2025, 20:00 | odpowiedz
WIZZ od zawsze prowadził politykę na ,,chciwość" oczywiście pasażera. Widząc niską cenę początkową zazwyczaj przeglądający ofertę decyduję się na zakup licząc , że zawsze przecież ma w życiu farta i zazna groszowych przelotów. Sztuczka znana od tysiącleci w handlu. Takich klientów nawet nie żal przewalić. Sami się proszą. Potem odwołane loty , zero zadośćuczynienia , dopłaty za odprawy i bagaż itp. Jak GoldCar wsród wynajmu samochodów. Wszędzie piszą , że walą jeleni ale przecież jeleni u nas mnogo.
Semen6969, 1 lutego 2025, 9:32 | odpowiedz
Działa na określonym rynku w określonych warunkach ty pisząc że to wina pasażerów de facto popierasz ich metody. Tylko egzekucja swoich praw doprowadzi do tego że albo zaczną działać jak inni albo zbankrutują. Tolerowanie tego prowadzi do tego że wszyscy przestrzegają zasad a wizz może być tańszy bo jego prawo nie dotyczy. Wina leży pod stronei regulatorów podatnicy płacą na nich masę pieniędzy a oni od lat nie mogą sobie poradzić z naruszeniami na masową skalę niektórych firm mimo że mają narzędzia jak np. kara 10% przychodów. Dać raz drugi ostrzeżenie a później karę i niech bankrutują jak im prawo nie odpowiada. NA ich miejsce przyjdą inni którzy będą przestrzegać.  
Semen6969 WIZZ od zawsze prowadził politykę na ,,chciwość" oczywiście pasażera. Widząc niską cenę początkową zazwyczaj przeglądający ofertę decyduję się na zakup licząc , że zawsze przecież ma w życiu farta i zazna groszowych przelotów. Sztuczka znana od tysiącleci w handlu. Takich klientów nawet nie żal przewalić. Sami się proszą. Potem odwołane loty , zero zadośćuczynienia , dopłaty za odprawy i bagaż itp. Jak GoldCar wsród wynajmu samochodów. Wszędzie piszą , że walą jeleni ale przecież jeleni u nas mnogo.
sebaa, 1 lutego 2025, 13:39 | odpowiedz