Wizz Air szykuje dużo nowych tras do ulubionego wakacyjnego kraju Polaków. Chcą tam latać także poza sezonem urlopowym
Wizz Air uruchamia więcej tras z Chorwacji, ale jeszcze mu mało
W trwającym właśnie sezonie letnim Wizz Air mocno zaktywizował się, jeśli chodzi o loty nad Adriatyk – węgierski przewoźnik zwiększył oferowanie o ok. 100 tysięcy foteli w stosunku do poprzedniego roku. Mocno skorzystała też na tym Polska, bo spośród nowych tras jest sporo połączeń z naszego kraju: Wizz Air uruchomił w tym roku rejsy z Gdańska i Katowic do Dubrownika, z Warszawy do Zadaru oraz Katowic, Gdańska i Lublina do Rijeki. Przewoźnik chce jednak więcej. Jak donosi serwis Ex-Yu Aviation, linia widzi bardzo duży potencjał na chorwackim rynku i chce otwierać stąd nowe trasy. I to nie tylko sezonowe – w minionym tygodniu przewoźnik rozmawiał m.in. z władzami Zadaru w sprawie uruchomienia połączeń także w zimowym rozkładzie lotów.
Sycylia od 2948 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Zakynthos od 2742 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Pafos od 2693 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Ryanair już eksperymentuje z zimową Chorwacją
Wyjście poza tradycyjny sezon wakacyjny i przekonanie turystów do przybywania nad Adriatyk także poza tymi miesiącami jest jednym z priorytetów chorwackiej branży turystycznej. Z całorocznymi trasami eksperymentuje już Ryanair – irlandzka linia w tym roku po raz pierwszy przedłuży loty z Krakowa do Dubrownika także na sezon zimowy. To swego rodzaju test – oprócz stolicy Małopolski zimą do miasta znanego z „Gry o Tron” będą mogli też dolecieć turyści z Dublina. Z kolei w ubiegłym roku do Dubrownika zimą mogli polecieć pasażerowie z Wiednia i Brukseli Charleroi – oba te połączenia nie spełniły jednak pokładanych w nich nadziei i będą kontynuowane jako połączenia sezonowe.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?