„Bagaż mieści się w sizerze, a i tak płacimy kary”. Pasażerowie Wizz Aira wściekli – linia przeprasza i zapowiada śledztwo

"Afera sizerowa" w Wizzie
Na kilku lotniskach w Hiszpanii agenci handlingowi obsługujący Wizz Aira niezwykle skrupulatnie sprawdzają wymiary bagaży podręcznych, doprowadzając nawet do opóźnień samolotów. A kary muszą płacić nawet podróżni, których plecaki mieszczą się w sizerach. Wizz Air przeprasza za zamieszanie i obiecuje przeprowadzić własne śledztwo w tym temacie.

Lecisz z Hiszpanii Wizz Airem? Uważaj!

W ostatnich kilkunastu miesiącach królem sprawdzania wymiarów bagaży podręcznych był Ryanair. Powód? Linia postawiła sobie za punkt honoru, że oduczy podróżnych brania większych bagaży niż ustalony przez linię limit. Operacja zakończyła się sukcesem, choć – jak pisaliśmy na naszych łamach – przewoźnik znów zaczął mocniej kontrolować plecaki pasażerów. Tymczasem na horyzoncie pojawiła się kolejna afera, a w roli głównej tym razem występuje Wizz Air.

O sprawie jako pierwszy napisał branżowy węgierski portal Okosutas. Jak czytamy, na kilku lotniskach w Hiszpanii w ostatnich tygodniach pracownicy handlingu najwyraźniej postawili sobie za punkt honoru, by karać za nieregulaminowe bagaże tylu podróżnych, ilu to tylko możliwe. Problem tkwi jednak gdzie indziej – pasażerowie mocno narzekają bowiem na to, że przy bramkach karani są także ci podróżni, których bagaże mieszczą się w sizerach. Jak to możliwe? Według relacji Okosutas pracownicy firmy Menzies, a więc agenta handlignowego współpracującego z Wizz Airem, stosują dość pokrętną metodologię mierzenia wymiarów i uznają, że jeśli nasza torba lub plecak nie wchodzi luźno do sizera, tylko np. trzeba ją lekko upchnąć, jest niewymiarowa. Kontrowersje dotyczą także kółek i rączek w walizkach kabinowych, które delikatne wystają poza sizer.

Najgorzej na 2 lotniskach

„Mój bagaż bez problemu wszedł do sizera, a i tak okazało się, że muszę zapłacić 73 euro za zbyt duże wymiary” – skarży się jeden z pasażerów. Inna osoba twierdzi, że jej plecak przez lata spełniał wymogi Wizz Aira, w tym przeprowadzane kontrole w sizerach, a teraz okazało się, że jedna jest nieregulaminowy.

Takich przypadków miało być więcej. Gdzie występują? Według Okosutas tego typu proceder najczęściej ma miejsce na lotniskach w Alicante i Gran Canarii. Kontrole mają być czasem tak skrupulatne, że doprowadzają do opóźnień wylotów samolotów węgierskiego przewoźnika. Co ciekawe, problem ma dotyczyć tylko Hiszpanii.

Foto: Shutterstock

Co na to Wizz Air?

W komentarzu węgierski przewoźnik przeprosił pasażerów, którzy niesprawiedliwie musieli dodatkowo płacić. Przewoźnik potwierdził też, że nie zmieniał wymiarów bagażu podręcznego. W regulaminie nie ma też mowy o tym, że bagażu nie można „upchnąć” do sizera. Dodatkowo Wizz Air potwierdza, że w przypadku walizki kabinowej uchwyty i kółka mogą nieznacznie wychodzić poza wymiar sizera, ale nie mogą przekroczyć regulaminowych wymiarów o więcej niż 5 centymetrów.

Jednocześnie Wizz Air obiecał, że zwróci pieniądze pasażerom, którzy zwrócą się do przewoźnika z reklamacją i przedstawią rachunek. Linia instruuje też podróżnych, którzy mają wątpliwości co do zasadności płacenia dodatkowej opłaty, aby robili zdjęcia swoich bagaży w sizerach i przesyłali je do przewoźnika jako dowód reklamacji.

Wizz Air zapowiada śledztwo

Co ważne, do przewoźnika też dotarły informacje o niepożądanych praktykach agentów handlingu na lotniskach w Hiszpanii. Wizz Air zapowiedział dokładne zbadanie tej sprawy i – jeśli zarzuty się potwierdzą – dalszy ciąg, z wyciągnięciem konsekwencji wobec firmy włącznie.

A czy Wam zdarzyła się ostatnio taka sytuacja w Wizz Airze? Dajcie znać w komentarzach.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Odwiedź Cypr za 1449 PLN 🇨🇾 Urlop w Ajia Napa na zakończenie wakacji 🌊 Loty i noclegi w hotelu z basenem 😍
Cypr z Warszawy 1449 PLN

Lato na Cyprze: loty i 4 noclegi w hotelu z basenem

Lato w Egipcie 🏖️⭐⭐⭐⭐ All inclusive w Marsa Alam za 2569 PLN
Egipt z Warszawy 2569 PLN

Lato w Egipcie: all inclusive w 4* hotelu w Marsa Alam

Egzotyka i tropiki: wycieczka na Zanzibar za 3759 PLN 🐒☀️ Loty z dużym bagażem + noclegi przy plaży ⛱️🌴
Zanzibar z Warszawy 3759 PLN

Egzotyka i tropiki: plażowanie i relaks na Zanzibarze

Wycieczka na koniec Italii 🇮🇹🍋 Kalabria za 929 PLN (loty + ⭐⭐⭐ hotel ze śniadaniami) ☕🍕
Włochy z Katowic 929 PLN

Wycieczka na koniec Włoch: city break w Kalabrii

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Tak, miałem taką sytuację na Gran Canarii w grudniu. mam zdjęcia że bagaż się mieścił w całości. Agent powiedział że jak nie zapłacę to nie lecę. Złożyłem reklamację wraz z opisem sytuacji oraz zdjęciami. Wizzair ją oczywiście odrzucił. 
629n6x85d5, 10 czerwca 2026, 19:45 | odpowiedz
Miałem identyczną sytuację z walizką dziecka które nie mieściło się tylko ze względu na kółka.. Walizka towarzyszyła nam w kilkunastu lotach ale to właśnie na lotnisku w Alicante wystąpił problem.. Mimo, że sprawa została zgłoszona do Wizzair, firma się wykpiła co spowodowało wysłanie skarg do innych instytucji. Ciekawi mnie jedynie fakt, że przewoźnik "przeprosił w komentarzu".. chciałbym zobaczyć ta wiadomość.
Grzegorz Dudziński z Google, 13 czerwca 2026, 13:21 | odpowiedz
Miałem taką samą sytuację w Krakowie podczas lotu Ryanairem do Aten w dniu 25.04. 2026. Walizka zmieściła się do skrzynki o wymiarach 40x30x20 ale pani stwierdziła, że została włożona na siłę i skrzynka została rozepchana. Pani była bardzo nieprzyjemna.  Musiąłem dodatkowo opłacić za bagaż 240 zł a jedyną odpowiedzią na moje uwagi były słowa " albo pan płaci albo nie leci " Na złożoną reklamację z załączonym zdjęciem dostałem odpowiedź odmowną i napisał, że mogę odwołać się do Rzecznika Praw Pasażerów.
kryb, 13 czerwca 2026, 14:31 | odpowiedz
Ja rowniez miałam taka sytuację teraz w kwietniu, wylatywalam z Polski do Alicante w poniedziałek wieczorem i na lotnisku w Katowicach sprawdzili mi bagaż podręczny, wszystko było ok a następnego dnia wieczorem wracałam do Polski i tam według pracowników a zwłaszcza jednej Pani mój bagaż był nie prawidłowy, nie dlatego ze nie spełniał wymiarów bo mieścił się do skrzynki tylko dlatego ze to była mała walizka a nie plecak gdzie wiele lat jeżdżę i nigdy nie miałam takiej sytuacji, mało tego nigdzie nie jest napisane w wytycznych ze to MUSI BYC PLECAK a w Polsce po kontroli wszystko było ok. Absurd i oczywiście musiałam uiścić opłatę....
Lidia_sobczak, 14 czerwca 2026, 12:41 | odpowiedz