Wizz Air znów zmienia politykę i likwiduje darmowy duży bagaż podręczny! Od 1 listopada trzeba za niego sporo dopłacić!
Jeśli nie wykupisz usługi Wizz Priority, to w cenie biletu będziesz mieć tylko mały plecaczek o wymiarach 40x30x20 cm – wynika z nowej polityki bagażowej Wizz Aira. Po zmianach, które wejdą w życie 1 listopada, polityka bagażowa Wizz Aira będzie się niewiele różniła od Ryanaira.
To kolejna zmiana polityki bagażowej wprowadzona przez Wizz Aira, ale znacznie bardziej drastyczna niż ta ogłoszona w sierpniu. Wówczas przewoźnik ogłosił, że wszyscy pasażerowie bez wykupionego pierwszeństwa wejścia na pokład, mogą zabrać ze sobą tylko mały plecaczek, a duży bagaż podręczny muszą obowiązkowo nadać przy stanowisku odprawy tak, jak bagaż rejestrowany.
Teraz jednak zmiany są dużo poważniejsze. Wizz Air ogłosił bowiem, że od 1 listopada rezygnuje z dużego darmowego bagażu podręcznego – od tej daty podręczną walizkę o wymiarach 55x40x23 cm będą mogli zabrać na pokład tylko pasażerowie z wykupioną usługą Priority. Przewoźnik zapewnia, że cena tej usługi w dalszym ciągu ma się zaczynać od 5 EUR.
Kto nie wykupi pierwszeństwa, będzie mógł zabrać ze sobą tylko malutki plecaczek lub torbę na laptopa o wymiarach 40x30x20 cm. Duży bagaż podręczny zabierzecie ze sobą tylko, jeśli wykupicie pierwszeństwo wejścia na pokład.
Jednocześnie Wizz Air idzie w ślady Ryanaira, który też od 1 listopada likwiduje duży bagaż podręczny.
Podobieństw jest jednak więcej, bo od tego dnia Wizz Air wprowadzi tzw. mały bagaż nadawany z limitem wagi do 10 kilogramów. Jego cena ma się zaczynać od 7 EUR.
Co z pasażerami, którzy wykupili bilety wcześniej?
Zmiany wchodzą w życie od 1 listopada, ale Wizz Air zapewnia, że do rezerwacji bez wykupionej usługi Wizz Priority dokonanych przed 10 października na podróże odbywające się po 1 listopada, zostanie bezpłatnie dodany bagaż rejestrowany o wadze do 10 kilogramów.
Z kolei osoby, które wykupiły już na loty po 1 listopada bagaż nadawany, otrzymają bezpłatnie pierwszeństwo wejścia na pokład.
Skąd te zmiany?
Wizz Air tłumaczy, że opóźnienia związane z kwestiami bagażu podręcznego mają wpływ na ponad 10 tys. lotów rocznie. Ponadto, z danych Wizz Air wynika, że w ciągu ostatnich 5 lat średnia długość pobytu w miejscu docelowym stale zmniejsza się, a obecnie co trzeci pasażer Wizz Air rezerwuje podróż trwającą trzy dni lub krócej.
W komunikacie przewoźnika czytamy, że „w związku z krótszym czasem podróży pasażerowie pakują się w bardziej przemyślany sposób, a ich bagaże są lżejsze. Co trzeci klient Wizz Air, wykupił bagaż rejestrowany, a tylko co siódmy wybrał bagaż na kółkach, który mógłby zabrać na pokład”.