Węgry zamykają granice dla obcokrajowców na miesiąc! Nie wjedzie tam żaden cudzoziemiec
Od 1 września Węgry zamykają swoje granice dla cudzoziemców – oświadczył na konferencji prasowej w Budapeszcie Gergely Gulyas, szef kancelarii premiera tego kraju.
Wprowadzenie tak restrykcyjnych przepisów jest związane ze zwyżką nowych przypadków zarażeń koronawirusem. Węgrzy jak do tej pory świetnie radzili sobie z COVID-19, bo od początku pandemii w kraju zanotowano zaledwie 5,5 tys. przypadków zachorowań, jednak w ostatnich dniach liczba nowych zakażeń znacząco się zwiększyła. W czwartek było to 91 nowych zachorowań, w piątek – 132 osoby – to najwięcej nowych przypadków od połowy kwietnia.
Stąd nowe przepisy: od 1 września przez miesiąc granice Węgier będą zamknięte dla cudzoziemców. W tym samym czasie obywatele Węgier będą mogli przekraczać granice kraju, ale po powrocie (niezależnie od tego z jakiego kraju) czeka ich 14-dniowa kwarantanna. Może ona zostać zniesiona pod warunkiem, że dana osoba przedstawi dwa negatywne wyniki testu na obecność koronawirusa, wykonane przynajmniej z 2-dniową przerwą.
Od nowych przepisów obowiązują nieliczne wyjątki. Chodzi tu m.in. o ruch tranzytowy, który będzie zapewniony wytyczonymi korytarzami, a także ruch transgraniczny.
W środę na zamknięcie granicy na miesiąc dla obcokrajowców zdecydowała się także Ukraina.
Czy ta decyzja oznacza także zawieszenie lotów z Polski? Z naszego kraju do Budapesztu lata m.in. LOT (z Warszawy, Krakowa i od niedawna także z Wrocławia), Wizz Air (z Warszawy), a także Ryanair (start trasy z Poznania jest planowany od 25 października).