Uwaga na pijanych Brytyjczyków! Jeszcze nigdy nie było tylu awantur i bójek w samolotach

Liczba pijackich burd i naruszeń przepisów w czasie lotów z i do Wielkiej Brytanii była w zeszłym roku 4 razy większa niż w 2013 roku – wynika z raportu Civil Aviation Authority. To kolejny argument za wprowadzeniem prohibicji w samolotach i na lotniskach, do której przymierza się brytyjski rząd.

W 2015 roku CAA zanotowała aż 386 niebezpiecznych incydentów z udziałem wściekłych pasażerów, którzy bili się między sobą i z obsługą pokładową, awanturowali się, a w jednym przypadku – nawet próbowali otworzyć drzwi do samolotu w czasie lotu. A liczba i tak jest zaniżona, bo jak mówi personel pokładowy, wiele incydentów mniejszej wagi zostaje po prostu przemilczana, by nie narażać się na dodatkowe kłopoty. Według CAA najczęstszym powodem takich zachowań jest nadużywanie alkoholu.

Dla porównania: w 2013 roku było tylko 85 takich przypadków.

Przykłady fatalnego zachowania pasażerów w brytyjskich liniach lotniczych można mnożyć. W lutym sześciu mężczyzn lecących Ryanairem z Londynu do Bratysławy na wieczór kawalerski spowodowało gigantyczną burdę na pokładzie samolotu. Wszyscy byli pijani i awanturowali się z obsługą pokładową. A zaczęło się od tego, że jednemu z nich nie podano alkoholu. W efekcie mężczyźni zostali aresztowani, a samolot musiał awaryjnie lądować w Berlinie.

– W ciągu ostatnich 2-3 lat pasażerowie zachowują się skandalicznie, a głównym motorem awantur jest alkohol i narkotyki. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że jest na pokładzie samolotu i zachowują się jakby byli w barze albo na dyskotece. Zachowują się jak zwierzęta, a my zamiast zajmować się normalnymi pasażerami, zmieniamy się w ochroniarzy – mówi w rozmowie z BBC jeden z członków obsługi pokładowej w brytyjskich liniach podpisujący się jako Dan Air.

Jak pisaliśmy już na Fly4Free, z tego powodu minister ds. lotnictwa, Tariq Ahmad rozważa wprowadzenie ograniczenia sprzedaży i konsumpcji alkoholu na brytyjskich lotniskach.

Jedna z brytyjskich linii, Jet2 już wprowadziła zakaz sprzedaży i spożywania alkoholu, ale tylko na porannych lotach, przed 8 rano. Bo okazuje się, że picie napojów wyskokowych bladym świtem to też norma.

– Każdego dnia widzimy ludzi, którzy o szóstej rano piją po kilka piwek na lotnisku. Nie chcemy nikomu psuć urlopu, ale to nie jest normalna sytuacja. Tym bardziej, że potem ten alkohol dochodzi do głosu na pokładzie i efekty są takie, jakie są – mówi Phil Ward, prezes przewoźnika.

Jet2 tylko w ubiegłym roku nie wpuściło na pokład 500 pijanych pasażerów. Z kolei ponad 60 awanturujących się osób dostało dożywotni zakaz podróżowania tą linią lotniczą.

Także z powodu awantur, Ryanair wprowadził w zeszłym roku na wszystkich lotach z Wysp na Ibizę zakaz wnoszenia kupionego w sklepie bezcłowym alkoholu na pokład samolotu.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Perła Morza Jońskiego na tydzień za 1159 PLN 💎☀️ Loty na Zakintos + noclegi z basenem 🌅👙
Grecja z Warszawy 1159 PLN

Tydzień nad Morzem Jońskim: urlop na greckiej wyspie Zakintos

Albania all inclusive w dobrej cenie 🌊🍸 Tydzień w 4* Sunset By Seaside za 1644 PLN
Albania z Katowic 1644 PLN

Albania all inclusive w dobrej cenie: tydzień w 4* Sunset By Seaside

Chorwacja z widokiem na Hvar 🌊🏖️ 7 dni na Riwierze Makarskiej za 1697 PLN
Chorwacja z 2 miast 1697 PLN

Chorwacja z widokiem na Hvar: 7 dni na Riwierze Makarskiej

🔥HIT❗🔥 Azory w supercenie 🐋💚 Loty na Sao Miguel tradycyjnymi liniami od 796 PLN ✈️✨
Azory z 5 miast 796 PLN

HIT! Azory tradycyjnymi liniami w supercenie

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Lecac na Ibize z UK nie mozna wziac alkoholu legalnie kupionego na lotnisku. Ciekawa sprawa od strony prawnej. Kwesta zbiorowej odpowiedzialności. Może jakiś prawnik się wypowie?
Marek, 20 września 2016, 11:25 | odpowiedz
Jest całkowity zakaz palenia tak więc biorac pod uwaga bezpieczeństwo zdecydowanej większosci pasażerów każdego wkrótce powinien zostać wprowadzony całkowity zakaz spożywania alkoholu albo bardzo dotkliwe i wysokie kary pienięzne plus zakaz latania dla osobników którzy dostają małpiego rozumu na wysokości 10 tys. m nad ziemią .
jan, 20 września 2016, 11:28 | odpowiedz
Marek Lecac na Ibize z UK nie mozna wziac alkoholu legalnie kupionego na lotnisku. Ciekawa sprawa od strony prawnej. Kwesta zbiorowej odpowiedzialności. Może jakiś prawnik się wypowie?
Już wyjaśniam (i zaraz dopiszę w tekście, bo faktycznie to może budzić wątpliwości). Alkohol można zabrać tylko w bagażu nadawanym, nie w podręcznym.
Mariusz Piotrowski, 20 września 2016, 11:37 | odpowiedz
Dla bydła to i na ulicy sprzedawać nie można. ja np. lubi wypić se małpke Jacka Danielsa z colą, przyjemniej się leci, można się zrelaksować, a i czas szybciej upływa.
Zygi, 20 września 2016, 11:38 | odpowiedz
Marek Lecac- na Ibize z UK nie mozna wziac alkoholu legalnie kupionego na lotnisku. Ciekawa sprawa od strony prawnej. Kwesta zbiorowej odpowiedzialności. Może jakiś prawnik się wypowie? Tu działa moja linia / mój samolot - moje zasady , przewoźnik sam ustala co przewiezie a co nie jak ktoś sie nie zgadza to latać nie musi
Ja, 20 września 2016, 11:51 | odpowiedz
Angole to największe bydło Europy
aswq, 20 września 2016, 12:16 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Porównujac 386 do 85 w 2015 należy też porównać liczbę wszystkich pasażerów w tych latach. Idę o zakład ze liczba rośnie proporcjonalnie. A pan minister chce po prostu wprowadzenia muzułmańskich zasad.
rafgrzeg, 20 września 2016, 12:16 | odpowiedz
Ja Marek Lecac- na Ibize z UK nie mozna wziac alkoholu legalnie kupionego na lotnisku. Ciekawa sprawa od strony prawnej. Kwesta zbiorowej odpowiedzialności. Może jakiś prawnik się wypowie?Tu działa moja linia / mój samolot – moje zasady , przewoźnik sam ustala co przewiezie a co nie jak ktoś sie nie zgadza to latać nie musi
A jest na strefie wolnocłowej milion ostrzeżeń żeby nie kupować alkoholu?
jaro, 20 września 2016, 12:17 | odpowiedz
Chyba mozna, po pierwsze, nie wpuszczać do samolotu pasażerów będących juz pod wplywem alkoholu i zachowujących sie agresywnie, a potem nie sprzedawąc w samolocie alkoholu powyzej pewnej ilości. bezpieczeństwo, ale i wrażenia pozostalych pasażerów sa priorytetem. Nikt nie hce być świadkiem awantur
akme, 20 września 2016, 12:55 | odpowiedz
Dopóki sprawców bójek na pokładach samolotów będzię się karało za wykroczenia a nie za przestępstwo w postaci groźby sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym lub powietrznym, to sytuacja będzie się pogarszać. No i oczywiście globalny, centralny rejestr osób karanych za tego typu przestępstwa. Jeśli popełniłem przestępstwo na pokładzie samolotu, to resztę swojego życia spędzisz już na ziemi. Proste?
Arek, 20 września 2016, 18:05 | odpowiedz
Personel powinien mieć ze sobą Pavulon. I po kłopocie ;D
Olek, 20 września 2016, 19:23 | odpowiedz
Moze na kazdym pokladzie powinien byc ksiac, ktory sfoja powahom by wplywal na anglikow. Koszty pokryc z biletow
Grudniowy, 20 września 2016, 20:22 | odpowiedz
Skoro minister ds. lotnictwa nazywa się Tariq Ahmad, to nie dziwię się, że rozważają zakaz picia i dystrybucji alkoholu...
noname, 26 września 2016, 15:43 | odpowiedz