Fly4free.pl

Linia usuwa z pokładu jeden drobny przedmiot. Zaoszczędzi na tym 300 tys. PLN rocznie!

alkohol w samolocie
Foto: Pavel L Photo and Video / Shutterstock

Amerykańska linia lotnicza United, podobnie jak wielu innych przewoźników, szuka w tym roku oszczędności, gdzie tylko może. Niedawno podjęto więc decyzję, że z pokładu znikną wykałaczki koktajlowe, na których podawano limonki i cytryny do drinków. Efekt? Planowane 80 tys. USD oszczędności.

Kieliszek z miksem ulubionych trunków i kawałek limonki, cytryny czy oliwka jako zwieńczenie całego drinka – to popularny widok nie tylko w barach, ale także na pokładzie linii lotniczych, które chętnie serwują pasażerom alkohol. Niektóre z nich ozdabiają je jeszcze różnymi dodatkami – serwetki, mieszadełka albo wykałaczki koktajlowe, które mają uatrakcyjnić podawany napój. Teraz jednak okazuje się, że czasem warto z nich zrezygnować. Po co? Dla solidnych oszczędności.

Zgodnie z najnowszymi informacjami United zdecydował się zrezygnować z wykałaczek koktajlowych. I choć może się wydawać, że tak drobna zmiana nie wpłynie w żaden sposób na kondycję finansową firmy, to okazuje się, że może być całkiem inaczej. Według wstępnych szacunków, usunięcie tych niewielkich drewnianych elementów to potencjalne oszczędności w wysokości 80 tys. USD, co w przeliczeniu oznacza aż 295 tys. PLN.

Jednocześnie nie ma żadnych obaw, że zmiana wpłynie na sprzedaż pokładową. Trudno sobie wyobrazić, że któryś z pasażerów odmówi sobie drinka tylko dlatego, że zniknęła z niego wykałaczka.

Dodatkowo wykałaczki poza elementem estetycznym ułatwiały też pracę stewardes, które za pomocą takiej koktajlowej wykałaczki podawały cytrynę czy limonkę ze zbiorczego pojemnika – nie tylko do drinków, ale na życzenie także do wody czy innych napojów. Teraz zamiast tego będą jednak używać wielorazowych, niewielkich szczypców. Różnica dla załogi niewielka, dla budżetu linii ogromna.

Tak zadziwiający ruch i tak duże oszczędności nie są jednak niczym nowym w liniach lotniczych. Jednym z najsłynniejszych przykładów spektakularnych oszczędności pochodzi z lat 80.  Wtedy ówczesny prezes American Airlines w ramach eksperymentu usunął jedynie po jednej oliwce z każdej sałatki serwowanej na pokładzie samolotów. Wynik? 40 tys. USD oszczędności rocznie.

W poprzednich latach United zdecydowało się też zmienić papier magazynów pokładowych na cieńszy. Zaoszczędzono zaledwie 24 gramy na jednej gazecie, ale w efekcie przewoźnik chwalił się, że zaoszczędził aż 170 tys. galonów paliwa lotniczego, czyli mówiąc prościej – 290 tys. USD tylko w ciągu jednego roku.

Z tego samego powodu linie lotnicze starają się używać coraz lżejszych elementów, zabierają mniej produktów duty free na pokład, a nawet… chcą wymieniać lub likwidować systemy rozrywki pokładowej. Te bowiem ważą całkiem sporo, a każdy dodatkowy kilogram, to i dodatkowe paliwo. Z wyliczeń „Telegraph” wynika, że w przypadku Boeinga 767 z 260 fotelami na pokładzie, roczny rachunek za paliwo będzie o 71,5 tys. GBP w przypadku maszyny, która nie ma zainstalowanego systemu IFE.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »