Lwów
6.03.2024

Ukraina będzie kusić zagranicznych turystów do powrotu. „Mamy dobre hotele, infrastrukturę”

Mimo wciąż trwających walk, Ukraina niebawem zacznie promować się jako bezpieczne, gotowe przyjąć zagranicznych turystów miejsce. Przewodnicząca tamtejszej Agencji Rozwoju Turystyki przyznała, że kraj za naszą wschodnią granicą ma odpowiednie warunki do ożywienia tego sektora gospodarki.

W najbliższych dniach Ukraina planuje zintensyfikować kampanię promocyjną, skierowaną do zagranicznych turystów. Jej głównym celem będzie przesłanie, że w kraju jest dostępna odpowiednia infrastruktura i prężnie działają usługi, pozwalające na otwarcie się na turystykę. Przekonywała o tym Mariana Oleskiv, przewodnicząca Państwowej Agencji Rozwoju Turystyki Ukrainy. – Zapraszamy gości, jeśli nie przyjdą z bronią. Każde pieniądze, które ludzie wydadzą na Ukrainie, pomogą ożywić gospodarkę – mówiła w rozmowie z „The Independent”.

Przewodnicząca dodała, że Ukraina jest „dobrze znaną na całym świecie marką”, choć niekoniecznie dotyczy to aspektu turystycznego. – Ludzie, myśląc o Ukrainie, myślą o odwadze, wojnie i zniszczeniach. Widzą więc obraz, jaki panuje na przykład w Mariupolu. Sporo miast faktycznie tak wygląda, ale stanowi to około 20-30 proc. terytorium kraju. Reszta kraju wygląda bez zmian. Jest bardzo pięknie – mamy infrastrukturę, dobre hotele, obsługę – dodała.

Oleskiv zapowiedziała też, że prężne działania nad ożywieniem turystyki rozpoczną się w momencie, gdy granice lądowe i powietrzne zostaną otwarte. Jako przykład podała rozwijający się obszar podróży krajowych. – To jest coś, co pomaga nam w stawieniu czoła temu wszystkiemu, co dzieje się w naszym kraju. Ludzie podróżują całymi rodzinami do bezpiecznych miejsc, takich jak Karpaty czy środkowo-zachodnia Ukraina. Dzięki temu z naszym zdrowiem psychicznym wszystko jest w porządku – stwierdziła.

Odnosząc się do momentu, w którym podróżowanie do Ukrainy będzie bezpieczne, Oleskiv ponownie wskazała na moment przywrócenia lotów, ale także uspokojenie sytuacji związanej z ubezpieczeniami. – Z wielu powodów teraz nikogo nie zapraszamy. Mocno skomplikowana jest chociażby logistyka. Firmy ubezpieczeniowe nie pokrywają bowiem ryzyka na Ukrainie, więc jeśli jakiś turysta zachoruje na przykład na grypę, co nie ma związku z wojną, to większość takich firm nie pokryje kosztów leczenia – dodała.

Już w lipcu ubiegłego roku powrót do Ukrainy zapowiedział Ryanair. Irlandzka linia ogłosiła plan przyczynienia się do odbudowy tamtejszej gospodarki, co miałoby nastąpić „zaraz po zakończeniu wojny i otwarciu przestrzeni powietrznej”. W ramach zainwestowania trzech miliardów dolarów, przewoźnik chce połączyć Kijów, Lwów i Odessę z ponad 20 europejskimi stolicami.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
W tropikach Wietnamu 🌴 Loty Dreamlinerem, hotel z basenem i śniadaniami za 3953 PLN 🥥
Wietnam z Warszawy 3953 PLN

W tropikach Wietnamu 🌴 Loty Dreamlinerem, hotel z basenem i śniadaniami za 3953 PLN 🥥

Wycieczka na Sycylię za 769 PLN 🌞🏖️ Loty do Palermo + elegancki 4* hotel w centrum 🇮🇹😍
Włochy z Krakowa 769 PLN

Wycieczka na Sycylię za 769 PLN 🌞🏖️ Loty do Palermo + elegancki 4* hotel w centrum 🇮🇹😍

Tydzień na Teneryfie ☀️ All inclusive w 4* hotelu Tropical Park za 2818 PLN 😍
Hiszpania z Warszawy 2818 PLN

Tydzień na Teneryfie ☀️ All inclusive w 4* hotelu Tropical Park za 2818 PLN 😍

Mikołajki w Rzymie za 718 PLN 🍝🇮🇹 Loty z Warszawy + noclegi ze śniadaniami ✈️🏛
Rzym z Warszawy 718 PLN

Mikołajki w Rzymie za 718 PLN 🍝🇮🇹 Loty z Warszawy + noclegi ze śniadaniami ✈️🏛

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

To tam już nie ma wojny? To może przestaniemy wreszcie sponsorować ten kraj?
RosaVonJungingen, 9 marca 2024, 17:33 | odpowiedz