8.03.2020

Turyści panikują z powodu koronawirusa w Polsce. “Zrobili z naszego miasta Czarnobyl”

Goście masowo odwołują rezerwacje w hotelach, a z pobytu i udziału w konferencjach rezygnują klienci prywatni i firmy. Hotelarze w Zielonej Górze mają nie lada problem od kiedy pojawiła się informacja, że w szpitalu w tym mieście przebywa pierwszy pacjent w Polsce zarażony koronawirusem – czytamy w serwisie “Wasza Turystyka”.

Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce został ogłoszony w środę, a zarażony pacjent przebywa na oddziale zakaźnym szpitala w Zielonej Górze.  I choć władze miasta uspokajały i apelowały, by nie wpadać w panikę, w ciągu kilku dni goście zaczęli masowo rezygnować z odwiedzin tego miasta.

– Zrobili z naszego miasta jakiś Czarnobyl – mówi w rozmowie z “Waszą Turystyką” jeden z przedsiębiorców działających w branży turystycznej w Zielonej Górze.

Wizerunek miasta i regionu, budowany mozolnie przez lata, w ciągu paru godzin legł w gruzach z powodu medialnego piętna „miasta z koronawirusem” – czytamy w serwisie.

Wedlug relacji serwisu, hotelarze otrzymują dziesiątki telefonów z prośbą o anulowanie albo przesunięcie rezerwacji, zarówno od gości z Polski jak i zagranicy.

– Od 10 lat pracuję w hotelu z taką sytuacją spotykam się po raz pierwszy w życiu, tego samego zdania jest większość osób z naszej branży. Skala problemu jest niebywała. Po tym, jak w mediach ukazało się oficjalne potwierdzenie wystąpienia przypadku koronawirusa, w ciągu trzech godzin anulowanych zostało ponad 50 procent zarezerwowanych u nas noclegów, konferencji, szkoleń i spotkań – mówi Lucjan Bilibucha, zastępca dyrektora zielonogórskiego hotelu Ruben.

W innych hotelach sytuacja jest podobna, choć skala odwołanych rezerwacji jest różna. W miejscu stoi też liczba nowych rezerwacji. Na razie hotelowi goście nie odwołują noclegów w kolejnych miesiącach, choć hotelarze otrzymują także sporo zapytań w tych sprawach.

Rezerwacje mają odwoływać nie tylko Polacy, ale też Niemcy, Holendrzy, Duńczycy i goście z innych krajów. Oprócz odwołanych rezerwacji, jest mnóstwo prósb o zmianę daty pobytu na kwiecień, maj i czerwiec.

– Pamiętajmy, że wciąż jest to sytuacja z jednym człowiekiem w szpitalu. Wpłynęła ona, poprzez elementy paniki, na turystykę: biura podróży, hotelarzy i przewodników. Na pewno jest to chwilowe: teraz mamy taki moment, w którym ludzie rezygnują ze swoich planów. Sezon turystyczny faktycznie będzie ruszał na początku wiosny. Ciężko przewidzieć, co będzie dalej. Żyjemy normalnie i czekamy na to, co będzie się działo. Trzeba mieć nadzieję, że sytuacja zostanie opanowana i będzie się stabilizować – mówi Hubert Małyszczyk, kierownik Visit Zielona Góra.

Rynek w Krakowie
Foto: sorbis / Shutterstock

W Krakowie też narzekają

Na fatalną koniunkturę związaną z koronawirusem narzekają też w Krakowie.

– We wtorek odebrałem telefony z Włoch o odwołaniu dwóch wycieczek dużych grup młodzieży do Krakowa. W środę miałem kolejne telefony. To są setki osób, a będzie gorzej – mówi w „Gazecie Wyborczej” Ernest Mirosław, właściciel biura podróży Ernesto Travel zajmującego się turystyką przyjazdową.

Szacuje, że straty pójdą w setki tysięcy złotych, a liczba turystów, którzy zrezygnują z wycieczek, w dziesiątki tysięcy.

– Mamy teraz niski sezon, czyli najlepszy czas na wycieczki szkolne, młodzieżowe, zorganizowane. Każda taka grupa to co najmniej 50–100 osób, ale są i wycieczki 250-osobowe – zaznacza Mirosław.

Także tu hotele wskazują na zmniejszoną liczbę rezerwacji. Miejscy urzędnicy zapewniają, że monitorują sytuację.

– Docierają do nas sygnały od branży turystycznej o problemach. Mamy nadzieję, że są one przejściowe i nie zaważą na całym ruchu turystycznym w Krakowie – mówi rzecznik magistratu Dariusz Nowak.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Podróż dookoła świata❗😮 Polinezja Francuska, Fidżi, Nowa Zelandia, Kalifornia i Singapur za 6205 PLN 🤩
Dookoła świata z Warszawy 6205 PLN

Podróż dookoła świata❗😮 Polinezja Francuska, Fidżi, Nowa Zelandia, Kalifornia i Singapur za 6205 PLN 🤩

All inclusive na Fuerteventurze za 2079 PLN 🌤️👙🍸
Kanary z Krakowa 2079 PLN

All inclusive na Fuerteventurze za 2079 PLN 🌤️👙🍸

Sobota-niedziela w Walencji za 689 PLN 😎🤗 Loty i noc w hotelu
Hiszpania z Krakowa 689 PLN

Sobota-niedziela w Walencji za 689 PLN 😎🤗 Loty i noc w hotelu

Tygodniowe all inclusive na Wyspach Zielonego Przylądka 😎🤗 Pobyt w 5⭐ hotelu za 3927 PLN
Wyspy Zielonego Przylądka z Warszawy 3927 PLN

Tygodniowe all inclusive na Wyspach Zielonego Przylądka 😎🤗 Pobyt w 5⭐ hotelu za 3927 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

może i dobrze, że nie przyjeżdzają, bo jeszcze przywiozą wirusa i wtedy będzie masakra........ a branżę turystyczną, lotniczą itd. czekają ciężkie czasy :(
carvingowiec, 8 marca 2020, 20:34 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Straty nie pójdą w setki tysięcy, tylko w grube miliony złotych. Turystyka w tym roku zdechnie na całym świecie, nie ma się co łudzić.
yolero, 9 marca 2020, 9:48 | odpowiedz
Avatar użytkownika
na urlop za granice tylko nie do Włoch ciekawe co kościoły ile miliardów będą  stratni myślę że wierni będą  zamiast np10 zł jak wyzdrowieją to dadzą po 100 zł i straty się nadrobią  te ceny powinny zostać na stałe za noc  Hotelarze maja duże majątki dadzą sobie rady nie ma co narzekać
Aleksander Niedziela, 15 marca 2020, 13:28 | odpowiedz