26.08.2015
Tu można poczuć się jak w raju. Oto najpiękniejsze wyspy Azji
Azjatyckie wyspy przyciągają turystów swymi bajecznymi plażami, turkusową wodą, delikatnie kołyszącymi się palmami i zapierającym dech w piersiach podwodnym życiem. Są idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy szukają chwili relaksu i wolności, z dala od zgiełku miast.
Poznaj 10 najbardziej zachwycających wysp Azji. Niektóre z nich są mniej lub bardziej popularne, ale jedno jest pewne – wszystkie warto odwiedzić.
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Wyspy Gili, Indonezja
To archipelag trzech niewielkich wysepek - Gili Trawangan, Gili Meno i Gili Air, położonych tuż przy północno-zachodnim wybrzeżu indonezyjskiej wyspy Lombok. Każda z nich ma swoje własne resorty turystyczne, restauracje, piękne plaże z białym piaskiem i zawsze ciepłą, turkusową wodą oraz sprzyjającą błogiemu lenistwu atmosferę. Wyspy Gili to również doskonałe miejsce do nurkowania i snorkowania. W okolicach archipelagu jest duża szansa zobaczenia wielu kolorowych rybek, żółwi morskich, a okazyjnie również mant. Niezwykle malownicze usytuowanie wysp pozwala podziwiać wspaniałe wschody słońca na tle wulkanu Rinjani na Lombok, a także zachody nad wulkanem Agung na Bali. Na wyspach nie ma samochodów, ani nawet motorów. Są jednak na tyle małe, że z łatwością można je przemierzać lokalną konną bryczką - cidomo, rowerem lub pieszo.
link do mapy >>
Fot. Terry Chapman, flickr
To archipelag trzech niewielkich wysepek - Gili Trawangan, Gili Meno i Gili Air, położonych tuż przy północno-zachodnim wybrzeżu indonezyjskiej wyspy Lombok. Każda z nich ma swoje własne resorty turystyczne, restauracje, piękne plaże z białym piaskiem i zawsze ciepłą, turkusową wodą oraz sprzyjającą błogiemu lenistwu atmosferę. Wyspy Gili to również doskonałe miejsce do nurkowania i snorkowania. W okolicach archipelagu jest duża szansa zobaczenia wielu kolorowych rybek, żółwi morskich, a okazyjnie również mant. Niezwykle malownicze usytuowanie wysp pozwala podziwiać wspaniałe wschody słońca na tle wulkanu Rinjani na Lombok, a także zachody nad wulkanem Agung na Bali. Na wyspach nie ma samochodów, ani nawet motorów. Są jednak na tyle małe, że z łatwością można je przemierzać lokalną konną bryczką - cidomo, rowerem lub pieszo.
link do mapy >>
Fot. Terry Chapman, flickr
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Monika Stefaniak Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Byłem w Tajlandii zarówno na koh lipe jak i na koh tao i to zupełnie inne miejsca. Chcesz odpocząć jedz na koh tao. Sielanka, puste plaże (byłem w maju), drewniany domek na plazy, 2 sklepy, kilka barów, wszystko co do szczęścia potrzeba. Najlepsze miejsce na świecie w jakim byłem. Koh tao mnie nie urzekło, klimat jak na innych wyspach Tajlandii, dużo Angoli, muzyka, knajpy dla turystów z nie ostrym jedzeniem, jedyne co na plus to dużo możliwości dla amatorów nurkowania.
POPRAWKA - chcesz odpoczac jedz na KOH LIPE :-)
Zdecyduj sie czy Ci sie na Koh Tao podobalo czy nie...:)
Piszesz 2x o Koh tao. To gdzie w końcu ta sielanka?
polecam jeszcze Koh Rong w Kambodży
Gdzie perenthian islands sie pytam???
Koh Rong rewelacja...raj na ziemi :)
Gdzie Samui?
Hey,
Jestem właśnie w trakcie planowania podróży po Tajlandii / Kambodży. Myślalem aby z Bangkoku przedostać sie na 4dni do Kambodży (Angor i okolice) następnie pojechać na Koh Mak i Koh Kood na 8 dni. myslicie że to dobry pomysł czy pojechać na Koh Rong Samolem ?
Gili Air, piekne miejsce, poza tym jeden z bardziej popularnych beachbarow prowadzi nasz rodak. Jesli kiedys trafisz na Gili Air, to na pewno zawitasz do tego miejsca, zeby zobaczyc fenomenalny zachod slonca. Tam czas stoi w miejscu, a wszystkie problemy staja sie niewazne. Dwa tygodnie na wyspie, to jak pol roku w domu.
Ko Phi Phi, chyba nie najlepszy wybór. Byłem w lutym i po za 500 turystami 30 longboat'ami i 20 speedboat'ami na plaży długości 150 metrów w zamkniętej lagunie w oparach benzyny i plamach jej w wodzie ciężko dostrzec piękno tego miejsca Może po za sezone tak ale nie w jego czasie. Fajnym pomysłem są parki narodowe takie jak Similan Islands lub Ko Ang Thong.
Równie dobrze moglibyśmy ułożyć alternatywną dziesiątkę pięknych wysp z Okinawą, Phuket, El Nido, Komodo, Koh Samui czy Samal na czele
Może, coś oryginalszego: Seray koło Labuan Bajo, Tongean Islands koło Celebes, Banda Islandia koło Maluku, itp.
Koh Lipe raj, polecam z szczerego serca. Jedna ulica z barami i straganami, kino pod chmurką. Poza tym bungalowy i plaaaaaża. Kajaczkiem na małe wysepki i pływanie z rybkami.
a gdzie plaże Australii ?
Zdecydowanie Koh Rong Samolem! Koh Rong jest już trochę usyfione. Na Samolem - bajka!!!
ja miałem okazję być m.in. na wyspekach Gili (petarda), okolice Phi Phi (ładnie, ale dużo turystów) i Koh Chang (mieliśmy tam wpaść na chwilę, ale zostaliśmy tydzień, zwiedzając całą wyspę na skuterach - coś wspaniałego!)
Byłem na Ko Phi Phi na początku Listopada i było pięknie, Plaża czysta, turystów nie za dużo, bardzo fajne imprezy wieczorami - z czego słynie wysepka. Korzystałem głównie z plaży Sunset (tak się chyba nazywała), większego ruchu motorówek na niej nie zaobserwowałem, co innego od strony portu. W 100% wyspę polecam,
Doprawdy! Nie mam pojęcia skąd te zachwyty nad Langkawi w Malezji! Może i krajobrazowo ładnie (na pewno nie pięknie), ale te tłumy rosyjskich turystów, straganów z bibelotami. Serio, idzie się poczuć prawie jak w Mielnie w szczycie sezonu!
Malezja ma dużo piękniejsze wyspy do zaoferowania - najwspanialszy Tioman z boską Juara Beach, czy choćby Perhentiany!
Na zachodni, północnym, wschodnim i południowym wybrzeżu kontynentu.
nie wiedziałem, że ze mnie taki podróżnik, 5/10, a w marcu będzie 6 :)
Czyli Tioman, czy Perhentiany lepse na kilkudniowy odpoczynek w Malezji? :>
Gili faktycznie fajne, są i żółwie i wulkany, ale są też zaśmiecone rejony gdzie mieszka miejscowa ludność i gdzie jest naprawdę brzydko (Gili T.), a dosyć prosto jest tam trafić ze względu na małą powierzchnię. Poza tym plaże wcale nie są takie piaszczyste, sporo jest rafy (zniszczonej), na której można się pokaleczyć. Do tego ze względu na bardzo luzacką atmosferę na śniadanko od kelnerów na chill-oucie można czekać nawet godzinę :D. Pomijając to wszystko i tak było fajnie ;)
ale na Koh Rong super atmosfera
A Okinawa albo Ishigaki?
W tym roku byłem na Ko Kood i Ko Mak. Polecam,rewelacja. Jeśli masz jakies pytania to pisz.
