tryb samolotowy
5.12.2018

Nie wyłączasz telefonu przed startem samolotu? Możesz sporo zapłacić – tego pasażera kosztowało to prawie 1200 PLN!

Jeśli za nic masz komunikaty, aby wyłączyć swoje urządzenie mobilne na czas lotu, to lepiej uważaj. Może się np. zdarzyć, że twój telefon… połączy się z siecią samolotową i zapłacisz krocie za transfer danych w roamingu.

Wszyscy to znamy, nie wszyscy przestrzegamy – znany komunikat o tym, by przed startem maszyny ustawić “tryb samolotowy” w naszym telefonie przez wielu jest ignorowany. I pół biedy, ża naruszamy w ten sposób standardy bezpieczeństwa. Gorzej, że taka niefrasobliwość może nas mocno uderzyć po kieszeni, nawet… jeśli wcale nie korzystamy z telefonu.

W “Irish Times” czytamy o niefortunnym przypadku jednego z pasażerów, który na pokładzie linii Aer Lingus leciał do USA. Mężczyzna nie uruchomił trybu samolotowego w swoim telefonie, ale w ogóle nie korzystał z niego w czasie lotu. Włożył go po prostu do kieszeni kurtki, którą położył w schowku nad głową. I wszystko byłoby w porządku, ale po kilku tygodnia mężczyzna otrzymał rachunek od swojego operatora, czyli firmy AT&T, który opierał na… dodatkowe 300 USD (1130 PLN) z tytułu transferu danych w roamingu. Jak to możliwe?

Operator twierdzi, że opłaty zostały naliczone, ponieważ telefon automatycznie połączył się z antenami satelitarnymi zainstalowanymi na samolocie i… zaczął pobierać dane.

“Anteny mogą połączyć się z telefonem automatycznie, nawet wtedy gdy telefon nie jest używany” – czytamy w komunikacie operatora.

Sprawa jest tym ciekawsza, że Aer Lingus oferuje na dalekich trasach swoim pasażerom płatne Wi-Fi. Jednak jak tłumaczy przewoźnik, połączenie się telefonu z anteną może być w niektórych przypadkach możliwe nawet wtedy, gdy nie wykupimy dostępu do samolotowego internetu. Przewoźnik twierdzi jednak, że nie jest winny całemu zamieszaniu.

– Ze względów bezpieczeństwa przed każdym lotem obsługa pokładowa kilkakrotnie prosi pasażerów o przełączenie telefonów w tryb samolotowych – mówi rzeczniczka przewoźnika.

Następnym razem zastanówcie się więc dwa razy, zanim zdecydujecie się nie przełączać telefonu w tryb samolotowy. Konsekwencje mogą być bowiem bolesne.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Przedłużony weekend w centrum Lizbony 🇵🇹🚋 Loty z Warszawy i noclegi za 599 PLN ☀️😍
Portugalia z Warszawy 599 PLN

Przedłużony weekend w centrum Lizbony 🇵🇹🚋 Loty z Warszawy i noclegi za 599 PLN ☀️😍

Lanzarote z wyżywieniem za 2899 PLN 🏖️ Tydzień w hotelu THB Flora
Hiszpania z Warszawy 2899 PLN

Lanzarote z wyżywieniem za 2899 PLN 🏖️ Tydzień w hotelu THB Flora

Śródziemnomorski rejs za 942 PLN ☀️🛳️ Zobacz Walencję, Tarragonę oraz Marsylię 🤩🌊
Hiszpania i Francja z Wrocławia 942 PLN

Śródziemnomorski rejs za 942 PLN ☀️🛳️ Zobacz Walencję, Tarragonę oraz Marsylię 🤩🌊

Wypoczynek w Egipcie za 2119 PLN 🐠 4* hotel Blend Club Aqua Resort
Egipt z Warszawy (Modlin) 2119 PLN

Wypoczynek w Egipcie za 2119 PLN 🐠 4* hotel Blend Club Aqua Resort

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Miałem to samo z grupą znajomych płynąc StenaLine do Szwecji. Po powrocie, gdy Nju wystawiło fv okazało się, że wszyscy mamy rachunki (6 osób) po około 250zł za głowę za krótkie połączenie się telefony z siecią satelitarną :)  Na szczęście Nju uznało wszystkim reklamację i anulowało opłatę.
mygumas, 5 grudnia 2018, 14:36 | odpowiedz
Avatar użytkownika
To jak? połączył się z siecią komórkową czy z Wifi? Za Wifi chyba AT&T go nie obciąży.
goryczka, 5 grudnia 2018, 14:38 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Dokładnie, nikt nie ma prawa cię obciążyć opłatami za jakieś tam połączenie, którego nie inicjowałeś. Zawsze użytkownik musi znać i potwierdzić koszty związane z jakąkolwiek usługą - oferta musi być klarowna i zaakceptowana świadomie przez użytkownika. Nie można też tłumaczyć to tym, że w samolotach trzeba wyłączać telefon, bo to zupełnie niezależna sprawa. Wiele jest firm które naciągają, od nas zależy czy będziemy się na to godzili :)
dar_kozlowski, 5 grudnia 2018, 15:56 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Ależ oczywiście że ma. Tu nie połączył się z wifi tylko z anteną (miał zasięg jak na ziemi). Tyle że w najdroższej sieci satelitarnej. Pewnie dostał smsa ze stawkami, tylko że telefon był w schowku to nawet nie słyszał. A że nie wyłączył transferu danych to telefon pobiera jakieś drobne ilości danych zawsze jak może (synchronizacja). A że jest to liczone 50 zł/MB... kto bogatemu zabroni;)  
dar_kozlowski Dokładnie, nikt nie ma prawa cię obciążyć opłatami za jakieś tam połączenie, którego nie inicjowałeś. Zawsze użytkownik musi znać i potwierdzić koszty związane z jakąkolwiek usługą - oferta musi być klarowna i zaakceptowana świadomie przez użytkownika. Nie można też tłumaczyć to tym, że w samolotach trzeba wyłączać telefon, bo to zupełnie niezależna sprawa. Wiele jest firm które naciągają, od nas zależy czy będziemy się na to godzili :)
ssaassaa, 5 grudnia 2018, 18:35 | odpowiedz