Tragiczne skutki pożaru w Hiszpanii. Nie żyje 12 turystów
Próbowali uciec przed ogniem. Zginęli w samochodach
Pożar wybuchł w czwartek po południu w rejonie miejscowości Los Gallardos i Bédar w prowincji Almería. Ze względu na suszę, wysokie temperatury i silny wiatr ogień w krótkim czasie objął obszar ponad 3 tys. hektarów lasu oraz pojawił się w popularnych miejscowościach turystycznych – zbierając śmiertelne żniwo.
Według hiszpańskich władz życie straciło 12 osób, a kolejne 23 uważa się za zaginione. Ich tożsamość nie została jeszcze ustalona, ale wszystko wskazuje na to, że większość z nich to turyści – głównie z Wielkiej Brytanii, Francji i Belgii.
– Wszystko wskazuje na to, że wśród ofiar są w większości lub wyłącznie cudzoziemcy. Ofiary zboczyły z oznakowanych dróg ewakuacyjnych i szukały alternatywnego przejazdu przez rzekę, co ostatecznie okazało się pułapką – mówi hiszpańskim mediom Antonio Sanz Cabello, minister zdrowia i sytuacji kryzysowych Andaluzji.
Korfu od 2850 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Costa Brava od 2581 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Słoneczny Brzeg od 2896 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Najtragiczniejszy pożar od ponad 20 lat
Z żywiołem walczy obecnie około 150 strażaków wspieranych przez wojskową jednostkę ratowniczą, śmigłowce oraz samoloty gaśnicze. Władze zdecydowały o ewakuacji blisko 1500 mieszkańców i turystów z najbardziej zagrożonych terenów.
Zamknięto również część lokalnych dróg prowadzących do nadmorskich miejscowości, a służby apelują o bezwzględne stosowanie się do poleceń ratowników i unikanie podróży w rejon objęty pożarem.
Hiszpańskie media i eksperci określają pożar w Andaluzji jako “jeden z najtragiczniejszych w historii kraju”. To również najbardziej śmiercionośny pożar w Hiszpanii od co najmniej dwóch dekad.
👉 Zginęło 12 osób, a 23 uznaje się za zaginione; większość ofiar to prawdopodobnie turyści z Wielkiej Brytanii, Francji i Belgii.
👉 Ogień objął ponad 3 tys. hektarów; ofiary miały zjechać z wyznaczonych tras ewakuacji i próbować przejechać przez rzekę, co skończyło się tragedią.
👉 W akcję zaangażowanych jest ok. 150 strażaków wspieranych przez wojsko, śmigłowce i samoloty; ewakuowano ok. 1500 osób i zamknięto część dróg do nadmorskich miejscowości.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?