TOP15: Te metropolie pną się w górę. Dosłownie. Oto miasta drapaczy chmur
W czołówce „najwyższych miast” świata królują wielkie azjatyckie metropolie. W sięgających nieba wieżowcach mieszczą się siedziby przedsiębiorstw, powierzchnie biurowe, mieszkania i hotele. Drapacze chmur służą jako punkty orientacyjne, niekiedy na najwyższych piętrach znajdują się restauracje i platformy widokowe. Oświetlone w nocy, zdobią wiele miast.
Opierając się na oficjalnych danych z globalnej bazy międzynarodowej organizacji CTBUH (Council on Tall Buildings and Urban Habitat), przeanalizowaliśmy liczbę wieżowców w największych miastach. Zobaczcie, które – niemal dosłownie – siegają nieba.
Niekwestionowanym liderem zestawienia najwyższych miast globu jest Hongkong. Specjalny region administracyjny Chińskiej Republiki Ludowej, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, tworzy jeden obszar miejski o powierzchni 1 104 km² i populacji 7,24 mln. Hongkong jest centrum biznesowo-finansowym o zasięgu globalnym, mają tu swoje siedziby setki światowych korporacji. Istotną przyczyną tego, że Hongkong dynamicznie pnie się w górę, są astronomiczne ceny ziemi, które z kolei wynikają z bardzo ograniczonej powierzchni miasta (Hongkong zajmuje półwysep Koulun oraz liczne przybrzeżne wyspy). Aż 72% niebosiężnych budynków pełni funkcję rezydencji. Dzięki bardzo szybkiemu rozwojowi miasta, które nie zostało dotknięte kryzysem, w Hongkongu wciąż powstają nowe drapacze chmur.
Liczba ukończonych drapaczy chmur o wysokości >150 m: 302 (w tym 6 >300 m)
W budowie: 2 wieżowce >150 m
Główna funkcja: rezydencje (72%)
Główna dzielnica drapaczy chmur: Central
Najwyższe budynki w Hongkongu: International Commerce Centre (484 m), Two International Finance Centre (412 m), Central Plaza (374 m), Bank of China Tower (367 m), The Center (346 m), Nina Tower (320 m), One Island East (298 m)
W budowie: Kwun Tong Town Centre (280 m)
Fot. Wikimedia Commons
