TOP15: Najtańsze stolice Europy 2014 roku
Znacie już najdroższe miasta Europy 2014 roku, pora dowiedzieć się, w których miastach wydacie najmniej. Najtańsze europejskie stolice to faktycznie miejsca, w których nie zrujnujecie swojego budżetu i gdzie wasz wyjazd będzie prawie "4free"! Zestawienie przygotowane zostało na podstawie danych z portalu Price of Travel.
Pod uwagę brane były ceny:
- jednej nocy w hostelu w dobrym miejscu i z dobrymi opiniami;
- przejazdu transportem publicznym (dwa na dzień);
- płatny wstęp do muzeum lub innej atrakcji turystycznej (jeden na dzień);
- trzy posiłki dziennie;
- opłaty za 3 lokalne piwa (lub wina) każdego dnia jako „fundusz rozrywkowy” (niepijący mogą przeznaczyć kwotę na deser lub kawę w restauracji);
Kwoty oczywiście mogłyby być niższe – tańszy hostel, mniej piwa wieczorem, niemniej poniższy ranking stanowi poprzeczkę cenową dla każdego z miast.
Domyślacie się jakie stolice w Europie są najtańsze? W ilu miejscach zdarzyło się wam spędzić kilka tanich dni? Czy w zestawieniu jest Warszawa? Sprawdźcie to w naszej galerii!
PoprzednieObraz 1 z 15Następne
Miejsce 15. Lizbona
Stolica i największe miasto Portugalii uplasowało się na 15 miejscu w rankingu. Lizbona położona jest w zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego, nad Oceanem Atlantyckim przy ujściu rzeki Tag. W mieście znajdują się dwa obiekty z listy światowego dziedzictwa UNESCO: Klasztor Hieronimitów oraz Torre de Belém.
1 dniowy pobyt w Lizbonie kosztuje 43.30 EUR = +/- 181 PLN
Fot. Diego Sevilla Ruiz, flickr
Stolica i największe miasto Portugalii uplasowało się na 15 miejscu w rankingu. Lizbona położona jest w zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego, nad Oceanem Atlantyckim przy ujściu rzeki Tag. W mieście znajdują się dwa obiekty z listy światowego dziedzictwa UNESCO: Klasztor Hieronimitów oraz Torre de Belém.
1 dniowy pobyt w Lizbonie kosztuje 43.30 EUR = +/- 181 PLN
Fot. Diego Sevilla Ruiz, flickr
PoprzednieObraz 1 z 15Następne
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
skończyłem przeglądać na 13. miejscu, kiedy zaczęło wkurzać mnie klikanie "następne"
A na miejscu "zerowym" powinien być Kiszyniów
Kiszyniow. To jest najtansza stolica Europy.
W tym roku zaliczyłem wszystkie trzy stolice krajów Bałtyckich (Wilno, Ryga, Tallin) i kompletnie nie zgadzam się z miejscami, a tym bardziej, że Ryga jest tańsza od Wilna. Z moich odczuć:
Tallin - bardzo piękny, ale bardzo drogi,
Ryga - dość drogi, szczególnie jeśli chodzi o jedzenie lub wyjście nocne na miasto,
Wilno - ceny jak w Polsce, najtańszy z całej trójki.
Ogólnie im bardziej na północ tym drożej :).
Mam podobne spostrzeżenia: Tallinn drogi, Ryga trochę mniej.Wilna nie znam. Kijów rzeczywiście dość tani, szczególnie komunikacja.
Też myślałem o Kiszyniowie, ale zastanawiałem się co z Mińskiem? Przypuszczam, że ceny tam są niższe niż w ukraińskim Kijowie.
Zdecydowanie najtańszym miastem w Europie (ze stolic) jest Kiszyniów, poza tym w pierwszej trójce powinna być jeszcze Tirana, a Mińsk w dziesiątce.
Natomiast Tallinn i Ryga to jedne z droższych miast w Europie, a na pewno droższe niż Wilno.
Poza tym "Tallin" pisze się z dwoma "nn" na końcu - tylko Sowieci piszą podobnie jak w artykule - jedno N.
http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Tallin-czy-Tallinn;8584.html
Tak, tylko ze noclegi tam są drogie ;)
Tak, szczególnie na tle Zurychu, Reykjaviku i Oslo.
Zurych nie jest stolicą Szwajcarii (ani żadnego innego państwa)
Mińsk jest droższy niż ukraińskie miasta.
Chyba podobny cenowo do Warszawy.
Niesamowite jak ci Białorusini sobie dają radę przy tym poziomie cen.
Poprawna forma to Tallinn. Pisownię z jednym N celowo stosują Rosjanie dla umniejszenia narodowości Estończyków. Nawet takie proste deprecjonowanie wartości narodowych to jedna z form walki Rosjan z państwami wyzwolonymi z komunizmu.
Tallin czy Tallinn? Pisz pan Rewal ;).
Dzięki, nie byłem świadomy. Będę pisał z ll i nn
Nie jestem pewniem, że w Warszawie za 118 zł można przespać noc w dobrym miejscu, wypić 3 piwa, zjeść 3 posiłki i wejść do 2 atrakcji turystycznych oraz zaliczyć dwa przejazdy śr. komunikacji. A co do stolic, to Tirana, Skopje, Mińsk, Kiszyniów, Podgorica?
Bardzo optymistyczne te założenia cenowe. Chyba założeniem jest wyjazd niskobudżetowy. Licząc bardzo optymistycznie dla Warszawy: bilety 2 razy po 4,40 zł, atrakcja powiedzmy 10 zł, piwa 3 razy po 9 zł, do tego trzy posiłki i nocleg w hostelu z dobrymi opiniami? Pewnie możliwe, ale troche trzeba by opkombinowac.
brakuje Tirany!
Szwajcaria jako taka formalnej stolicy nie posiada, więc wybór Zurychu jako największego miasta i najsilniejszego ośrodka biznesowego nie jest taki od czapy.
Zamiast Zurchu może być zresztą Sztokholm - też "nieco" droższy niż Tallin i Ryga.
jestem z Mińska.
tak, teraz po konflikcie w Ukrainie ceny mińskie są troche wyższe. Ale w trójkę Mińsk musi wchodzić.
10 euro noc w hostelu w *starym miascie*
3-5 euro za posiłkę
1 euro transport 2 razy
3 euro za 3 piwa
1 euro muzeum
=20 euro = 80zl
Najtańsza stolica w Europie to Sopie a następne to Tirana i Kiszyniów
"Jest jedynym miastem stołecznym na świecie, która graniczy z dwoma państwami, tj. na południu z Węgrami, a na zachodzie z Austrią"
- żeby pisać "jedynym na świecie" trzeba albo dokładnie wiedzieć, albo dokładnie sprawdzić. Kinszasa i Brazaville?
minsk jest duzo drozysz niz Kijow, bylem w obydwu stolicach w tym roku i mam swieze porownanie. baza noclegowa w Minsku bardzo uboga, stad ceny w hotelach stosunkowo drogie, piwo zarowno w sklepach jak i pubach ciut drozsze niz w Polsce, tylko wodka w tej samej cenie...a na Ukrainie wszystko tansze
potwierdzam tez ze w zestawieniu na pewno zabraklo Skopje Tirany i Kiszyniowa, troche okrojona ta lista albo ktos po prsotu nie przemyslal tego do konca...
Jestem w Tallinnie. Dorm w hostelu Knights House 45zł ze śniadaniem. Obiad w eat me kosztuje 3,50e piwo w knajpie na rynku 1,20e 2 daniowa kolacja w sieciowce Lido 5,20e. Nie zgadzam się ze to drogo. Raczej trzeba poczytać poszukać zapytać o opinię i poradę w hostelu
mam pytanie czy ktoś z Państwa miał okazję zwiedzać wieżę telewizyjną w Wilnie?
I czy może powiedzieć coś odnosnie skoów na bungee w tym miejscu?
Tanio jest też w Podgoricy - byłem w tym roku i ceny niższe niż u nas:)
I Kiszyniów jest o wiele Ładniejszy od Kijowa. ( Oczywiście mówimy tutaj o ścisłym centrum)
Mam podobne odczucia. W sierpniu byłem po kilka dni w: Wilnie, Rydze, Tallinnie oraz Helsinkach (1 day). Helsinki pomińmy - już pisałem o cenach tym forum.
Wilno - zdecydowanie najtańsze; bez komentarza - lokalne bliny, cepeliny, kepsnys - po kilka litów - można jeść oraz pić taniej niż w Wa-wie. Wjazd i jedzenie na wieży TV - kilka razy tańsze niż w Berlinie (cena nie rośnie z każdym metrem w górę).
Ryga - ścisłe centrum (starówka) opanowane przez pijanych Angoli i Ruskich - ceny dosyć wysokie - piwo od 2,7 EUR do 3,5 EUR; ale jak "zabłądzi się" 2-3 km dalej - wszystko normalnieje - piwo na MASKAVAS FORSTATE - z miejscowymi pijesz za 1,0-1,5 EUR. Pizza duża za 5 EUR. Za obiad (2 dania) dla 4 osób z piwem zapłaciłem 36 EUR (na starówce taka sama cena to max 2 osoby). Byłem zdziwiony ale całkiem tanio było na plaży w JURMALI (w porównaniu do naszego morza) - a przecież to też Bałtyk ;)
Tallinn - miasto prześliczne; ceny niekoniecznie takie jak w Rydze, ale browar - nawet na starówce trafisz za 2,1-2,3 EUR (generalnie ok. 2,8-3,5 EUR). Bilety na komunikację miejską też nie zrujnują kieszeni - wyszło taniej niż w Wa-wie. Danie z łosia albo rena (je nie jadłem, ale inni tak - chyba ok.6-7 EUR). Miejscowe burgery (mogą służyć za cały obiad) w dzielnicy KRISTINE 3-5 EUR, czyli nie tak źle...
Paliwo najtańsze w Estonii (1,22-1,28 EUR), najdroższe na Łotwie (1,31-1,33 EUR), Litwa pomiędzy. Drogi bezpłatne wszędzie - poza wjazdem do Jurmali - 2 EUR za cały dzień.
Ceny w sklepach - analogiczne jak w Polsce (trochę wyższe, trochę niższe) - nie ma o co bić piany.
Generalnie dla Nas (Polaków) ceny do zaakceptowania w każdym z tych krajów. A zwiedzić całą Pribałtykę warto.Każdemu polecam.
Zrobiłam taki sam wypad w zeszłym roku i to na przełomie lutego/ marca, czyli nie był to sezon. Zgadzam się w 100% i odczucia mam takie same. Osobiście polecam Rygę, piękne miasto i niesamowici ludzie (baardzo serdeczni, otwarci).
Minsk. To jest najlepsza stolica Europy
Rabarbar
Byłam w Tallinie w te wakacje i nie spotkałam tam piwa(i to w centrum) za mniej niż 2€- to była super promocja
Tak - byliśmy tam w sierpniu, trochę "toto" czyli tv-bokstas zaniedbane (porównując np. do Berlina). Tłumów brak - zjeść i wypić można na górze bez problemu. Ceny przystępne. Co do bungee - nie wiem, nie słyszałem, reklamy tej rozrywki brak i na miejscu i w hotelach. Wjazd windą chyba 20-21 litów. Dla dzieci spore zniżki były.
A Skopje???
Gdzie jest Tirana? Pani Moniko, proszę zająć się czym innym np. polityką
92547456299 I love you.
