TOP15: Najdroższe miasta Europy 2014 roku
Pomimo tego, iż do wielu miejsc w Europie możemy tanio polecieć lub dojechać, pobyt na miejscu nie jest już "4free". Na podstawie danych z portalu Price of Travel możemy sprawdzić, gdzie spędzenie jednego dnia wiąże się z największymi kosztami.
Pod uwagę brane były ceny:
- jednej nocy w hostelu w dobrym miejscu i z dobrymi opiniami;
- przejazdu transportem publicznym (dwa na dzień);
- płatny wstęp do muzeum lub innej atrakcji turystycznej (jeden na dzień);
- trzy posiłki dziennie;
- opłaty za 3 lokalne piwa (lub wina) każdego dnia jako „fundusz rozrywkowy” (niepijący mogą przeznaczyć kwotę na deser lub kawę w restauracji);
Kwoty oczywiście mogłyby być niższe – tańszy hostel, mniej piwa wieczorem, niemniej poniższy ranking stanowi poprzeczkę cenową dla każdego z miast.
Domyślacie się jakie miasta w Europie są najdroższe? W ilu z tych miejsc i Wam zdarzyło się „sypnąć” groszem? Sprawdźcie to w naszej galerii!
PoprzednieObraz 1 z 15Następne
Miejsce 15. Rzym
Stolica i największe miasto Włoch, położone w środkowej części kraju w otoczeniu wzgórz, nad Tybrem. Światowy ośrodek turystyczny z bardzo bogatymi zabytkami starożytności i średniowiecza (kościoły, bazyliki, Koloseum, pałace, akwedukty, fontanny i wiele innych budowli). W granicach Rzymu, na prawym brzegu Tybru, leży miasto-państwo Watykan, będący enklawą na terytorium państwowym Włoch.
1 dniowy pobyt w Rzymie kosztuje 56.60 EUR = +/- 238 PLN
Fot. Bert Kaufmann, flickr
Stolica i największe miasto Włoch, położone w środkowej części kraju w otoczeniu wzgórz, nad Tybrem. Światowy ośrodek turystyczny z bardzo bogatymi zabytkami starożytności i średniowiecza (kościoły, bazyliki, Koloseum, pałace, akwedukty, fontanny i wiele innych budowli). W granicach Rzymu, na prawym brzegu Tybru, leży miasto-państwo Watykan, będący enklawą na terytorium państwowym Włoch.
1 dniowy pobyt w Rzymie kosztuje 56.60 EUR = +/- 238 PLN
Fot. Bert Kaufmann, flickr
PoprzednieObraz 1 z 15Następne
Monika Stefaniak Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Polecam strone z cenami: cenyw.pl
Miejsce 0. Warszawa
boję się spojrzeć na konto po 2 tygodniach w zurichu...
jakbyście kiedyś robili ogólnoświatowy ranking to stawiam na pierwsze miejsce Tel Awiv, 3 noce z kima w samochodzie i oszczędnym życiu to 500-600 zł - masakra
Żydy nie są w Europie
a gdzie mediolan? b ylem i drogo
Barcelona?
Ten kosztorys jest strasznie zanizony...mieszkam w Oslo i ten koszt, ktory jest tu podany nie wystarczylby nawet na hotel. Za same 2 bilety bysmy musieli zaplacic 30zl, 1 piwo w sklepie kosztuje 15zl, a w barze 45zl/ deser np lod typu "rozek" 15zl. Jedzenie jest tu strasznie drogie, za obiad w "slabej" restauracji zaplacimy ok 200zl. Hotel ok 500zl za dobe. Zapraszam do Oslo ;)
monte carlo?
Tu jest napisane, że brane były pod uwagę hostele, a nie gotele, a to dość duża różnica.
Bzdura - czołówkę rankingu najdroższych miast w Europie zajmują norweskie miasta + inne skandynawskie.
Autorka chyba niewiele podróżuje... z mojego doświadczenia wynika, że najdroższa sa miasta w Skandynawii, na Islandii, na Lazurowym Wybrzeżu, dodał bym też Monte Carlo.
Zdecydowanie zabrakło Zakopanego, syfu, brudu i tandety w cenach istnie norweskich
Ok niech bedzie i hostel, ktory wyniesie Cie 130zl, pododawaj reszte i zobacz co z tego wyjdzie :) a i jeszcze wejscie np. do muzeum 80zl. Wycieczka do Oslo jest dosc droga, mialam tu kontakt z wieloma polskimi turystami i zawsze slyszalam: jak tu drogo...nie spodziewalam sie ze wydam tu tyle pieniedzy, najdrozsza wycieczka na jakiej bylem, itp. Trzeba miec "gruby portfel" jesli sie chce tu np. zwiedzac i na chwile poczuc smak tego norweskiego zycia.
Chyba żartujesz sobie. Byłam i stwierdzam, że zarówno jedzenie jak i noclegi cenowo jak w Polsce. Wystarczyło w pierwsza lepszą uliczkę w centrum miasta skręcić i zjadłam w barze solidne danie za 20zł. O wiele drożej niż w Hiszpani jest we Włoszech. Obojętnie jaki region. Noclegi i jedzenie Polak odczuwa dotkliwie. A w Szwajcarii i Skandynawii to nawet ciężko myśleć o kilku noclegach czy posiłkowaniu się na mieście. Szwecja, Norwegia, Finlandia i Islandia to jest pogrom. Jedynie Łotwa nasz poziom no i jedno z niewielu miejsc gdzie nas Polaków lubią. Luksemburg i Monaco jak się chce to i się pizze zje za 8euro czyli jak we Włoszech. Londyn i Paryż drogi ale jak się pojedzie poza centrum to znośnie z jedzeniem gorzej z noclegami bo jedne z najbardziej obskurnych kompletnie nie zasługujących na ceny jakie dają. O wiele ładniejsze rzeczy w tej cenie oferują niemieckie miasta, choć posiłki już wydają mi się dużo droższe.
Nie wierzę, że Islandia i Niemcy są "tańsze" niż ta podana 15tka
Dubrovnik! w starym mieście hostele zaczynają się od €40 ...
Nocleg? Barcelona? Jak w Polsce? Pokaż mi w miarę ogarnięte hostele za 50 zł/noc w Barcelonie !
Dlaczego go minusujecie? Napisał nieprawdę?
fakt, byłam w tym roku w Izraelu i potwierdzam, że jest bardzo drogo. Kilkudniowy pobyt kosztował ponad 2,5 tys zł. przy czym zaznaczam, ze staralam sie wszystko zorganizowac jak najnizszym kosztem. kebab z mięsem w jerozolimie w zwykłej "budzie" kosztował coś ok 35zł, z falafelem 27 zł. bardzo droga jest komunikacja miejska, jednorazowy bilet tramwajowy kosztował coś ok 7zł. Paliwo również do najtańszych nie należało. No ale jak chce się zwiedzić różne miejsca na świecie to niestety trzeba czasem więcej zapłacić :/ Wspomnienia w końcu są bezcenne ;)
A Moskwa
Nie miejcie pretensji do autorów, przecież oni nie układali tego rankingu tylko skopiowali dodając parę zdań o każdym mieście :) Swoją drogą bardzo wiarygodny ranking, skoro z tanim Sarajewem sąsiadują Kraków i Budapeszt :)
Wyraźnie zostało napisane: "jakbyście kiedyś robili ogólnoświatowy ranking", więc Europa nie ma nic do rzeczy. No i nie ma takiego narodu jak "Żydy".
Racja norweskie miasta są bardzo drogie, lecz Szwajcaria jest równie droga, a Basel i Zurych drozsze nawet od Oslo. A w rankingu były brane jedynie te najbardziej oblegane turystycznie miasta w danym państwie, w zasadzie praktycznie same stolice.
racja koszty wyżywienia w Norwegii to jakiś koszmar, a co do noclegu to jest napisane że były brane pod uwage hoStele a te są 3-4x tansze od hoteli.
Ten,kto napisał ten tekst musiał tam bywać, ale w stanie głębokiego upojenia. W części tych miast byłem w ostatnich latach, ale ostatni mój pobyt to Helsinki (zresztą pierwszy raz w życiu). Miasto śliczne - lato w tym roku było tam przepiękne - miesiąc temu piękne słońce i 25C.
A teraz ad rem:
1) Piwo lokalne w sklepie - ok. 3 EUR (najtańsze było po 2,85 EUR)
2) Piwo w knajpkach - ok. 7,5 EUR (najtańsze po 5,5 EUR)
3) Obiad w knajpce "średnio-niższej" - 30 EUR (dwa proste dania - zupa z łososia "LOHIKEITTO" + pulpeciki z wieprzowiny)
4) Jeśli trafisz na tzw. studencki bar mleczny - to samo za 10 EUR za osobę
5) Bilet jednorazowy na metro chyba 2.8 EUR
6) Bilet na syrenkę helsińską - ok. 8-10 EUR
7) fast food bez dodatków na HIETARANIE (plaża w Helsinkach) od 6-7 EUR wzwyż
8) Return-ticket na SUOMENLINNE - 5 EUR
W jaki sposób tego nie dodawać, już dawno jesteśmy poza budżetem :)
Jeśli FL4FREE znajdzie mi nawet za 300 PLN dzień pobytu w tym jednym z droższych miast, w którym bywałem, pierwszy piszę się na taki wyjazd, zwłaszcza, że miasto naprawdę piękne, bezpieczne, a i Finowie gadatliwi.
Zanim się coś napisze, to trzeba tam być - wujek Google to nie wszystko.
PARHAIN TERVEISIN!
a gdzie Radom?
nie zgodze się, bardzo tanio znaleźnilismy nocleg 30 euro za noc od osoby, + za obiaid w restauracji do 15 euro zaplacilismy...
WW Zurichu ciezko nawet znalezc nocleg za 110CHF. Nawet w pokoju wieloosobowym
Jak się dobrze poszuka, to sie znajdzie. Ja w marcu tego roku spalem w hotelu Marta w Zurichu za 70CHF za pokoj dwuosobowy (ok 250PLN) ze sniadaniem. I to bez kodow znizkowych taką promocję złowiłem :)
śmieszny ten artykuł, ubawiłem się przy nim nieźle, ciekawe jakie studia trzeba skończyć aby móc pisać takie bzdury, wg autora tylko w Oslo jest drogo ale już w takim Bergen to zupełna taniocha, to tak jak by napisać że w Polsce tylko w Warszawie jest drogo a taki Kraków czy Zakopane to już ceny o połowę niższe
O ile Budapeszt jeszcze obraca się w tym samym układzie słonecznym, o tyle Kraków to rzeczywiście inna galaktyka.
Inne miasta też nie wiadomo dlaczego tam się znalazły.
A gdzie PUERTO BANUS w MARBELLI..? Tam za same sztućce do obiadu płaci się 2 EUR ;)
Za bułkę na starter zresztą też ;)
wlasnie wrocilem z reykjaviku i nigdy nie bylem w drozszym kraju (miescie). ale mimo wszystko warto...
przeciez za te pieniadze to nawet hotelu nie wynajmiesz w tych miastach....
W Moskwie wbrew pozorom wcale nie jest tak drogo. Spałam 5 min. od Placu Czerwonego za 40 zł, jadłam za 12 zł (jedno danie)
Barca? Taniej niż Wawa.
Pobyt w Zurychu 110 Frs? Chyba z noclegiem w hotelu Armii Zbawienia
Solidne danie za 5EUR... No, no, chyba to było pan con tomate :)
Dzień z noclegiem w Londynie za 60 poundsów - dobry żart tymfa wart :)
Może dlatego, że Puero Banus to nie miasto.
Dokładnie, można się jeszcze zaryglować na noc w kiblu w SBB z kupioną w Migros poduszką.
No Islandia to chyba tania nie jest...
A czego się spodziewałeś po pasożydach?? Taniości??
